komentarze
cyrix133Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
cyrix1332010.08.21, 08:16
wspomnienia jakby cała branża IT upadła....a to tylko głupie 3dnow którego i tak nikt nie używał
lukasZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
lukas2010.08.21, 08:05
prOmen96 @ 2010.08.20 19:49  Post: 404778
@Hyde: To powiedz to mojej siostrze: byłej posiadaczce Commodore C64 ^^ Ehh, ja niedawno z kolegą odkopaliśmy sprawny komputer z 98' (!) z Rivą TNT2, Duronem 800MHz i 128MB RAM :) Wg. mnie jeśli chodzi o AMD to on ma najpiękniejszą historię procesorów :)


Gościu pomyśl co piszesz, odkopałeś kompa z roku 2000-2001, a nie z '98.
Promilus1984Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Promilus19842010.08.21, 07:36
Nie ma nigdzie żadnych informacji że tam siedzi RISC! AMD owszem K5 oparło o RISC AMD29k, a K6 to całkiem inna bajka (patenty od nexgena - też risc). VLIW transkodujący x86 to transmeta. I o ile późniejsze procesory wiele z tych patentów wykoprzystują, to pisanie iż tam siedzi RISC emulujący CISC to lekkie nadużycie.
FunnyPunchZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
FunnyPunch2010.08.21, 04:03
Duke Nukem @ 2010.08.21 02:02  Post: 405004
FunnyPunch @ 2010.08.20 23:43  Post: 404946
(...)


Fakt, że języki wysokiego poziomu na to pozwalają (zresztą po to cholera wogóle są). Ale jednak optymalizacja jest ważna. Na tyle, że ciągle niektórzy programiści dają wstawki assemblerowe jeszcze. Coraz mniej tego jest oczywiście. Ale nie wiem, czy nie byłoby więcej gdyby trzeba było przejść na nową architekturę. Właśnie po to by nie marnować mocy obliczeniowej procesora.


No wiesz. Optymalizacje ogólnie stosowanych algorytmów już załatwiają kompilatory.
Oczywiście autorskie rozwiązania to co innego. Ale wstawki assemblerowe to żaden wstyd. Do dziś chyba ludzie z firmy Esset chwalą się że rdzeń ich skanera NOD32 był lub nadal jest pisany w asemblerze. I rzeczywiście, to widać że mniej obciąża procesor od innych antywirusów. Ale jak sam zauważyłeś 'Chyba, że byłoby przeprowadzone bezbłędnie i przy całkowitej i 100% współpracy wszystkich zainteresowanych, jak również nie mogłyby się pojawić żadne 'choroby wieku niemowlęcego'. A ewolucja w tą stronę to jest jakieś 15-20 lat'. Zauważ że kobyłę CISC na RISC JUŻ sprzętowo się emuluje! Architektura obecnych CISC to tak naprawdę transkodowanie instrukcji do fizycznego RISC. Więc tutaj na tym polu emulowania CISC na fizycznym RISC, nie obawiałbym się ani braku wydajności ani braku kompatybilności czy jakis innych ceregieli.
Jak dla mnie to jest do zrobienia bez wielkich katastrof.

Późno już.
Dobranoc.


Ja wiem, że procesory dekodują z CISC na RISC. Problem jest taki, że z tego co się orientuje, a wbrew temu co pisał wyżej aszu pochłania to dość dużo zasobów procesora.

Śpij słodko ;) :D
Duke NukemZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Duke Nukem2010.08.21, 02:02
FunnyPunch @ 2010.08.20 23:43  Post: 404946
Promilus1984 @ 2010.08.20 23:35  Post: 404938
FunnyPunch - nie, piszesz w C/C++, PERLU, DELPHI, PASCALU czy czymkolwiek innym - ważne jaki jest procesor docelowy? Może NIECO jak się chce optymalnie ułożyć przetwarzanie danych, natomiast co do samego działania na dwóch różnych platformach - no od tego są właśnie języki wysokiego poziomu, żeby się tym nie martwić!


Fakt, że języki wysokiego poziomu na to pozwalają (zresztą po to cholera wogóle są). Ale jednak optymalizacja jest ważna. Na tyle, że ciągle niektórzy programiści dają wstawki assemblerowe jeszcze. Coraz mniej tego jest oczywiście. Ale nie wiem, czy nie byłoby więcej gdyby trzeba było przejść na nową architekturę. Właśnie po to by nie marnować mocy obliczeniowej procesora.


No wiesz. Optymalizacje ogólnie stosowanych algorytmów już załatwiają kompilatory.
Oczywiście autorskie rozwiązania to co innego. Ale wstawki assemblerowe to żaden wstyd. Do dziś chyba ludzie z firmy Esset chwalą się że rdzeń ich skanera NOD32 był lub nadal jest pisany w asemblerze. I rzeczywiście, to widać że mniej obciąża procesor od innych antywirusów. Ale jak sam zauważyłeś 'Chyba, że byłoby przeprowadzone bezbłędnie i przy całkowitej i 100% współpracy wszystkich zainteresowanych, jak również nie mogłyby się pojawić żadne 'choroby wieku niemowlęcego'. A ewolucja w tą stronę to jest jakieś 15-20 lat'. Zauważ że kobyłę CISC na RISC JUŻ sprzętowo się emuluje! Architektura obecnych CISC to tak naprawdę transkodowanie instrukcji do fizycznego RISC. Więc tutaj na tym polu emulowania CISC na fizycznym RISC, nie obawiałbym się ani braku wydajności ani braku kompatybilności czy jakis innych ceregieli.
Jak dla mnie to jest do zrobienia bez wielkich katastrof.

Późno już.
Dobranoc.
TelvasZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Telvas2010.08.21, 01:23
mbrzostek @ 2010.08.20 22:40  Post: 404904
Pragnę zauważyć, że możliwość dekodowania i wykonywania instrukcji z takich rozszerzeń jak 3DNow ma ZNIKOMY koszt w liczbie tranzystorów, powierzchni krzemu i sprawności dekodera rozkazów.

Samo 3Dnow (a raczej to, co zostaje po 3Dnow po odjęciu instrukcji SEEx) faktycznie jest pomijalne, jeśli chodzi o komplikację krzemu i dekodera. Jednak całość instrukcji SEEx to już inna, wcale nie taka prosta bajka.
DeputyTravisJuniorZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
DeputyTravisJunior2010.08.21, 01:14
Też miałem swego czasu K6 II, konkretnie 500MHz, to był upgarde z P233MMX, do tego dokupione było więcej RAMu, wymieniony dysk i Inno3D Riva TNT16MB którą ostatecznie wymieniłem ze znajomym na 3dfx Voodoo Banshee 16MB, produkcji Ensoniq zdaje się. Banshee o ile niezbyt udany i wolniejszy to był mocno polecany do zestawów na K6 II, TNT potrzebowały mocnego proca, a jak gra nie korzystała z 3DNow to na K6 pograć się zazwyczaj już nie dało w bardziej wymagające gierki. Właściwie gry to była jedyna słabość tych proców, z całą resztą zastosowań radziły sobie dobrze, choć w sumie wspominam zestaw na K6 pozytywnie głównie ze względu na genialne gry z tamtego okresu jak Thief II...
aszuZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
aszu2010.08.21, 00:34
Dajcie sobie spokój z tymi buńczucznymi żądaniami porzucenia 'zatęchłej' architektury x86 na rzecz RISC. Szkopuł w tym, że już od wielu lat jądra wszystkich procesorów x86 działają na zasadzie RISC. Cała 'dobuddowa' CISC to tylko dekoder rozkazów, który zajmuje jedynie maksymalnie kilka % powierzchni czipu i generalnie ma znikomy wpływ na wydajność.
konkuZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
konku2010.08.21, 00:31
przemo3642 @ 2010.08.21 00:19  Post: 404966
A pamiętacie A pierwsze CD-ROMy i 'Mad Doga'?

Yeah! Mad Dog McCree :-)

I nieodżałowany Krzysztof Kubeczko w TS o którym zawsze wspominam (mimo przynależności do przeciwnych obozów) przy takich okazjach... R.I.P
de99ialZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
de99ial2010.08.21, 00:29
Mój pierwszy PC miał K6-2 500MHz....

Staaaaare czasy... :D
przemo3642Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
przemo36422010.08.21, 00:19
A pamiętacie jeszcze czasy gdy Winda nie była popularna i co najwyżej odpalało się ją z DOSa? A pamiętacie niebieski ekran Nortona i ustawienia przewań karty w 'setupie'? Pamiętacie wachlowanie dyskietkami i legalne (wówczas) piraty na giełdach (+ niepowtarzalną atmosferę na giełdzie...). A Bajtka, TS, póżniej SS? A pierwsze CD-ROMy i 'Mad Doga'?

...A potem Winda się rozpanoszyła, PC zawitał pod większość strzech a cały komputerowy kilmat wyparował...

PS.: Mój pierwszy PC: 486SX 33MHz, 4 MB RAM, S3 SVGA 512kb VRAM, HDD 213GB, klon Sound Blastera 16 i do tego monitor kolorowy SVGA...

PS2.: Moje pierwsze OC: AMD 486 133Mhz - 160MHz. Od tego czasu nigdy nie miałem kompa, który chodziłby na defaultowych ustawienich.
konkuZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
konku2010.08.21, 00:18
HuB3RTuS @ 2010.08.20 23:49  Post: 404948
a moj pierwszy proc ...

To był Slot 1 i puściłeś po prostu FSB na 100MHz zamiast 66. Musiałeś mieć pamiątki PC100. Mój pierwszy sukces overclocerski to przemiana p166MMX w p188MMX. Eksperyment wykonałem by oglądać na tym sprzęcie filmy w DivX3. (i tak się czasem cięły). Wtedy to miało sens. Teraz nie bawię się w OC bo mam sprzęt spełniający moje potrzeby.
HuB3RTuSZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
HuB3RTuS2010.08.20, 23:49
a moj pierwszy proc to był celeron 266mhz wpinany do płyty w stylu pcie po roku podkręciłem dziada do 400 mhz zworką na płycie :D
FunnyPunchZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
FunnyPunch2010.08.20, 23:43
Promilus1984 @ 2010.08.20 23:35  Post: 404938
FunnyPunch - nie, piszesz w C/C++, PERLU, DELPHI, PASCALU czy czymkolwiek innym - ważne jaki jest procesor docelowy? Może NIECO jak się chce optymalnie ułożyć przetwarzanie danych, natomiast co do samego działania na dwóch różnych platformach - no od tego są właśnie języki wysokiego poziomu, żeby się tym nie martwić!


Fakt, że języki wysokiego poziomu na to pozwalają (zresztą po to cholera wogóle są). Ale jednak optymalizacja jest ważna. Na tyle, że ciągle niektórzy programiści dają wstawki assemblerowe jeszcze. Coraz mniej tego jest oczywiście. Ale nie wiem, czy nie byłoby więcej gdyby trzeba było przejść na nową architekturę. Właśnie po to by nie marnować mocy obliczeniowej procesora.
HΛЯPΛGŌNZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
HΛЯPΛGŌN2010.08.20, 23:37
Silver Shai @ 2010.08.20 19:49  Post: 404777
To teraz oczekiwać na śmierć BIOS i zastąpienie czymś lepszym

Powiedz mi co Ci ten bios tak przeszkadza. Co tam trzeba zrobić? Kursor dodać? animowane elementy, może od razu Aero? Gdyby bios był niechciany, producenci szybko by się z nim rozprawili.
NomadDemonZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
NomadDemon2010.08.20, 23:36
albo 2 procesory? risc i cisc na jednym mobo?
taki okres przejsciowy zrobic
Promilus1984Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Promilus19842010.08.20, 23:35
FunnyPunch - nie, piszesz w C/C++, PERLU, DELPHI, PASCALU czy czymkolwiek innym - ważne jaki jest procesor docelowy? Może NIECO jak się chce optymalnie ułożyć przetwarzanie danych, natomiast co do samego działania na dwóch różnych platformach - no od tego są właśnie języki wysokiego poziomu, żeby się tym nie martwić!
FunnyPunchZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
FunnyPunch2010.08.20, 23:28
konku @ 2010.08.20 23:18  Post: 404925
Ee - wszyscy piszecie jaki sprzęt 'MIELIŚCIE' Jam mam ciągle dwie maszynki - P150 + 32 (SIMM EDO) i P233MMX + 64 SDRAM. Do nich odpowiednio: S3 Virge + Matrox M3D oraz Hercules Stingray 1283D (8MB 3dfx Rush).
Niestety swojego P166MMX z InnoVison Rush sprzedałem czego nie mogę odżałować do dziś...
Wszystko sprawne, w obudowach - odpalam od czasu do czasu dla sprawdzenia jak się moje maszynki mają.
Edit: zaczynałem od C64 :)


Ten mój komputer o którym pisałem działa do dziś. Podobnie jak każdy który miałem od tego czasu.

EDIT: Zresztą mój pierwszy komputer czyli Macintosh Classic z 1991 roku bodajże też jest do dziś używany przez mojego ojca.
FunnyPunchZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
FunnyPunch2010.08.20, 23:26
Duke Nukem @ 2010.08.20 23:00  Post: 404917
SunTzu @ 2010.08.20 21:59  Post: 404870
(...)


Masz w 100% rację... te instrukcje są nie potrzebne... Nie wiem, może jakiś emulator zrobić w końcu jeżeli te aplikacje były używane 10 lat temu to powinny działać bezproblemu nawet w wirtualnej maszynie, nawet jeżeli ich wykonanie potrwa wielokrotnie dłużej.... Wciąż będzie szybciej niż na najszybszym komputerze w tamtej epoce...

... Nie wspomnę o Windowsie 7 (generalnie windows), który wbrew pozorom nie zawsze jest wstecznie kompatybilny (a raczej zawsze jest NIE). Nawet natywnie nie będzie się dało ich uruchomić na nowszym OSie

-----------------------
Twój pomysł jest piękny, ale... intel straciłby licencję na x86, a MS musiałby zrobić... zrobić coś, a oni nie lubią robić. Tyle ludzi robi system mobilny, a wciąż jest NIE gotowy, a stare NIEdobre w porównaniu do iOS czy Androida.

Gdyby był ktoś kto zapłaciłby intelowi sto miliardów intelowi, oraz zrobiłby dobre bezawaryjne jądro w MS.... acha... I najważniejsze emulator jak ten w OSX, który zapewniałby kompatybilność z aplikacjami x86.

Chłopaki!
Ja się pod tym podpisuje czterema kończynami od 15-tu lat.
Niestety. Dopóki Intel nie zrozumie jakim balastem jest CISC i że z tego wynika niesamowita 'otyłość' jądra procesora, dopóty my będziemy tęsknym i łzawym okiem patrzeć na RISCowe procki typu ARM oraz systemy i aplikacje działające z prędkością światła. ;)
Ale. Myślę że Intel doskonale sobie zdaje z tego sprawę! Wszystko jednak rozbija się o patenty! I myślę że właśnie to uniemożliwia im wyjście z 'ciemnej dupy' (do cholery! inaczej tego nie potrafię wyrazić ;) )! Chłopaki z Intela (i nie tylko oni) stali się więźniami własnej klatki! To nie pies macha ogonem! To ogon macha psem.
Tym 'legacy' nie jest problem oprogramowania które trzeba przepisać. Wystarczy udostępnić za darmola narzędzia kompilujące. Tym śmierdzącym dziedzictwem są patenty.
Jeśli wszyscy w branży uświadomili by sobie, że porzucenie starej architektury odbiłoby się pozytywnie na wydajności całego oprogramowania to kto byłby przeciw?


Właściciele jakichś 5 miliardów komputerów, a konkretnie aplikacji do nich itp. Przez 10 lat trzeba by pisać 2 wersje aplikacji. Jedną na x86, a drugą na nową architekturę. No chyba, że jakaś firma zdecydowałaby się wypuścić program, który na początku byłby niekompatybilny z 99,99% komputerów osobistych. Ja mam nowy komputer od półtora roku i nie za bardzo chciałbym kupować nowy tylko po to, żeby móc kilka aplikacji nowych na nim odpalić. Bo przepisanie programów z CISC na RISC, to nie tylko przekompilowanie kodu źródłowego, ale często nie małe zmiany w samym programie. Zresztą AMD zrobiło już kiedyś coś takiego (w 1995 roku chyba) i opinia o nich bardzo się pogorszyła. Dopiero kiedy Intel wykonał ten sam krok, oprogramowanie zaczęto pisać tak jak AMD chciało. A to wtedy właśnie powstała opinia, że AMD jest do niczego, która ewoluuje do dziś - po prostu jak procesor AMD jest wolniejszy, to jest to wina AMD, a jak procesor Intela jest wolniejszy, to 99,9% ludzi tego nie zauważa. A w 1995 roku było ZNACZNIE mniej komputerów. Radykalne i natychmiastowe przejście z x86 na inną architekturę mogłoby naprawde wywołać kataklizm. Chyba, że byłoby przeprowadzone bezbłędnie i przy całkowitej i 100% współpracy wszystkich zainteresowanych, jak również nie mogłyby się pojawić żadne 'choroby wieku niemowlęcego'. A ewolucja w tą stronę to jest jakieś 15-20 lat - dopiero przy takim czasie przechodzenia no nową architekturę mogłoby się obejść bez poważnych problemów.
KamilMZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
KamilM2010.08.20, 23:19
Mój pierwszy procek, to właśnie AMD K6-2 3DNow! o częstotliwości 300 MHz :-). To były czasy, oczywiście podkręciłem go na tworze pt. A-trend 5220 (do dziś pamiętam oznaczenie :P). Ehh, czas szybko leci.
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.