Mam zamiar kiedyś zaopatrzyć się w tą grę, ale w tym momencie bardziej opłacalny jest Red Dead Redemption - napewno ma dłuższy wątek główny, może grafika nie powala tak jak w AW, ale za to duży otwarty teren rekompensuje wszystko...
a) «nadać (nadawać) komuś, czemuś cechy polskie; spolonizować»
○ Spolszczona ludność.
○ Spolszczona rodzina niemiecka. b) «przełożyć (przekładać), przetłumaczyć (tłumaczyć) na język polski»
○ Spolszczać obce nazwy.
○ Spolszczony wyraz.
○ Powieść niemiecka spolszczona przez znakomitego tłumacza.
spolszczenie książk.
a) rzecz. od spolszczyć.
b) «to, co zostało spolszczone, przekład na język polski»:
Wszystkie te spolszczenia mają cechy romantyczne.
Jedna z niewielu gier w jaką miałbym ochotę zagrać ostatnimi czasy. Świetna optymalizacja i grafika bez wywalania gromady kasy na PC. Chyba trzeba się zastanowić nad kupnem konsoli
Gierka jest świetna, nic tyko polecić. Na szczególne uznanie zasługuję muzyka w grze. Na końcu każdego czaptera przyjemnie się słuchało nawet w ciemnym lesie warto było się zatrzymać by posłuchać
http://poradnia.pwn.pl/lista.php?id=2057
Skoro już odmieniamy słowa w tytule (a robimy to tak samo jak z Alicją w krainie czarów), to zgodnie z obecnymi regułami (a przynajmniej zaleceniami). Tak samo 'Wywiad z twórcami Matriksa'.
btw. PC Lab autorem recenzji gier na konsole. nie no spoko, czekam teraz na recki telefonow komorkowych i ekspresow do kawy mmmmm kaaawa.
Alan Wake jest w drodze wyjątku. Była to bowiem gra zapowiadana również na PC i wielu na nią czekało, a w zasadzie wielu wciąż ma nadzieję, że może kiedyś wyjdzie. Zapowiadane rewolucje itd.itp. Recenzja tej gry to wyjątek potwierdzający regułę, że PCLab.pl zajmuje się komputerami, a nie konsolami
btw. PC Lab autorem recenzji gier na konsole. nie no spoko, czekam teraz na recki telefonow komorkowych i ekspresow do kawy mmmmm kaaawa.
Alan Wake jest w drodze wyjątku. Była to bowiem gra zapowiadana również na PC i wielu na nią czekało, a w zasadzie wielu wciąż ma nadzieję, że może kiedyś wyjdzie. Zapowiadane rewolucje itd.itp. Recenzja tej gry to wyjątek potwierdzający regułę, że PCLab.pl zajmuje się komputerami, a nie konsolami
NIE MA CZEGOŚ TAKIEGO JAK WYJĄTEK POTWIERDZAJĄCY REGUŁĘ. Nielogiczne stwierdzenie powtarzane od wielu lat. Wynika ze złego tłumaczenia z łaciny, w języku angielskim zresztą powielany jest ten sam błąd. Wyjątek SPRAWDZA regułę a nie ją potwierdza. Także recenzowanie gier na konsole jest lekko bez sensu na TYM wortalu...
Alan Wake jest w drodze wyjątku. Była to bowiem gra zapowiadana również na PC i wielu na nią czekało, a w zasadzie wielu wciąż ma nadzieję, że może kiedyś wyjdzie. Zapowiadane rewolucje itd.itp. Recenzja tej gry to wyjątek potwierdzający regułę, że PCLab.pl zajmuje się komputerami, a nie konsolami
NIE MA CZEGOŚ TAKIEGO JAK WYJĄTEK POTWIERDZAJĄCY REGUŁĘ. Nielogiczne stwierdzenie powtarzane od wielu lat.
Mnie się wydaje bardzo logiczne. Z definicji wyjątek może być tylko od reguły. Gdyby nie było reguły, nie byłoby wyjątku. Jest wyjątek - musi być i reguła.
Wynika ze złego tłumaczenia z łaciny, w języku angielskim zresztą powielany jest ten sam błąd. Wyjątek SPRAWDZA regułę a nie ją potwierdza.
Oba w starym słowniku wyrazów obcych Arcta (w nowszych ich nie ma) są tłumaczone: 'potwierdza'. Na razie nie znalazłem żadnych innych omówień niż to w Wikipedii (której zasadniczo nie wierzę), ale tam tłumaczenie 'sprawdza' jest wprost określane jako błędne.
W starym słowniku poprawnej polszczyzny pod redakcją Doroszewskiego w haśle wyjątek jest wyłącznie wersja: Wyjątki potwierdzają regułę. W Uniwersalnym słowniku języka polskiego PWN czytamy: Wyjątek potwierdza regułę «występowanie odstępstw dowodzi istnienia ogólnej reguły»
Tak czy inaczej, jakkolwiek by tłumaczyć probat, chyba od tysiącleci funkcjonuje też wersja z confirmat.
Dodam, że probare ma kilka znaczeń, m.in. (za słownikiem): sprawdzać, ale też: badać (-> ang. probe), oceniać, przystać na coś, uznać, zezwolić, potwierdzić (-> st. fr. apprower, appro(u)er -> ang. approve), uczynić coś godnym uznania, czynić wiarygodnym, udowodnić (-> ang. prove).
NIE MA CZEGOŚ TAKIEGO JAK WYJĄTEK POTWIERDZAJĄCY REGUŁĘ. Nielogiczne stwierdzenie powtarzane od wielu lat.
Mnie się wydaje bardzo logiczne. Z definicji wyjątek może być tylko od reguły. Gdyby nie było reguły, nie byłoby wyjątku. Jest wyjątek - musi być i reguła.
Wynika ze złego tłumaczenia z łaciny, w języku angielskim zresztą powielany jest ten sam błąd. Wyjątek SPRAWDZA regułę a nie ją potwierdza.
Oba w starym słowniku wyrazów obcych Arcta (w nowszych ich nie ma) są tłumaczone: 'potwierdza'. Na razie nie znalazłem żadnych innych omówień niż to w Wikipedii (której zasadniczo nie wierzę), ale tam tłumaczenie 'sprawdza' jest wprost określane jako błędne.
Jeśli coś ma wyjątek to nie jest już regułą. Proste.
Tylko jedno małe zastrzeżenie - odniosłem wrażenie, że nadużywana była partykuła 'niestety'.
Po tym co widziałem i co przeczytałem, Alan Wake średnio mnie przekonuje, na pewno nie jest to tytuł, dla którego kupiłbym Xboksa 360. Szkoda, że gra nie poszła w kierunku przygodowej gry akcji z naciskiem na to pierwsze, tylko dostaliśmy (nie?)zwykłą strzelaninę, niemal następcę Maksymiliana, z dobrze przedstawioną fabułą. Chociaż gdyby ukazała się ostatecznie na pecetach, pewnie uległbym pokusie. Ale jeśli chodzi o konsolowe 'exclusive'y' to wolałbym zagrać w Heavy Rain na PS3.
Jest szansa, że Alan nawiedzi PC, w końcu Remedy od początku swojego istnienia było powiązane z komputerami. Co prawda polityka Microsoftu już jakiś czas temu trochę się zmieniła, to nadzieja można mieć. Zwłaszcza że ostatnio ogłoszono PC wersję Fable'a III (mimo niewydania 'dwójki'...), czyli jednak nie odcięli się jeszcze całkowicie od poczciwych 'blaszaków'.
Mnie się wydaje bardzo logiczne. Z definicji wyjątek może być tylko od reguły. Gdyby nie było reguły, nie byłoby wyjątku. Jest wyjątek - musi być i reguła.
Oba w starym słowniku wyrazów obcych Arcta (w nowszych ich nie ma) są tłumaczone: 'potwierdza'. Na razie nie znalazłem żadnych innych omówień niż to w Wikipedii (której zasadniczo nie wierzę), ale tam tłumaczenie 'sprawdza' jest wprost określane jako błędne.
Jeśli coś ma wyjątek to nie jest już regułą. Proste.
Więc co, nie istnieją nawet reguły ortograficzne ani gramatyczne? Nie ma czasowników nieregularnych? Matriks skasował? Nawet prawa fizyki nie zawsze obowiązują, nie w każdej temperaturze, nie w każdym ciśnieniu. Może od razu wywalmy słowo 'reguła' ze słowników
Dokładnie Przykład - foton - skoro ma określoną energię i prędkość (w próżni) to powinien mieć masę spoczynkową, a jej nie posiada. W przypadku nadprzewodników mamy do czynienia z brakiem rezystancji - tyle że ta rezystancja dla pojedynczego elektronu nadal występuje, ale jak się już weźmie parę elektronów (para Coopera) to już całkiem inaczej się podchodzi do sprawy ^^ Do tego efekt tunelowy - łamiący zasadę zachowania energii Jak widać są wyjątki potwierdzające regułę
Fajny jesteś -.-
Mam zamiar kiedyś zaopatrzyć się w tą grę, ale w tym momencie bardziej opłacalny jest Red Dead Redemption - napewno ma dłuższy wątek główny, może grafika nie powala tak jak w AW, ale za to duży otwarty teren rekompensuje wszystko...
;/
spolszczyć - spolszczać
a) «nadać (nadawać) komuś, czemuś cechy polskie; spolonizować»
○ Spolszczona ludność.
○ Spolszczona rodzina niemiecka.
b) «przełożyć (przekładać), przetłumaczyć (tłumaczyć) na język polski»
○ Spolszczać obce nazwy.
○ Spolszczony wyraz.
○ Powieść niemiecka spolszczona przez znakomitego tłumacza.
spolszczenie książk.
a) rzecz. od spolszczyć.
b) «to, co zostało spolszczone, przekład na język polski»:
Wszystkie te spolszczenia mają cechy romantyczne.
http://poradnia.pwn.pl/lista.php?id=2057
Skoro już odmieniamy słowa w tytule (a robimy to tak samo jak z Alicją w krainie czarów), to zgodnie z obecnymi regułami (a przynajmniej zaleceniami). Tak samo 'Wywiad z twórcami Matriksa'.
btw. PC Lab autorem recenzji gier na konsole. nie no spoko, czekam teraz na recki telefonow komorkowych i ekspresow do kawy
Alan Wake jest w drodze wyjątku. Była to bowiem gra zapowiadana również na PC i wielu na nią czekało, a w zasadzie wielu wciąż ma nadzieję, że może kiedyś wyjdzie. Zapowiadane rewolucje itd.itp. Recenzja tej gry to wyjątek potwierdzający regułę, że PCLab.pl zajmuje się komputerami, a nie konsolami
Alan Wake jest w drodze wyjątku. Była to bowiem gra zapowiadana również na PC i wielu na nią czekało, a w zasadzie wielu wciąż ma nadzieję, że może kiedyś wyjdzie. Zapowiadane rewolucje itd.itp. Recenzja tej gry to wyjątek potwierdzający regułę, że PCLab.pl zajmuje się komputerami, a nie konsolami
NIE MA CZEGOŚ TAKIEGO JAK WYJĄTEK POTWIERDZAJĄCY REGUŁĘ. Nielogiczne stwierdzenie powtarzane od wielu lat. Wynika ze złego tłumaczenia z łaciny, w języku angielskim zresztą powielany jest ten sam błąd. Wyjątek SPRAWDZA regułę a nie ją potwierdza. Także recenzowanie gier na konsole jest lekko bez sensu na TYM wortalu...
Alan Wake jest w drodze wyjątku. Była to bowiem gra zapowiadana również na PC i wielu na nią czekało, a w zasadzie wielu wciąż ma nadzieję, że może kiedyś wyjdzie. Zapowiadane rewolucje itd.itp. Recenzja tej gry to wyjątek potwierdzający regułę, że PCLab.pl zajmuje się komputerami, a nie konsolami
NIE MA CZEGOŚ TAKIEGO JAK WYJĄTEK POTWIERDZAJĄCY REGUŁĘ. Nielogiczne stwierdzenie powtarzane od wielu lat.
Mnie się wydaje bardzo logiczne. Z definicji wyjątek może być tylko od reguły. Gdyby nie było reguły, nie byłoby wyjątku. Jest wyjątek - musi być i reguła.
W istocie są dwa takie powiedzenia:
Exceptio confirmat regulam.
Exceptio probat regulam.
Oba w starym słowniku wyrazów obcych Arcta (w nowszych ich nie ma) są tłumaczone: 'potwierdza'. Na razie nie znalazłem żadnych innych omówień niż to w Wikipedii (której zasadniczo nie wierzę), ale tam tłumaczenie 'sprawdza' jest wprost określane jako błędne.
W starym słowniku poprawnej polszczyzny pod redakcją Doroszewskiego w haśle wyjątek jest wyłącznie wersja: Wyjątki potwierdzają regułę. W Uniwersalnym słowniku języka polskiego PWN czytamy: Wyjątek potwierdza regułę «występowanie odstępstw dowodzi istnienia ogólnej reguły»
Tak czy inaczej, jakkolwiek by tłumaczyć probat, chyba od tysiącleci funkcjonuje też wersja z confirmat.
Dodam, że probare ma kilka znaczeń, m.in. (za słownikiem): sprawdzać, ale też: badać (-> ang. probe), oceniać, przystać na coś, uznać, zezwolić, potwierdzić (-> st. fr. apprower, appro(u)er -> ang. approve), uczynić coś godnym uznania, czynić wiarygodnym, udowodnić (-> ang. prove).
NIE MA CZEGOŚ TAKIEGO JAK WYJĄTEK POTWIERDZAJĄCY REGUŁĘ. Nielogiczne stwierdzenie powtarzane od wielu lat.
Mnie się wydaje bardzo logiczne. Z definicji wyjątek może być tylko od reguły. Gdyby nie było reguły, nie byłoby wyjątku. Jest wyjątek - musi być i reguła.
W istotcie są dwa takie powiedzenia:
Exceptio confirmat regulam.
Exceptio probat regulam.
Oba w starym słowniku wyrazów obcych Arcta (w nowszych ich nie ma) są tłumaczone: 'potwierdza'. Na razie nie znalazłem żadnych innych omówień niż to w Wikipedii (której zasadniczo nie wierzę), ale tam tłumaczenie 'sprawdza' jest wprost określane jako błędne.
Jeśli coś ma wyjątek to nie jest już regułą. Proste.
Tylko jedno małe zastrzeżenie - odniosłem wrażenie, że nadużywana była partykuła 'niestety'.
Po tym co widziałem i co przeczytałem, Alan Wake średnio mnie przekonuje, na pewno nie jest to tytuł, dla którego kupiłbym Xboksa 360. Szkoda, że gra nie poszła w kierunku przygodowej gry akcji z naciskiem na to pierwsze, tylko dostaliśmy (nie?)zwykłą strzelaninę, niemal następcę Maksymiliana, z dobrze przedstawioną fabułą. Chociaż gdyby ukazała się ostatecznie na pecetach, pewnie uległbym pokusie. Ale jeśli chodzi o konsolowe 'exclusive'y' to wolałbym zagrać w Heavy Rain na PS3.
Jest szansa, że Alan nawiedzi PC, w końcu Remedy od początku swojego istnienia było powiązane z komputerami. Co prawda polityka Microsoftu już jakiś czas temu trochę się zmieniła, to nadzieja można mieć. Zwłaszcza że ostatnio ogłoszono PC wersję Fable'a III (mimo niewydania 'dwójki'...), czyli jednak nie odcięli się jeszcze całkowicie od poczciwych 'blaszaków'.
Mnie się wydaje bardzo logiczne. Z definicji wyjątek może być tylko od reguły. Gdyby nie było reguły, nie byłoby wyjątku. Jest wyjątek - musi być i reguła.
W istotcie są dwa takie powiedzenia:
Exceptio confirmat regulam.
Exceptio probat regulam.
Oba w starym słowniku wyrazów obcych Arcta (w nowszych ich nie ma) są tłumaczone: 'potwierdza'. Na razie nie znalazłem żadnych innych omówień niż to w Wikipedii (której zasadniczo nie wierzę), ale tam tłumaczenie 'sprawdza' jest wprost określane jako błędne.
Jeśli coś ma wyjątek to nie jest już regułą. Proste.
Więc co, nie istnieją nawet reguły ortograficzne ani gramatyczne? Nie ma czasowników nieregularnych? Matriks skasował? Nawet prawa fizyki nie zawsze obowiązują, nie w każdej temperaturze, nie w każdym ciśnieniu. Może od razu wywalmy słowo 'reguła' ze słowników
Dokładnie