Z tym przeprofilowaniem się Nvidii, nie będzie tak prosto: owszem mają silną pozycję na rynku profesjonalnych układów graficznych ale Tegra i tego typu rozwiązania, póki co raczkują.
Btw, GeForce i IGP stanowiły 68 procent ich przychodów w II kwartale (78 procent w I).
Na skali priorytetow Tegra i podobne rozwiazania 5%. Z CUDA 65%, czyli wszystko nakierowane na produkcje oprogramowania i zwiazanych z tym uslug, sprzet w dalszej kolejnosci.
AMD nadal ma pakiet większościowy w GF i zapowiada że następna generacja kart będzie produkowana zarówno w GF jak i TSMC.
AMD nigdy nie miało i mieć nie będzie większościowych udziałów w GF.
Jakiś czas temu pozbyli się kolejnych i obecnie jest to bodajże 27 procent.
@SuLac0
Z tym przeprofilowaniem się Nvidii, nie będzie tak prosto: owszem mają silną pozycję na rynku profesjonalnych układów graficznych ale Tegra i tego typu rozwiązania, póki co raczkują.
Btw, GeForce i IGP stanowiły 68 procent ich przychodów w II kwartale (78 procent w I).
Co ma się monopolizować? Ktoś tu chyba oszalał. Polowa postów o monopolu to czysta fantazja. The Way It's Meant To Be Played i tyle w temacie. NV dalej spokojnie będzie robić gpu dla graczy (w którym będzie masa niepotrzebnych jakby nie patrzeć rzeczy) itd. a to, że teraz starają się zrobić dużą kasę na CUDA jest jak najbardziej normalne. Z czasem zobaczymy czy im się to uda.
ciekawe podejście i mam wrażenie że może się sprawdzić w niedalekiej przyszłości , choć jest też szansa że wpłynie negatywnie na konkurencję na rynku kart graficznych gdzie AMD może poczuć się silniejsze i nieco spowolnić rozwój tego rynku.
Tylko teraz pozostaje pytanie co zrobią teraz fanboye nv..
Spójrz na to z innej strony - jeśli AMD spowolni rozwój rynku to programiści może wreszcie zaczną normalnie pisać gry, które powinny być optymalizowane dużo lepiej, no i powinny być pisane w 64-bit (a nie są, przynajmniej spora część nie jest).
Ja rzadko gram... ale też nie widzę dla siebie alternatywnej platformy do tego celu...
Niewola Windows, sprobowalem konsol i nie moge porzucic ociezalych okienek. Jesli ktos lub cos zachwieje pozycja Microsoftu w komputerach osobistych to sprzet tez moze przejsc radykalne zmiany.
I bardzo dobrze, niech wydają dobre karty graficzne pod gry, a nvidia niech się bawi w cuda.
Nawet jak będzie wydawać dobre karty(sam jestem użytkownikiem AMD), to nie będzie nas stać na nie. jak zawołają za hi-end 500-700$ to koniec PC jako platformy do grania, a przy moim guście nie ma platformy alternatywnej(symulatory, RTS, FPS-padem nie umiem grać w nic, po za Gearsami)
@SuLac0
choć są wyjątki od reguły Pamiętasz może Roberto78?? (z nim to akurat chodziło o procesory... i jeden z producentów się wcale nie wycofał z niczego) No i chyba ostatnio Papencjusz (choć dawno nie czytałem jego wypowiedzi, to nie wiem czy znów nie 'zzieleniał' )
ciekawe co wtedy zrobią fanboje nvidii.. przestaną grać??
jak to co? nie zauwazyles po wypowiedziach ,ze wszyscy nagle po tym niusie dorośli, i teraz zajmują sie tylko 'powaznymi' sprawami jak seti czy tez liczeniem fałdowan bialek na teslach, a gry zostawiaja amd i 'bezmozgim dzieciakom'
A taki fanboj nvidii, który nie jest przekonany do konsoli zostaje jakby na lodzie, bo jest zmuszony bo wyboru znienawidzonej firmy
ooo to faktycznie taki to ma przechlapane nic, tylko moze sie ciac ale podejrzewam, ze szybciej sie przekona do konsoli, tym bardziej jak znajdzie w niej swoja ulubiona firme, niz do konkurencyjnej karty graf
Prytszcze to może i masz ty i sam sobie je wyciskaj. Komputery w tych sygnalizacjach i innych maszynach to pozostałości poprzedniej epoki do niedawna po bankach działały 486 i pochodne bo oni nadal pod dosem śmigają gdyby nie szybki rozwój gier to byś miał g a nie taki wydajny komputer do biura nie potrzeba karty za 2000 pln im wystarczy integra od intela zresztą a internet pomógł rozwiną coś co dziś nazywasz laptopem bo skoro już była sieć to czemu jej nie zabrać ze sobą wszędzie a nie tylko w jednym miejscu z kompem siedzieć i gdyby nie gracze i ich chęć posiadania tego co najwydajniejsze to z trudem układał byś na nich pasjansa i narzekał na pokaz slajdów. To dzięki grom rozwinęła się animacja komputerowa do tego stopnia że można ją zastosować w dzisiejszych filmach i posiadamy sprzęt ,na którym da się to osiągnąć. Gdyby to komputery firmowe napędzały przemysł to szczerze wątpię czy byś wiedział co to gry i komputer domowy. Cały przemysł poszedł by w inną stronę włączając w to systemy operacyjne. A to że w pralkach kuchenkach i innym badziewiu znalazły się nasze stare procesory .... po prostu żal było wyrzucić wydane pieniądze skoro można było spróbować do czegoś je wykorzystać i wykorzystano elektronika stała sie wszechobecna w naszym życiu tylko sprubuj sobie pograć na pralce czy kuchence albo odtwórz sobie film hd.
Szybki rozwój technik komputerowych napędzają głównie technologie na potrzeby wojska i badań naukowych gdzie potrzeba najwyższej wydajności a nie gier. Bo ten rynek jest na PC jest dzisiaj niewielki i systematycznie się kurczy.
ciekawe co wtedy zrobią fanboje nvidii.. przestaną grać??
kupia konsole bo co za roznica czy konsola, czy komp z amd na pokladzie. tym bardziej, ze caly projekt fusion to wlasnie ukonsolowienie pieca. wiec z dwojga zlego - piec udajacy konsole, czy prawdziwa konsole, biore konsole. ba. nawet dwie lub trzy.
Generalnie tak, kupią konsole. Ale też są tacy (jak ja) którzy nie przekonali się do konsol (a próbowali), dlatego pozostawienie tego rynku tylko dla AMD wcale nie jest takie super A taki fanboj nvidii, który nie jest przekonany do konsoli zostaje jakby na lodzie, bo jest zmuszony bo wyboru znienawidzonej firmy
ps.
Wcale tu nie chcę udowadniać że jednak nvidia jest 'be', nawet niedługo kupuję grafę z ich GPU
Ja przez ten cały czas myślałem tak jak ty. Te karty są dla PRO, a więc tych ludzi traktuje się poważnie i dotrzymają terminów, a GF niech wypuszczą z opóźnieniem. Jak było każdy pamięta. Nawet GFów nie byli wstanie na początku dostarczyć.
nie nawet gf, tylko glownie gf. nv miala sporo zamowien na tesle i je jako pierwsze realizowala, co wlasnie odbilo sie na dostepnosci gf. czyli tak jak piszesz, powaznie potraktowali rynek pro. opoznienia i ogolnie problemy nv/fermi to nie tylko i wylacznie wina nv.
A jednak użytkownicy makówek nie płakali ani przez niekompatybilności 68000 z 040 i 060, ani z powodu przejścia na PPC, ani nawet z powodu przejścia na x86. Dlaczego?
Z powodu całkowicie bezrefleksyjnego i bezkrytycznego podejścia do kupowanego sprzętu
Leopard chodził tak na ibookach, że tylko pochlastać się szło, przy okazji sam system miał ograniczoną funkcjonalność, a zgodność nowego oprogramowania ze starymi makówkami na powerpc była papierowa
Owa kompatybilność wsteczna to od dłuższego czasu żaden atut!!
a w przypadku PC wrecz cos co go powoli ubija. do offica ta arch sie sprawdza, czytaj jest wystarczajaca, ale wszystko inne z tego powodu lezy i straaasznie wolno sie rozwija :/
SunTzu @ 2010.09.25 12:35
Hmm a gdzie masz Fermi dla Tesla, Quadro?
co dokladnie masz na mysli? gdzie, tzn gdzie kupic, czy gdzie tzn w jakich konkretnie rozwiazaniach?
Bardzo ważnym czynnikiem jest także kompatybilność wsteczna x86
Za przeproszeniem, ale to jest jedna wielka gówno prawda.
Motorola 68k pod względem kompatybilności poszczególnych modeli ideałem z pewnością nie była. Tak samo PPC. A jednak użytkownicy makówek nie płakali ani przez niekompatybilności 68000 z 040 i 060, ani z powodu przejścia na PPC, ani nawet z powodu przejścia na x86. Dlaczego? Ze względu na okres przejściowy i wyśmienite emulatory które Apple serwowało. Nie powiesz mi chyba, że potrzebujesz trybu real 16 bit teraz? Że potrzebujesz go w samym procu! Od takich rzeczy obecnie i tak jest dosbox, virtualpc itp. itd. Owa kompatybilność wsteczna to od dłuższego czasu żaden atut!!
Zgadza sie. Nawet aplikacje na PPC pod x86 chodzily całkiem całkiem. Użytkownicy makówek płakali natomiast, bo laptopy się przegrzewały, a czas pracy baterii był co najmniej niski. x86 to zmieniło. Te lapki działają tyle co netbooki
SuLac0 @ 2010.09.25 11:10
Telvas @ 2010.09.25 11:02
Huangowi zależy w tym miejscu tylko na tym, żeby zrobić wodę z mózgu naiwnym inwestorom. Co by z kasą nie uciekli. 'Nie udało się nam? A nie prawda, bo to tak miało być!'.
rok temu nv zapowiadalo czym ma byc fermi i na jaki rynek glownie jest robione. desktopy to tylko 'odczep'. a, ze dzieciakom nie podoba sie nowa zabawka i nie przyjmuja do wiadomosci, ze ktos zmienia mala piaskownice na kopalnie, no coz. czas dorosnac.
Hmm a gdzie miałeś te swoje Tesla, Quadro podczas premiery fermi?
.... świstak siedział i ciął laserem jako, że NV nie jest wstanie zrobić profesjonalnej karty z 512 procesorami CUDA.... baa nawet 480. Pro karty mają 448. Szkoda, bo zapowiadał się potwór z 512.
EDIT:
@SuLac0
już wyjaśniłem masz rację brzmiało to niezrozumiale. Chodziło mi o to, że NV zachowałaby twarz gdyby w grudniu wypuściła quadro/tesla, a powagę gdyby wypuścili w październiku/listopadzie. Jednak mimo, że tak jak powiedziałeś te karty miały być przeznaczone na rynek PRO, to właśnie ten rynek NV zaniedbała bardziej.
Ja przez ten cały czas myślałem tak jak ty. Te karty są dla PRO, a więc tych ludzi traktuje się poważnie i dotrzymają terminów, a GF niech wypuszczą z opóźnieniem. Jak było każdy pamięta. Nawet GFów nie byli wstanie na początku dostarczyć.
Bardzo ważnym czynnikiem jest także kompatybilność wsteczna x86
Za przeproszeniem, ale to jest jedna wielka gówno prawda.
Motorola 68k pod względem kompatybilności poszczególnych modeli ideałem z pewnością nie była. Tak samo PPC. A jednak użytkownicy makówek nie płakali ani przez niekompatybilności 68000 z 040 i 060, ani z powodu przejścia na PPC, ani nawet z powodu przejścia na x86. Dlaczego? Ze względu na okres przejściowy i wyśmienite emulatory które Apple serwowało. Nie powiesz mi chyba, że potrzebujesz trybu real 16 bit teraz? Że potrzebujesz go w samym procu! Od takich rzeczy obecnie i tak jest dosbox, virtualpc itp. itd. Owa kompatybilność wsteczna to od dłuższego czasu żaden atut!!
Tak naprawdę to przemysł komputerowy rozwinął się dzięki grom i raczej nikt z nich nie zrezygnuje drugą rzeczą związaną z przemysłem jest internet pozostałe zastosowania są marginalne.
To jest właśnie spojrzenie na rynek komputerów pryszczatego dziecka Neostrady Wyjdź z przed monitora, wyciśnij pryszcze i przetrzyj okulary... a zobaczysz, że świat nie kończy się na grach i internecie.
Są miliony komputerów w firmach, które są wykorzystywane do setek rożnych zadań zupełnie nie związanych z internetem i grami.
Tak się składa, że to gry komputerowe na kompa to margines rynku w porównaniu z innymi dziedzinami, w których komputery są wykorzystywane. Na kompa jednego maniaka gier przypada kilkanaście pracujących w biurach, sterujących maszynami i wszelkiego rodzaju urządzeniami, układami sygnalizacji, monitoringu itd. itp.
Przejedź się komunikacją miejską zobacz informacje wyświetlane w czasie jazdy i zastanów się co steruje tymi monitorami. A takich systemów i urządzeń są miliony.
Prawda jest taka iż właśnie pojawienie się aplikacji rozrywkowych dało niezłego boosta x86 i rozpowszechnieniu się tej arch w zwykłych domach. Co oznaczało poszerzenie rynku i zwiększenie zysków. Bardzo ważnym czynnikiem jest także kompatybilność wsteczna x86. Ale jednak masowa sprzedaż PC doprowadziła do dominacji x86. Ponieważ firmy i tak znalazły by sobie jakąś inną możliwość pracy na innym arch. Ale dzięki temu iż pracownik miał w domciu słynnego IBM miał sprzęt kompatybilny z tym w pracy a o ważna zaleta.
@SuLac0
Z tym przeprofilowaniem się Nvidii, nie będzie tak prosto: owszem mają silną pozycję na rynku profesjonalnych układów graficznych ale Tegra i tego typu rozwiązania, póki co raczkują.
Btw, GeForce i IGP stanowiły 68 procent ich przychodów w II kwartale (78 procent w I).
Na skali priorytetow Tegra i podobne rozwiazania 5%. Z CUDA 65%, czyli wszystko nakierowane na produkcje oprogramowania i zwiazanych z tym uslug, sprzet w dalszej kolejnosci.
AMD nadal ma pakiet większościowy w GF i zapowiada że następna generacja kart będzie produkowana zarówno w GF jak i TSMC.
AMD nigdy nie miało i mieć nie będzie większościowych udziałów w GF.
Jakiś czas temu pozbyli się kolejnych i obecnie jest to bodajże 27 procent.
@SuLac0
Z tym przeprofilowaniem się Nvidii, nie będzie tak prosto: owszem mają silną pozycję na rynku profesjonalnych układów graficznych ale Tegra i tego typu rozwiązania, póki co raczkują.
Btw, GeForce i IGP stanowiły 68 procent ich przychodów w II kwartale (78 procent w I).
W NV niby tyle śpeców po studiach od marketingu pracuje, a tu połowa PC Labowiczów trafniej oceniła przyszłość NV
Tylko teraz pozostaje pytanie co zrobią teraz fanboye nv..
Spójrz na to z innej strony - jeśli AMD spowolni rozwój rynku to programiści może wreszcie zaczną normalnie pisać gry, które powinny być optymalizowane dużo lepiej, no i powinny być pisane w 64-bit (a nie są, przynajmniej spora część nie jest).
Niewola Windows, sprobowalem konsol i nie moge porzucic ociezalych okienek. Jesli ktos lub cos zachwieje pozycja Microsoftu w komputerach osobistych to sprzet tez moze przejsc radykalne zmiany.
I bardzo dobrze, niech wydają dobre karty graficzne pod gry, a nvidia niech się bawi w cuda.
Nawet jak będzie wydawać dobre karty(sam jestem użytkownikiem AMD), to nie będzie nas stać na nie. jak zawołają za hi-end 500-700$ to koniec PC jako platformy do grania, a przy moim guście nie ma platformy alternatywnej(symulatory, RTS, FPS-padem nie umiem grać w nic, po za Gearsami)
choć są wyjątki od reguły
jak to co? nie zauwazyles po wypowiedziach ,ze wszyscy nagle po tym niusie dorośli, i teraz zajmują sie tylko 'powaznymi' sprawami jak seti czy tez liczeniem fałdowan bialek na teslach, a gry zostawiaja amd i 'bezmozgim dzieciakom'
ooo to faktycznie taki to ma przechlapane
Prytszcze to może i masz ty i sam sobie je wyciskaj. Komputery w tych sygnalizacjach i innych maszynach to pozostałości poprzedniej epoki do niedawna po bankach działały 486 i pochodne bo oni nadal pod dosem śmigają gdyby nie szybki rozwój gier to byś miał g a nie taki wydajny komputer do biura nie potrzeba karty za 2000 pln im wystarczy integra od intela zresztą a internet pomógł rozwiną coś co dziś nazywasz laptopem bo skoro już była sieć to czemu jej nie zabrać ze sobą wszędzie a nie tylko w jednym miejscu z kompem siedzieć i gdyby nie gracze i ich chęć posiadania tego co najwydajniejsze to z trudem układał byś na nich pasjansa i narzekał na pokaz slajdów. To dzięki grom rozwinęła się animacja komputerowa do tego stopnia że można ją zastosować w dzisiejszych filmach i posiadamy sprzęt ,na którym da się to osiągnąć. Gdyby to komputery firmowe napędzały przemysł to szczerze wątpię czy byś wiedział co to gry i komputer domowy. Cały przemysł poszedł by w inną stronę włączając w to systemy operacyjne. A to że w pralkach kuchenkach i innym badziewiu znalazły się nasze stare procesory .... po prostu żal było wyrzucić wydane pieniądze skoro można było spróbować do czegoś je wykorzystać i wykorzystano elektronika stała sie wszechobecna w naszym życiu tylko sprubuj sobie pograć na pralce czy kuchence albo odtwórz sobie film hd.
Szybki rozwój technik komputerowych napędzają głównie technologie na potrzeby wojska i badań naukowych gdzie potrzeba najwyższej wydajności a nie gier. Bo ten rynek jest na PC jest dzisiaj niewielki i systematycznie się kurczy.
kupia konsole
Generalnie tak, kupią konsole. Ale też są tacy (jak ja) którzy nie przekonali się do konsol (a próbowali), dlatego pozostawienie tego rynku tylko dla AMD wcale nie jest takie super
ps.
Wcale tu nie chcę udowadniać że jednak nvidia jest 'be', nawet niedługo kupuję grafę z ich GPU
Ja przez ten cały czas myślałem tak jak ty. Te karty są dla PRO, a więc tych ludzi traktuje się poważnie i dotrzymają terminów, a GF niech wypuszczą z opóźnieniem. Jak było każdy pamięta. Nawet GFów nie byli wstanie na początku dostarczyć.
nie nawet gf, tylko glownie gf. nv miala sporo zamowien na tesle i je jako pierwsze realizowala, co wlasnie odbilo sie na dostepnosci gf. czyli tak jak piszesz, powaznie potraktowali rynek pro. opoznienia i ogolnie problemy nv/fermi to nie tylko i wylacznie wina nv.
Z powodu całkowicie bezrefleksyjnego i bezkrytycznego podejścia do kupowanego sprzętu
Leopard chodził tak na ibookach, że tylko pochlastać się szło, przy okazji sam system miał ograniczoną funkcjonalność, a zgodność nowego oprogramowania ze starymi makówkami na powerpc była papierowa
a w przypadku PC wrecz cos co go powoli ubija. do offica ta arch sie sprawdza, czytaj jest wystarczajaca, ale wszystko inne z tego powodu lezy i straaasznie wolno sie rozwija :/
co dokladnie masz na mysli? gdzie, tzn gdzie kupic, czy gdzie tzn w jakich konkretnie rozwiazaniach?
Za przeproszeniem, ale to jest jedna wielka gówno prawda.
Motorola 68k pod względem kompatybilności poszczególnych modeli ideałem z pewnością nie była. Tak samo PPC. A jednak użytkownicy makówek nie płakali ani przez niekompatybilności 68000 z 040 i 060, ani z powodu przejścia na PPC, ani nawet z powodu przejścia na x86. Dlaczego? Ze względu na okres przejściowy i wyśmienite emulatory które Apple serwowało. Nie powiesz mi chyba, że potrzebujesz trybu real 16 bit teraz? Że potrzebujesz go w samym procu! Od takich rzeczy obecnie i tak jest dosbox, virtualpc itp. itd. Owa kompatybilność wsteczna to od dłuższego czasu żaden atut!!
Zgadza sie. Nawet aplikacje na PPC pod x86 chodzily całkiem całkiem. Użytkownicy makówek płakali natomiast, bo laptopy się przegrzewały, a czas pracy baterii był co najmniej niski. x86 to zmieniło. Te lapki działają tyle co netbooki
Huangowi zależy w tym miejscu tylko na tym, żeby zrobić wodę z mózgu naiwnym inwestorom. Co by z kasą nie uciekli. 'Nie udało się nam? A nie prawda, bo to tak miało być!'.
rok temu nv zapowiadalo czym ma byc fermi i na jaki rynek glownie jest robione. desktopy to tylko 'odczep'. a, ze dzieciakom nie podoba sie nowa zabawka i nie przyjmuja do wiadomosci, ze ktos zmienia mala piaskownice na kopalnie, no coz. czas dorosnac.
Hmm a gdzie miałeś te swoje Tesla, Quadro podczas premiery fermi?
.... świstak siedział i ciął laserem jako, że NV nie jest wstanie zrobić profesjonalnej karty z 512 procesorami CUDA.... baa nawet 480. Pro karty mają 448. Szkoda, bo zapowiadał się potwór z 512.
EDIT:
@SuLac0
już wyjaśniłem masz rację brzmiało to niezrozumiale. Chodziło mi o to, że NV zachowałaby twarz gdyby w grudniu wypuściła quadro/tesla, a powagę gdyby wypuścili w październiku/listopadzie. Jednak mimo, że tak jak powiedziałeś te karty miały być przeznaczone na rynek PRO, to właśnie ten rynek NV zaniedbała bardziej.
Ja przez ten cały czas myślałem tak jak ty. Te karty są dla PRO, a więc tych ludzi traktuje się poważnie i dotrzymają terminów, a GF niech wypuszczą z opóźnieniem. Jak było każdy pamięta. Nawet GFów nie byli wstanie na początku dostarczyć.
Za przeproszeniem, ale to jest jedna wielka gówno prawda.
Motorola 68k pod względem kompatybilności poszczególnych modeli ideałem z pewnością nie była. Tak samo PPC. A jednak użytkownicy makówek nie płakali ani przez niekompatybilności 68000 z 040 i 060, ani z powodu przejścia na PPC, ani nawet z powodu przejścia na x86. Dlaczego? Ze względu na okres przejściowy i wyśmienite emulatory które Apple serwowało. Nie powiesz mi chyba, że potrzebujesz trybu real 16 bit teraz? Że potrzebujesz go w samym procu! Od takich rzeczy obecnie i tak jest dosbox, virtualpc itp. itd. Owa kompatybilność wsteczna to od dłuższego czasu żaden atut!!
To jest właśnie spojrzenie na rynek komputerów pryszczatego dziecka Neostrady
Są miliony komputerów w firmach, które są wykorzystywane do setek rożnych zadań zupełnie nie związanych z internetem i grami.
Tak się składa, że to gry komputerowe na kompa to margines rynku w porównaniu z innymi dziedzinami, w których komputery są wykorzystywane. Na kompa jednego maniaka gier przypada kilkanaście pracujących w biurach, sterujących maszynami i wszelkiego rodzaju urządzeniami, układami sygnalizacji, monitoringu itd. itp.
Przejedź się komunikacją miejską zobacz informacje wyświetlane w czasie jazdy i zastanów się co steruje tymi monitorami. A takich systemów i urządzeń są miliony.
Prawda jest taka iż właśnie pojawienie się aplikacji rozrywkowych dało niezłego boosta x86 i rozpowszechnieniu się tej arch w zwykłych domach. Co oznaczało poszerzenie rynku i zwiększenie zysków. Bardzo ważnym czynnikiem jest także kompatybilność wsteczna x86. Ale jednak masowa sprzedaż PC doprowadziła do dominacji x86. Ponieważ firmy i tak znalazły by sobie jakąś inną możliwość pracy na innym arch. Ale dzięki temu iż pracownik miał w domciu słynnego IBM miał sprzęt kompatybilny z tym w pracy a o ważna zaleta.