ależ się zbulwersowaliście, lol.
'Prawdziwi gracze', k*rwa...Akurat grając pełną gębę w gierkę zwracasz uwagę na to czy cień jest na ryju czy nie. nie piszę tego jako konsolowiec, ale pececiarz.
Wy się tu licytujecie, kto jest prawdziwy gracz, a kto casual, a prawda jest taka, że prawdziwy gracz ma przerobione całą klasykę i chętnie do niej wraca, bo tamte gry mają klimat.
Cała ta licytacja o fizykę, piksele itp to dziecinada.
PS: Niektórym 'prawdziwym graczom' sugeruję odłożenie pada/klawiatury i posiedzenie nad słownikiem.
@Gemi
Kompa masz niezłego, ale nie do tej gry. NVidia celowo nie optymalizuje PhysX na CPU, stosując przestarzałe obliczenia x87 zamiast SSE2, które też potrafi operować na liczbach zmiennoprzecinkowych, ale wielokrotnie szybciej. Ja na swoim kompie (E660 @3240, GTX 275 + GTX 8800 do PhysX) miałem śr. 27 klatek w full HD bez AA, fizyka i detale wysokie.
W kwestii PC vs. konsole, problem żenująco łatwych na PC konwersji z konsol jest spowodowany zdecydowanie większą skutecznością myszki niż gamepada w strzelankach. Próbowałem grać w Halo w MM na padzie, no i nie potrafiłem mimo ułatwiaczy (autoaim). Działa to też w drugą stronę, bez joysticka, pada lub kierownicy trudno jest przejść misję rajdową w Mafii 1, granie w gry rajdowe na klawiaturze kojarzy mi się z pilotażem promu kosmicznego w Star Treku TNG
A teraz powiedzcie mi jaki PC pociągnie taką grafikę jak te konsole? Podpowiem, że nowy Xbox 360 kosztuje teraz jakieś 700zł. PS3, które posiadam, trochę więcej.
Dodam, że mam kompa całkiem niezłego (phenom 3,6 z 4gb ramu i radkiem 5870), ale co z tego skoro na kompie na full detalach mam średnią 10-13 klatek. Muszę zejść z kilkoma ustawieniami żeby było płynnie, a wtedy grafika wygląda nieznacznie lepiej od tej na PS3. Wniosek jest taki, że aby pograć w tą grę na detalach jak na konsole trzeba mieć kompa za jakieś 3tyś. A żeby pograć w full detalach trzeba mieć za 5tyś O.o.
Jedyne co przemawia za wersją PC to cena i możliwość gry na myszce, bo jednak przydaje się to w czasie strzelanin. Problem w tym, że gra staję się wówczas dziecinnie łatwa. Na padzie to przynajmniej jakieś wyzwanie
Patrząc na to jednak z punktu widzenia posiadacza kompa i konsoli, wybór nie jest łatwy, bo na konsole mamy choćby trofea, co daje masę dodatkowej zabawy i motywację do gry, na PC mamy taniej, no i nie oszukujmy się lepszą grafę. I co jest ważniejsze? Większa przyjemność z gry w postaci nowych wyzwań czy lepsza grafika, na którą i tak z czasem nie będziemy zwracać uwagi.
Temat rzeka i pewnie tutaj nie będzie z kim podyskutować na sensownym poziomie, ale warto czasem o tym wspomnieć, że nie wszystko się sprowadza do grafiki
Ps. Grafika wbrew pozorom nie robi ogromnego wrażenia. Jedyne co jest na bardzo wysokim poziomie w porównaniu do wielu gier to modele samochodów, te faktycznie robią ogromne wrażanie (+ ich zniszczenia). Fizyka też jest świetna. Poza tym o jakości grafiki stanowi ilość detali, które są jednocześnie bardzo wymagające dla grafiki. Wiele rzeczy jest podatnych na zniszczenia itp. To wszystko właśnie składa się na tak ogromne wymagania (w końcu dla każdej takiej po pierdółki trzeba liczyć choćby cienie).
Śmieszny artykuł. Jakby rzeczywiście było się czym 'podniecać'... Ja tam różnic praktycznie nie widzę, a samej grafiki właściwie nie zauważam gdy tylko trochę bardziej wczuję się w fabułę jakiejkolwiek dobrej gry.
Ciekawy jestem jakie mają być różnice w wyglądzie tej samej gry na 3 platformy. Przedstawmy dwa scenariusze:
A) Twórcy mafii zoptymalizowali grę jak najlepiej mogli na konsole, i najmniejszym nakładem sił wypuścili poprawną, trzymającą poziom konsol wersje PC z małymi poprawkami.
B) Twórcy mafii ograniczeni wersjami konsolowymi puścili wodzę fantazji i w czasie w którym mogliby spędzać czas na urlopie z rodziną usilnie implantowali wodotryski w wersji na PC tak, aby wycisnąć wszystkie soki z naszego sprzętu i pokazać konsolowcom 'patrzcie jaki macie słaby sprzęt' tracąc przy tym część potencjalnych klientów.
Wniosek nie jest ani nowy, ani błyskotliwy, że wersje na PC i konsole są ze sobą powiązane ze względów głównie ekonomicznych. Na szczęście potencjał wersji PC można wykorzystać dzięki wszelkim modyfikacjom. Wystarczy spojrzeć chociażby na Obliviona albo GTA IV. GTA IV samo w sobie wygląda o wiele lepiej na PC niż na konsoli, wliczając ENB +visual/realizm + ultimate textures 2 + licencjonowane super autka podczas gdy na PS3 ciągle pocinają nonejmami przy rozdzielczości 620p i detalach co najwyżej średnich. Tak, macie racje, że na TV 42 z 'odpowiedniej odległości' nie widać różnicy bo gracz na PC z 22/24 calowym monitorem takiego pixel strike'a w 620p by nie przeżył. Na zakończenie podziękowania dla wszystkich którzy zajmują się takimi modyfikacjami. Sam w jednej grze takie robię i wiem ile czasu na to potrzeba, ale można się przy tym dużo nauczyć.
Trzeba pamiętać, że po premierze konsol, to tak naprawdę od tej chwili wymierają technologiczne. Komputer, możesz cały czas unowocześniać a konsoli niestety nie.
Doskonale pamiętam lata temu głosy... nie wrzaski i wycie użytkownikow komputerów klących tak, że szewc by się spłonił czerwienią na ten cały technologiczny wyścig, a tu proszę teraz jest na odwrót. Wszystko ma dwie strony medalu - dla jednych to uspokojenie rynku dla drugich zastój technologiczny.
Na moim rigu tj. 5870 + i7 miałem z physixem na max 38fps najmniej 1920x1080. więc co wy mi z takimi tabelkami wyjeżdżacie one są po prostu śmieszne i wodę z mózgu robią, a Sulac0 weź chłopcze spadaj z tymi swoimi teoriami nikogo nie obchodzi jakie tysiące wydajesz na kompa spasu.
swoja droga, ciekawe kiedy nasi 'spece' od physx doczepia sie 3dv. juz widze te 'poematy' o sensownosci, oplacalnosci, ze konkurencja jest tutaj lepsza, bo uwaga cytat 'moze' i ze w ogole do czego 3dv, przeciez to nic nie wnosi do rozgrywki. no dajecie a i nie zapomnijcie o podstawowym zwrocie w waszej 'arguemntcji' - fanboj. bez tego bedzie ona kompletnie pozbawiona 'mocy'
Weź się chłopcze przestań już produkować, bo liżesz tej NVIDI dupe gorzej niż Cyrix.
Czy oni tobie płacą, za gadanie bzdur? Nie... Więc po co to piszesz.
Oni na takich debilnych zdaniach jakie ty piszesz zarabiają, a ty nie masz nic z tego.
Jakie z tego korzyści wynosisz kolego...? Pewnie żadne, a nawet powiedział bym, że na minusie bo tracisz tylko czas pisząc takie bzdury...
ONI (czyt. NVIDIA) MAJĄ CIĘ GŁĘBOKO W D*** z twoimi postami!
A ten wykresik co dałeś jest mega śmieszny... Ja na Radku 4870 1GB bez Physix w Full HD miałem stabilne 30FPS'ów, a tam z 5870 15... Weź giń w szambie NVIDI...!!!!!!! xD
Jak byłem młody też się podniecałem porównawczymi 'wideło'. W sieci są dziesiątki, jeśli nie setki konkretnych artykułów ośmieszających tę metodę 'badawczą'. Ja sam do tej pory miałem zagrać w Mafię 2 na PC zresztą sobie nawet wstawiłem drugą kartę NV do fizyki - ot z ciekawości... czyli mój główny komputer z Radeonami w środku będzie płakał w kąciku... skoro taka sytuacja ma przemawiać ZA PC to ja przepraszam bardzo...
Wyżej napisałem do tej pory miałem zagrać w M2 na PC - wyszło demo, ściągnąłem je na PS3 (tak, tak na X360 grafika ciut lepsza, ale nie chciało mi się w te upały dobijać ten microsoftowy cud-techniki) i powiem tak... PC, nie PC dodatkowa karta dedykowana do fizyki itd... ale na 42 calowej plaźmie w trybie 'Game' siedząc w odpowiedniej odległości to zupełnie inne doświadczenie - inne, NIEPORÓWNYWALNE. I tyle mam do powiedzenia w tej kwestii, a jak ktoś rozstrząsa marne wideo to już jego sprawa - gry trzeba oglądać na żywo, a nie na screenach i Youtubie
Wiesz jak ktoś ma kasę to i do komputera walnie 100 calową plazmę i co wtedy?
Trzeba pamiętać, że po premierze konsol, to tak naprawdę od tej chwili wymierają technologiczne. Komputer, możesz cały czas unowocześniać a konsoli niestety nie.
Jak byłem młody też się podniecałem porównawczymi 'wideło'. W sieci są dziesiątki, jeśli nie setki konkretnych artykułów ośmieszających tę metodę 'badawczą'. Ja sam do tej pory miałem zagrać w Mafię 2 na PC zresztą sobie nawet wstawiłem drugą kartę NV do fizyki - ot z ciekawości... czyli mój główny komputer z Radeonami w środku będzie płakał w kąciku... skoro taka sytuacja ma przemawiać ZA PC to ja przepraszam bardzo...
Wyżej napisałem do tej pory miałem zagrać w M2 na PC - wyszło demo, ściągnąłem je na PS3 (tak, tak na X360 grafika ciut lepsza, ale nie chciało mi się w te upały dobijać ten microsoftowy cud-techniki) i powiem tak... PC, nie PC dodatkowa karta dedykowana do fizyki itd... ale na 42 calowej plaźmie w trybie 'Game' siedząc w odpowiedniej odległości to zupełnie inne doświadczenie - inne, NIEPORÓWNYWALNE. I tyle mam do powiedzenia w tej kwestii, a jak ktoś rozstrząsa marne wideo to już jego sprawa - gry trzeba oglądać na żywo, a nie na screenach i Youtubie
swoja droga, ciekawe kiedy nasi 'spece' od physx doczepia sie 3dv. juz widze te 'poematy' o sensownosci, oplacalnosci, ze konkurencja jest tutaj lepsza, bo uwaga cytat 'moze' i ze w ogole do czego 3dv, przeciez to nic nie wnosi do rozgrywki. no dajecie a i nie zapomnijcie o podstawowym zwrocie w waszej 'arguemntcji' - fanboj. bez tego bedzie ona kompletnie pozbawiona 'mocy'
Szkoda, że ani pan redaktor, ani chyba nikt inny (aż się nie chce czytać tych bzdur) nie zauważył że to wyraźnie zmanipulowane porównanie. Nikt nie kwestionuje, że na wersji PC jest więcej cząsteczek i każdy efekt może być bardziej złożony. Manipulacja polega na tym, że obraz z konsol jest bardzo ale to bardzo rozmazany w tym filmie. Mało tego, śmiem twierdzić, że został przeskalowany ze znacznie mniejszego materiału wyjściowego w celu uzyskania tego efektu. Jeszcze w życiu nie widziałem żeby jakakolwiek gra na PS3 była tak rozmazana i nieostra (wersja na X360 w tym porównaniu też mydlana, ale nie aż tak bardzo jak ta z PS3). To jawna kpina i robienie z ludzi idiotów. Sorki hamburgery, oops przepraszam - Amerykanie, nie poszło wam. Ludzie otwórzcie te zaspane gały i przestańcie pieprzyć oPhysyX'ach i innych duperelach. Widać wyraźnie w czym problem. Różnica w tych grach jest marginalna przy niezmanipulowanym obrazie. News ośmieszający wręcz każdego redaktora który tak ochoczo się nim zajął.
Cóż, wersje konsolowe są w 720p, wersja pc w 1080p, a też nie wygląda na tyle, więc pewnie materiał źródłowy był przed uploadem skompresowany, albo to YT zrobiło taką siekę. Wszystkie 3 wersje wyglądają na tym filmie gorzej niż 'na żywo'.
No ale spisek musi być, a jakże. Oni (kto?) specjalnie założyli konto na YT w 2006 i wrzucali na nie regularnie filmy, żeby teraz zmanipulować że Mafia lepiej wygląda na PC, w końcu działa tylko w 1080p, to za mało żeby wyglądać lepiej niż na konsolach.
Szkoda, że ani pan redaktor, ani chyba nikt inny (aż się nie chce czytać tych bzdur) nie zauważył że to wyraźnie zmanipulowane porównanie. Nikt nie kwestionuje, że na wersji PC jest więcej cząsteczek i każdy efekt może być bardziej złożony. Manipulacja polega na tym, że obraz z konsol jest bardzo ale to bardzo rozmazany w tym filmie. Mało tego, śmiem twierdzić, że został przeskalowany ze znacznie mniejszego materiału wyjściowego w celu uzyskania tego efektu. Jeszcze w życiu nie widziałem żeby jakakolwiek gra na PS3 była tak rozmazana i nieostra (wersja na X360 w tym porównaniu też mydlana, ale nie aż tak bardzo jak ta z PS3). To jawna kpina i robienie z ludzi idiotów. Sorki hamburgery, oops przepraszam - Amerykanie, nie poszło wam. Ludzie otwórzcie te zaspane gały i przestańcie pieprzyć oPhysyX'ach i innych duperelach. Widać wyraźnie w czym problem. Różnica w tych grach jest marginalna przy niezmanipulowanym obrazie. News ośmieszający wręcz każdego redaktora który tak ochoczo się nim zajął.
Nikt tu nie zazdrości physixa. Bo nie raz już zostało stwierdzone iż ten system nie działa. NV powoli dochodzi też do tego wniosku umożliwiając odpalanie Physixa na CPU w celu zwiększenia targetu osób które chcą się nim podniecać. NV przy samym silniku nic niemal nie zrobiła. Jedynie optymalizuje pod nowe karty i koniec. Efekty takie jakie są takie były. Już nie wspomnę o tym iż od strony gameplaya są nic nie znaczące. Bajer wizualny. Jedyną silnikiem który ma naprawdę sens jest HAVOK który łączy się nierozerwalnie z rozgrywką. SW:FU to pokazało. Po co mi latające kartki kiedy ta gra pozwala na zabawę fizyką. Ot dla twojego małego mózgu. Silniki są jak samochody. Są dwa rodzaje tuningu samochodowego. Physix to wszystko świeci błyszczy daje 100000W mocy z zestawu audio i nic poza bajerem i lansem z tego nie wynika. I jest HAvok który może nie ma miliona świecidełek lecz pod spodem kryje się podrasowany silnik sportowe zawieszenie które dają przyjemność z jazdy a nie wieśniackie spojlery głośniki i systemu audio za tysiące $...
Przecież wszystko zależy od tego, jak developer wykorzysta dane API! Uważasz, że Nvidia nałożyła na PhysX blokadę umożliwiającą jedynie wykorzystywanie go do tych 'milionów świecidełek' i dała developerom do podpisania cyrograf zabraniający kreatywnego wykorzystania PhysX? Faktem jest, że gdyby wykorzystać wszystkie możliwości PhysX w celu poprawy gameplayu, efekty mogłyby być niesamowite, ale gra wymagałaby GPU Nvidii i to nie byle jakiego, a co najmniej GTX275. Żaden producent nie pozwoliłby sobie na wydanie gry dla tak małego kręgu odbiorców. Dlatego gry projektowane są tak, by po zmniejszaniu poziomu fizyki nadał dało się w nie grać.
Nie jest też prawdą, że dopiero teraz Nvidia wprowadza PhysX na CPU. 95% gier z obsługą PhysX działa WYŁĄCZNIE pod CPU. Patrz - link: http://physxinfo.com/
Masz jednak rację pod tym względem, że Mafia jest dość dobrze zoptymalizowana zarówno pod CPU, jak i pod GPU. Wyświetlanie tych samych efektów na GPU jest oczywiście szybsze, ale na CPU nie powoduje spadku do 1-2 kl/s. Tak powinno być zawsze, ale niestety Mafia jest tylko chwalebnym wyjątkiem.
Dlaczego PhysX dośc słabo działa na CPU - powodów jest kilka. Po pierwsze software jest raczej archaiczny (i to jest wina Nvidii), ale po drugie - producenci dość leniowi. W 3DMArku Vantage PhysX potrafi wykorzystać 12 wątków CPU. W nowej wersji benchmarka FluidMark chyba jeszcze więcej. A w takim Mirror's Edge - 1 (słownie: jeden).
Podniecacie się co niektórzy tym fizyksem jak nie wiem co. Oczywiście że ma duże możliwości, szczególnie w dziedzinie symulacji ruchów płynów, tkanin, dymu itp. Niestety w tym momencie nie ma kart zdolnych poradzić sobie z obsługą wielu takich elementów w scenie. Co z tego że mam jakąś realistyczną flagę czy kawałki szkła skoro cała reszta fizyki w grze leży i kwiczy! Naprawdę wolę w tej chwili havoka, bo tam może nie ma takiego realizmu (chociaż rozpadanie się ciał stałych jest niezłe) to przynajmniej działa to jakoś znośnie i dzięki temu jest jakaś interakcja ze środowiskiem w grze a nie kilka wizualnych elementów które nic nie wnoszą do rozgrywki.
Zgadzam się z tobą. Najpierw trzeba nauczyć się chodzić aby potem móc biegać. Trzeba rozpocząć od prostej fizyki a potem rozwijać ją w miarę upływu czasu i wzrastania mocy obliczeniowej sprzętu. Efekty cząsteczkowe na dzień dzisiejszy zabierają za dużo mocy obliczeniowej. A i rodzi też to głupoty jak w tej Mafii czyli strzelanie do wiecznie całej ściany z której sypią się ciągle odłamki. To nie jest realizm to tania sztuczka. Jak z belkami z krzyża Jezusa w średniowieczu. Gdyby policzyć je wszystkie starczyło by na setki krzyży. A gdyby zebrać te odłamki z tych słupów i ścian starczyło by na zapełnienie rowu Mariańskiego. Wole tanie sztuczki które coś wnoszą do rozgrywki niż badziewie które ma jedynie ładnie wyglądać. Chce porządnej fabuły a nie kartek papieru latających.
'Prawdziwi gracze', k*rwa...Akurat grając pełną gębę w gierkę zwracasz uwagę na to czy cień jest na ryju czy nie. nie piszę tego jako konsolowiec, ale pececiarz.
Wy się tu licytujecie, kto jest prawdziwy gracz, a kto casual, a prawda jest taka, że prawdziwy gracz ma przerobione całą klasykę i chętnie do niej wraca, bo tamte gry mają klimat.
Cała ta licytacja o fizykę, piksele itp to dziecinada.
PS: Niektórym 'prawdziwym graczom' sugeruję odłożenie pada/klawiatury i posiedzenie nad słownikiem.
Normalnych pozdrawiam, kłótników, nie!
Kompa masz niezłego, ale nie do tej gry. NVidia celowo nie optymalizuje PhysX na CPU, stosując przestarzałe obliczenia x87 zamiast SSE2, które też potrafi operować na liczbach zmiennoprzecinkowych, ale wielokrotnie szybciej. Ja na swoim kompie (E660 @3240, GTX 275 + GTX 8800 do PhysX) miałem śr. 27 klatek w full HD bez AA, fizyka i detale wysokie.
W kwestii PC vs. konsole, problem żenująco łatwych na PC konwersji z konsol jest spowodowany zdecydowanie większą skutecznością myszki niż gamepada w strzelankach. Próbowałem grać w Halo w MM na padzie, no i nie potrafiłem mimo ułatwiaczy (autoaim). Działa to też w drugą stronę, bez joysticka, pada lub kierownicy trudno jest przejść misję rajdową w Mafii 1, granie w gry rajdowe na klawiaturze kojarzy mi się z pilotażem promu kosmicznego w Star Treku TNG
Dodam, że mam kompa całkiem niezłego (phenom 3,6 z 4gb ramu i radkiem 5870), ale co z tego skoro na kompie na full detalach mam średnią 10-13 klatek. Muszę zejść z kilkoma ustawieniami żeby było płynnie, a wtedy grafika wygląda nieznacznie lepiej od tej na PS3. Wniosek jest taki, że aby pograć w tą grę na detalach jak na konsole trzeba mieć kompa za jakieś 3tyś. A żeby pograć w full detalach trzeba mieć za 5tyś O.o.
Jedyne co przemawia za wersją PC to cena i możliwość gry na myszce, bo jednak przydaje się to w czasie strzelanin. Problem w tym, że gra staję się wówczas dziecinnie łatwa. Na padzie to przynajmniej jakieś wyzwanie
Patrząc na to jednak z punktu widzenia posiadacza kompa i konsoli, wybór nie jest łatwy, bo na konsole mamy choćby trofea, co daje masę dodatkowej zabawy i motywację do gry, na PC mamy taniej, no i nie oszukujmy się lepszą grafę. I co jest ważniejsze? Większa przyjemność z gry w postaci nowych wyzwań czy lepsza grafika, na którą i tak z czasem nie będziemy zwracać uwagi.
Temat rzeka i pewnie tutaj nie będzie z kim podyskutować na sensownym poziomie, ale warto czasem o tym wspomnieć, że nie wszystko się sprowadza do grafiki
Ps. Grafika wbrew pozorom nie robi ogromnego wrażenia. Jedyne co jest na bardzo wysokim poziomie w porównaniu do wielu gier to modele samochodów, te faktycznie robią ogromne wrażanie (+ ich zniszczenia). Fizyka też jest świetna. Poza tym o jakości grafiki stanowi ilość detali, które są jednocześnie bardzo wymagające dla grafiki. Wiele rzeczy jest podatnych na zniszczenia itp. To wszystko właśnie składa się na tak ogromne wymagania (w końcu dla każdej takiej po pierdółki trzeba liczyć choćby cienie).
zagrałem w to demko grafika do du..
a co wg Ciebie dotychczas miło lepszą grafę?
podoba mi sie woda i cienie na trawie ale ogólnie niedopracowane szczegóły i nierealne kolory no ale to na razie demo moze dlatego to badziew
A) Twórcy mafii zoptymalizowali grę jak najlepiej mogli na konsole, i najmniejszym nakładem sił wypuścili poprawną, trzymającą poziom konsol wersje PC z małymi poprawkami.
B) Twórcy mafii ograniczeni wersjami konsolowymi puścili wodzę fantazji i w czasie w którym mogliby spędzać czas na urlopie z rodziną usilnie implantowali wodotryski w wersji na PC tak, aby wycisnąć wszystkie soki z naszego sprzętu i pokazać konsolowcom 'patrzcie jaki macie słaby sprzęt' tracąc przy tym część potencjalnych klientów.
Wniosek nie jest ani nowy, ani błyskotliwy, że wersje na PC i konsole są ze sobą powiązane ze względów głównie ekonomicznych. Na szczęście potencjał wersji PC można wykorzystać dzięki wszelkim modyfikacjom. Wystarczy spojrzeć chociażby na Obliviona albo GTA IV. GTA IV samo w sobie wygląda o wiele lepiej na PC niż na konsoli, wliczając ENB +visual/realizm + ultimate textures 2 + licencjonowane super autka podczas gdy na PS3 ciągle pocinają nonejmami przy rozdzielczości 620p i detalach co najwyżej średnich. Tak, macie racje, że na TV 42 z 'odpowiedniej odległości' nie widać różnicy bo gracz na PC z 22/24 calowym monitorem takiego pixel strike'a w 620p by nie przeżył. Na zakończenie podziękowania dla wszystkich którzy zajmują się takimi modyfikacjami. Sam w jednej grze takie robię i wiem ile czasu na to potrzeba, ale można się przy tym dużo nauczyć.
Trzeba pamiętać, że po premierze konsol, to tak naprawdę od tej chwili wymierają technologiczne. Komputer, możesz cały czas unowocześniać a konsoli niestety nie.
Doskonale pamiętam lata temu głosy... nie wrzaski i wycie użytkownikow komputerów klących tak, że szewc by się spłonił czerwienią na ten cały technologiczny wyścig, a tu proszę teraz jest na odwrót. Wszystko ma dwie strony medalu - dla jednych to uspokojenie rynku dla drugich zastój technologiczny.
fakt. kopie zadek
swoja droga, ciekawe kiedy nasi 'spece' od physx doczepia sie 3dv. juz widze te 'poematy' o sensownosci, oplacalnosci, ze konkurencja jest tutaj lepsza, bo uwaga cytat 'moze' i ze w ogole do czego 3dv, przeciez to nic nie wnosi do rozgrywki. no dajecie
Weź się chłopcze przestań już produkować, bo liżesz tej NVIDI dupe gorzej niż Cyrix.
Czy oni tobie płacą, za gadanie bzdur? Nie... Więc po co to piszesz.
Oni na takich debilnych zdaniach jakie ty piszesz zarabiają, a ty nie masz nic z tego.
Jakie z tego korzyści wynosisz kolego...? Pewnie żadne, a nawet powiedział bym, że na minusie bo tracisz tylko czas pisząc takie bzdury...
ONI (czyt. NVIDIA) MAJĄ CIĘ GŁĘBOKO W D*** z twoimi postami!
A ten wykresik co dałeś jest mega śmieszny... Ja na Radku 4870 1GB bez Physix w Full HD miałem stabilne 30FPS'ów, a tam z 5870 15... Weź giń w szambie NVIDI...!!!!!!! xD
a co chciałbyś n aTI pograć ?
zagrałem w to demko grafika do du..
a co wg Ciebie dotychczas miło lepszą grafę?
Wyżej napisałem do tej pory miałem zagrać w M2 na PC - wyszło demo, ściągnąłem je na PS3 (tak, tak na X360 grafika ciut lepsza, ale nie chciało mi się w te upały dobijać ten microsoftowy cud-techniki) i powiem tak... PC, nie PC dodatkowa karta dedykowana do fizyki itd... ale na 42 calowej plaźmie w trybie 'Game' siedząc w odpowiedniej odległości to zupełnie inne doświadczenie - inne, NIEPORÓWNYWALNE. I tyle mam do powiedzenia w tej kwestii, a jak ktoś rozstrząsa marne wideo to już jego sprawa - gry trzeba oglądać na żywo, a nie na screenach i Youtubie
Wiesz jak ktoś ma kasę to i do komputera walnie 100 calową plazmę i co wtedy?
Trzeba pamiętać, że po premierze konsol, to tak naprawdę od tej chwili wymierają technologiczne. Komputer, możesz cały czas unowocześniać a konsoli niestety nie.
Wyżej napisałem do tej pory miałem zagrać w M2 na PC - wyszło demo, ściągnąłem je na PS3 (tak, tak na X360 grafika ciut lepsza, ale nie chciało mi się w te upały dobijać ten microsoftowy cud-techniki) i powiem tak... PC, nie PC dodatkowa karta dedykowana do fizyki itd... ale na 42 calowej plaźmie w trybie 'Game' siedząc w odpowiedniej odległości to zupełnie inne doświadczenie - inne, NIEPORÓWNYWALNE. I tyle mam do powiedzenia w tej kwestii, a jak ktoś rozstrząsa marne wideo to już jego sprawa - gry trzeba oglądać na żywo, a nie na screenach i Youtubie
fakt. kopie zadek
swoja droga, ciekawe kiedy nasi 'spece' od physx doczepia sie 3dv. juz widze te 'poematy' o sensownosci, oplacalnosci, ze konkurencja jest tutaj lepsza, bo uwaga cytat 'moze' i ze w ogole do czego 3dv, przeciez to nic nie wnosi do rozgrywki. no dajecie
Cóż, wersje konsolowe są w 720p, wersja pc w 1080p, a też nie wygląda na tyle, więc pewnie materiał źródłowy był przed uploadem skompresowany, albo to YT zrobiło taką siekę. Wszystkie 3 wersje wyglądają na tym filmie gorzej niż 'na żywo'.
No ale spisek musi być, a jakże. Oni (kto?) specjalnie założyli konto na YT w 2006 i wrzucali na nie regularnie filmy, żeby teraz zmanipulować że Mafia lepiej wygląda na PC, w końcu działa tylko w 1080p, to za mało żeby wyglądać lepiej niż na konsolach.
menu jest ok , ale sama gra coś słabo wygląda przy 3D
piszesz o 3dvision? bo nie mam z tym zadnych problem dziala i wyglada swietnie
stery 258.96. sprawdz moze ta paczke 3dvision
http://us.download.nvidia.com/Windows/3d_v...tional_beta.zip
ok dziex wszystko już hula i wygląda nieziemsko
Nikt tu nie zazdrości physixa. Bo nie raz już zostało stwierdzone iż ten system nie działa. NV powoli dochodzi też do tego wniosku umożliwiając odpalanie Physixa na CPU w celu zwiększenia targetu osób które chcą się nim podniecać. NV przy samym silniku nic niemal nie zrobiła. Jedynie optymalizuje pod nowe karty i koniec. Efekty takie jakie są takie były. Już nie wspomnę o tym iż od strony gameplaya są nic nie znaczące. Bajer wizualny. Jedyną silnikiem który ma naprawdę sens jest HAVOK który łączy się nierozerwalnie z rozgrywką. SW:FU to pokazało. Po co mi latające kartki kiedy ta gra pozwala na zabawę fizyką. Ot dla twojego małego mózgu. Silniki są jak samochody. Są dwa rodzaje tuningu samochodowego. Physix to wszystko świeci błyszczy daje 100000W mocy z zestawu audio i nic poza bajerem i lansem z tego nie wynika. I jest HAvok który może nie ma miliona świecidełek lecz pod spodem kryje się podrasowany silnik sportowe zawieszenie które dają przyjemność z jazdy a nie wieśniackie spojlery głośniki i systemu audio za tysiące $...
Przecież wszystko zależy od tego, jak developer wykorzysta dane API! Uważasz, że Nvidia nałożyła na PhysX blokadę umożliwiającą jedynie wykorzystywanie go do tych 'milionów świecidełek' i dała developerom do podpisania cyrograf zabraniający kreatywnego wykorzystania PhysX? Faktem jest, że gdyby wykorzystać wszystkie możliwości PhysX w celu poprawy gameplayu, efekty mogłyby być niesamowite, ale gra wymagałaby GPU Nvidii i to nie byle jakiego, a co najmniej GTX275. Żaden producent nie pozwoliłby sobie na wydanie gry dla tak małego kręgu odbiorców. Dlatego gry projektowane są tak, by po zmniejszaniu poziomu fizyki nadał dało się w nie grać.
Nie jest też prawdą, że dopiero teraz Nvidia wprowadza PhysX na CPU. 95% gier z obsługą PhysX działa WYŁĄCZNIE pod CPU. Patrz - link:
http://physxinfo.com/
Masz jednak rację pod tym względem, że Mafia jest dość dobrze zoptymalizowana zarówno pod CPU, jak i pod GPU. Wyświetlanie tych samych efektów na GPU jest oczywiście szybsze, ale na CPU nie powoduje spadku do 1-2 kl/s. Tak powinno być zawsze, ale niestety Mafia jest tylko chwalebnym wyjątkiem.
Dlaczego PhysX dośc słabo działa na CPU - powodów jest kilka. Po pierwsze software jest raczej archaiczny (i to jest wina Nvidii), ale po drugie - producenci dość leniowi. W 3DMArku Vantage PhysX potrafi wykorzystać 12 wątków CPU. W nowej wersji benchmarka FluidMark chyba jeszcze więcej. A w takim Mirror's Edge - 1 (słownie: jeden).
Zgadzam się z tobą. Najpierw trzeba nauczyć się chodzić aby potem móc biegać. Trzeba rozpocząć od prostej fizyki a potem rozwijać ją w miarę upływu czasu i wzrastania mocy obliczeniowej sprzętu. Efekty cząsteczkowe na dzień dzisiejszy zabierają za dużo mocy obliczeniowej. A i rodzi też to głupoty jak w tej Mafii czyli strzelanie do wiecznie całej ściany z której sypią się ciągle odłamki. To nie jest realizm to tania sztuczka. Jak z belkami z krzyża Jezusa w średniowieczu. Gdyby policzyć je wszystkie starczyło by na setki krzyży. A gdyby zebrać te odłamki z tych słupów i ścian starczyło by na zapełnienie rowu Mariańskiego. Wole tanie sztuczki które coś wnoszą do rozgrywki niż badziewie które ma jedynie ładnie wyglądać. Chce porządnej fabuły a nie kartek papieru latających.