Trochę przesadzają z tymi cenami, dysk nie jest za rewelacyjny w porównaniu z OCZ czy nawet RunCore Pro IV a co dopiero Pro V, a jego cena jest fenomenalna. 1500 tysia za 100GB i to na flash'ach drugiej jakości, nawet OCZ w końcu zrozumiał że to nie jest rozwiązanie i wycofał się z produkcji Vertexa 2 100GB.
Jakby był kierowany głównie do laptopów to producent nie dokładał by przejściówki do zatoki 3,5'. Po prostu dyski SSD produkują głównie w rozmiarze 2,5', bo nie potrzeba większej obudowy.
Bogie ma rację - hybryda będzie tańsza, a w dodatku nie będzie do końca awaryjna tak jak zwykłe HDD. Cienko widzę przyszłość hybryd ze względu na niechęć producentów do nowych innowacji
Żeby u nas kosztowały 400zł to firma musiałaby je sprzedawać za 100$. Jednak wtedy też byś tego dysku nie kupił z tego powodu, że przy tej cenie (2-4 godziny pracy w cywilizowanych krajach) wszystko schodziłoby na pniu i do takiego kraju jak nasz nic by nie dotarło.... Co na to powiesz?
SSD fajna rzecz, ale narazie cena i pojemność to pikuś. Ten Adata jak widać to to samo co parę miesięcy temu widzieliśmy.
Co do sztucznych podniet momentusem XT należy obiektywnie spojrzeć na wydajność w porównaniu z WD Scorpio Black. Chyba na Anantechu było porównanie z dość starym bo chyba 3 letnim już dyskiem WD Black. Różnice wydajności nikłe :/ i teraz pytanie: jak zachowa się 500GB WD Black, który wyszedł już i jest dostarczany do resellerów? Moim zdaniem lepiej, tym bardziej że będzie miał talerze 250GB więc coś jak WD Blue, tylko jeszcze szybciej
Proponuje przyglądnąć się testom i zastanowić, czy seagate robi cuda, czy tylko kit wciska. Oczywiście patrze na zastosowania codzienne, nie na syntetyki, bo te nie stanowią o komforcie pracy na komputerze każdego dnia.
te kilkanaście ms jest niedostrzegalne dla ludzkich zmysłów
Tak. W przypadku jak program potrzebuje odczytac jeden 4kb blok to nie odczujesz roznicy miedzy SSD, a HDD. A teraz zobacz ile zajmuja programy i przemnoz sobie te kilkanascie ms.
A to, ze raid wygrywa w niektorych syntetykach znaczenie ma zadne.
W większości testów wygrywa RAID HDD Samsunga więc jest lepszy.
Ma też wielkie plusy jak pojemność, a czas opóźnienia? te kilkanaście ms jest niedostrzegalne dla ludzkich zmysłów
Samsungi są zdecydowanie lepszymi przy kopiowaniu dużych plików, nieco słabsze przy kopiowaniu małych, ale w ogólnym rozrachunku wychodzą na plus
Spójrzcie na burst rate jest rzędu dziesięć razy większy u Samsunga, jak oni to zrobili?
Jedno jest pewne dzięki temu dysk Samsung jest najlepszy
Spoko, na wykresach obciążenia procesora słupek dysków w RAID też jest największy.
Szkoda że autor recenzji nie postarał się o komentarz co mierzy parametr burst rate i dlaczego taki kosmiczny wynik dysków talerzowych. A jest to 'zasługa' RAID i tego że w tej sytuacji programy mierzą tylko transfer w komunikacji z kontrolerem a nie z samymi dyskami ukrytymi w macierzy. W przypadku pojedynczego dysku podłączonego przez SATA parametr burst rate pokazuje maksymalną prędkość którą udało się uzyskać w komunikacji z dyskiem i nie przekroczy on maksymalnej przepustowości SATA.
nadal sądze ze lepiej kupic 2 zwykłe dyski i dac w raid
Taka ciekawostka. Wiesz ile potrzeba standardowych dyskow talerzowych zeby uzyskac ta sama wydajnosc I/O co jeden porzadny dysk SSD?
150.
Beda one dawaly oczywiscie duzo wiekszy liniowy transfer co nie zmienia faktu, ze z wielu powodow co chyba oczywiste lepszy jest ten jeden SSD.
A teraz zastanow sie czy systemowi bardziej zalezy na I/O (wydajnosci malych plikow) czy tym zebys w krotkim czasie odczytal liniowo jeden wielogigowy plik. Mozesz sobie sprawdzic ile masz takich na systemowym dysku
Wszystkie cechy, które wymieniles nie sa warte tych pieniedzy, za ktore mozna zbudowac sobie nowy komputer. Czysta logika, jezeli jedna czesc maszyny kosztuje tyle co cala maszyna, to chyba cos musi byc nie tak
Po co testy dla próbek 8 i 32MB - przecież to jest prawie to samo! Zróbcie test zapisu i odczytu 'Random Acces' z HDTune (obowiązkowo screny) - ten test powie wszystko o możliwościach dysku. Oczywiście przed rozpoczęciem testów obowiązkowo trzeba zapchać dysk do pełna. Wydajność dysku 'wyzerowanego' ma się nijak do rzeczywistości...
Dysk pewnie już z softem ograniczającym wydajność operacji na małych plikach, stąd minus. No i pojemność już za mała, bo dyski innych producentów z tym kontrolerem mają już 120gb pojemności. Ciekawe czy adata wyda soft zwiększający pojemność ze 100 do 120.
Cena z kosmosu. Za ta kwote mozna miec 6TB miejsca.
Nie kazdy chce miec kopie wszystkich pornoli na kompie. Niektorzy cenia sobie cisze, szybkosc i responsywnosc systemu opareacyjnego postawionego wlasnie na takim ssd.
Wszystkie cechy, które wymieniles nie sa warte tych pieniedzy, za ktore mozna zbudowac sobie nowy komputer. Czysta logika, jezeli jedna czesc maszyny kosztuje tyle co cala maszyna, to chyba cos musi byc nie tak
Za 400 pln kupisz juz niezly dysk SSD o pojemności 64GB np: http://runcore.na.allegro.pl/runcore-pro-i...1688983501.html
Co do sztucznych podniet momentusem XT należy obiektywnie spojrzeć na wydajność w porównaniu z WD Scorpio Black. Chyba na Anantechu było porównanie z dość starym bo chyba 3 letnim już dyskiem WD Black. Różnice wydajności nikłe :/ i teraz pytanie: jak zachowa się 500GB WD Black, który wyszedł już i jest dostarczany do resellerów? Moim zdaniem lepiej, tym bardziej że będzie miał talerze 250GB więc coś jak WD Blue, tylko jeszcze szybciej
Proponuje przyglądnąć się testom i zastanowić, czy seagate robi cuda, czy tylko kit wciska. Oczywiście patrze na zastosowania codzienne, nie na syntetyki, bo te nie stanowią o komforcie pracy na komputerze każdego dnia.
Tak. W przypadku jak program potrzebuje odczytac jeden 4kb blok to nie odczujesz roznicy miedzy SSD, a HDD. A teraz zobacz ile zajmuja programy i przemnoz sobie te kilkanascie ms.
A to, ze raid wygrywa w niektorych syntetykach znaczenie ma zadne.
Ma też wielkie plusy jak pojemność, a czas opóźnienia? te kilkanaście ms jest niedostrzegalne dla ludzkich zmysłów
Samsungi są zdecydowanie lepszymi przy kopiowaniu dużych plików, nieco słabsze przy kopiowaniu małych, ale w ogólnym rozrachunku wychodzą na plus
Jedno jest pewne dzięki temu dysk Samsung jest najlepszy
Spoko, na wykresach obciążenia procesora słupek dysków w RAID też jest największy.
Szkoda że autor recenzji nie postarał się o komentarz co mierzy parametr burst rate i dlaczego taki kosmiczny wynik dysków talerzowych. A jest to 'zasługa' RAID i tego że w tej sytuacji programy mierzą tylko transfer w komunikacji z kontrolerem a nie z samymi dyskami ukrytymi w macierzy. W przypadku pojedynczego dysku podłączonego przez SATA parametr burst rate pokazuje maksymalną prędkość którą udało się uzyskać w komunikacji z dyskiem i nie przekroczy on maksymalnej przepustowości SATA.
Taka ciekawostka. Wiesz ile potrzeba standardowych dyskow talerzowych zeby uzyskac ta sama wydajnosc I/O co jeden porzadny dysk SSD?
150.
Beda one dawaly oczywiscie duzo wiekszy liniowy transfer co nie zmienia faktu, ze z wielu powodow co chyba oczywiste lepszy jest ten jeden SSD.
A teraz zastanow sie czy systemowi bardziej zalezy na I/O (wydajnosci malych plikow) czy tym zebys w krotkim czasie odczytal liniowo jeden wielogigowy plik. Mozesz sobie sprawdzic ile masz takich na systemowym dysku
Jedno jest pewne dzięki temu dysk Samsung jest najlepszy
Wszystkie cechy, które wymieniles nie sa warte tych pieniedzy, za ktore mozna zbudowac sobie nowy komputer. Czysta logika, jezeli jedna czesc maszyny kosztuje tyle co cala maszyna, to chyba cos musi byc nie tak
Zapomniales dodac - 'dla mnie'.
samsungi w raid0 nawet się nie umywają do najsłabszych ssd a tym bardziej do takiego kolibra
Nie kazdy chce miec kopie wszystkich pornoli na kompie. Niektorzy cenia sobie cisze, szybkosc i responsywnosc systemu opareacyjnego postawionego wlasnie na takim ssd.
Wszystkie cechy, które wymieniles nie sa warte tych pieniedzy, za ktore mozna zbudowac sobie nowy komputer. Czysta logika, jezeli jedna czesc maszyny kosztuje tyle co cala maszyna, to chyba cos musi byc nie tak