Dla mnie takie coś powinno być małe, nieduży wyśw. by wiedzieć co leci, obsługiwać od groma formatów, trzymać długo na baterii (wymienialnej ofkoz) i ładnie grać.
No to opisałeś mojego Cowona I7
Mały, mały wyświetlacz, obsługuje nawet FLAC, gra dobre 50h na 1 ładowaniu. I za model 16GB dałem 520 zł
Taka niezbyt udana imitacja iPoda.
Nawet pudełko skopiowali.
Ogólnie niezbyt udane.
Creative dzisiaj to straszny syf i tandeta.
prosiacek @ 2010.05.08 21:42
Jakoś mnie takie sprzęty nie przekonują. Dokładnie z tych powodów, które wymienił Telvas.
A nadto wbudowany akumulator w sprzęcie tego typu, to dla mnie nieporozumienie. Mam od kilku lat Zen Nano Plus 1 GB i dzięki temu, że jest zasilany AAA będzie mi jeszcze długo służył. Ostatnio dziewczynie kupiłem także mp3 na AAA tyle, że iRiver i chyba jest to jedyny obecnie markowy odtwarzacz zasilany bateryjnie.
Różnica pomiędzy opisywanym odtwarzaczem a telefonem jest taka, że w telefonie akumulator można wymienić.
Akurat wymienne baterie zwiększają tylko niepotrzebnie rozmiary sprzętu. Tak naprawdę dzisiejsze plenery pobierają tak mało energii, że wymienne baterie są bez sensu.
Posiadam iPoda Nano 5 generacji i ładuję go średnio raz na jakieś 7-10 dni.
Jakoś mnie takie sprzęty nie przekonują. Dokładnie z tych powodów, które wymienił Telvas.
A nadto wbudowany akumulator w sprzęcie tego typu, to dla mnie nieporozumienie. Mam od kilku lat Zen Nano Plus 1 GB i dzięki temu, że jest zasilany AAA będzie mi jeszcze długo służył. Ostatnio dziewczynie kupiłem także mp3 na AAA tyle, że iRiver i chyba jest to jedyny obecnie markowy odtwarzacz zasilany bateryjnie.
Różnica pomiędzy opisywanym odtwarzaczem a telefonem jest taka, że w telefonie akumulator można wymienić.
Dla mnie takie coś powinno być małe, nieduży wyśw. by wiedzieć co leci, obsługiwać od groma formatów, trzymać długo na baterii (wymienialnej ofkoz) i ładnie grać.
Jak dla mnie trochę szkoda, że usunięto w X-Fi 2 Wi-Fi - nawet miałem nadzieję, że w 'następnym modelu' zwiększą się jego możliwości (jakaś przeglądarka internetowa, stacje radiowe on-line itd.)
Do tego jeszcze przydał by się moduł GSM, klawiaturka qwerty - co nie?
To ja ci coś powiem - takie urządzenia od wielu lat są na rynku - nazywają się telefony komórkowe...
Jak dla mnie trochę szkoda, że usunięto w X-Fi 2 Wi-Fi - nawet miałem nadzieję, że w 'następnym modelu' zwiększą się jego możliwości (jakaś przeglądarka internetowa, stacje radiowe on-line itd.)
To nie lepiej telefon z takimi funkcjami kupić? W tej cenie się zmieścisz
Ja tam nadal nie rozumiem, na co w takich urządzeniach taki 'malutki-wielgachny' ekranik... Za wielki, żeby player był na prawdę poręczny, za mały, żeby się nadawać do czegoś poza obsługą menu i poszpanowaniem w szkole nowym filmikiem, który i tak można na komórce odtworzyć...
Pytanie:
Czym się różni taki współczesny szpanerski odtwarzacz muzyczny od komórki?
Odpowiedź:
Brakiem modułu GSM...
Na co komu takie dublowanie funkcjonalności?... Marketingowy kit wciskany przez firmy chcące sprzedawać co roku nowe urządzenia tym samym klientom - bo zeszłoroczny player juz jest be! bo nie ma mp10, wifi i ma tylko 5' LCD...
Jak dla mnie trochę szkoda, że usunięto w X-Fi 2 Wi-Fi - nawet miałem nadzieję, że w 'następnym modelu' zwiększą się jego możliwości (jakaś przeglądarka internetowa, stacje radiowe on-line itd.)
No to opisałeś mojego Cowona I7
Mały, mały wyświetlacz, obsługuje nawet FLAC, gra dobre 50h na 1 ładowaniu. I za model 16GB dałem 520 zł
Nawet pudełko skopiowali.
Ogólnie niezbyt udane.
Creative dzisiaj to straszny syf i tandeta.
A nadto wbudowany akumulator w sprzęcie tego typu, to dla mnie nieporozumienie. Mam od kilku lat Zen Nano Plus 1 GB i dzięki temu, że jest zasilany AAA będzie mi jeszcze długo służył. Ostatnio dziewczynie kupiłem także mp3 na AAA tyle, że iRiver i chyba jest to jedyny obecnie markowy odtwarzacz zasilany bateryjnie.
Różnica pomiędzy opisywanym odtwarzaczem a telefonem jest taka, że w telefonie akumulator można wymienić.
Akurat wymienne baterie zwiększają tylko niepotrzebnie rozmiary sprzętu. Tak naprawdę dzisiejsze plenery pobierają tak mało energii, że wymienne baterie są bez sensu.
Posiadam iPoda Nano 5 generacji i ładuję go średnio raz na jakieś 7-10 dni.
A nadto wbudowany akumulator w sprzęcie tego typu, to dla mnie nieporozumienie. Mam od kilku lat Zen Nano Plus 1 GB i dzięki temu, że jest zasilany AAA będzie mi jeszcze długo służył. Ostatnio dziewczynie kupiłem także mp3 na AAA tyle, że iRiver i chyba jest to jedyny obecnie markowy odtwarzacz zasilany bateryjnie.
Różnica pomiędzy opisywanym odtwarzaczem a telefonem jest taka, że w telefonie akumulator można wymienić.
Do tego jeszcze przydał by się moduł GSM, klawiaturka qwerty - co nie?
To ja ci coś powiem - takie urządzenia od wielu lat są na rynku - nazywają się telefony komórkowe...
To nie lepiej telefon z takimi funkcjami kupić? W tej cenie się zmieścisz
Pytanie:
Czym się różni taki współczesny szpanerski odtwarzacz muzyczny od komórki?
Odpowiedź:
Brakiem modułu GSM...
Na co komu takie dublowanie funkcjonalności?... Marketingowy kit wciskany przez firmy chcące sprzedawać co roku nowe urządzenia tym samym klientom - bo zeszłoroczny player juz jest be! bo nie ma mp10, wifi i ma tylko 5' LCD...
Jest meizu
Zrobili smartphona... fajnie to wygląda. Meizu m8 SE