Mam pytanie odnośnie tego odtwarzacza Creative Zen 2 X-Fi:
1. jak wgrać filmiki na niego, jakim konwerterem najlepiej, używam Format Factory, ale strasznie dużo opcji plików wyjściowych i nie wiem który wybrać by pasował.
2. jak wgrać muzykę? jak wgrywam normalnie kopiując z komputera to nie wim gdzie to w odtwarzaczu mam znaleźć, mp3 mam we wszystkich ścieżkach, ale tak jest straszny bałagan. Można jakieś foldery/grupy stworzyć??
3. i wreszcie jak używać tego programu
dołączonego Creative Centrale??
mam ustawiony folder 'watch' mam tam mp3 ale jak spowodować przegranie ich na odtwarzacz, to samo z filmami?
tylko ze zdjeciami nie ma problemów.
Prawie cały dzień się z nim męcze i nie moge do tego dojść.
Najważniejszy jest fakt, że jesteś zadowolony z urządzenia, które masz, chociaż ja nie wyobrażam sobie teraz używania grajka, który wymaga baterii do działania. Przez ręce przewinęło mi się kilka odtwarzaczy, w tym iRiver T60 oraz Creative Zen MuVo, ale powrót do nich byłby dla mnie gehenną właśnie ze względu na baterię. Przez np. dwa lata użytkowania takiego grajka uzbiera się bateryjek CAŁKIEM sporo = $, prawda? Wiem, że na przestrzeni wspomnianych dwóch lat nie odczujemy kasy wydanej na baterie, ale cyferki nie kłamią - taki już ich urok.
istnieja jeszcze porzadne akumulatorki jak chociazby eneloopy czy recyko+, ktore daja rade sam uzywam takowych juz od ponad dwoch lat - w aparacie i grajku bez najmniejszych problemow
kiedyś odtwarzacz mp3 miał tylko odtwarzacz muzykę, a tu jakieś cuda na kiju, rss.. to już lepiej kupić smartfona lub porządny telefon.
Bo sprzęt taki jak odtwarzacz przenośne skierowany jest głównie dla dzieciaków i nastolatków. A przecież nikt nie poszpanuje w szkole jak jego player odtwarza tylko mp3, nie ma wielkiego wyświetlacza, aparatu, kamery video, gier itd. itp.
Dlatego jest taki szał aby wcisnąć do takiego sprzętu wszytko co się da.
Mój player też ma wbudowana kamerę, jakieś gry itp. pierdoły, których nie używam ale co na to poradzisz. Dopóki nie zwiększa to rozmiarów urządzenia i nie wpływa na wygodę użytkowania to mi nie przeszkadza.
Nie bardzo rozumiem sens zakupu playerów typu iPod Touch i jemu podobne. Nie wyobrażam sobie noszenia takiego wielkiego kloca w kieszeni, szczególnie latem w krótkich 'gaciach'.
kiedyś odtwarzacz mp3 miał tylko odtwarzacz muzykę, a tu jakieś cuda na kiju, rss.. to już lepiej kupić smartfona lub porządny telefon.
Kujtek @ 2010.05.08 20:57
Dla mnie takie coś powinno być małe, nieduży wyśw. by wiedzieć co leci, obsługiwać od groma formatów, trzymać długo na baterii (wymienialnej ofkoz) i ładnie grać.
dokadnie, jak coś jest do wszystkiego to jest..... do pupy, brzydko mówiąc, i tyczy się to wszelkich nieporęcznych cowonów, iriverów i innych podów z 'wielkimi' ekranami i odtwarzaczami video itp, ludzie, jak można na 2-4' ekranie cokolwiek oglądać, to jest IMHO żałosne; ja od creative mam muvo tx fm 512 mb, kupione jako umliacz biegania i działa mi już 6 lat, bez żadnego nawet najmniejszego problemu, nic go nie rusza i myślę, że niestety creative nie produkuje już takich 'robust' odtwarzaczy; a jeśli się kiedyś zepsuje to pewnie jakiś iriver z serii T## u mnie wyląduje, bo one wyglądają - jako jedne z nielicznych - jak solidne odtwarzacze.
a ja sobie tego zena kupilem z 3 tygdnie temu za troche ponad 350 zl i bardzo mi sie podoba. Za taka cene to dla mnie az za dobry(fakt ten wyswietlacz troche tak wolnawo dziala.
Bardzo proszę o opcję: Wszystko na jednej stronie.
P.S. Stosunek emocjonalny autorów testu do Creativa jest jak stosunek feministki do mężczyzny. Przykład:
''Z przetestowanych odtwarzaczy wzięlibyśmy pod uwagę trzy: iPoda Nano 5G, Cowona D2+ oraz Cowona I9.''
W teście odtwarzaczy muzycznych, Nano 5G przegrał wszystkie testy odtwarzania muzyki i jest polecany, a Creativ, który nawet wygrał jeden z testów - nie jest.
Oczywiście interfejs jest najważniejszy – może to dzieci Neo pisały ?
Na koniec zadam pytanie ilu konkurentów może mieć wbudowanych 64GB ? No ale tego się nie zauważa, no bo przecież plusika mógłby dostać ktoś, kto nie powinien.
Czemu nikt nie wspomniał o SanDiskach? Można na nie wgrać również RockBoxa, przynajmniej na większość modeli (oprogramowanie ROCKBOX jest wgrane w iModzie). Wiele posiada wymienne baterie...
Dlatego, że nie dysponowaliśmy żadnym SanDiskiem, który by się nadawał do porównania ze względu na ich cenę. To nie ta półka , która nas interesuje biorąc pod uwagę danie główne w artykule. Większość grajków pokroju Fuze, czy Clip kosztuje niewiele ponad stówkę.
Na Cowona D2 tez można wgrać RockBoxa, ale artykuł dotyczył tylko jednego urządzenia. Reszta sprzętu była dodana do kontrastu, bo wypadało tak zrobić. Nie chcieliśmy dodatkowych urządzeń wnikliwie analizować, bo na to przyjdzie czas już wkrótce.
Creative to już tylko wielki koncern wypuszczający bajeranckie drożyzny.. jeśli coś im wyjdzie to tylko dlatego ze ktoś im to zrobił a oni tylko swoje logo nalepili ( CAL! )
I z tym można się w pełni zgodzić bo ciężko dzisiaj znaleźć dobry produkt w ofercie Creative. Ich produkty to chińskie buble z naklejonym logo.
Czemu nikt nie wspomniał o SanDiskach? Można na nie wgrać również RockBoxa, przynajmniej na większość modeli (oprogramowanie ROCKBOX jest wgrane w iModzie). Wiele posiada wymienne baterie...
Ciekawe jakby wypadł w starciu z moim NWZ-x1050?
Żartuje oczywiście.
Raczej nie miał by szans.
Creative to już tylko wielki koncern wypuszczający bajeranckie drożyzny.. jeśli coś im wyjdzie to tylko dlatego ze ktoś im to zrobił a oni tylko swoje logo nalepili ( CAL! )
no tak, ja co prawda załapałem się jeszcze na gwarancje dwuletnią ale rzeczywiście teraz jest to tylko roczna gwarancja. Sam mam problemy ze swoim playerem - wieszał sie, czasem panel dotykowy nawalał, musiałem go oddać na gwarancje - nie nie wymienili na nowy tylko wysłałi do korei na serwis , dostałęm co prawda sprzet zamienny na ten czas ale realizacja gwarancji trwała 2 miesiące.
Obawiam się że mój sprzęt padnie ze 100 tys. innych powodów wcześniej , nie jest taki niezawodny. Mam w domu jeszcze T30 - jeszcze działa, ale wymieniłem bo jakośc była naprawdę słaba no i baterie też swoje kosztowały ( 1 akumulatorek gubiłem co 3 miesiące, często zapominałem o zapasowym i musiałem kupowac na miescie 'po taniości' alkaliczne na ulicy.
Zastanawiające jest czemu nie ma praktycznie oferty z 2 albo 3 letnią gwarancją?
No cóż nie mogłem nie zareagować na ten artykuł bo sam posiadam dwa odtwarzacze creativa. Jeden stary dobry zen x-fi i niestety zen x-fi 2. O ile dźwięk w jedynce bardzo mi się podoba, jest bardzo ostry,chłodny i detaliczny to niestety nie mogę tego powiedzieć o następcy! Kupiłem go bo byłem przekonany że dostanę to samo z dotykowym interfejsem a tu takie zaskoczenie i niesmak. Dźwięk został przez inżynierów creativa przebarwiony na bardziej miękko , zupełnie jakbyśmy gałkę tonów wysokich przekręcili o połowę! Co ciekawe z początku ta barwa wydaje się ciekawa i nowa. Ale po paru godzinach/dniach słuchania wyczułem że coś jest nie tak. Wracam do x-fi 1 i już wiem czego mi brak...Tej detaliczności, wierności dźwiękowej, braku ingerencji na siłę w tony wysokie...Po prostu szok jak zepsuli dobry sprzęcik...Ekran w x-fi2 też jest gorszy, mniej kolorów od razu rzuca się w oczy, powolny interfejs....szkoda gadać. Jak dla mnie X-FI2 to krok wstecz tej firmy...bardzo się zawiodłem...na koniec dodam żeby dobić creativa to zero odbioru stacji radiowych 10km od warszawy!!! Zen x-fi1 super łapie wszystkie stacje!
Tego Nano5Gen to aż za bardzo wciskacie na siłę w pozytywną opinie.. Odtwarzacz ma przede wszystkim grać, dopiero potem wyglądać. Nano 5 (jak i 4) gra słabo, więc nie rozumiem tego.
Akurat nano 5 gra bardzo dobrze więc nie wiem o co kaman?
Z tym, że korzystam wyłącznie z plików Apple Lossles i dobrych słuchawek. Mam DENON AH C252 - a właściwie miałem bo przeciąłem kabel suwakiem od kurtki
To już drugie umarły po takiej akcji i jestem już ponad 2 stówy w plecy
prosiacek @ 2010.05.08 23:22
Być może, ale używam cały czas akumulatorów. Muszę oczywiście pamiętać o ich ładowaniu, ale to jak każdy sprzęt. A przy liczeniu kosztów trzeba także uwzględnić, że po czterech latach nadal używam mojego Zena, a w tym czasie np dwoje znajomych miało już dwa albo trzy odtwarzacze, właśnie z powodu padnięcia niewymienialnego akumulatora. (wiadomo - próbka niereprezentatywna, ale coś w tym chyba jest, tym bardziej, że producenci udzielają na akumulator zazwyczaj krótszej gwarancji 12 m. Oczywiście pozostaje rękojmia sprzedawcy, ale z realizacją tego uprawnienia bywa różnie.)
Wymiennym akumulator ma sens w przypadku telefonu bo tam eksploatowany jest dość intensywnie i ilość cykli ładowania w ciągu roku jest kilkukrotnie większa.
W dobrym playerku akumulator spokojnie wytrzymuje kilka lat. Oczywiście po 2-3 latach spada jego pojemność. Poprzednio miałem przez ponad 2 lata starszy model nano 4 z wbudowanym akumulatorem i działa nadal bezproblemowo. Bateria jest trochę słabsza ale i tak wytrzymuje ok tygodnia.
Poza tym większość użytkowników zmienia player po 2-3 latach ze względy na pojemność pamięci. Miałem wcześniej 2 GB i gdyby nie to, że wkurzała mnie już zbyt mała pojemność pamięci szczególnie przy obszernych plikach ALAC gdzie album zajmuje w granicach 400 MB to bym go nie zmieniał.
Kupiłem 16 GB żeby mieć większy wybór albumów i aby nie było potrzeby częstej wymiany utworów
Tego Nano5Gen to aż za bardzo wciskacie na siłę w pozytywną opinie.. Odtwarzacz ma przede wszystkim grać, dopiero potem wyglądać. Nano 5 (jak i 4) gra słabo, więc nie rozumiem tego.
Ogólnie test fajny (nawet bardzo) tylko nie podoba mi się żaden z tych playerów . Wole swojego Samsunga P2 + Senki HD205 .
Borat1, pirezz ---->
prawdę mówiąc to nie wiem czy chciałbym, aby mój Zen był jeszcze mniejszy, ma wymiary pudełka zapałek. (...)
Najważniejszy jest fakt, że jesteś zadowolony z urządzenia, które masz
Dokładnie
Violator @ 2010.05.08 23:02
Przez np. dwa lata użytkowania takiego grajka uzbiera się bateryjek CAŁKIEM sporo = $, prawda?
Być może, ale używam cały czas akumulatorów. Muszę oczywiście pamiętać o ich ładowaniu, ale to jak każdy sprzęt. A przy liczeniu kosztów trzeba także uwzględnić, że po czterech latach nadal używam mojego Zena, a w tym czasie np dwoje znajomych miało już dwa albo trzy odtwarzacze, właśnie z powodu padnięcia niewymienialnego akumulatora. (wiadomo - próbka niereprezentatywna, ale coś w tym chyba jest, tym bardziej, że producenci udzielają na akumulator zazwyczaj krótszej gwarancji 12 m. Oczywiście pozostaje rękojmia sprzedawcy, ale z realizacją tego uprawnienia bywa różnie.)
Violator @ 2010.05.08 23:02
Gdyby teraz było Ci dane przesiąść się na wspomnianego wcześniej Cowona i7, za żadne skarby byś nie chciał wrócić do Zena.
Bardzo możliwe. Przyznam, że nie śledzę produktów z tego rynku, a o tym odtwarzaczu mało wiem, iRiver T60 miałem w rękach i spodobały mi się jego lekkość, małe gabaryty, sposób zasilania i oczywiście jakość odtwarzania.
Borat1, pirezz ---->
prawdę mówiąc to nie wiem czy chciałbym, aby mój Zen był jeszcze mniejszy, ma wymiary pudełka zapałek. Tyle, że nie długość czasu pracy mam na myśli, a żywotność sprzętu. Nie oszukujmy się, producenci montując niewymienne akumulatory mają pewność, że po 2-3 latach klient będzie szukał nowego egzemplarza.
Aha, tak - często mam baterię/akumulatorek AAA przy sobie na zmianę, ale nie ma także problemu, by kupić w kiosku.
Najważniejszy jest fakt, że jesteś zadowolony z urządzenia, które masz, chociaż ja nie wyobrażam sobie teraz używania grajka, który wymaga baterii do działania. Przez ręce przewinęło mi się kilka odtwarzaczy, w tym iRiver T60 oraz Creative Zen MuVo, ale powrót do nich byłby dla mnie gehenną właśnie ze względu na baterię. Przez np. dwa lata użytkowania takiego grajka uzbiera się bateryjek CAŁKIEM sporo = $, prawda? Wiem, że na przestrzeni wspomnianych dwóch lat nie odczujemy kasy wydanej na baterie, ale cyferki nie kłamią - taki już ich urok.
Gdyby teraz było Ci dane przesiąść się na wspomnianego wcześniej Cowona i7, za żadne skarby byś nie chciał wrócić do Zena.
Borat1, pirezz ---->
prawdę mówiąc to nie wiem czy chciałbym, aby mój Zen był jeszcze mniejszy, ma wymiary pudełka zapałek. Tyle, że nie długość czasu pracy mam na myśli, a żywotność sprzętu. Nie oszukujmy się, producenci montując niewymienne akumulatory mają pewność, że po 2-3 latach klient będzie szukał nowego egzemplarza.
Aha, tak - często mam baterię/akumulatorek AAA przy sobie na zmianę, ale nie ma także problemu, by kupić w kiosku.
Jakoś mnie takie sprzęty nie przekonują. Dokładnie z tych powodów, które wymienił Telvas.
A nadto wbudowany akumulator w sprzęcie tego typu, to dla mnie nieporozumienie. Mam od kilku lat Zen Nano Plus 1 GB i dzięki temu, że jest zasilany AAA będzie mi jeszcze długo służył. Ostatnio dziewczynie kupiłem także mp3 na AAA tyle, że iRiver i chyba jest to jedyny obecnie markowy odtwarzacz zasilany bateryjnie.
Różnica pomiędzy opisywanym odtwarzaczem a telefonem jest taka, że w telefonie akumulator można wymienić.
nie masz racji. To zależy od urządzenia(tak wiemy aplle). Ja mam cowon I7 i wskazałbym 40 innych rzeczy najpierw. to nie jest jakiś tam akumulatorek - ja ten sprzęt ładują raz na dwa-trzy tygodnie(czyli podłaczam do kompa) , a slucham 2h dziennie , rzadziej mi się rozładowuje niż np. iriver na baterie - bo taki trzymał tydzień , i zawsze musiałem nosic ze sobą zapasową baterie - a czasem nie ma gdize takeij baterii włożyć , do kieszeni ?
1. jak wgrać filmiki na niego, jakim konwerterem najlepiej, używam Format Factory, ale strasznie dużo opcji plików wyjściowych i nie wiem który wybrać by pasował.
2. jak wgrać muzykę? jak wgrywam normalnie kopiując z komputera to nie wim gdzie to w odtwarzaczu mam znaleźć, mp3 mam we wszystkich ścieżkach, ale tak jest straszny bałagan. Można jakieś foldery/grupy stworzyć??
3. i wreszcie jak używać tego programu
dołączonego Creative Centrale??
mam ustawiony folder 'watch' mam tam mp3 ale jak spowodować przegranie ich na odtwarzacz, to samo z filmami?
tylko ze zdjeciami nie ma problemów.
Prawie cały dzień się z nim męcze i nie moge do tego dojść.
Najważniejszy jest fakt, że jesteś zadowolony z urządzenia, które masz, chociaż ja nie wyobrażam sobie teraz używania grajka, który wymaga baterii do działania. Przez ręce przewinęło mi się kilka odtwarzaczy, w tym iRiver T60 oraz Creative Zen MuVo, ale powrót do nich byłby dla mnie gehenną właśnie ze względu na baterię. Przez np. dwa lata użytkowania takiego grajka uzbiera się bateryjek CAŁKIEM sporo
istnieja jeszcze porzadne akumulatorki jak chociazby eneloopy czy recyko+, ktore daja rade
Bo sprzęt taki jak odtwarzacz przenośne skierowany jest głównie dla dzieciaków i nastolatków. A przecież nikt nie poszpanuje w szkole jak jego player odtwarza tylko mp3, nie ma wielkiego wyświetlacza, aparatu, kamery video, gier itd. itp.
Dlatego jest taki szał aby wcisnąć do takiego sprzętu wszytko co się da.
Mój player też ma wbudowana kamerę, jakieś gry itp. pierdoły, których nie używam ale co na to poradzisz. Dopóki nie zwiększa to rozmiarów urządzenia i nie wpływa na wygodę użytkowania to mi nie przeszkadza.
Nie bardzo rozumiem sens zakupu playerów typu iPod Touch i jemu podobne. Nie wyobrażam sobie noszenia takiego wielkiego kloca w kieszeni, szczególnie latem w krótkich 'gaciach'.
dokadnie, jak coś jest do wszystkiego to jest..... do pupy, brzydko mówiąc, i tyczy się to wszelkich nieporęcznych cowonów, iriverów i innych podów z 'wielkimi' ekranami i odtwarzaczami video itp, ludzie, jak można na 2-4' ekranie cokolwiek oglądać, to jest IMHO żałosne; ja od creative mam muvo tx fm 512 mb, kupione jako umliacz biegania i działa mi już 6 lat, bez żadnego nawet najmniejszego problemu, nic go nie rusza i myślę, że niestety creative nie produkuje już takich 'robust' odtwarzaczy; a jeśli się kiedyś zepsuje to pewnie jakiś iriver z serii T## u mnie wyląduje, bo one wyglądają - jako jedne z nielicznych - jak solidne odtwarzacze.
P.S. Stosunek emocjonalny autorów testu do Creativa jest jak stosunek feministki do mężczyzny. Przykład:
''Z przetestowanych odtwarzaczy wzięlibyśmy pod uwagę trzy: iPoda Nano 5G, Cowona D2+ oraz Cowona I9.''
W teście odtwarzaczy muzycznych, Nano 5G przegrał wszystkie testy odtwarzania muzyki i jest polecany, a Creativ, który nawet wygrał jeden z testów - nie jest.
Oczywiście interfejs jest najważniejszy – może to dzieci Neo pisały ?
Na koniec zadam pytanie ilu konkurentów może mieć wbudowanych 64GB ? No ale tego się nie zauważa, no bo przecież plusika mógłby dostać ktoś, kto nie powinien.
Dlatego, że nie dysponowaliśmy żadnym SanDiskiem, który by się nadawał do porównania ze względu na ich cenę. To nie ta półka , która nas interesuje biorąc pod uwagę danie główne w artykule. Większość grajków pokroju Fuze, czy Clip kosztuje niewiele ponad stówkę.
Na Cowona D2 tez można wgrać RockBoxa, ale artykuł dotyczył tylko jednego urządzenia. Reszta sprzętu była dodana do kontrastu, bo wypadało tak zrobić. Nie chcieliśmy dodatkowych urządzeń wnikliwie analizować, bo na to przyjdzie czas już wkrótce.
Creative to już tylko wielki koncern wypuszczający bajeranckie drożyzny.. jeśli coś im wyjdzie to tylko dlatego ze ktoś im to zrobił a oni tylko swoje logo nalepili ( CAL! )
I z tym można się w pełni zgodzić bo ciężko dzisiaj znaleźć dobry produkt w ofercie Creative. Ich produkty to chińskie buble z naklejonym logo.
Żartuje oczywiście.
Raczej nie miał by szans.
Creative to już tylko wielki koncern wypuszczający bajeranckie drożyzny.. jeśli coś im wyjdzie to tylko dlatego ze ktoś im to zrobił a oni tylko swoje logo nalepili ( CAL! )
w tym zdaniu coś mi nie pasuje
Obawiam się że mój sprzęt padnie ze 100 tys. innych powodów wcześniej , nie jest taki niezawodny. Mam w domu jeszcze T30 - jeszcze działa, ale wymieniłem bo jakośc była naprawdę słaba no i baterie też swoje kosztowały ( 1 akumulatorek gubiłem co 3 miesiące, często zapominałem o zapasowym i musiałem kupowac na miescie 'po taniości' alkaliczne na ulicy.
Zastanawiające jest czemu nie ma praktycznie oferty z 2 albo 3 letnią gwarancją?
Żartuje oczywiście.
Akurat nano 5 gra bardzo dobrze więc nie wiem o co kaman?
Z tym, że korzystam wyłącznie z plików Apple Lossles i dobrych słuchawek. Mam DENON AH C252 - a właściwie miałem bo przeciąłem kabel suwakiem od kurtki
To już drugie umarły po takiej akcji i jestem już ponad 2 stówy w plecy
Być może, ale używam cały czas akumulatorów. Muszę oczywiście pamiętać o ich ładowaniu, ale to jak każdy sprzęt. A przy liczeniu kosztów trzeba także uwzględnić, że po czterech latach nadal używam mojego Zena, a w tym czasie np dwoje znajomych miało już dwa albo trzy odtwarzacze, właśnie z powodu padnięcia niewymienialnego akumulatora. (wiadomo - próbka niereprezentatywna, ale coś w tym chyba jest, tym bardziej, że producenci udzielają na akumulator zazwyczaj krótszej gwarancji 12 m. Oczywiście pozostaje rękojmia sprzedawcy, ale z realizacją tego uprawnienia bywa różnie.)
Wymiennym akumulator ma sens w przypadku telefonu bo tam eksploatowany jest dość intensywnie i ilość cykli ładowania w ciągu roku jest kilkukrotnie większa.
W dobrym playerku akumulator spokojnie wytrzymuje kilka lat. Oczywiście po 2-3 latach spada jego pojemność. Poprzednio miałem przez ponad 2 lata starszy model nano 4 z wbudowanym akumulatorem i działa nadal bezproblemowo. Bateria jest trochę słabsza ale i tak wytrzymuje ok tygodnia.
Poza tym większość użytkowników zmienia player po 2-3 latach ze względy na pojemność pamięci. Miałem wcześniej 2 GB i gdyby nie to, że wkurzała mnie już zbyt mała pojemność pamięci szczególnie przy obszernych plikach ALAC gdzie album zajmuje w granicach 400 MB to bym go nie zmieniał.
Kupiłem 16 GB żeby mieć większy wybór albumów i aby nie było potrzeby częstej wymiany utworów
Ogólnie test fajny (nawet bardzo) tylko nie podoba mi się żaden z tych playerów
prawdę mówiąc to nie wiem czy chciałbym, aby mój Zen był jeszcze mniejszy, ma wymiary pudełka zapałek. (...)
Najważniejszy jest fakt, że jesteś zadowolony z urządzenia, które masz
Dokładnie
Być może, ale używam cały czas akumulatorów. Muszę oczywiście pamiętać o ich ładowaniu, ale to jak każdy sprzęt. A przy liczeniu kosztów trzeba także uwzględnić, że po czterech latach nadal używam mojego Zena, a w tym czasie np dwoje znajomych miało już dwa albo trzy odtwarzacze, właśnie z powodu padnięcia niewymienialnego akumulatora. (wiadomo - próbka niereprezentatywna, ale coś w tym chyba jest, tym bardziej, że producenci udzielają na akumulator zazwyczaj krótszej gwarancji 12 m. Oczywiście pozostaje rękojmia sprzedawcy, ale z realizacją tego uprawnienia bywa różnie.)
Bardzo możliwe. Przyznam, że nie śledzę produktów z tego rynku, a o tym odtwarzaczu mało wiem, iRiver T60 miałem w rękach i spodobały mi się jego lekkość, małe gabaryty, sposób zasilania
prawdę mówiąc to nie wiem czy chciałbym, aby mój Zen był jeszcze mniejszy, ma wymiary pudełka zapałek. Tyle, że nie długość czasu pracy mam na myśli, a żywotność sprzętu. Nie oszukujmy się, producenci montując niewymienne akumulatory mają pewność, że po 2-3 latach klient będzie szukał nowego egzemplarza.
Aha, tak - często mam baterię/akumulatorek AAA przy sobie na zmianę, ale nie ma także problemu, by kupić w kiosku.
Najważniejszy jest fakt, że jesteś zadowolony z urządzenia, które masz, chociaż ja nie wyobrażam sobie teraz używania grajka, który wymaga baterii do działania. Przez ręce przewinęło mi się kilka odtwarzaczy, w tym iRiver T60 oraz Creative Zen MuVo, ale powrót do nich byłby dla mnie gehenną właśnie ze względu na baterię. Przez np. dwa lata użytkowania takiego grajka uzbiera się bateryjek CAŁKIEM sporo
Gdyby teraz było Ci dane przesiąść się na wspomnianego wcześniej Cowona i7, za żadne skarby byś nie chciał wrócić do Zena.
prawdę mówiąc to nie wiem czy chciałbym, aby mój Zen był jeszcze mniejszy, ma wymiary pudełka zapałek. Tyle, że nie długość czasu pracy mam na myśli, a żywotność sprzętu. Nie oszukujmy się, producenci montując niewymienne akumulatory mają pewność, że po 2-3 latach klient będzie szukał nowego egzemplarza.
Aha, tak - często mam baterię/akumulatorek AAA przy sobie na zmianę, ale nie ma także problemu, by kupić w kiosku.
A nadto wbudowany akumulator w sprzęcie tego typu, to dla mnie nieporozumienie. Mam od kilku lat Zen Nano Plus 1 GB i dzięki temu, że jest zasilany AAA będzie mi jeszcze długo służył. Ostatnio dziewczynie kupiłem także mp3 na AAA tyle, że iRiver i chyba jest to jedyny obecnie markowy odtwarzacz zasilany bateryjnie.
Różnica pomiędzy opisywanym odtwarzaczem a telefonem jest taka, że w telefonie akumulator można wymienić.
nie masz racji. To zależy od urządzenia(tak wiemy aplle). Ja mam cowon I7 i wskazałbym 40 innych rzeczy najpierw. to nie jest jakiś tam akumulatorek - ja ten sprzęt ładują raz na dwa-trzy tygodnie(czyli podłaczam do kompa) , a slucham 2h dziennie , rzadziej mi się rozładowuje niż np. iriver na baterie - bo taki trzymał tydzień , i zawsze musiałem nosic ze sobą zapasową baterie - a czasem nie ma gdize takeij baterii włożyć , do kieszeni ?