Moim zdaniem, wynikającym z doświadczenia, SSD wcale nie jest rozwiązaniem zdecydowanie lepszym. Rzeczywiście wszystko szybciej się otwiera ale większość programów wczytuje się do pamięci i już tam jest i później SSD nie jest potrzebny. Pracuję na dwóch komputerach na jednym mam system na zwykłym dysku a na drugim na tym 40 GB SSD Intela i nie robi on na mnie aż tak wielkiego wrażenia. Jest mi obojętne na którym komputerze pracuję. Oba działają i przy normanej pracy na obu jest ok. To takie krzyczenie że SSD jest super i och, ach przypomina mi rozmowy osób z Makami które, bardzo jadą po pecetach bo chcą udowodnić, że ich wydatek miał sens. Czyżby, przy SSD też to się pojawiło? Dla mnie oba rodzaje dysków działają tak jak powinny i na obu da się bez problemu pracować. A jeśli chodzi o maki to wolę pracować na pececie jest taniej, szybciej i stabilniej. Na pececie jeśli coś się wiesza w programach Adobe (co mi się jeszcze nie zdarzyło) to szukamy i poprawiamy w sprzęcie. Jeśli coś się wiesza na Maku to użytkownicy klną Adobe bo sprzętu nie mogą sami poprawić a głupio się przyznać, że tak przepłacili za zawodny sprzęt...
12: wszystko fajnie tylko jeszcze trzeba doliczyć drugie tyle dysków które będą robiły za kopię bezpieczeństwa bo nie możesz sobie pozwolić na utratę danych.
Nawet gdyby okazało się, że ten SSD jest szybszy, to nie wiem jak wy, ale ja nie kupiłbym go za taką cenę, z racji tej, że mam 2 zwykłe stare dyski sagate, bo nowych nie potrzebuje. Jeden jest 160Gb (nigdy go nie zapełniłem jeszcze) i jeden mam 40Gb też sagate na którym mam tylko i wyłącznie Viste 32b. Co do szybkości zapisu danych itd, to nie narzekam.
dla zwykłego użytkownika, który używa kompa do neta i muzy SSD są lepszym rozwiązaniem zdecydowanie, tylko cena jest po prostu nieopłacalna. Lepiej przecież kupić nową kartę graficzną czy procesor niż 40GB dysk na którym i tak niewiele się zmieści
No cóż, czyli SSD się Tobie zdecydowanie nie nada.... Ja tam realizuję takie 1TB z 8 x SSD 128GB podpięte do LSI 9260-8i. Też lubię wysokie transfery a to powinno wyciągnąć 1,5GB/sec odczyt i 1,2GB/sec zapis - wprawdzie nie wiem na ile będzie różnicy w czasach renderów w porównaniu do obecnego rozwiąznia na talerzach (750MB/sec), ale tak czy inaczej pisząc potem coś na forach będę to opierał na osobistym doświadczeniu a nie na jak wiekszość dyskutantów na testach z różnych portali. Może będzie wtopa - trudno - żyje się po to żeby poznawać
12 czy Ty masz pojęcie (jakiekolwiek) jak działa firma/urząd/organizacja? Ja nie jestem dyrektorem, księgowym, sprzątaczką, magazynierem, kierowcą, sekretarką, analitykiem itd. w jednej osobie. To po pierwsze.
2. Potrafisz liczyć? 8x128GB to nie jest 8x1TB. Do srania mi za przeproszeniem 128GB skoro jeden plik potrafi mieć blisko 480GB.
3. Żartujesz? 1 dysk SSD 1TB kosztuje ponad 15tys zł. Jescze coś? A spróbuj podpiąć 8 takich dysków SSD po wbudowany w płytę kontroler, 30-50% mocy procesora nie Twoje.
4. Swój sprzęt? Aaaaa czyli mam jeszcze do 'firmy' kupować swój sprzęt? Genialny pomysł. Nawet gdyby nie był tak głupi jak jest (ten pomysł) to nie wolno mi. Takie przepisy.
To nie ja mówiłem o przymiarkach, ale fakt sprawdzaliśmy SSD dla pewnej określonej ceny na 1 stanowisko. 3-4 razy wolniejsze za te same pieniądze co macierz z talerzowców.
Rzucam ogólnikami bo obowiązuje mnie tajemnica służbowa w tym dotycząca posiadanego sprzętu, zdaje się że i tak powiedziałem więcej niż chciałem. Mam nadzieję, że moi przełożeni nie czytują PClaba
Gromitek: sprawa nie jest taka prosta:
1. to nie ja dysponuję pieniędzmi na sprzęt
2. nie ma w zasięgu SSD o pojemności 1TB
3. cena takiego rozwiązania byłaby absurdalnie śmieszna bo za te pieniądze można by złożyć serwer plikowy który zmiażdżyłby RAID z takich SSD.
4. nie wiem co ma lenistwo do tego wszystkiego i skąd to w ogóle wytrzasnąłeś
1. To po co wogóle jest ta rozmowa? Nie warto kupować SSD bo ... nie mam pieniędzy
2. Jest: 8x128GB
3. Żartujesz? Nie jesteśmy idiotami. Dla serwera plikowego sama macierz kosztuje kika tys. zł a gdzie sam serwer i dyski? A jeżeli myślisz upchać kilka dysków do zwykłego serwera to ... przerabiałem to rozwiązanie i jest mało wydajne (pozbyłem się po trzech miesiącach pracy).
4. Powinieneś postarać się o swój sprzęt a pracując na tym co ktoś da wyrobisz sobie niewłaściwe opinie. Ja cenię czas swój i rodziny i jeżeli jakieś rozwiązanie pozwoli mi na więcej czasu dla nich to po prostu to rozwiązanie realizuję.
Co to znaczy: były przymiarki? Pożyczyliście jakiegoś SSD ze sklepu? Chyba nie takiego na Jmicron 1-gen? A ten dedykowany Adaptec to jaki to model? Coś tak ogólnikami rzucasz?
Gromitek: sprawa nie jest taka prosta:
1. to nie ja dysponuję pieniędzmi na sprzęt
2. nie ma w zasięgu SSD o pojemności 1TB
3. cena takiego rozwiązania byłaby absurdalnie śmieszna bo za te pieniądze można by złożyć serwer plikowy który zmiażdżyłby RAID z takich SSD.
4. nie wiem co ma lenistwo do tego wszystkiego i skąd to w ogóle wytrzasnąłeś
Tak to praca zawodowa. Używam 8 dysków talerzowych na dedykowanym kontrolerze Adaptec'a. No i swego czasu był pomysł aby przerzucić się na SSD, jak się okazało nie da się pogodzić pewnych czynników tj. ceny, wydajności i pojemności bo w moim przypadku mija się z celem używanie SSD na system i programy a dane na HDD. Za dużo czasu traciłbym na przenoszeniu danych.
No i wszystko jasne - chciałoby się super dysk SSD - ale lenistwo i skąpstwo są przeszkodą nie do przeskoczenia.
A na forum tymczasem psioczy się i wylewa żale, choć w głębi duszy b. chciałoby się przerzucić, ba były nawet realne przymiarki
No widzisz. Ty potrzebujesz dużych transferów sekwencyjnych - RAID z F3 będzie w sam raz. Ktoś inny potrzebuje dużych losowych - akurat na dobre SSD. Narzędzie odpowiednio do zadania, jak widać.
Tak to praca zawodowa. Używam 8 dysków talerzowych na dedykowanym kontrolerze Adaptec'a. No i swego czasu był pomysł aby przerzucić się na SSD, jak się okazało nie da się pogodzić pewnych czynników tj. ceny, wydajności i pojemności bo w moim przypadku mija się z celem używanie SSD na system i programy a dane na HDD. Za dużo czasu traciłbym na przenoszeniu danych.
fajny Rafałek: nie, wtedy mnie nie zbawi. Dlatego mówiłem to w oparciu o to co robię.
12: no przestań, gdzie mi wyskakujesz z JPGami. Wrzuć 32bitowy PSD o 320 warstwach a potem wrzuć na to skrypt generujący ciapki, które potem dostają blurem po oczach. Wtedy możemy rozmawiać. Często sam plik otwiera się 12 minut na macierzy o wydajności ok 750MB/s przy odczycie. :*
A skąd ja Ci wezme tego PSDka o 320 warstwach i ten skrypt z ciapkami? Chciałem coś co mogę sam sprawdzić i porównać.
Ale teraz już na poważnie. Przy Twoich zastosowaniach to krytyka tego dysku to tak jakby kierowca ciężarówki Caterpillara wielkości dużego domu stał przy taczkach i biadolił, że po co to wogóle robią, przecież prawie nic na nie się nie mieści Jakiego podsystemu dyskowego używasz jesli wolno wiedzieć? Czy to jest praca zawodowa?
kain: ślepy jesteś, czy tylko głupa palisz żeby spienić innych? Od początku mówię O SWOICH DOŚWIADCZENIACH Z PODOBNYMI DO TEGO DYSKAMI SSD. TERAZ JUŻ MOŻESZ TO PRZECZYTAĆ? CZY NADAL LITERY ZA MAŁE?
Kup sobie słownik i sprawdź znaczenie słowa cham bo się ośmieszasz.
Remedy pomijajac fakt, ze zachowujesz sie chamsko i prowokacyjnie to jeszcze wydaje Ci sie wyraznie, ze jestes centrum wszechswiata. Brakuje w tych Twoich wywodach stwierdzenia 'W MOICH ZASTOSOWANIACH wydajnosc tego intela jest nedzna'. Twoj pech.
W moich taki intel dal w przyblizeniu dziesieciokrotne przyspieszenie pracy. I co? Mam go zachwalac wszystkim tak jak Ty wszystkim odradzasz? Trzeba myslec przy robieniu zakupow czy maja sens i tyle.
fajny Rafałek: nie, wtedy mnie nie zbawi. Dlatego mówiłem to w oparciu o to co robię.
12: no przestań, gdzie mi wyskakujesz z JPGami. Wrzuć 32bitowy PSD o 320 warstwach a potem wrzuć na to skrypt generujący ciapki, które potem dostają blurem po oczach. Wtedy możemy rozmawiać. Często sam plik otwiera się 12 minut na macierzy o wydajności ok 750MB/s przy odczycie. :*
Gloryfikujesz sekwencyjne wartości. One się owszem, przydają, gdy ciągle pracujesz z dużymi plikami, np. kopiujesz, edytujesz wideo lub grafikę. Ale jeśli nie? Jak pracujesz tylko z kurduplami o rozmiarach ~1MB lub mniej, i to rozrzuconych po całym dysku, kij wie, gdzie? To co, myślisz, że te 300 czy 500MB/s max przy 2-3 dyskach i czasie dostępu kilkanaście ms wtedy Cię zbawi?
12: tyle, że ja w pierwszym swoim poście wyraźnie napisałem o tym konkretnym dysku. Jego wydajność jest zwyczajnie niska według wszelkich standardów.
Zacznij przygotowywać mapy w Photoshopie, rozdzielczość 50000x50000px, nakładaj filtry, odpal kilka skryptów automatyzujących pracę i potem pogadamy jak wydajny jest dysk SSD ze średniej półki (który nadal będzie kilkukrotnie droższy od RAIDa z kilku F3), nawet z wyoskiej półki nie wspominając już nawet o tej biedzie intela .
Nadal nic mi to nie mówi. Otworzyłem sobie satelitarne zdjęcie świata (nasa visible earth high res 30.000x15.000pix), zwiększyłem rozdziałkę do 60.000x30.000 (30 sekund) i dałem filtr usuń kurz i rysy (75sekund). Plik temp photoshopa miał po tej operacji 16GB. Wolno to czy szybko?
Mam 2 te biedy Intela w RAID0...
Żeby była jasność, ja nie uważam technologii SSD za coś słabego. Przeciwnie, sądzę że już teraz jest to naprawdę świetne rozwiązanie jeśli idzie o wydajność. Problem jest w tym, że dysk dyskowi nie równy. Nikt mi nie będzie wciskał, że BMW serii 1 to to samo co BMW M5.
Druga a właściwie kluczowa sprawa to cena. Za cenę dobrego dysku SSD można złożyć macierz, która w 95% zastosowań będzie nieporównywalnie szybsza od takiego dysku.
Aleście się rozgadali chłopaki dlatego właśnie kupiłem ten dysk abym mógł sam ocenić. I moim skromnym zdaniem nie rzuca na kolana, nie jest bezwzględnie konieczny do tego co robię i można się bez niego spokojnie obyć. Ale z drugiej strony daje jednak satysfakcję, jest szybszy przy starcie programów, tzn jest to odczuwalne i robi pozytywne wrażenie. Szczególnie jak się robi test na wydajność systemu w Windows 7 Biedniejszemu znajomemu bym nie polecił a takiemu co nie ma co robić z pieniędzmi tak. Właściwie to mógłbym się zgodzić i z jednym i z drugim z Was bo obaj macie rację (choć nie przyjmujecie do wiadomości racji drugiego). Ja wybrałem złoty środek system i programy na SSD a reszta na zwykłym dysku i hula jak się patrzy
2. Potrafisz liczyć? 8x128GB to nie jest 8x1TB. Do srania mi za przeproszeniem 128GB skoro jeden plik potrafi mieć blisko 480GB.
3. Żartujesz? 1 dysk SSD 1TB kosztuje ponad 15tys zł. Jescze coś? A spróbuj podpiąć 8 takich dysków SSD po wbudowany w płytę kontroler, 30-50% mocy procesora nie Twoje.
4. Swój sprzęt? Aaaaa czyli mam jeszcze do 'firmy' kupować swój sprzęt? Genialny pomysł. Nawet gdyby nie był tak głupi jak jest (ten pomysł) to nie wolno mi. Takie przepisy.
To nie ja mówiłem o przymiarkach, ale fakt sprawdzaliśmy SSD dla pewnej określonej ceny na 1 stanowisko. 3-4 razy wolniejsze za te same pieniądze co macierz z talerzowców.
Rzucam ogólnikami bo obowiązuje mnie tajemnica służbowa w tym dotycząca posiadanego sprzętu, zdaje się że i tak powiedziałem więcej niż chciałem. Mam nadzieję, że moi przełożeni nie czytują PClaba
1. to nie ja dysponuję pieniędzmi na sprzęt
2. nie ma w zasięgu SSD o pojemności 1TB
3. cena takiego rozwiązania byłaby absurdalnie śmieszna bo za te pieniądze można by złożyć serwer plikowy który zmiażdżyłby RAID z takich SSD.
4. nie wiem co ma lenistwo do tego wszystkiego i skąd to w ogóle wytrzasnąłeś
1. To po co wogóle jest ta rozmowa? Nie warto kupować SSD bo ... nie mam pieniędzy
2. Jest: 8x128GB
3. Żartujesz? Nie jesteśmy idiotami. Dla serwera plikowego sama macierz kosztuje kika tys. zł a gdzie sam serwer i dyski? A jeżeli myślisz upchać kilka dysków do zwykłego serwera to ... przerabiałem to rozwiązanie i jest mało wydajne (pozbyłem się po trzech miesiącach pracy).
4. Powinieneś postarać się o swój sprzęt a pracując na tym co ktoś da wyrobisz sobie niewłaściwe opinie. Ja cenię czas swój i rodziny i jeżeli jakieś rozwiązanie pozwoli mi na więcej czasu dla nich to po prostu to rozwiązanie realizuję.
Co to znaczy: były przymiarki? Pożyczyliście jakiegoś SSD ze sklepu? Chyba nie takiego na Jmicron 1-gen? A ten dedykowany Adaptec to jaki to model? Coś tak ogólnikami rzucasz?
1. to nie ja dysponuję pieniędzmi na sprzęt
2. nie ma w zasięgu SSD o pojemności 1TB
3. cena takiego rozwiązania byłaby absurdalnie śmieszna bo za te pieniądze można by złożyć serwer plikowy który zmiażdżyłby RAID z takich SSD.
4. nie wiem co ma lenistwo do tego wszystkiego i skąd to w ogóle wytrzasnąłeś
No i wszystko jasne - chciałoby się super dysk SSD - ale lenistwo i skąpstwo są przeszkodą nie do przeskoczenia.
A na forum tymczasem psioczy się i wylewa żale, choć w głębi duszy b. chciałoby się przerzucić, ba były nawet realne przymiarki
No widzisz. Ty potrzebujesz dużych transferów sekwencyjnych - RAID z F3 będzie w sam raz. Ktoś inny potrzebuje dużych losowych - akurat na dobre SSD. Narzędzie odpowiednio do zadania, jak widać.
12: no przestań, gdzie mi wyskakujesz z JPGami. Wrzuć 32bitowy PSD o 320 warstwach a potem wrzuć na to skrypt generujący ciapki, które potem dostają blurem po oczach. Wtedy możemy rozmawiać. Często sam plik otwiera się 12 minut na macierzy o wydajności ok 750MB/s przy odczycie. :*
A skąd ja Ci wezme tego PSDka o 320 warstwach i ten skrypt z ciapkami? Chciałem coś co mogę sam sprawdzić i porównać.
Ale teraz już na poważnie. Przy Twoich zastosowaniach to krytyka tego dysku to tak jakby kierowca ciężarówki Caterpillara wielkości dużego domu stał przy taczkach i biadolił, że po co to wogóle robią, przecież prawie nic na nie się nie mieści
Kup sobie słownik i sprawdź znaczenie słowa cham bo się ośmieszasz.
W moich taki intel dal w przyblizeniu dziesieciokrotne przyspieszenie pracy. I co? Mam go zachwalac wszystkim tak jak Ty wszystkim odradzasz? Trzeba myslec przy robieniu zakupow czy maja sens i tyle.
12: no przestań, gdzie mi wyskakujesz z JPGami. Wrzuć 32bitowy PSD o 320 warstwach a potem wrzuć na to skrypt generujący ciapki, które potem dostają blurem po oczach. Wtedy możemy rozmawiać. Często sam plik otwiera się 12 minut na macierzy o wydajności ok 750MB/s przy odczycie. :*
Gloryfikujesz sekwencyjne wartości. One się owszem, przydają, gdy ciągle pracujesz z dużymi plikami, np. kopiujesz, edytujesz wideo lub grafikę. Ale jeśli nie? Jak pracujesz tylko z kurduplami o rozmiarach ~1MB lub mniej, i to rozrzuconych po całym dysku, kij wie, gdzie? To co, myślisz, że te 300 czy 500MB/s max przy 2-3 dyskach i czasie dostępu kilkanaście ms wtedy Cię zbawi?
Zacznij przygotowywać mapy w Photoshopie, rozdzielczość 50000x50000px, nakładaj filtry, odpal kilka skryptów automatyzujących pracę i potem pogadamy jak wydajny jest dysk SSD ze średniej półki (który nadal będzie kilkukrotnie droższy od RAIDa z kilku F3), nawet z wyoskiej półki nie wspominając już nawet o tej biedzie intela .
Nadal nic mi to nie mówi. Otworzyłem sobie satelitarne zdjęcie świata (nasa visible earth high res 30.000x15.000pix), zwiększyłem rozdziałkę do 60.000x30.000 (30 sekund) i dałem filtr usuń kurz i rysy (75sekund). Plik temp photoshopa miał po tej operacji 16GB. Wolno to czy szybko?
Mam 2 te biedy Intela w RAID0...
Druga a właściwie kluczowa sprawa to cena. Za cenę dobrego dysku SSD można złożyć macierz, która w 95% zastosowań będzie nieporównywalnie szybsza od takiego dysku.