komentarze
WuwuZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Wuwu2010.06.05, 19:30
kain @ 2010.06.05 01:57  Post: 384015
Programuje.
A uzywam glownie Eclipse :)

A gram czasem w Civilization IV jak juz bardzo musisz wiedziec, ale mam ja zainstalowana w drugim kompie :P


A jednak w coś grasz. Nie martw się - wielu jest tu takich, co twierdzą , że gier nie tykają, a praktyka okazuje się zgoła inna... ;)

P.S. Moją ulubioną serią jest Total War.
=-Mav-=Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
=-Mav-=2010.06.05, 19:56
T34 @ 2010.06.04 22:44  Post: 383993
@MAV tak się składa, że od lutego 2009 Wilk Elektronik jest jedynym producentem DRAM i USB w Europie. Skoro 'montaż' jest taki prosty, to dlaczego nikt inny nie spróbował tego w naszej części świata?

A ja wiem czemu? Widać im się to opłaca a innym nie, a jak się goodramowi opłaca to bardzo dobrze, trzymam za nich kciuki. :)
122010.06.05, 23:13
-1#83
bananowy song @ 2010.06.05 18:06  Post: 384076
12 @ 2010.06.05 14:15  Post: 384050
(...)

Kolego, chyba dzisiejsze słoneczko przegrzało Ci główkę i zaczynasz bredzić. Skąd wziąłęś te 2% wadliwych fabrycznie dysków? Poświęć chwilę czasu i dowiedz się jak obecnie produkuje się dyski twarde a potem się wypowiadaj.

Aktualnie każdy opuszczający fabrykę dysk jest sprawny. Wynika to z technologii produkcji. Przy obecnej gęstości upakowania nie da się wyprodukować bezbłędnych talerzy, mówiąc inaczej każdy nowy dysk ma bady i trzeba go poddać testom aby te bady rozpoznać i zamapować (P-list), nie ma innej możliwości - więc dysk musi być dobry.

A teraz pomyśl jakie głupoty wychodzą z Twojego opisu: według tego co piszesz to firma XYZ zamawiając 10.000 dysków (a są firmy co biorą dziesiątki tysięcy dysków w jednej partii) powinna od razu dostać dwieście tytułem tego że 2% jest fabrycznie wadliwych. Nie wyobrażam sobie koszmaru logistycznego wdrażania tych dysków do pracy. A serwisy dużych producentów powinny wymieniać dyski tysiącami dziennie.... Aż dziw bierze, że internet nie przerywa.

Wydaje się, że błąd Twojego rozumowania wynika z ograniczonego myślenia. 8 dysków to jeszcze może być, ale 1000 to już pewność utraty danych.... Uważasz, że jakby ten 1000 rozbić na ósemki to awarii nie będzie? Dyski, które mają padnąć i tak padną, nieważne czy będą w macierzy 8 czy 1000 dysków. Utrata pewnej części danych i tak nastąpi. Zważ, że na świecie pracują miliony dysków - jak to się ma nawet do tysiąca - powinniśmy mieć ciągłe awarie dyskowe i utraty danych....

Teraz jeszcze do innych. Zupełnie nie rozumiem czemu wystąpienia bada ma oznaczać utratę wszystkich danych? Dysk musiałby całkiem padnąć (wogóle się nie uruchomić) żeby stracić wszystko, a takie przypadki są niezwykle rzadkie. Wydaje mi się, że niektórzy utożsamiają bada z padem - a przecież to dwie różne rzeczy. Tak samo uszkodzony 'fabrycznie' (a raczej po drodze) dysk to rzadkość - nie słuchajcie mitomanów. 2% dobre sobie....


tak, jasne wszystkie dyski są idealne. dlatego tak często fabrycznie nowe dyski padają...

dalej nie rozumiesz o co wszystkim na tym forum chodzi. Jak kupisz 1000 dysków prawdopodobieństwo, że wśród nich będzie wadliwy wzrasta, niezależnie od tego, czy je połączysz w raid. Zauważ, że jeśli choć jeden z dysków połączonych w raid 0 padnie utracisz wszystkie dane z 1000 dysków, taki już urok tej zabawy zabawy.
jeśli mi nie wierzysz:
http://pl.wikipedia.org/wiki/RAID#RAID_0
Jak byś miał 1000 dysków nie połączonych w raid, to być stracił dane tylko na tych wadliwych.

Opowiedz mi o swoim systemie w totka. Które liczby wypadają najczęściej?

Masz jakąś manię prześladowczą - padł Ci dysk?

Może zacznijmy inaczej bo się nie dogadamy. Co według Ciebie znaczy: 'pada fabrycznie nowy dysk'? Czy to oznacza, że po powiedzmy kilku godzinach przestają się kręcić talerze, lub po ponownym włączeniu dysk wogóle nie rusza?
Jeżeli tak to jesteś w dużym błędzie, bo takie przypadki zdarzają się nadzwyczaj rzadko. A tak wogóle to gdzie o tych padach czytałeś?, bo sądząc po wypowiediach to masz jeden, góra dwa dyski, więc Twoje doświadczenie jest żadne. W moim komputerze pracuje na bieżąco 25 dysków, a wogóle miałem ze 60 i żaden nie padł.
Ten pzykład z RAIDem z 1000 dysków to leki absurd - nigdzie się takiego czegoś nie stosuje. Najlepsze kontrolery mają obsługę do 256 dysków i to tylko poprzez expandery. Biorąc pod uwagę wydajność takiego rozwiązania nie widzę za bardzo zastosowań dla takiej kombinacji. Następnie nie wiem czemu zakładasz, że dysk musi odrazu paść na amen, dyski zazwyczaj nabierają badów a to wcale nie oznacza utraty danych (właściwie to jeden plik). Naginasz fakty do swojej teorii. Najśmieszniejsze jest to, że zazwyczaj padają dyski u ludzi posiadających jeden dysk - z teorii prawdopodobieństwa wynika coś odwrotnego, niestety to tylko teoria i nie znajduje potwierdzenia w praktyce.

Napisz o co Ci chodzi z tymi padami fabrycznie nowych dysków, bo to interesująca kwestia a najlepiej podaj żródło swoich rewelacji o nagminności padów.
bananowy songZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
bananowy song2010.06.06, 10:44
12.

idąc twoim tokiem myślenia im więcej dysków kupisz, tym mniejsze prawdopodobieństwo, że kupisz zepsuty. A nawet więcej, według ciebie, jeśli kupisz 1000 dysków, na pewno żaden nie będzie zepsuty. Rozmowa z tobą przypomina mi rozmowę z człowiekiem, który próbował mi udowodnić, że niektóre liczby w totku padają częściej niż inne.

Jeśli chodzi o dysk, to kilkakrotnie darzyło mi się, że kupiłem dysk w sklepie a następnego dnia musiałem go wymieniać na gwarancji. Nie wiem, czy była to wina fabryki, czy złego przechowywania w sklepie.

256 dysków połączonych w raid 0 to i tak duże ryzyko.

To że akurat tobie się udało kupić 60 dysków i twierdzisz, że żaden nie miał awarii, świadczy tylko o tym, że czasem głupi ma szczęście, a nie o tym, że nigdy więcej nie trafisz na wadliwy dysk.

Tak w ogóle, to pochwal się czy zdałeś maturę. Jak tam prawdopodobieństwo? Zaliczyłeś? Może Giertych ci dał?
bumcykcykZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
bumcykcyk2010.06.06, 12:20
@bananowy: daruj sobie, zobacz post 69.:)
122010.06.06, 12:33
-1#86
bananowy song @ 2010.06.06 10:44  Post: 384127
12.

idąc twoim tokiem myślenia im więcej dysków kupisz, tym mniejsze prawdopodobieństwo, że kupisz zepsuty. A nawet więcej, według ciebie, jeśli kupisz 1000 dysków, na pewno żaden nie będzie zepsuty. Rozmowa z tobą przypomina mi rozmowę z człowiekiem, który próbował mi udowodnić, że niektóre liczby w totku padają częściej niż inne.

Jeśli chodzi o dysk, to kilkakrotnie darzyło mi się, że kupiłem dysk w sklepie a następnego dnia musiałem go wymieniać na gwarancji. Nie wiem, czy była to wina fabryki, czy złego przechowywania w sklepie.

256 dysków połączonych w raid 0 to i tak duże ryzyko.

To że akurat tobie się udało kupić 60 dysków i twierdzisz, że żaden nie miał awarii, świadczy tylko o tym, że czasem głupi ma szczęście, a nie o tym, że nigdy więcej nie trafisz na wadliwy dysk.

Tak w ogóle, to pochwal się czy zdałeś maturę. Jak tam prawdopodobieństwo? Zaliczyłeś? Może Giertych ci dał?

No i trochę się uśmiałem czytając Twoją odpowiedź. Cały czas mi udowadniasz, że to mi się powinno zepsuć kilka dysków a tymczasem, Tobie kupującemu pojedyncze dyski trafiały się zepsute. Jak to się ma do teorii prawdopodobieństwa? Po prostu LOL i żenada.
Żeby raz na zawsze dotarło do Twojego młodego(zapewne) rozumku: wiem, że im wiecej dysków kupujesz tym większe prawdopodobieństwo trafienia na uszkodzony, ale to tylko teoria - sprawdza się dla dużej liczby powtórzeń zdarzenia. Dla pojedynczych zakupów dysków (nawet jeśli miałoby to być 128 dysków) ma się to nijak do teorii - sam jesteś tego dowodem (kupujesz jeden dysk i walnięty, kupujesz drugi i też walnięty a przecież prawdopodobieństwo tego jest niby bardzo małe). Ale swoją drogą jeżeli uwaliłeś już kilka dysków to tylko świadczy to o Tobie jakiego sprzętu używasz, bo nikt nie uwierzy, że tyle razy miałeś pecha.

Powyżej ośmiu dysków robi się prawie zawsze RAID5, więc daruj sobie teksty z RAID0 z 256 dysków.

Wciąż czekam na informacje o 'padaniu fabrycznie nowych dysków, które powodują utratę wszystkich danych' - o jakie padanie Ci chodzi? Przyznaj się, że rzucasz głupkowatymi tekstami wyczytanymi w necie. Moje wywody opieram na własnym doświadczeniu, którego trochę mam, a maturę zdawałem 17 lat temu - byłeś już na świecie?
122010.06.06, 13:04
-1#87
bumcykcyk @ 2010.06.06 12:20  Post: 384135
@bananowy: daruj sobie, zobacz post 69.:)

Kończą się argumenty, nie? No jak 3% 'fabrycznie nowych dysków pada' i to w taki sposób, że 'traci się wszystkie dane' to może i faktycznie: szkoda słów. Tymbardziej, że głównie 'głupi mają szczęście' i im się dyski nie psują, bo 'prawdopodobieństwo równe pewności' ich nie dotyczy. Szkoda mi pewnych ludzi, że nie mają własnego zdania (doświadczenia) tylko łapią szum z internetu, utrwalają go i przekazują innym. W ten sposób mamy np: znawców od dysków, którzy używają jednego dysku, ale wiedzą najlepiej o całej branży. Ostatnio pojawił się nowy trend. Mamy coraz więcej znawców od dysków SSD, którzy wogóle nie mają takiego dysku, za to wiedzą, że często się psują, liczba zapisów komórek jest koszmarnie niska, cena jest nieadekwatna do pojemności, a wogóle to dwa talerzowce w RAID0 biją takiego SSD na głowę.

Również podziękuję w tym temacie. Miłej reszty weekendu...
FunnyPunchZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
FunnyPunch2010.06.06, 16:25
12 @ 2010.06.06 13:04  Post: 384138
bumcykcyk @ 2010.06.06 12:20  Post: 384135
@bananowy: daruj sobie, zobacz post 69.:)

Kończą się argumenty, nie? No jak 3% 'fabrycznie nowych dysków pada' i to w taki sposób, że 'traci się wszystkie dane' to może i faktycznie: szkoda słów. Tymbardziej, że głównie 'głupi mają szczęście' i im się dyski nie psują, bo 'prawdopodobieństwo równe pewności' ich nie dotyczy. Szkoda mi pewnych ludzi, że nie mają własnego zdania (doświadczenia) tylko łapią szum z internetu, utrwalają go i przekazują innym. W ten sposób mamy np: znawców od dysków, którzy używają jednego dysku, ale wiedzą najlepiej o całej branży. Ostatnio pojawił się nowy trend. Mamy coraz więcej znawców od dysków SSD, którzy wogóle nie mają takiego dysku, za to wiedzą, że często się psują, liczba zapisów komórek jest koszmarnie niska, cena jest nieadekwatna do pojemności, a wogóle to dwa talerzowce w RAID0 biją takiego SSD na głowę.

Również podziękuję w tym temacie. Miłej reszty weekendu...


Masz przypadkiem Zenon na imię?






















P.S.

Jeśli nie rozumiesz posta to wpisz w google 'zenon' i 'paradoks'. On też miał w pewnym sensie rację. Tak jak ty ją w pewnym sensie masz.
bananowy songZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
bananowy song2010.06.06, 17:21
12.
To już mój ostatni post w twoim kierunku. Próbujesz zaprzeczyć teorii prawdopodobieństwa na podstawie 2 przypadków, twojego i mojego. Liczyłem, że uda mi się wyjaśnić o co mi chodzi. ale to tak jak bym rzucał grochem o ścianę. Nie chce mi się już ciebie przekonywać. Któregoś dnia kupisz dysk, połączysz go w raid 0 albo 5 jak sobie zażyczysz i twoje 'wieloletnie doświadczenie' legnie w gruzach. Nawet nie musisz się silić na odpowiedź. Nie przeczytam jej.
wojtzuchZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
wojtzuch2010.06.07, 12:29
12 @ 2010.06.05 23:13  Post: 384108
Najśmieszniejsze jest to, że zazwyczaj padają dyski u ludzi posiadających jeden dysk - z teorii prawdopodobieństwa wynika coś odwrotnego, niestety to tylko teoria i nie znajduje potwierdzenia w praktyce.

Już przynajmniej nie wałkuj tej teorii prawdopodobieństwa, błagam... Wcześniej pisałeś, że skreślenie większej liczby zakładów nie zwiększa szansy na wygraną, potem jako argument na poparcie tej tezy pojawiło się stwierdzenie, że najczęściej trafiają ci, co skreślają jeden, bo jest ich tysiąc razy więcej (i słusznie, tylko że to udowadnia coś zupełnie przeciwnego), teraz to...

Jeśli te 2-3% dysków ma wady fabryczne sprzyjające awarii (nieważne, gdzie powstałe: w fabryce czy w transporcie), liczba komputerów wyposażonych w pojedyncze urządzenia to, powiedzmy, 95% wszystkich, a średnia liczba dysków działających w pozostałych to, strzelając, trzy, to chyba oczywiste, że częściej będą padać dyski w tych komputerach, w których działa tylko jeden napęd? To samo z zakładami Lotto, o czym już pisałem: jeśli zdecydowana większość skreśla jeden zakład, to trudno, aby regularnie wygrywali ci nieliczni, którzy wydają po kilkaset złotych przy każdej kumulacji... Co zresztą sam stwierdziłeś - tyle że szansę na wygraną ci drudzy mają większą niż każdy z pierwszych osobno.

Oczywiście, dochodzi kwestia jakości zasilania w przeciętnym pececie i inne, ale co to zmienia, jeśli chodzi o zależność między ryzykiem awarii a liczbą dysków?! Może i ryzyko awarii w profesjonalnej macierzy jest mniejsze niż w jednodyskowym komputerze przeciętnego Kowalskiego, ale to przecież zupełnie inny temat!
pu$2ekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
pu$2ek2010.06.07, 14:36
12 weź pod uwagę rodzaj RAIDu o jakim mowa. Jest różnica co się stanie z danymi jeśli padnie ci jeden z kilku dysków w RAID 5 a RAID 0
No i o prawdopodobieństwie to raczej już tu nie pisz :)
Bono[UG]Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Bono[UG]2010.06.08, 11:40
Krótkie zadanie z prawdopodobieństwa i statystyki:
rzucić kostką (6) 1000 razy. Jakie są wyniki?
Z prawdopodobieństwa powinno wynikać, że każda liczba wypadnie mniej więcej tyle samo razy.Praktyka powie co innego. To znaczy, że prawdopodobieństwo nie działa?

Awaria dysku w macierzy lub poza nią jest takie samo. Awaria macierzy jest wprost proporcjonalna do ilości dysków. I to chyba wszystko w tym temacie. Ryzyko jest większe, ale nie znaczy to, że awaria wystąpi.
Większość użytkowników buduje raid0 i stąd to przekonanie, że jak dysk padnie w macierzy, to dane lecą do śmieci.

Wracając do tematu. Dysk fajny, ale za drogi. A ceny jak widać nie spadają, tylko dyski rosną nie wiedzieć po co. Czemu nikt nie wypuści małego i szybkiego?
TrisenKZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
TrisenK2010.06.08, 12:21
Bono(UG) - (niech żyją bugi w systemie komentarzy, które zgłaszałem pół roku temu :>;) @ 2010.06.08 11:40  Post: 384562
Wracając do tematu. Dysk fajny, ale za drogi. A ceny jak widać nie spadają, tylko dyski rosną nie wiedzieć po co. Czemu nikt nie wypuści małego i szybkiego?


Nie wiem co konkretnie kryje się dla Ciebie pod pojęciami 'mały' i 'szybki', ale przed wzrostem kursu dolara można było bez problemu kupić Intela 40GB za ~400zł. Mały - to na pewno. Szybki - na pewno nie tak jak czołówka, ale wystarczająco. Pod koniec roku Intel ma wprowadzić kolejną generację SSD, niektórzy (m.in. Anandtech) spekulują, że pojemność wzrośnie o 100% przy zachowaniu ceny.
wojtzuchZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
wojtzuch2010.06.08, 13:05
Krótkie zadanie z prawdopodobieństwa i statystyki:
rzucić kostką (6) 1000 razy. Jakie są wyniki?
Z prawdopodobieństwa powinno wynikać, że każda liczba wypadnie mniej więcej tyle samo razy.Praktyka powie co innego. To znaczy, że prawdopodobieństwo nie działa?

Nie wiem, czy tysiąc rzutów to wystarczająco duża próba, ale w przypadku typowych kości faktycznie nie działa choćby dlatego, że waga ze względu na różną liczbę otworów jest nierównomiernie rozłożona. Dlatego otwory w 'profesjonalnych' kościach są wypełniane materiałem o tej samej wadze co usunięty.

Przy okazji: coś mi się zdaje, że nie mogę poprawnie zacytować (z imieniem) użytkownika, który w nicku ma nawiasy kwadratowe (jak właśnie Bono[UG]).
Bono[UG]Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Bono[UG]2010.06.08, 14:34
Mały w sensie 60-80GB. Fajnie, 2 razy pojemniejszy i ta sama cena. A mi się marzy ta sama pojemność i cena mniejsza. Albo cena i pojemność ta sama, ale szybszy.

Nawet zakładając , że kość jest idealna, wyniki rzutów nie będą rozłożone równo. Owszem przy nieskończonej liczbie rzutów będzie ok. A najlepiej zrobić 1000 serii po 1000 i wyjdzie ładna krzywa gaussa ;)
Dobrym przykładem jest moneta. Prawdopodobieństwo wyrzucenia serii orzełków jest większe niż wyrzucanie na zmianę.
(przy okazji, zgubiłeś ? w cytacie)

[nawiasy kwadratowe, to hax ;) zawsze się można wykręcić, że to nie ja ;) ]
damianuxZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
damianux2010.06.09, 21:59
Może planujecie test OCZ Agility?
xoloxZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
xolox2010.06.15, 17:46
12 @ 2010.06.04 12:51  Post: 383794
kain @ 2010.06.04 09:49  Post: 383757
Ta, pomijajac 150 razy wiekszy czas dostepu, kilkadziesiat razy wiekszy pobor pradu, halas, nagrzewanie, brak kontrolerow na 15 dyskow i fakt, ze raid 0 z 15 dyskow to juz blaganie o utrate danych :E

Kontrolery na 15 dysków są i to od dawna. Natomiast każdy kto uważał na statystyce wie, że czy 1 czy 15 dysków to ryzyko awarii jest takie samo (wiem, że wydaje się to głupie ale tak jest) i wynosi tyle co dla najsłabszego dysku. Jedyne co rośnie to ... ilość utraconych danych.

A nie rośnie obok wieksze prawdopodobieństwo że któryś z dysków jest bardziej padatliwy ?
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.