komentarze
Borat1Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Borat12010.11.26, 18:51
-1#61
es1o @ 2010.11.25 10:14  Post: 434340
Budowanie własnego NAS'a to bardzo fajna sprawa. Ci którzy uważają dedykowane rozwiązanie za lepsze niech pokażą mi NAS w cenie do 1000 złotych z funkcjami:
- szyfrowanie dysków

W domu nie jest to do niczego potrzebne a tylko zwiększa obciążenie sprzętu.

es1o @ 2010.11.25 10:14  Post: 434340

- wiele kont użytkowników, każde z innymi uprawnieniami

Te opcje posiada praktycznie każdy NAS popularnych na rynku procentów.

es1o @ 2010.11.25 10:14  Post: 434340

- serwer druku

w domu serwery wydruków nie są potrzebne

es1o @ 2010.11.25 10:14  Post: 434340

- serwer dla systemu kontroli wersji

A to po jaką cholerę ?

es1o @ 2010.11.25 10:14  Post: 434340

- pobieraczka torrentów

to jest potrzebne tylko ludziom, którzy nie wyłączają torrenta żeby łącza nie marnować :rotfl:

es1o @ 2010.11.25 10:14  Post: 434340

- serwer CS, a co mi tam. :D

to już trzeba leczyć :)
TelvasZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Telvas2010.11.26, 19:37
Borat1 @ 2010.11.26 18:51  Post: 434923
es1o @ 2010.11.25 10:14  Post: 434340
Budowanie własnego NAS'a to bardzo fajna sprawa. Ci którzy uważają dedykowane rozwiązanie za lepsze niech pokażą mi NAS w cenie do 1000 złotych z funkcjami:
- szyfrowanie dysków

W domu nie jest to do niczego potrzebne a tylko zwiększa obciążenie sprzętu.

es1o @ 2010.11.25 10:14  Post: 434340

- wiele kont użytkowników, każde z innymi uprawnieniami

Te opcje posiada praktycznie każdy NAS popularnych na rynku procentów.

es1o @ 2010.11.25 10:14  Post: 434340

- serwer druku

w domu serwery wydruków nie są potrzebne

es1o @ 2010.11.25 10:14  Post: 434340

- serwer dla systemu kontroli wersji

A to po jaką cholerę ?

es1o @ 2010.11.25 10:14  Post: 434340

- pobieraczka torrentów

to jest potrzebne tylko ludziom, którzy nie wyłączają torrenta żeby łącza nie marnować :rotfl:

es1o @ 2010.11.25 10:14  Post: 434340

- serwer CS, a co mi tam. :D

to już trzeba leczyć :)

Borat, naginasz rzeczywistość do swoich preferencji/potrzeb :)
Głupi serwer wydruku - co druga osoba ma w domu plujkę i tani laser. Serwer się przydaje.
Gry trzeba leczyć? Przecież PCL to w 80% ludzie, którzy grają i rajcują się nowymi grafami, procami...
Kontrola wersji - w domu nie, ale jest w prawie każdej firmie gdzie coś się tworzy na kompach.
Szyfrowanie dysków jest bardzo przydatne - tak w małej firmie, jak i w domu (kradzież, prywatność, etc.). Choćby dlatego, że czasem się w domu pracuje (poufne dane). I po to, jak ci policja wjazd na chatę zrobi ;)
MacIOXLZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
MacIOXL2010.11.26, 22:11
Borat1 @ 2010.11.26 00:40  Post: 434630

Z reguły taki sprzęt kupuje się po to, że w sposób wygodny i bezpieczny przechowywać dane. Nauka na własnych danych może się skończyć nieprzyjemnie. Wiem coś o tym bo kiedyś tak się skończyły moje pierwsze operacje z modyfikacją partycji z danymi :)

Moim zdaniem lepiej kupić gotowego NAS na cenne dane a do nauki zrobić sobie drugi samodzielnie i na nim eksperymentować :)


Tak, najlepiej w warunkach domowych zrobic 20 serwerow kazdy do czego innego. Albo jeszcze lepiej kupic 20 gotowych serwerow postawionych przez specjalistow-iformatykow na zasadzie wrzucilem plytke z ubuntu i dziala.

Nikt przeciez nie mowi, zeby na goly system wrzucic cenne dane i wtedy zaczac eskperymenty. Taki FreeBSD jest praktycznie gotowy do uzytku prosto po instalacji. Przydzielic IP, ustawic haslo, strefe czasowa. Pare polecen i mamy macierz na ZFS, a ten mimo paru wad jest praktycznie nieszczescioodporny. W kazdym badz razie nieporownywalnie bardziej odporny niz to co dostaniesz w gotowym NASie (bo co tam sie teraz stosuje? NTFS? ext3?). Do tego samba z minimalna konfiguracja skopiowana z tutka z netu i gotowe. Mozna nie tykac miesiacami. A same eksperymenty robi sie na partycji z systemem nie ruszajac danych. Pare razy polozylem domowego NASa/serwer (podczas nauki) i nie stracilem nawet 1B danych.

Z tym brakiem jakichkolwiek wymagan to pojechales calkowicie po bandzie patrzac tylko z jedynego slusznego (czyt. wlasnego) punktu widzenia. Owszem, gotowy tani NAS to rozwiazanie wlasnie dla osob niezbyt technicznych, ktore nie maja czasu ani checi bawic sie z tym, ale pod wzgledem mozliwosci/cena te gotowce odpadaja w przedbiegach. A ze dla ciebie nie jest potrzebny serwer wydruku... coz, ja korzystam z tego w domu od lat, wiec moze nie wszystkich mierz swoja miarka?
Borat1Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Borat12010.11.27, 00:21
-2#64
Telvas @ 2010.11.26 19:37  Post: 434951

Borat, naginasz rzeczywistość do swoich preferencji/potrzeb :)
Głupi serwer wydruku - co druga osoba ma w domu plujkę i tani laser.
Serwer się przydaje.

Tak co druga osoba ma laser i plujkę :)
Co druga osoba to nie ma wcale drukarki :E

Zdecydowana większość ma jedno urządzenie i drukuje raz na kilka tygodni.

Telvas @ 2010.11.26 19:37  Post: 434951

Gry trzeba leczyć? Przecież PCL to w 80% ludzie, którzy grają i rajcują się nowymi grafami, procami...

I są tysiące serwerów z rożnymi grami. Po cholerę zaśmiecać tym jeszcze NAS niepotrzebnymi gównami, nie do tego jest przeznaczony. Stawianie serwerów CS'a na NASach jest chore :)

Telvas @ 2010.11.26 19:37  Post: 434951

Kontrola wersji - w domu nie, ale jest w prawie każdej firmie gdzie coś się tworzy na kompach.

A kto tu mówi o firmach?
W rozwiązaniach firmowych na ma miejsca na zabawę w amatorskie NASy.

Borat1Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Borat12010.11.27, 00:24
-2#65
MacIOXL @ 2010.11.26 22:11  Post: 435013
Tak, najlepiej w warunkach domowych zrobic 20 serwerow kazdy do czego innego. Albo jeszcze lepiej kupic 20 gotowych serwerow postawionych przez specjalistow-iformatykow na zasadzie wrzucilem plytke z ubuntu i dziala.
tak w Ubuntu wszytko samo działa :)

MacIOXL @ 2010.11.26 22:11  Post: 435013

Nikt przeciez nie mowi, zeby na goly system wrzucic cenne dane i wtedy zaczac eskperymenty. Taki FreeBSD jest praktycznie gotowy do uzytku prosto po instalacji. Przydzielic IP, ustawic haslo, strefe czasowa. Pare polecen i mamy macierz na ZFS, a ten mimo paru wad jest praktycznie nieszczescioodporny. W kazdym badz razie nieporownywalnie bardziej odporny niz to co dostaniesz w gotowym NASie (bo co tam sie teraz stosuje? NTFS? ext3?).

z reguły są ext3 i ext4. Zresztą a co za różnica jaki tam będzie system plików, są na tyle niezawodne że wystarczają w zupełności?

MacIOXL @ 2010.11.26 22:11  Post: 435013

Z tym brakiem jakichkolwiek wymagan to pojechales calkowicie po bandzie patrzac tylko z jedynego slusznego (czyt. wlasnego) punktu widzenia. Owszem, gotowy tani NAS to rozwiazanie wlasnie dla osob niezbyt technicznych, ktore nie maja czasu ani checi bawic sie z tym, ale pod wzgledem mozliwosci/cena te gotowce odpadaja w przedbiegach. A ze dla ciebie nie jest potrzebny serwer wydruku... coz, ja korzystam z tego w domu od lat, wiec moze nie wszystkich mierz swoja miarka?

Sory ale 9 na 10 użytkowników potrzebuje zgrać danie i mieć spokój bez babraniny.

To, że jesteś informatykiem i lubisz się bawić w takie gówna to twoja sprawa.
Zdecydowana większość przeciętnych użytkowników komputerów kupuje NAS do przechowywania danych a nie po to żeby bawić się w serwery wydruku, serwer CS;a :) (nie wiem po co skoro w necie sią ich tysiące) czy serwery poczty co jest już kompletnym absurdem przy dzisiejszej dostępności niezawodnych kont pocztowych oferowanych przez google, yahoo czy setki innych serwisów zarówno polskich jak i zagranicznych
carbovZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Autor publikacjicarbov2010.11.27, 00:34
_nick_ @ 2010.11.26 17:36  Post: 434889
Ja mam pytanie do autora artykułu - czy mogę zainstalować w tym systemie dodatkowe, standardowe apliacje (np. serwer java, svn, itd.)?
FreeNAS bazuje na FreeBSD. Masz na nim bezproblemowy dostęp do konsoli i jak umiesz zainstalować pakiet z danym programem na FreeBSD, to będziesz mógł to zrobić na FreeNASie.
queertinZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
queertin2010.11.27, 10:12
No z tą obudową dla zestawu 'Athlon' to mała przesada, procek imo za mocny ciut i spokojnie starczyła by płyta, na chipsecie 880GX.
MacIOXLZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
MacIOXL2010.11.27, 11:41
Borat1 @ 2010.11.27 00:21  Post: 435032
Telvas @ 2010.11.26 19:37  Post: 434951

Borat, naginasz rzeczywistość do swoich preferencji/potrzeb :)
Głupi serwer wydruku - co druga osoba ma w domu plujkę i tani laser.
Serwer się przydaje.

Tak co druga osoba ma laser i plujkę :)
Co druga osoba to nie ma wcale drukarki :E
Zdecydowana większość ma jedno urządzenie i drukuje raz na kilka tygodni.

Mam 1 tania plujke (na chodzie), drukuje raz na kilka tygodni, a serwer wydruku przydaje sie. Po prostu mam kilka kompow w domu z kilkoma userami i kazdy chcialby cos wydrukowac szybko i bez zabawy. Generalizujesz wg wlasnych potrzeb.

Borat1 @ 2010.11.27 00:21  Post: 435032
Telvas @ 2010.11.26 19:37  Post: 434951

Gry trzeba leczyć? Przecież PCL to w 80% ludzie, którzy grają i rajcują się nowymi grafami, procami...

I są tysiące serwerów z rożnymi grami. Po cholerę zaśmiecać tym jeszcze NAS niepotrzebnymi gównami, nie do tego jest przeznaczony. Stawianie serwerów CS'a na NASach jest chore :)

Moj NAS/serwer ma tyle wolnego czasu i lacza, ze moglby robic za pare serwerow CS'a.

Borat1 @ 2010.11.27 00:21  Post: 435032
Telvas @ 2010.11.26 19:37  Post: 434951

Kontrola wersji - w domu nie, ale jest w prawie każdej firmie gdzie coś się tworzy na kompach.

A kto tu mówi o firmach?
W rozwiązaniach firmowych na ma miejsca na zabawę w amatorskie NASy.

Zalezy od firmy i zastosowania. Mam serwery plikow, z ktorych korzysta ponad setka userow i zaden atom by tego nie przetrzymal. W tej samej firmie mam grata z czesci, ktore powinny pojsc do likwidacji (lub na allegro za 50zl z obudowa jako maszyna do pisania) i tez jest codziennie uzywany. Byle dyski nie padly i wystarczalo wydajnosci to mozna i router USB wykorzystac jako NAS. Znow wiec generalizujesz wg wlasnych potrzeb.

Borat1 @ 2010.11.27 00:24  Post: 435034

z reguły są ext3 i ext4. Zresztą a co za różnica jaki tam będzie system plików, są na tyle niezawodne że wystarczają w zupełności?

Usmialem sie. Roznica jest znaczna. Z jednej strony martwisz sie o bezpieczenstwo danych, z drugiej mowisz, ze ext4 jest wystarczajaco niezawodny :) Doczytaj o ZFS.

Borat1 @ 2010.11.27 00:24  Post: 435034

Sory ale 9 na 10 użytkowników potrzebuje zgrać danie i mieć spokój bez babraniny.

9 na 10 kupuje gotowe komputery w Vobisach, MM czy innym badziewiu i nie czyta portali o IT. To nie jest chyba dokladnie miejsce dla tych 9 z 10.

Borat1 @ 2010.11.27 00:24  Post: 435034

To, że jesteś informatykiem i lubisz się bawić w takie gówna to twoja sprawa.

Odpowiadalem na pytanie drugiego (przyszlego) informatyka, a ty kolejny raz wyskoczyles ze swoimi 'madrosciami' gloszonymi z pozycji medrca na gorze przekazujacego prawde objawiona. Kiedys ubiles partycje z danymi i zakladasz, ze kazdy odstawi taka glupote. Jesli ktos jest na tyle (z calym szacunkiem) malo ogarniety zeby robic takie rzeczy na (w miare) waznych danych sam jest sobie winien i zapamieta do konca zycia ze nie eksperymentuje sie na danych bez backupu. Jesli przyszly informatyk (doryinfg) uwali sobie teraz 'wazne dane' (powiedzmy kolekcje filmow i seriali) to nie zrobi tego w przyszlej pracy, gdzie dane sa naprawde wazne. A tak poza tym nie widze opcji uwalenia danych po zrobieniu NASa na FreeBSD, chyba ze kogos wybitnie swierzbia palce.

Borat1 @ 2010.11.27 00:24  Post: 435034

Zdecydowana większość przeciętnych użytkowników komputerów kupuje NAS do przechowywania danych a nie po to żeby bawić się w serwery wydruku, serwer CS;a :) (nie wiem po co skoro w necie sią ich tysiące) czy serwery poczty co jest już kompletnym absurdem przy dzisiejszej dostępności niezawodnych kont pocztowych oferowanych przez google, yahoo czy setki innych serwisów zarówno polskich jak i zagranicznych


Skoro nie potrzebujesz to nie kupuj. Nikt cie nie zmusza do zabawy 'w takie gowna' tylko nie wmawiaj, ze nikomu nie sa one potrzebne i najlepiej kupic gotowego NASa, a jak ktos przy okazji postawi sobie serwer CSa czy serwer wydruku to jest jakis nienormalny, bo nikomu to nie jest potrzebne (czyt. dla ciebie). Widac po komentarzach, ze niektorym jednak takie rzeczy sa potrzebne. Przeciez nikt tu nie twierdzi, ze Kowalsky wracajac z budowy siadal wieczorkiem do kompilacji FreeBSD w rozwojowej wersji. Ale jesli Kowalsky ma minimum wiedzy IT i potrafi czytac tutka i przepisywac z niego komendy na rympal, to spokojnie postawi sobie NAS na golym i aktualnym FreeBSD za podobne pieniadze co gotowiec, zjadajacy podobna ilosc pradu, z podobna/wyzsza wydajnoscia i o niebo wiekszymi mozliwosciami. I nie trzeba do tego 20 lat doswiadczenia w *NIXach. To, ze autor arta postawil FreeNAS (czyli FreeBSD w nieaktualnej wersji + nakladka) na sprzecie nowszym niz system, ktory instalowal (konfig z Athlonem) i napotkal problemy to tylko i wylacznie jego wina. NAS na FreeBSD to w rzeczywistosci niewiele trudniejsza rzecz niz instalacja ubuntu.

EOT z mojej strony, bo jak dla mnie to mozesz trzymac swoje dane i na 1000 kont dropboxa.
TelvasZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Telvas2010.11.27, 13:50
Borat1 @ 2010.11.27 00:21  Post: 435032
Telvas @ 2010.11.26 19:37  Post: 434951

Kontrola wersji - w domu nie, ale jest w prawie każdej firmie gdzie coś się tworzy na kompach.

A kto tu mówi o firmach?
W rozwiązaniach firmowych na ma miejsca na zabawę w amatorskie NASy.


W firmach jest admin, który siedzi z dupą pół dnia i nic nie robi. I on się zajmuje takimi rzeczami - choćby z nudów. Tam nie ma miejsca na błyszczące i grające domowe nasy. Potrzebna jest funkcjonalność i możliwości, a nie oszczędność 50W mocy.
Borat1Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Borat12010.11.27, 17:14
-1#70
MacIOXL @ 2010.11.27 11:41  Post: 435079

Borat1 @ 2010.11.27 00:24  Post: 435034

z reguły są ext3 i ext4. Zresztą a co za różnica jaki tam będzie system plików, są na tyle niezawodne że wystarczają w zupełności?

Usmialem sie. Roznica jest znaczna. Z jednej strony martwisz sie o bezpieczenstwo danych, z drugiej mowisz, ze ext4 jest wystarczajaco niezawodny :) Doczytaj o ZFS.

Jezu na zwykłym NTFS od czasu przejścia z win98 nigdy nigdy nie maiłem najmniejszej awarii systemu plików. Jedyna awaria jedyna jaką miałem to uszkodzenia samego dysku i to czy byłby tam NTFS Ext czy ZFS nie ma znaczenia.

MacIOXL @ 2010.11.27 11:41  Post: 435079
Moj NAS/serwer ma tyle wolnego czasu i lacza, ze moglby robic za pare serwerow CS'a.

Większość internautów w Polsce ma upload nie przekraczający 128 kbps.
Szczególnie miliony użytkowników Neostrady może sobie na to pozwolić :)
Żeby na tych paru kilobitach stawiać serwery CS'a poczty i Bóg wie czego jeszcze.

Telvas @ 2010.11.27 13:50  Post: 435105
Borat1 @ 2010.11.27 00:21  Post: 435032
(...)

A kto tu mówi o firmach?
W rozwiązaniach firmowych na ma miejsca na zabawę w amatorskie NASy.


W firmach jest admin, który siedzi z dupą pół dnia i nic nie robi. I on się zajmuje takimi rzeczami - choćby z nudów. Tam nie ma miejsca na błyszczące i grające domowe nasy. Potrzebna jest funkcjonalność i możliwości, a nie oszczędność 50W mocy.

Informatyków na etatach mają tylko duże przedsiębiorstwa.

Małych i średnich firm nie stać na nie zatrudnia informatyka, który siedzi całymi dniami i robi coś z nudów. Korzysta się z usług zewnętrznych firm, omawia się z nimi nasze potrzeby i koszty rozwiązania a firma informatyczna je dostarcza.

Pracowałem w kilku firmach i jedynie, SPZOZ (czyli zespół szpitali i przychodni), miał Admina.
Koleś miał masę roboty, był wiecznie zabiegany, że nie miał nawet czasu bawić się w takie gówna.
TelvasZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Telvas2010.11.27, 20:03
Borat1 @ 2010.11.27 17:14  Post: 435151
Telvas @ 2010.11.27 13:50  Post: 435105
(...)

W firmach jest admin, który siedzi z dupą pół dnia i nic nie robi. I on się zajmuje takimi rzeczami - choćby z nudów. Tam nie ma miejsca na błyszczące i grające domowe nasy. Potrzebna jest funkcjonalność i możliwości, a nie oszczędność 50W mocy.

Informatyków na etatach mają tylko duże przedsiębiorstwa.

Małych i średnich firm nie stać na nie zatrudnia informatyka, który siedzi całymi dniami i robi coś z nudów. Korzysta się z usług zewnętrznych firm, omawia się z nimi nasze potrzeby i koszty rozwiązania a firma informatyczna je dostarcza.

Pracowałem w kilku firmach i jedynie, SPZOZ (czyli zespół szpitali i przychodni), miał Admina.
Koleś miał masę roboty, był wiecznie zabiegany, że nie miał nawet czasu bawić się w takie gówna.

Małe przedsiębiorstwa liczą każdy grosz i nie wywalą 2 tysięcy na NASik tylko dlatego, że potrzebują paru rzeczy, a nie chce im się go złożyć samemu.
Małe firmy przeważnie robią NAS i ogólnie serwer wszystkiego na jakimś starym, nieużywanym kompie.
A5U2010.11.29, 08:48
Telvas @ 2010.11.26 15:03  Post: 434814

Kolego, pała z:
1. Teorii obwodów - skrętka jest po to skrętką, żeby interferencje jej nie przeszkadzały, bo się znoszą nawzajem w przeciwnie spolaryzowanych żyłach.
2. Cyfrowego Przetwarzania Sygnałów - kodowanie i częstotliwość sprawiają, że siedzimy z sygnałem w dużo wyżej położonym paśmie, niż nędzne 60 Hz z sieci energetycznej.
3. Sieci Komputerowych - switch nie przepchnie ramki, która jest uszkodzona. Nie będzie mu się suma kontrolna zgadzać i koniec. Do żadnego firewalla czy 'filtru pakietów' to nawet nie dotrze. A w 7 warstwie (sprzętowej, zakładając, że liczysz od góry) to pracują zwykłe huby (których się już dziś nie używa), a nie switche.
4. Programowania dla Windows - jeśli sobie nawet i milion aplikacji siedzi z otwartymi socketami, to ów fakt sam z siebie nie generuje żadnego ruchu i nie obciąża sieci.


kolego warstwa 7 to warstwa aplikacji ! i mi o taka chodzilo
a warstwa o ktorej mowisz to warstwa fizyczna czyli 1
na kazdym grafie modelu iso osi to jest
reszta o switchu jest ok
jednak co do warstwy pierwszej warstwy to tam tez pracuja regeneratory
co do 2ch pierwszych to sygnal wyjsciowy jest wyzszy ale sygnal po drugiej stronie nie jest taki sam i czesto jest znieksztalcony a jakby bylo tak pieknie ze srodowisko zewnetrzne nie ma wplywu na sygnal to by standardy mowily o dluzszych odleglosciach niz te 80-100m
dlugosc kabla to inna sprawa
pozatym:
czy przypadkiem kazdy przewod przez ktory 'plynie' prad nie wytwarza pola elektromagnetycznego ?? i czy przypadkiem tym przewodem nie jestes w stanie 'wytworzyc' w innym przewodnie tez pradu ??
gdyby tak nie bylo to pewne sluzby nie mogly by 'podsluchwiac' przez grzejniki, rury i inne tego typu instalacje ruchu w sieci przewodowej - nieswiatlowodowej
pozatym w kazdej ksiazce pisze o tym aby unikac kladzenia kabla w poblizu przewodow energetycznych z uwagi na ich wplyw na przewod sieciowy no i przedewszystkim czemu sa takie wytwory jak skretka ekranowana jezeli swiat zewnetrzny nie ma wplywu ?

co do 4go to jezeli ta aplikacja ma tylko ma otwarty port i nie odbiera ani nie wysyla niczego to wtedy nic
pozatym przy miliona aplikacji niektore porty beda sie pokrywac(portow tcp jest troche ponad 65 tys.) o ile wogule sie uda odpalic pare aplikacji na tych samych portach
jedyny wplyw w takim przypadku bedzie na obciazenie procesora
jezeli dana stacja nie ma dedykowanej karty sieciowej to wiekszosc operacji bedzie przy odczytywaniu pakietu bedzie musialo odbyc sie na glownym procesorze co moze spowodowac male opoznienia
tak dla przykladu podam ze swojego czasu MS za pomoca swojego IE zDDoSowal wiekszosc serwerow www wlasnie przez to ze IE nie zastosowal sie do standardow prot. http i pozostawial otwarte porty polaczen na tych serwerach co wkoncu doprowadzilo do ich upadku


w kazdym razie EOT bo mozna tu poruszyc wiele tematow o ktorych wiekszosc pewnie nie bedzie wiedziala ocb :D

w kazdym razie mi chodzilo o zwrocenie uwagi na tak wazny element jak siec komputerowa(szczegolnie przy testach sprzetu sieciowego) a nie ze wiekszosci ludzi zupelnie to nie obchodzi
A5U2010.11.29, 09:19
Borat1 @ 2010.11.27 17:14  Post: 435151

Informatyków na etatach mają tylko duże przedsiębiorstwa.

Małych i średnich firm nie stać na nie zatrudnia informatyka, który siedzi całymi dniami i robi coś z nudów. Korzysta się z usług zewnętrznych firm, omawia się z nimi nasze potrzeby i koszty rozwiązania a firma informatyczna je dostarcza.

Pracowałem w kilku firmach i jedynie, SPZOZ (czyli zespół szpitali i przychodni), miał Admina.
Koleś miał masę roboty, był wiecznie zabiegany, że nie miał nawet czasu bawić się w takie gówna.


jezeli firma nie dba o backup danych to zycze powodzenia takiej firmie szczegolnie w dobie gdzie wiekszosc danych jest przechowywana w formie cyfrowej to zycze takie firmie jak najlepiej czyli zeby ich dyski trzymaly jak najdluzej dane

jezeli ten zoz mial admina to albo to byl to koles nowy(bo dopiero co tworzyl siec) albo kiepski(bo ciagle go ktos wolal) badz jego poprzednik byl kiepski
jezeli byl wolany bo pani basi w recepcji przestala dzialac drukarka po nacisnieciu przycisku off to prawdopodobnie nie byl to admin

w wiekszosci firm nawet nie oplaca sie miec admina/informatyka na etacie bo sa to male firmy badz jedyne awarie to sa takie jak wspomnialem a do tego nie potrzeba zatrudniac osob z takim wyksztalceniem i/lub doswiadczeniem gdyz raz dobrze zbudowana siec komputerowa powinna byc odporna na wiekszosc awarii

mowiac siec komputerowa mam na mysli cala infrastrukture wraz z poszczegolnymi serwerami jak i odpowiednimi protokolami, urzadzeniami i zasadami

Telvas @ 2010.11.27 20:03  Post: 435181

Małe przedsiębiorstwa liczą każdy grosz i nie wywalą 2 tysięcy na NASik tylko dlatego, że potrzebują paru rzeczy, a nie chce im się go złożyć samemu.
Małe firmy przeważnie robią NAS i ogólnie serwer wszystkiego na jakimś starym, nieużywanym kompie.

dokladnie
na taki serwer nie potrzeba jakis super hiper mega sprzetu gdyz glowne operacje na tym serwerze to odczyt i zapis na dysku
a uruchomienie freenasa na takim sprzecie to jakies 15min roboty nie liczac czasu dobrania odpowiednich komponentow ze starych pctow firmowych
a 15min pracy w przyszlosci moze byc warte o wiele wiecej jezeli padna dyski z waznymi danymi w firmie
aqvarioZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
aqvario2010.11.29, 15:47
Hmm, miałem się już zapytać tutaj, ale byłem zajęty.

Skoro są osoby z doświadczeniem z NASami, to co polecicie mi na NASa z RAID 5 (bez odpada - pad dysku = pad danych). Oczywiście nie wchodzi też w grę łącze poniżej 1Gbita (ale to każdy sprzęt już ma). Podłączam do tego parę kompów w domu i drukarkę. Kurcze, paranoja, mam drukarkę z USB 2.0, wifi i siecią... tylko 100mbit :/ jakby 1gbit nie mogli wsadzić ;(
Absolutnie nie musi być to gotowy NAS, nawet lepszy byłby składak, bo sobie tam postawię torenta, emułka, na stałym IP serwer FTP/plików, co bardzo mi się przydaje (IIS w windowsie wcale nie jest taki wygodny), czy nawet testowy serwer do PHP/pythona (na windzie to pomyłka - nie do tego winda służy), żebym sobie mógł potestować, kiedy coś skrobię, bez wysyłania na zewnętrzny serwer.

A do tego rzecz najważniejsza. Ktoś zna jakiś sposób, aby po skasowaniu pliku na takim NASie można było go łatwo przywrócić? Windows ma kosz (niestety zintegrowany z explorerem), więc po sieci nie działa. Nie mam pojęcia, jak sobie admini z tym radzą w firmach, gdy pracownik usunie plik, a potem chce go przywrócić... zakaz usuwania odpada, to jest dom, nie firma xD
TelvasZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Telvas2010.11.29, 19:38
aqvario @ 2010.11.29 15:47  Post: 435461
Hmm, miałem się już zapytać tutaj, ale byłem zajęty.

Skoro są osoby z doświadczeniem z NASami, to co polecicie mi na NASa z RAID 5 (bez odpada - pad dysku = pad danych). Oczywiście nie wchodzi też w grę łącze poniżej 1Gbita (ale to każdy sprzęt już ma). Podłączam do tego parę kompów w domu i drukarkę. Kurcze, paranoja, mam drukarkę z USB 2.0, wifi i siecią... tylko 100mbit :/ jakby 1gbit nie mogli wsadzić ;(
Absolutnie nie musi być to gotowy NAS, nawet lepszy byłby składak, bo sobie tam postawię torenta, emułka, na stałym IP serwer FTP/plików, co bardzo mi się przydaje (IIS w windowsie wcale nie jest taki wygodny), czy nawet testowy serwer do PHP/pythona (na windzie to pomyłka - nie do tego winda służy), żebym sobie mógł potestować, kiedy coś skrobię, bez wysyłania na zewnętrzny serwer.

A do tego rzecz najważniejsza. Ktoś zna jakiś sposób, aby po skasowaniu pliku na takim NASie można było go łatwo przywrócić? Windows ma kosz (niestety zintegrowany z explorerem), więc po sieci nie działa. Nie mam pojęcia, jak sobie admini z tym radzą w firmach, gdy pracownik usunie plik, a potem chce go przywrócić... zakaz usuwania odpada, to jest dom, nie firma xD

A na co ci 1Gbps w drukarce? Ona sobie może spokojnie działać na 100Mbps, podczas gry reszta sieci (portów switcha) będzie działać na Gigabicie.
A5U2010.11.30, 08:43
aqvario @ 2010.11.29 15:47  Post: 435461
Hmm, miałem się już zapytać tutaj, ale byłem zajęty.

Skoro są osoby z doświadczeniem z NASami, to co polecicie mi na NASa z RAID 5 (bez odpada - pad dysku = pad danych). Oczywiście nie wchodzi też w grę łącze poniżej 1Gbita (ale to każdy sprzęt już ma). Podłączam do tego parę kompów w domu i drukarkę. Kurcze, paranoja, mam drukarkę z USB 2.0, wifi i siecią... tylko 100mbit :/ jakby 1gbit nie mogli wsadzić ;(
Absolutnie nie musi być to gotowy NAS, nawet lepszy byłby składak, bo sobie tam postawię torenta, emułka, na stałym IP serwer FTP/plików, co bardzo mi się przydaje (IIS w windowsie wcale nie jest taki wygodny), czy nawet testowy serwer do PHP/pythona (na windzie to pomyłka - nie do tego winda służy), żebym sobie mógł potestować, kiedy coś skrobię, bez wysyłania na zewnętrzny serwer.

A do tego rzecz najważniejsza. Ktoś zna jakiś sposób, aby po skasowaniu pliku na takim NASie można było go łatwo przywrócić? Windows ma kosz (niestety zintegrowany z explorerem), więc po sieci nie działa. Nie mam pojęcia, jak sobie admini z tym radzą w firmach, gdy pracownik usunie plik, a potem chce go przywrócić... zakaz usuwania odpada, to jest dom, nie firma xD


100mbps na drukarce to i tak za duzo ;) gdyz nie przyspieszy ci to druku a buffor takiej drukarki w zupelnosci wystarcza do domowego uzytku - no chyba ze chcesz drukowac na tym ksiazko masowo :D

generalnie czytajac twoje potrzeby to bardziej ci sie przyda jakis konkretny system *nixowy niz NAS gdyz on ma za celu robic za dysk sieciowy i nic wiecej

co do raid 5 to nigdy go w rzeczywistosci nie oblugiwalem gdyz nigdy nie bylo takiej potrzeby(raid 1 w zupelnosci wystarczal na potrzeby poszczegolnych projektow biz)
raid 5 znam jedynie z teorii kodowania danych z ktorymi mialem okazje sie zapoznac w ramach pracy dyplomowej ale wydaje mi sie ze powinien byc przy sprzetowym kontrolerze taki program do sprawdzania integralnosci danych na poszczegolnych dyskach
jednak jezeli przewidujesz czeste kasowanie danych to lepszym i szybszym wyjsciem bedzie dla ciebie zwykly kosz jak raid 5 gdyz bedzie szybszy(zalezy tez co chcesz kasowac) ale jak wspomnialem znam to tylko z teorii
aqvarioZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
aqvario2010.11.30, 13:53
@telvas, nie znam się za bardzo na drukarkach, ale widzę, że przy USB 2.0 (480mbit) pliki drukują mi się o wiele szybciej niż przy sieci LAN (100 mbit), więc jakieś to znaczenie ma... oczywiście mogę sobie podpiąć drukarkę pod NASa przez USB i udostępnić wszystkim kompom w sieci. Na razie podpiąłem pod switcha, ale XP czasem ma problemy z takimi drukarkami (miałem ich za mało w rękach, aby ustalić jakieś konkrety).

NAS potrzeby mi jest jako zastępstwo dla 6TB trzymanych na jednym kompie, do których dostęp muszą mieć co najmniej 5 (trzy stacjonarki, dwa lapki), ale trzymam tam dane, które często modyfikuję ja i moja żona z co najmniej 4 kompów. Już teraz jak mam w kompie parę dysków i coś przez pomyłkę z innego się skasuje, to są problemy... Dlatego kosz sieciowy powinien być, kurcze.

RAID 5 to kwestia bezpieczeństwa - za dużo padających dysków widziałem (w tym ze 3 u mnie), żeby nie zrobić sprzętowego zabezpieczenia. Zresztą inne rozsądne nie istnieje. RAID 1 jest drogi. Raid 5 spowalnia zapis (jeśli nie jest to dedykowany kontroler, a tylko ten na płycie głównej), ale i tak będzie szybciej niż 1gbit przepustowości sieciowej (ok 125MB/sw teorii, praktyka wskazuje najczęściej na 70-90). Wystarczą najwolniejsze dyski ECO GREEN. Tutaj nie istnieją dobre rozwiązania, niestety :/ (poniżej 10k złotych xD)
TelvasZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Telvas2010.11.30, 14:11
aqvario @ 2010.11.30 13:53  Post: 435754
@telvas, nie znam się za bardzo na drukarkach, ale widzę, że przy USB 2.0 (480mbit) pliki drukują mi się o wiele szybciej niż przy sieci LAN (100 mbit), więc jakieś to znaczenie ma... oczywiście mogę sobie podpiąć drukarkę pod NASa przez USB i udostępnić wszystkim kompom w sieci. Na razie podpiąłem pod switcha, ale XP czasem ma problemy z takimi drukarkami (miałem ich za mało w rękach, aby ustalić jakieś konkrety).

NAS potrzeby mi jest jako zastępstwo dla 6TB trzymanych na jednym kompie, do których dostęp muszą mieć co najmniej 5 (trzy stacjonarki, dwa lapki), ale trzymam tam dane, które często modyfikuję ja i moja żona z co najmniej 4 kompów. Już teraz jak mam w kompie parę dysków i coś przez pomyłkę z innego się skasuje, to są problemy... Dlatego kosz sieciowy powinien być, kurcze.

RAID 5 to kwestia bezpieczeństwa - za dużo padających dysków widziałem (w tym ze 3 u mnie), żeby nie zrobić sprzętowego zabezpieczenia. Zresztą inne rozsądne nie istnieje. RAID 1 jest drogi. Raid 5 spowalnia zapis (jeśli nie jest to dedykowany kontroler, a tylko ten na płycie głównej), ale i tak będzie szybciej niż 1gbit przepustowości sieciowej (ok 125MB/sw teorii, praktyka wskazuje najczęściej na 70-90). Wystarczą najwolniejsze dyski ECO GREEN. Tutaj nie istnieją dobre rozwiązania, niestety :/ (poniżej 10k złotych xD)

Problemem jest sterownik w Windowsie lub procesor w drukarce, a nie przepustowość interfejsu... :D:D:D
frycolZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
frycol2010.11.30, 20:23
U mnie śmigają dwa freenas-y zrobione ze starych komputerów. (jeden chodzi już ponad dwa lata) Wbrew opisowi nie miałem większych problemów z konfiguracją. Wspaniale się sprawdzają jako serwer plików i jako backup z wykorzystaniem rsync. No i największa zaleta to fakt iż z wyjątkiem dysków cała reszta całkowicie za darmo :-).
A5U2010.12.01, 13:01
aqvario @ 2010.11.30 13:53  Post: 435754

RAID 5 to kwestia bezpieczeństwa - za dużo padających dysków widziałem (w tym ze 3 u mnie), żeby nie zrobić sprzętowego zabezpieczenia. Zresztą inne rozsądne nie istnieje. RAID 1 jest drogi. Raid 5 spowalnia zapis (jeśli nie jest to dedykowany kontroler, a tylko ten na płycie głównej), ale i tak będzie szybciej niż 1gbit przepustowości sieciowej (ok 125MB/sw teorii, praktyka wskazuje najczęściej na 70-90). Wystarczą najwolniejsze dyski ECO GREEN. Tutaj nie istnieją dobre rozwiązania, niestety :/ (poniżej 10k złotych xD)


a 2xdysk w raidzie 0 z backupem na raid 3-6 ??
zalezy oczywiscie co chcesz backupowac
jezeli to maja byc dane typu moje doc + DB to przy synchronizacji co 5min stracisz tylko 5min pracy
jezeli to ma byc caly OS no to sprawa sie troche bardziej komplikuje ale na to tez jest rozwiazanie

oczywiscie jak wspomanilem to to wszystko zalezy co i jak chcesz backupowac i jak cenne sa to dane ze nie mozesz ich utracic

co do drukarki to albo drukujesz pliki 100mb+ albo masz cos skopane w ustanieniach
ewentualnie drukarka nie chce wspolpracowac z lanem
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.