W gruncie rzeczy ciekawy pomysł. Taki 'Lost Mohair Redeemer'(TM) - Redemptorysta zagubionego mohera. Gra strategiczna z elementami RPG.
Fabuła: Jak zwykle w podobnych grach bywa - jesteś niewidzialną ręką kierującą losem bohatera - ojca Dyrektora, w którym budzi się pewnego dnia nieodparta pokusa władzy. W trakcie rozwijania charakterystyk postaci będą dostępne różne 'skille' takie jak np. 'manipulacja politykami' albo 'sterowanie ciemnej masy falami radiowymi'.
Cel: Należy stworzyć 'armię moherowych beretów' (mogą być różne frakcje zielone berety, czerwone itd byle 'siać, siać, siać' zasilającej konto w pokaźne sumy datków pieniężnych i innych dóbr doczesnych.
Ciekawe że nikt nie zrobi gry z Allahem i Mahometem, tylko wszyscy 'jeżdżą' po mitologii chrześcijańskiej? Bardziej boją się serii z kałacha niż gromu z jasnego nieba?
Na liście 'god games' zabrakło Black&White, duży błąd.
I jakoś nie wierzę, że autor był na konferencjach pana Tekieli, tylko wyczajnie powtarza prześmiewcze doniesienia i 'obiektywne' relacje z tych spotkań.
A cały artykuł swoją ironią i kpiącym tonem doskonale wpisuje się w nurt onetowy. Góra widocznie kazała coś takiego 'trzasnąć' i posłusznie zaraz polecenie wykonano.
Tak trzymać, towarzysze.
Skoro mozna dyskutowac lub krytykowac np czyjes poglady polityczne, czyjs gust, czyjes zainteresowania... To czemu nie wolno robic tego z religią? Takie glupie prawo broniace przed 'obraza uczuc' w ogole nie powinno istniec.
Skoro mozna dyskutowac lub krytykowac np czyjes poglady polityczne, czyjs gust, czyjes zainteresowania... To czemu nie wolno robic tego z religią? Takie glupie prawo broniace przed 'obraza uczuc' w ogole nie powinno istniec.
Sęk w tym, że ta 'dyskusja' i 'krytytka' zazwyczaj oznacza obrażanie chrześcijan i profanację symboli chrześcijańskich.
Niech taki Nergal na przykład spróbuje porwać publicznie koran albo torę, jak taki odważny. Albo niech 'artyści' zamiast członka na krzyżu namalują członka w turbanie, albo ulepią buddę z gó..na, a nie Jezusa. Odważą się? Wątpię.
Ledwo liznąl gość temat. Spalil to tak jak spala sie zart. Zaczął, potem pogubil sie i szybko ucial. Nedznie. Tak nedznie, ze az musialem ten komentarz wstawic.
Trzeba było dać tytuł 'Religia chrześcijańska w grach'. Temat ledwo liźnięty i do tego tendencyjnie, bo używanie mitów i innych religii (w tym islamu) jest bardzo powszechne.
Ciekawe że nikt nie zrobi gry z Allahem i Mahometem, tylko wszyscy 'jeżdżą' po mitologii chrześcijańskiej? Bardziej boją się serii z kałacha niż gromu z jasnego nieba?
Bo robią je ludzie wychowani w kręgu kultury łacińskiej, dla których nie jest tak atrakcyjne umieszczanie w grach tematów z innych kultur. Vide popularność książek fantastycznych o aniołach, wampirach, mitologii nordyckiej i celtyckiej.
Cały ten felieton stanowi IMO dobry poczatek. Szkoda, że autor wymienia stare, niepopularne gry - jest cała masa dobrych przykładów w świeżych produkcjach.
hmm, brakuje mi tutaj kilku tytułów jak seria Black&White, Siloent Hill czy nowsze jak Overlord Chociaż patrząc z tego aspektu to niemal 1/10 gier ma elementy szatańskie. Paranoja...
Wiadomo było, że taki artykuł wywoła falę komentarzy na niskim poziomie...
Autor pisze w taki sposób, że na trzeciej stronie człowiek zaczyna się zastanawiać o czym właściwie czyta. Jak już porywacie się na takie lanie wody, to przynajmniej niech twórcy tekstów podchodzą do niego mniej bezpłciowo i wyraźniej określą swoje stanowisko w opisywanej sprawie. Zakończenie w stylu 'trochę się zgadzam, a trochę nie' nie może być impulsem do dyskusji na wyższym poziomie niż to co widać w pierwszych komentarzach.
Ze spraw technicznych, to ilustracje do artykuły są w bardzo słabej jakości - bez problemu można znaleźć grafiki lepsze niż ucięta i rozmazana okładka gry Populous.
ja czekam na diablo III
ja czekam na diablo III
O. Rydzyk może podkładać za kogoś głoś w diablo
Fabuła: Jak zwykle w podobnych grach bywa - jesteś niewidzialną ręką kierującą losem bohatera - ojca Dyrektora, w którym budzi się pewnego dnia nieodparta pokusa władzy. W trakcie rozwijania charakterystyk postaci będą dostępne różne 'skille' takie jak np. 'manipulacja politykami' albo 'sterowanie ciemnej masy falami radiowymi'.
Cel: Należy stworzyć 'armię moherowych beretów' (mogą być różne frakcje zielone berety, czerwone itd byle 'siać, siać, siać'
O. Rydzyk może podkładać za kogoś głoś w diablo
Pod Mefista w dwójce: 'Przybywasz za późno! [diaboliczny śmiech]'
'Run, Jesus, Run!'
'Run, Jesus, Run!
I jakoś nie wierzę, że autor był na konferencjach pana Tekieli, tylko wyczajnie powtarza prześmiewcze doniesienia i 'obiektywne' relacje z tych spotkań.
A cały artykuł swoją ironią i kpiącym tonem doskonale wpisuje się w nurt onetowy. Góra widocznie kazała coś takiego 'trzasnąć' i posłusznie zaraz polecenie wykonano.
Tak trzymać, towarzysze.
ja czekam na diablo III
O. Rydzyk może podkładać za kogoś głoś w diablo
Emmm... może Baalowi ? Albo Diablo ?
Sęk w tym, że ta 'dyskusja' i 'krytytka' zazwyczaj oznacza obrażanie chrześcijan i profanację symboli chrześcijańskich.
Niech taki Nergal na przykład spróbuje porwać publicznie koran albo torę, jak taki odważny. Albo niech 'artyści' zamiast członka na krzyżu namalują członka w turbanie, albo ulepią buddę z gó..na, a nie Jezusa. Odważą się? Wątpię.
Wierzący niech wystawią minusa, a niewierzący plusa. Taka mała ankieta. : )
PS. Szkoda że sobie nie można plusa wystawić
Bo robią je ludzie wychowani w kręgu kultury łacińskiej, dla których nie jest tak atrakcyjne umieszczanie w grach tematów z innych kultur. Vide popularność książek fantastycznych o aniołach, wampirach, mitologii nordyckiej i celtyckiej.
Cały ten felieton stanowi IMO dobry poczatek. Szkoda, że autor wymienia stare, niepopularne gry - jest cała masa dobrych przykładów w świeżych produkcjach.
Autor pisze w taki sposób, że na trzeciej stronie człowiek zaczyna się zastanawiać o czym właściwie czyta. Jak już porywacie się na takie lanie wody, to przynajmniej niech twórcy tekstów podchodzą do niego mniej bezpłciowo i wyraźniej określą swoje stanowisko w opisywanej sprawie. Zakończenie w stylu 'trochę się zgadzam, a trochę nie' nie może być impulsem do dyskusji na wyższym poziomie niż to co widać w pierwszych komentarzach.
Ze spraw technicznych, to ilustracje do artykuły są w bardzo słabej jakości - bez problemu można znaleźć grafiki lepsze niż ucięta i rozmazana okładka gry Populous.
Oj, nierówny poziom trzymacie.