komentarze
*Konto usunięte*2003.08.13, 11:58
"Przedstawiciele MS mają teraz nadzieję, że dotychczasowi użytkownicy OE zwrócą się w stronę rozbudowanego pocztowego giganta – Outlooka, a jednocześnie otworzą swoje portfele i kupią licencje."

smilies/wink.gif)) już to widzę...
dogberryZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
dogberry2003.08.13, 12:03
albo sciagna sobie ktos z neta za darmo albo bedzie korzystac z the bat'a:D
BusteRZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
BusteR2003.08.13, 12:03
Gdyby nie to ze Outlook jets czescia office to pewnie bym go nigdy nie poznal. Outlook to ogromny program, klient email to tylko jego czesc. Sadze ze popularniejsze stana sie programy tj. OE np. TheBat! [chociaz dla wielu osob on odpada bo nie ma klienta newsgroup] badz wbudowane w rpzegladarki np Mozille czy opere. Na rynku nie brakuje programow pocztowych bedacych porecznymi. Sadze ze Ms moze sie nieco przeliczyc w swoich kalkulacjach i lepiej by wyszli na budowie od poczatku nowego klienta, ktory moze by byl mniej zapluskwiony niz OE a jednoczenie nie tak napakowany jak Outlook [nie wspominajac ze moglby byc darmowy ;P]. Ale...to takie moje skromne imo.



Pozdrawiam
BusteRZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
BusteR2003.08.13, 12:04
TheBat! nie jest programem freeware, jezeli juz poruszamy kwestie licencji :>
VolkerZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Volker2003.08.13, 12:55
Na tym właśnie polega nieuczciwa walka z konkurencją ze strony MS. Najpierw wprowadza się "przymusowo" darmowy produkt który inni oferują za pieniądze, integrując go z systemem. Nie możesz się tego pozbyć za cholerę bo i tak zawsze gdzieś siedzi. Następnie jak już większość użytkowników tego używa produkt wycofuje się/przestaje rozwijać a na jego miejsce wprowadza płatny. Na szczęście tu się nieco przeliczyli bo jest jeszcze sporo darowych mailerów.
BusteRZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
BusteR2003.08.13, 13:30
Nierozumiem co w tym jest nieuczciwego. System jst ich i moga tam dawac co im sie podoba. Nikt nikomu nie nakazuje tego uzywac! To jest bardzo smieszny argument. Rownie dobrze kazda z tych firm moze wprowadzic swoj system operacyjny i tam oferowac swoje produkty. To tak jakbys nazwal neiuczciwa konkurencja dawanie wiatrakow na nowe karty graficzne przez ich producentow. Przeciez na rynku jest multum osobnych. To sie nicyzm nie rozni.
VolkerZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Volker2003.08.13, 13:45
Nieuczciwe jest wykorzystywanie pozycji rynkowej (pozycja monopolisty w dziedzinie systemów operacyjnych) do zwalczania konkurencji na innych polach. Słyszałeś zapewne o czymś takim jak ceny dumpingowe, gdzie producent konkurując z inymi DOPŁACA do włanego towaru aby się lepiej sprzedawał. W tym czasie inni producenci upadają nie mając funduszy na taką konkurencję. Po osiągnięciu celu i wyeleminoaniu konkurentów firma radykalnie zwiększa ceny nie musząc już obawiać się żadnej konkurencji i nie dbając o jakość towaru. To są podstawy ekonomii więc jeśli widzisz w tym coś śmiesznego weź podręcznik z ekomomii/marketingu i pośmiej się trochę.



ps...

Argument z wiatrakiami jest nie trafiony.

-Firmy produkujące karty nie produkują wiatraków tylko kupują je od firm oferujących je osobno

-Wiatraki oferowane osobno mają cechy szczególne np: cichą pracę, wysoką wydajność, bezawaryjność
BusteRZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
BusteR2003.08.13, 14:08
- Microsoft nie jest zadnym monopolista w dziedzinie systemow operacyjnych bo tych mamy akurat do wyboru do koloru



- Co do cen, w sieci jest mnustwo programow - klientow poczty ktore sa darmowe, badz na zasadzie ad-ware. JEdnak jezlei juz mowa o tych ktore sie 'cenia' to konkuruja one z OE na innym polu a nie cenowym.



- Jakich on konkurentow wyeliminowal... jak na razie to chyba powstaje ich coraz wiecej i to szybko rozwijajacych sie.



Z podstawami ekonomi sprzeczac sie nie zamierzam... ale jezeli ktos przyszedlby do mnie mowiac mi ze w swoim produkcie, ktory sam stworzylem chociazbym upodabnial go do miliona rzeczy, stosowal podobne rozwiazania jak konkurencja etc, przyszeldby ktos do mnie i powiedzial ze wykorzystuje swoja pozycje rynkowa [zakladajac ze sie niezle to moje cos sprzedaje] do zwalczania konkurencji i ze to jest zle to bym go poprostu wysmial. To co ja stosuje u siebie to moja prywatna sprawa i jezlei komus sie to nie podoba to neich nie kupuje. Nikt nie kaze tego robic.



To jest wlasnie szmieszne.



Tym bardziej ze outlooka przy w sumie niewielkim nakladzie sil mozna z systemu wyrzucic.



Pozdrawiam
VolkerZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Volker2003.08.13, 15:01
"Microsoft nie jest zadnym monopolista........."

smilies/smile.gif

Wybacz ale tym razem to Ty mnie rozbawileś. TPSA również nie jest monopolistą, AT&T nie było monopolistą... smilies/smile.gif



MS jest jednym z najlepszych przykładów monopolu na wolnym rynku.

O monopolu decyduje pozycja na rynku a nie to czy istnieje inna firma zajmująca 0.5% rynku. Monopol sam w sobie nie jest złem, daje jednak ogromne możliwości w kształtowaniu rynku i nieuczciwym zwalaczaniu konkurencji. Żadna inna firma nie ma większych szans wejść na rynek SO oferując choćby dużo lepszy system jednak nie kompatybilny z MS. Marketing, wyrobiona marka przywiązenie klienta oraz ogromne pieniądze (kampania reklamowa WinXP to ~2 mld $) i inne działania skutecznie to blokują. Dlatego też wszystkie monopole którym udało się zaistnieć na rynku są sciśle kontrolowane przez państwa i organizacje pilnujące regół na rynku, czy aby nie blokują rozwoju konkurencji.



Nikt nie "wtyka nosa" w cudzy biznes jeśli jest to tylko jedna z firm mających zwyczajną konkurencję. Tutaj prawa rynku same decydują o cenie produktu i jego jakości. Jeśli producent ma 95% rynku dyktuje ceny wg własnego upodobania. Dlatego musi być to ściśle kontrolowane i nie widzę w tym nic śmiesznego.



Dodam że w Polsce nana WinXP to ~150-200$. W Indiach czy choćby na Tajwanie gdzie rządy zamierzają przejść na Linuxa MS drastycnie obniżył ceny kilkunatokrotnie(!) aby konkurować z Linuxem. To jest właśnie zwalczanie konkurencji i dbanie o to aby nikt inny nie wszedł na rynek masowy.



Jeśli masz wątpliwości co do monopolistycznych praktyk MS zalecam zapoznanie się z materiałami z rozprawy anymonopolowej MS. Wątek z szantażem producentów komputerów którzy chcieli dołączać Netscape'a zamiast IE jest bardzo ciekawy.



pozdrawiam
BusteRZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
BusteR2003.08.13, 15:14
Prawa rynku.



KAzdy bedzie mial na to swoje spojrzenie.

Co do porownania 'monopolu' microsoftu do tpsowskiego to troche duze nieporozumienie. Microsoft przed dlugie lata dochodziil do swojej pozycji, tpsa ja dostala jakoby z urzedu.



To jest ogromna roznica.



Co do walki Ms z Linuxem... to w jaki sposob maja walczyc?

Glowna przewaga linuxa nad windowsem to jego cena. Co do reszty mozna sie smialo sprzeczac.



To co ty nazywasz zwlacznaiem konkurencji spokojnie mozna nazwac prawem rynku, reagowaniem na zachodzace zmiany.



NA wszystko mozna spojrzec z 2 stron. Jako ze wiekszosc uzytkownikow, zwlaszcza w polsce jest przeciwko Microsoftowi tylko dlatego ze tak jest w modzie ja staram sie na to patrzec bardziej z tej drugiej strony. Zwlaszcza ze jestem uzytkownikiem nie jednego systemu i wiem ze wcale wszedzie ladnie opisywany Linux nie jest bez wad, a imo ma ich wiecej niz sam system microsoftu.



To ze windows jest na pozycji na ktorej jest zasluzyl sobie swoja budowa. Poporstu strzal w kierunku mneijszej stabilnosci ale obslugi wiekszej ilosci sprzetu i 'latwiejszej' konfiguracji okazal sie trafny.



Ale to polemika na inny temat smilies/wink.gif



Pozdrawiam
VolkerZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Volker2003.08.13, 15:47
Last...

Primo: nie twierdze że MS niezusłużenie ma taką pozycję jaką ma. Jednak nie zmienia to faktu że jego pozycja na rynku jest dokładnie taka sama jak TPSA, oni też mają dużo konkurentówna rynku. Tyle ze wszyscy razem nie zajmują nawet 1/10 tego co TPSA. Porównanie więc jak najbardziej właściwe.



Nie twierdze że produkty MS są złe bo sam używam Win2K z górą 3 lata i jestem bardzo zadowolony (w przciwieństwie do poprzednich systemów). Używam też Linucha ale z racji potrzeb i pracy zdecydowanie więcej Win.

Rzecz w tym że każdy monopol MUSI być kontrolowany a działania MS już nie raz wykazały że takiej kontroli przebuje szczególnie. O zagrożeniach przy braku kontroli już pisałem...



aha Nie uważasz że oferowanie jednym ceny A a innym ceny B kilkanaście razy niższej nie jest zbyt normalne? Skoro stać ich na taką obniżkę to czemu inni płacą o wiele więcej za TEN SAM produkt? To nie jest kwestia spjrzenia bo dowody w sprawie anymonopolowej są raczej oczywiste. Jeśli nikt nie bedzie kontrolował monopolu to po co ten ma nadal wydawać krocie na ulepszanie produktów i zmniejszanie cen skoro i tak nikt inny mu nie zagrozi, za konkurencję zawsze można pokonać innymi soposobami? Tak więc taka "śmieszna" kontrola leży w interesie nas wszystkich, tych co używają produktów MS i co wolą Linucha.



pozdrawiam
BusteRZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
BusteR2003.08.13, 16:02
co do tych cen w miejscu A i B to... niestety...ale w wieksozsci artykulow tak jest, nie tylko systemow microsoftu, chociaz wcale bym sie nie obrazil jakby byly kilkanascie razy tansze.



Pozdrawiam
StawikZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Stawik2003.08.13, 18:58
Z takim podejsciem do zycia to ty chyba za duzo w sie nie dorobisz bo bedziesz wybieral produkty Monopolisty. Tak sie sklada ze Monopol z zalozenia jest zly.

Po pierwsze cena moze zostac wywindowana w gore bez ograniczen bo ludzie i tak musza korzystac z tego produktu.

Po drugie jesli jestes monopolista to nie za bardzo musisz dbac o swoj produkt )(czyli zachamowanie rozwoju) bo po co skoro ludzie i tak go kupia

Do tego cena A i B kilkanascie razy nizsza. To tez nie jest normalne bo w czym Tajwanczycy sobie zasluzyli aby kupic Offica za 120 PLN a my za 1200 PLN? Na calym swiecie produkt powinien miec zblizona cena (nie musi byc taka sama z powodu roznych podatkow w roznych krajach)
*Konto usunięte*2003.08.13, 20:11
Tym razem kompatybilnośc nie stanowi problemu. Inne programy pocztowe radzą sobie równie dobrze, jak MS OE. Takie działanie Microsoftu podniesie głównie popularność rozwiązań konkurencji. Osobiśnie nie widzę powodów do obaw.
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.