komentarze
ViolatorZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Autor publikacjiViolator2010.08.30, 22:12
Borat1 @ 2010.08.30 17:37  Post: 407917

Co ty z ta sygnaturą nauczyłeś się fajnego fachowo brzmiącego wyrazu i klepiesz to jak nakręcony.

Ja po prostu słucham muzyki, albo mi coś odpowiada albo nie i mam w dupie sygnatury. Nie będzie płacił za słuchawki 500 zł tylko dlatego ze mają jakaś tam cudowna sygnaturę a graja tak samo jak te za 150 zł.


Niepotrzebnie się spinasz. Jeżeli zwrot 'sygnatura brzmieniowa' do Ciebie nie przemawia, sugeruję go zastąpić innym słowem, np. 'brzmieniem' - też będzie OK. Jeżeli nie chcesz płacić za lepszy dźwięk, bo nie jesteś w stanie go usłyszeć przy pomocy 'dokanałówek', to tego nie rób - świat się nie zawali. Jednakże wiedz, że nie jesteś też w żadnej mierze wiarygodny wcześniej pisząc, że przesłuchałeś ileś tam słuchawek z różnych półek cenowych i nie usłyszałeś różnic pomiędzy tymi sprzętami. Innymi słowy, bezcelowe jest uogólnianie, że sprzęt za 150 gra tak samo, jak ten kosztujący 500. To jest najnormalniej w świecie nieprawda i przejaw ignorancji, której jest w tym temacie wystarczająco sporo :) Jeżeli nie wierzysz w to, co jest napisane w teście, to też w porządku, bo masz do tego prawo. Ale nie neguj jego treści tylko dlatego, że masz inne spojrzenie na kwestię 'dokanałówek' niż autor, OK? Wtedy będzie wilk syty i owca cała :)

MarceliTM @ 2010.08.30 18:43  Post: 407939
Mam nadzieję że tester słuchał nie wiedząc co ma w uszach by opinie były w miarę rzetelne.


No oczywiście, że tylko w taki sposób! Wyobrażałeś to sobie inaczej ?!? Ale publikację czytałeś, prawda :)?

McMenel @ 2010.08.30 18:47  Post: 407943
MarceliTM @ 2010.08.30 18:43  Post: 407939
Mam nadzieję że tester słuchał nie wiedząc co ma w uszach by opinie były w miarę rzetelne.

Oczywiście. Przecież to PClab najbardziej rzetelny portal audiofilski na świecie. Testują dokanałówki bo przecież ci uber redaktorzy mają idealne uszy które słyszą dźwięki jak cała ludzka populacja. Co oni powiedzą to odnośnik dla reszty świata. Przedstawiają tu jedynie obiektywne oceny a nie subiektywne odczucia.


Nie mam zielonego pojęcia, dlaczego plujesz jadem na lewo i prawo. Gdybyś przeczytał choćby podsumowanie, to byś wiedział, że ocena aspektów brzmieniowych jest zawsze subiektywna i autor, czyli ja, wcale się tego nie wypiera :). Ba! Nawet o tym wspomniałem. Skoro Ty nie słyszysz różnicy w 'dokanałówkach', wiedz, że to wcale nie oznacza, że jej nie ma. Dajże spokój, nikt tu nie twierdzi, że jest nieomylny. Jak do tej pory tylko Ty używasz zwrotów takich jak 'zblazowani audiofile' itp. Po prostu wykaż odrobinę tolerancji dla tych, którzy inwestują w 'dokanałówki' więcej niż Ty i nie będzie problemu :)

Czynnika ludzkiego się nie wyeliminuje podczas oceniania dźwięku, ale to wcale nie oznacza, że mamy nie przeprowadzać testów odsłuchowych. Prawdą jest, że każde ucho słyszy odrobinę inaczej. Ale jakoś tak się dzieje, że ludzie oceniający słuchawki X na różnych forach potrafią mieć zgodne zdanie co do brzmienia ich basów, szerokości sceny muzycznej, detaliczności dźwięku itp., itd.

dluugi @ 2010.08.30 21:32  Post: 408018
Z innej beczki. Czy którekolwiek z testowanych słuchawek obniżały komfort użytkowania przy noszeniu okularów przez słuchacza 'okularnika' ? :)


Niespecjalnie. Nawet słuchawki z przewodem poprowadzonym za uchem słuchacza nie stanowiły problemu. Owszem, trzeba uważać na okulary, ale to nie jest duża przeszkoda.
dluugiZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
dluugi2010.08.30, 22:20
dluugi @ 2010.08.30 21:32  Post: 408018
Z innej beczki. Czy którekolwiek z testowanych słuchawek obniżały komfort użytkowania przy noszeniu okularów przez słuchacza 'okularnika' ? :)


Niespecjalnie. Nawet słuchawki z przewodem poprowadzonym za uchem słuchacza nie stanowiły problemu. Owszem, trzeba uważać na okulary, ale to nie jest duża przeszkoda.


Thx Violator :)
constantine86Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
constantine862010.08.30, 22:41
polecam sluchawki w formacie mini AKG k420. sam posiadam poprzednika (model k414), i bardzo go sobie chwale. za 160zl dostalem bezawaryjnosc na cztery lata (liczac do dzis) i dzwiek pozostawiajacy daleko w tyle modele douszne. wczesniej posiadalem sony douszne i philipsy, ale jednak akg jest moim obecnym numero uno w kwesti sluchawek.
AuleZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Aule2010.08.30, 22:50
O jak dobrze taki test był mi potrzebny bo zastanawiam się nad zmianą słuchawek. Sam używam HPM 70 o ile dźwięk w nich mi odpowiadał na k750i tam słuchając w nich muzyki na Noki 5800XM wydaje mi się że gra ona gorzej od mojego starego telefonu. Dzięki wam ma teraz 5 typów nad którymi się będę zastanawiał. Co do trwałości słuchawek to nie wiem co niektórzy z nimi robią ja swoje HPM 70 mam ponad 3 lata i się świetnie trzymają a są silnie eksplatowane.
BuksiorZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Buksior2010.08.30, 22:51
Jak zazwyczaj, największy raban robią CI którzy mają najmniejsze pojęcie. Jeżeli ktoś nie słyszy różnicy pomiędzy różnymi słuchawkami, to znaczy, że najprawdopodobniej słoń mu na ucho nadepnął.
RemedyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Remedy2010.08.30, 22:52
-6#86
Przepraszam za moje szczere pytanie, ale czy komuś się tam w dupie nie poprzewracało? Piszecie jako zaletę cenę pow. 200zł za pchełki douszne, które i tak grają nędznie w porównaniu z normalnej wielkości słuchawkami? Dobrze się czujecie? To, że idiotyczny marketing i jeszcze bardziej głupi klienci wykreowali zapotrzebowanie na pchełki za 600-700zł nie znaczy, że te za 200zł są tanie. To jest jawna kpina w jakim tempie podrożały przez ostatnie 3-4 lata douszne słuchawki. Zastanówcie się czasem dobrze co chcecie napisać, bo argument o dobrej cenie jest wręcz żałosny. Kiedyś Sennheiser robił świetnie oceniane w testach słuchawki douszne za ok 50-60zł, chcecie mi powiedzieć, że te dzisiejsze za 500zł grają 10 razy lepiej? ...a może mają 10 razy lepsze materiały? ...a może dostajemy z nimi w komplecie osobistego lokaja? Nie? No to chyba komuś się we łbie przy ustalaniu cen popieprzyło.
DriftingZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Drifting2010.08.30, 23:02
Mnie test się bardzo podobał, chociaż zabrakło mi porównania pod względem tłumienia dźwięków z otoczenia.

Osobiście słyszę różnicę między słuchawkami za >100zł i tymi powyżej, a sprzętem za <100zł. Kilka miesięcy temu kupiłem nuforce ne6m (ok 150zł). Wcześniej testowałem kilka tanich modeli (nie pamiętam dokładnie wszystkich, dlatego nie wymienię ich). Między innymi słuchałem creative ep630 (te pamiętam, bo są często zachwalane za stosunek jakości do ceny, z resztą jeszcze je posiadam). Jednak dla mnie epki to była porażka. Dźwięk mnie po prostu drażnił, ostrzejsze riffy gitarowe to był jeden wielki trzask. Pozostałe wypadały bardzo podobnie. W jednych bas zagłuszał całą resztę, w innych prawie go nie było. I tak po natrafieniu na test w internecie dowiedziałem się o nuforce'ach. Kupiłem je, bo miałem dość wydawania kasy na marketowy szit. Co się okazało? Niebo, a ziemia. Wreszcie mogłem słuchać muzyki z przyjemnością, aczkolwiek dalej wiem, że mogłoby być lepiej.
Dlatego jeśli komuś odpowiadają słuchawki tanie i jest z nich zadowolony, to niech się cieszy, że nie musi wydawać większej kasy, aby słuchać muzyki z przyjemnością. Nie koniecznie trzeba jechać po kimś, i wyzywać go od 'audiofili' tylko dlatego, że jemu akurat przypasowały słuchawki za 500 i więcej złotych i stać go na nie. Zapewne też jest trochę racji w tym, iż niektórzy kupują drogi sprzęt tylko po to, żeby się dowartościować, ale nie oszukujmy się - to się zdarza nie tylko jeśli chodzi o słuchawki.

Po za tym, jak dla mnie to właśnie testowanie drogich słuchawek ma większy sens niż tych za powiedzmy 60 i mniej złotych z marketu. Głównie z uwagi właśnie na cenę. Tańsze łatwiej wymienić, kilka par można przetestować samemu (przez kilka miesięcy oczywiście) i nie będzie to znowu taki wielki wydatek. Natomiast wydanie 200 zł na jedną parę - to juz raczej mniej wykonalne. Różnice w drogich słuchawkach sa - jedne mają więcej basu, jedne są cieplejsze, inne chłodne i z takiego testu można się tego dowiedzieć. Dzięki temu można wybrać, coś co prawdopodobnie zgra się z naszym pleyerem z którym słuchawek będziemy używać (i zaoszczędzić kasę).

Następna rzecz: równie dobrze można powiedzieć, że nie ma sensu testowanie kart graficznych droższych niż 500zł, bo:
-mało kto wyda tyle na grafikę,
-nie warto wydawać 1500zł za 20% wydajności,
-za 3 lata sprzęt będzie wart 1/3 ceny i nie będzie można płynnie grać w nowe gry.
A ktoś jeszcze inny stwierdzi, że różnice między tymi kartami to pic marketingowy, bo on nie widzi róznicy w płynności czy wyglądzie swojej ulubionej gry tylko dlatego, że jego oku wystarcza 25kl/s a winne gry nie gra i jeśli ktos coś widzi to jest nienormalny i w ogóle psychol. O testowaniu monitorów nie wspomnę. Sorry, ale idąc tym tokiem rozumowania, PClab mógłby niczego nie testować, a nie o to chyba chodzi.

Dlatego właśnie uważam powyższy test za udany i jak najbardziej potrzebny.

P.S. Ktoś napisał wcześniej, że 'audiofile minusują'. Sorry, ale po to jest ten system oceniania, że jak mi się nie podoba czyjaś opinia, nie zgadzam się z nią to poprzez kliknięcie '-' wyrażam swoją opinię. To, że masz dużo minusów znaczy tylko tyle, że spora część czytających się z Tobą nie zgadza. Nie ma co płakać.
bakoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
bako2010.08.30, 23:12
10#88
Gratulacje za odwagę dla autora tekstu który wsadził do uszu Monster Heartbeats by Lady GaGa :E
FlashManZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
FlashMan2010.08.30, 23:19
Ciekawe słuchawki i sam artykuł (prawie godzinę mi zajęła ta lektura). Widać, że nie odpuszczacie testów pod hasłem 'wielki test' :)

Niespodzianką jest obecność firmy Phonak, przecież to producent aparatów słuchowych! Widać, że chcieli wejść w rynek 'bardziej masowy' niż jakim są aparaty słuchowe :) I zebrał niezłe oceny, ich doświadczenie w dziedzinie dźwięków robi swoje.

Swego czasu używałem dousznych firmy Panasonic, ot zwykłe pchełki do słuchania na mieście (korzystając z aparatów słuchowych!) a w domu dokanałowe firmy Pioneer które potrafiły jedno - głośno i całkiem wyraźnie grać (tym razem bez użycia aparatów słuchowych).

Obecnie, po utracie słuchu w prawym uchu 3 lata temu, dalej mam możliwość słuchania muzyki - gra ona w mojej głowie i to dosłownie!:) I teraz najlepsze - nikt nie wie co i czego słucham :) Żeby się dowiedzieć, muszą zerknąć do mojego playerka Sansa. Odpowiedzią na wszystkie pytana to: Cochlear Nucleus Freedom. I wszystko jasne! :)

Pozdrawiam!
Borat1Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Borat12010.08.30, 23:22
-7#90
Remedy @ 2010.08.30 22:52  Post: 408056
Przepraszam za moje szczere pytanie, ale czy komuś się tam w dupie nie poprzewracało? Piszecie jako zaletę cenę pow. 200zł za pchełki douszne, które i tak grają nędznie w porównaniu z normalnej wielkości słuchawkami? Dobrze się czujecie? To, że idiotyczny marketing i jeszcze bardziej głupi klienci wykreowali zapotrzebowanie na pchełki za 600-700zł nie znaczy, że te za 200zł są tanie. To jest jawna kpina w jakim tempie podrożały przez ostatnie 3-4 lata douszne słuchawki. Zastanówcie się czasem dobrze co chcecie napisać, bo argument o dobrej cenie jest wręcz żałosny. Kiedyś Sennheiser robił świetnie oceniane w testach słuchawki douszne za ok 50-60zł, chcecie mi powiedzieć, że te dzisiejsze za 500zł grają 10 razy lepiej? ...a może mają 10 razy lepsze materiały? ...a może dostajemy z nimi w komplecie osobistego lokaja? Nie? No to chyba komuś się we łbie przy ustalaniu cen popieprzyło.

Popieram w 100 %

Bo przez te kilka lat jedyne co się zmieniło to ceny tego typu sprzętu.

A pieprzenie, że komuś słoń nadepnął na ucho mnie śmieszą bo ponad 90% tych wielkich audiofilii nie byłaby w stanie odróżnić słuchawek za 50 zł o tych za 500, czy mp3 od CD. Ale na forach wypisują jakieś brednie o sygnaturach czy innych pierdołach.
BuksiorZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Buksior2010.08.30, 23:28
Borat1 @ 2010.08.30 23:22  Post: 408074
Remedy @ 2010.08.30 22:52  Post: 408056
Przepraszam za moje szczere pytanie, ale czy komuś się tam w dupie nie poprzewracało? Piszecie jako zaletę cenę pow. 200zł za pchełki douszne, które i tak grają nędznie w porównaniu z normalnej wielkości słuchawkami? Dobrze się czujecie? To, że idiotyczny marketing i jeszcze bardziej głupi klienci wykreowali zapotrzebowanie na pchełki za 600-700zł nie znaczy, że te za 200zł są tanie. To jest jawna kpina w jakim tempie podrożały przez ostatnie 3-4 lata douszne słuchawki. Zastanówcie się czasem dobrze co chcecie napisać, bo argument o dobrej cenie jest wręcz żałosny. Kiedyś Sennheiser robił świetnie oceniane w testach słuchawki douszne za ok 50-60zł, chcecie mi powiedzieć, że te dzisiejsze za 500zł grają 10 razy lepiej? ...a może mają 10 razy lepsze materiały? ...a może dostajemy z nimi w komplecie osobistego lokaja? Nie? No to chyba komuś się we łbie przy ustalaniu cen popieprzyło.

Popieram w 100 %

Bo przez te kilka lat jedyne co się zmieniło to ceny tego typu sprzętu.

A pieprzenie, że komuś słoń nadepnął na ucho mnie śmieszą bo ponad 90% tych wielkich audiofilii nie byłaby w stanie odróżnić słuchawek za 50 zł o tych za 500, czy mp3 od CD. Ale na forach wypisują jakieś brednie o sygnaturach czy innych pierdołach.


A zakładamy się o takie słuchawki za 500 zł?
Borat1Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Borat12010.08.30, 23:35
-6#92
Buksior @ 2010.08.30 23:28  Post: 408079
Borat1 @ 2010.08.30 23:22  Post: 408074
(...)

Popieram w 100 %

Bo przez te kilka lat jedyne co się zmieniło to ceny tego typu sprzętu.

A pieprzenie, że komuś słoń nadepnął na ucho mnie śmieszą bo ponad 90% tych wielkich audiofilii nie byłaby w stanie odróżnić słuchawek za 50 zł o tych za 500, czy mp3 od CD. Ale na forach wypisują jakieś brednie o sygnaturach czy innych pierdołach.


A zakładamy się o takie słuchawki za 500 zł?

Nie szkoda ci 500 zł :E
HΛЯPΛGŌNZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
HΛЯPΛGŌN2010.08.30, 23:48
Kenjiro @ 2010.08.30 13:28  Post: 407795
Test bardzo obszerny i chylę czoło, ale te 'audio voodoo' o wygrzewaniu... panowie, bądźmy bardziej analityczni i pragmatyczni. Przecież można nagrać dźwięk przed i po wygrzaniu, zbadać analizatorem widma i porównać. Nie widziałem, by ktoś takie badania prowadził, możecie być pierwsi. Dodam, że jak dotąd żaden ze ślepych testów przy badaniu takiego 'audio voodoo' się nie powiódł.


Jeżeli nikt takiego badania jeszcze nie przeprowadził, to znaczy, że jest to poza zasięgiem obecnej techniki. Poza tym nie wszystkie doświadczenia techniczne idą w parze z ludzkim zmysłem. Ślepe testy nie przynoszą jasnych odpowiedzi, ale widocznie sa brane pod uwagę z jakiś powodów. Ślepy test w sferze dźwięku jest brany zbyt emocjonalnie. To wystarczający powód, aby zadziałał czynnik placebo. Człowiek powinien sam we własnym mieszkaniu / uszach przetestować subiektywną wyższość jednego rozwiązania nad drugim. Ludzie mają różne preferencje. Niech powie 9 osób na 10, że to gra lepiej? Czy nietrafny wybór tej jednej osoby skreśla ją w przedbiegach? Otóż nie. Jedna osoba na dziesięć, to jak dziesięć na sto. Jest to wyraźny odsetek osób o innych predyspozycjach słuchowych (wcale niekoniecznie gorszych!).
BuksiorZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Buksior2010.08.30, 23:52
Borat1 @ 2010.08.30 23:35  Post: 408081


Nie szkoda ci 500 zł :E



Mnie nie, a Tobie? To kiedy przeprowadzamy test?
Borat1Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Borat12010.08.30, 23:57
-6#95
Buksior @ 2010.08.30 23:52  Post: 408090
Borat1 @ 2010.08.30 23:35  Post: 408081


Nie szkoda ci 500 zł :E



Mnie nie, a Tobie? To kiedy przeprowadzamy test?

Kto dostarcza sprzęt do testów ?
EWCoyoteZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
EWCoyote2010.08.30, 23:57
sam mam - Sennheiser CX 400-II Precision - i jakoś sam nie wiem wydaje mi się że słuchawki od Sony grały lepiej na ich odtwarzaczach mam A828. Trzeba im jednak przyznać świetnie izolują od dźwięków z zewnątrz, zatyczki od sony tego nie miały a to przeciez pozwala na słuchanie muzyki a nie ogłuszanie się nią. Do kabla trzeba się jednak przyzwyczaić. Jednak kiedyś miałem słuchawki douszne od Aiwa - nadal szukam tego dźwięku.
BuksiorZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Buksior2010.08.31, 00:19
Borat1 @ 2010.08.30 23:57  Post: 408094
Buksior @ 2010.08.30 23:52  Post: 408090
(...)



Mnie nie, a Tobie? To kiedy przeprowadzamy test?

Kto dostarcza sprzęt do testów ?


Raczej nie ja - wtedy test chyba nie miałby sensu, nie?

To znaczy odtwarzacz mój, słuchawki załatwiasz Ty: minimum 4 modele, 2 za ok 500 zł. (z pozytywnymi opiniami na forach), 2+ za ok 50 zł. Jeżeli wskażę słuchawki za 500 zł. jako te najlepiej grające to wygrywam, jeżeli nie, to wygrywasz Ty.
Borat1Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Borat12010.08.31, 00:29
-5#98
Ciekawe podajcie do tematu.
Wydaje 2 tyś a ma szansę wygrać 500 zł :E

Albo źle liczą albo nie bardzo mi się to kalkuluje.
BuksiorZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Buksior2010.08.31, 00:40
Borat1 @ 2010.08.31 00:29  Post: 408104
Ciekawe podajcie do tematu.
Wydaje 2 tyś a ma szansę wygrać 500 zł :E

Albo źle liczą albo nie bardzo mi się to kalkuluje.


Nie musisz wydawać, możesz wypożyczyć. Ja oczywiście mogę wziąć swoje słuchawki, tylko że wtedy na 100% pożegnałbyś się z 5 stówami :)
Borat1Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Borat12010.08.31, 00:45
Buksior @ 2010.08.31 00:40  Post: 408107
Borat1 @ 2010.08.31 00:29  Post: 408104
Ciekawe podajcie do tematu.
Wydaje 2 tyś a ma szansę wygrać 500 zł :E

Albo źle liczą albo nie bardzo mi się to kalkuluje.


Nie musisz wydawać, możesz wypożyczyć. Ja oczywiście mogę wziąć swoje słuchawki, tylko że wtedy na 100% pożegnałbyś się z 5 stówami :)

Bo poznałbyś po kształcie wkładek sylikonowych nawet bez włączania muzyki :)
Też bym poznał swoje słuchawki po włożeniu w uszy ;)
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.