w 2001 to max mieliśmy 2Ghz obecnie najszybsze jednostki są w okolicach 3,5Ghz, a to był już rok 2004 w przypadku P4 Tylko, że taki P4 jest 2x wolniejszy od core2 jeżeli chodzi o porównanie rdzeń w rdzeń i zegar w zegar Poza tym, lepiej utrzymywać taki zegar i walczyć ze wzrostem wydajności pojedynczego rdzenia w inny sposób
1990 - 486 25MHz max, bylo 30Mhz power1 ale nie dla zwyklego usera
2000 - pentium4, 2Ghz
10 lat, wzrost 80x
2010, zwykly user moze kupic i7, 3.33 GHz
10 lat, wzrost 1.665x
O jaki postepie mowisz?
Powiesz mi o rdzeniach, cache, pipeliningu, i mydleniu oczu.
Ok, ja zleje woda te mydliny.
Na procku z 1990 486 25MHz nie uruchomisz gry z 2000 roku np:
shogun (500MHz trzeba), albo Project I.G.I.: I'm Going In.
Na procku z 2000 roku pentium4 2.0GHz odpalisz i zagrasz w gre z 2010 roku np bioshock 2.
O programach uzytkowych to samo moge powiedziec.
O jakim postepie my mowimy?
Bo ja nie widze postepu prawie wogole.
i
kolejny klient hipermarketu ,co wydajnosc mierzy liczba mhz ... widzisz oprocz mhz wazna jest tez architektura.. dlatego taki atom 1.6ghz jest ponda dwa razy slabszy od celerona M o tym samym takcie..a wg twojej filozofi powinny byc co najmniej rowne.
Full HD odtwarza plynnie kazdy procek dzisiaj.
Gry slabo kozystaja z wielu rdzeni, powyzej 2ch to juz malo co uzyje.
Rendering uzywa wiele rdzeni, ale kto go robi? Moze 20%, z czego 1% zawodowo.
Trzeba ludziom wymyslec powod kupna nowego sprzetu:
usb3.0, sata, sas, e-sata, win vista, pci express, pcimcie->express card, dx 10, dx11, non execution bit, nieobslugiwaniu prockow bez sse 2 przez adobe premiere pro 2, cs3, cs4, itp, sprzetowe szyfrowanie, wymagajace gry, turbo memory, wiele rdzenie, ddr3 itp.
Predkosci cpu nie zmienia, od 2001 roku praktycznie jestesmy w tej samej czestotliwosci.
Jak widac ciagle za malo, to sie wklada nowa podstawke, dla designerow pcb latwe do zmiany, chipsety maja te same wyprowadzenia, socket jest tani w produkcji, a licencja droga.
Max kasy dla intela, reszta musi bulic plakac zasuwac.
w 2001 to max mieliśmy 2Ghz obecnie najszybsze jednostki są w okolicach 3,5Ghz, a to był już rok 2004 w przypadku P4 Tylko, że taki P4 jest 2x wolniejszy od core2 jeżeli chodzi o porównanie rdzeń w rdzeń i zegar w zegar Poza tym, lepiej utrzymywać taki zegar i walczyć ze wzrostem wydajności pojedynczego rdzenia w inny sposób
1990 - 486 25MHz max, bylo 30Mhz power1 ale nie dla zwyklego usera
2000 - pentium4, 2Ghz
10 lat, wzrost 80x
2010, zwykly user moze kupic i7, 3.33 GHz
10 lat, wzrost 1.665x
O jaki postepie mowisz?
Powiesz mi o rdzeniach, cache, pipeliningu, i mydleniu oczu.
Ok, ja zleje woda te mydliny.
Na procku z 1990 486 25MHz nie uruchomisz gry z 2000 roku np:
shogun (500MHz trzeba), albo Project I.G.I.: I'm Going In.
Na procku z 2000 roku pentium4 2.0GHz odpalisz i zagrasz w gre z 2010 roku np bioshock 2.
O programach uzytkowych to samo moge powiedziec.
O jakim postepie my mowimy?
Bo ja nie widze postepu prawie wogole.
Bleh, a ja wciaz siedze na lga775 ( staroc, teraz kiedy jest 10 innych podstawek od intela ), i poki co watpie zeby sie to zmienilo, E5200 daje rade z grami i z 1280x1024
A no widzisz bo stare Intelowskie procki i mobo daja rade , a AMD musi co chwila wypuszczac nowe procki na te same podstawki a i tak przegrywaja z wydajnoscia
Czyli mam rozumieć, że posiadacze socketów AM3 nigdy już nie zmienia płyty głównej ? Tylko wymieniacie cpu? Penie jest tak dlatego, że architektura procesorów od amd niewiele sie zmieniła w ostatnich czasach - nie wiem czy to plus, czy minus... Poza tym procesory są bardzo tanie.
Konkurencja przegina i to bardzo, szczególnie z tym jednym pinem w 1156. Skoro podstawka wymagała optymalizacji, to mogli wcześniej przewidzieć (cel wydaje się być oczywisty)
Nie rozumiem tylko jednego: ' Kupiłem sobie 1156 i co teraz ?! Lepiej było wybrać AM3 ' Dlaczego tak się żalicie?
Przecież wydajność nawet zwykłych i3 / i5 jest spokojnie wystarczającą na 3 - 4 a może nawet 6 lat Po tym czasie może się tak wiele zmienić, że pewnie wymieniając procesor wymienicie również płytę.
Jeśli ktoś wymienia co roku podzespoły, to dla niego również nie ma problemu.
Ja mam LGA775 i dwa rdzenie. Nawet po tak długim czasie na rynku, wydajność jest w zupełności wystarczająca, nawet do gier. A podobno nadal wychodzą jakieś cpu na ten socket.
A Wy ryczycie jak stare baby. Nie macie kompletnie własnego zdania. Mogę się założyć że podobny lament będzie jak amd zrobi coś podobnego... Zresztą była już taka sytuacja. Jesteście jak chorągiewki na wietrze Zależy z której strony zawieje
Bleh, a ja wciaz siedze na lga775 ( staroc, teraz kiedy jest 10 innych podstawek od intela ), i poki co watpie zeby sie to zmienilo, E5200 daje rade z grami i z 1280x1024
pewnie czekaj kolejny rok hehe
kupiony teraz i5 750 spokojnie starczy jeszcze na 2 lata a po 2 latach kazda MOBO jest przestarzała wiec i tak trzeba wymienic.
co wy chcecie płyty na 10 lat kupowac?
Żeś dowalił. Mam Gigabyte M61PM-S2 kupioną w styczniu 2007. Dziś siedzi tam Athlon X2 7750. Jeśli będę potrzebował, mogę władować tam Phenoma II. Jaki masz problem z trzymaniem podzespołów dłużej niż dwa lata? Nołnejmów używasz i Ci kondensatory wylewają?
jaki jest sens wkładac nowego procka np x6 na MOBO z przed 3 lat.
Jeżeli płyta jest w dobrym stanie i ew. zdolna do sensownego OC, jeśli komuś na tym zależy, to jaki w tym problem?
taak to gratuluje ci wiedzy.. wiec wstaw sobie do tej Płyty np DDR3
powodzenia z wydajnościom przy lepszych prockach x4+
Mnie spokojnie wystarczy gd65+i5 750@3.8ghz na 2 lata wiec nie musze sie martwic
a pozniej wymienie na nowsze, cokolwiek to bedzie
Nooo...
Intel, pięknie! Na prawdę (jak ktoś pisał) strzał... w kolano
Oni są jak nVidia i Microsoft - co rok nowy system, pazerność, kasa kasa kasa!
Dobrze, że postawiłem na AM3. Myślałem, że dużo tracę na takiej inwestycji a tu co ? Wręcz przeciwnie
Na szczęście zdecydowałem się na AM3 i Phenoma II X4 955 Black Edition Już od dłuższego czasu trzymam z tą firmą i wszystko wskazuje na to, że szybko się to nie zmieni
Na jaką cholere intel wyprowadza kolejne nowe podstawki!?! Zamiast wsadzic jedną juz uniwersalną, tak jak to bylo z LGA775 to ciagle powstaja te nowe wynalazki. Po co az 3 rozne sockety dla jednej nowej rodziny serii ,,i,,?
pewnie czekaj kolejny rok hehe
kupiony teraz i5 750 spokojnie starczy jeszcze na 2 lata a po 2 latach kazda MOBO jest przestarzała wiec i tak trzeba wymienic.
co wy chcecie płyty na 10 lat kupowac?
Żeś dowalił. Mam Gigabyte M61PM-S2 kupioną w styczniu 2007. Dziś siedzi tam Athlon X2 7750. Jeśli będę potrzebował, mogę władować tam Phenoma II. Jaki masz problem z trzymaniem podzespołów dłużej niż dwa lata? Nołnejmów używasz i Ci kondensatory wylewają?
Masz szczęście. Ale jest mała niezgodność w specyfikacji jest napisane, że nie obsługują. Jak się weźmie na listę obsługiwanych CPU to są wszystkie.
Ktoś tu wspominał, że chce x6 do gier nawet i ma rację. Zapominacie, że testy wydajności przeprowadzane są na 'sterylnych' komputerach. Do komfortowej gry, 4 rdzenie wystarczają, ale już powoli i one mogą nie wystarczać do utrzymania maksymalnej wydajności.
Bo gry zajmą 4 rdzenie... a antywirusy, system i inne włączone pierdoły zajmą kolejny lub nawet dwa...
Dostałeś ode mnie plusika .
Ode mnie też, w końcu to ja pisałem, że chcę kupić X6 do gier więc trudno nie dać plusika komuś kto się ze mną zgadza I pewnie najtańsze X6 będzie w cenie 965 więc dla człowieka co robi OC jest wybór oczywisty, w dodatku pewnie będzie można odblokować zosmę@X6
a moje zdanie jest takie że nie ma sensu kupywać procka 6 rdzeniowego bo przeciez nie ma aplikacji które w pełni wykorzystują 2 , 3 i 4 rdzenie a co dopiero 6 albo 9 .........
A moje zdanie jest inne.
Ktoś tu wspominał, że chce x6 do gier nawet i ma rację. Zapominacie, że testy wydajności przeprowadzane są na 'sterylnych' komputerach. Do komfortowej gry, 4 rdzenie wystarczają, ale już powoli i one mogą nie wystarczać do utrzymania maksymalnej wydajności.
Bo gry zajmą 4 rdzenie... a antywirusy, system i inne włączone pierdoły zajmą kolejny lub nawet dwa...
Niekoniecznie muszą być przestarzałe, o czym już pisaliśmy wyżej Pisaliśmy też że większość co rok kompa nie zmienia, a to czy bije czy nie to nie jest temat dyskusji Po prostu niestety intel nie daje szansy na jakby to powiedzieć rozbudowę rozłożoną w czasie, czyli teraz kupię proca za 200zeta a za pół roku go sprzedam i posadzę na mobasa coś lepszego 6 rdzeniowego Albo mam mobasa za którego 2 lata temu dałem 500 czy 600 zeta i szkoda mi go sprzedać bo jest dla mnie wystarczający, to zmienię samego proca
ja tam kupilem platforme 1156 z i5 750 dwa tygodnie temu i nie zaluje jakos. wole to niz AMD mimo wszystko, a dla mnie am3 to zadna przyszlosc, bo i tak za rok - poltora wiekszosc z nas zmieni kompa i tak w kolko. plyty mimo stalego socketu tez moga byc juz przestarzale przeciez.
i5 poki co w testach bije juz najnowszego 6-cio rdzeniowego amd, wiec moze za rok amd wypuscia cos co dorowna dwuletnim intela : D
w 2001 to max mieliśmy 2Ghz
1990 - 486 25MHz max, bylo 30Mhz power1 ale nie dla zwyklego usera
2000 - pentium4, 2Ghz
10 lat, wzrost 80x
2010, zwykly user moze kupic i7, 3.33 GHz
10 lat, wzrost 1.665x
O jaki postepie mowisz?
Powiesz mi o rdzeniach, cache, pipeliningu, i mydleniu oczu.
Ok, ja zleje woda te mydliny.
Na procku z 1990 486 25MHz nie uruchomisz gry z 2000 roku np:
shogun (500MHz trzeba), albo Project I.G.I.: I'm Going In.
Na procku z 2000 roku pentium4 2.0GHz odpalisz i zagrasz w gre z 2010 roku np bioshock 2.
O programach uzytkowych to samo moge powiedziec.
O jakim postepie my mowimy?
Bo ja nie widze postepu prawie wogole.
i
kolejny klient hipermarketu ,co wydajnosc mierzy liczba mhz ... widzisz oprocz mhz wazna jest tez architektura.. dlatego taki atom 1.6ghz jest ponda dwa razy slabszy od celerona M o tym samym takcie..a wg twojej filozofi powinny byc co najmniej rowne.
Gry slabo kozystaja z wielu rdzeni, powyzej 2ch to juz malo co uzyje.
Rendering uzywa wiele rdzeni, ale kto go robi? Moze 20%, z czego 1% zawodowo.
Trzeba ludziom wymyslec powod kupna nowego sprzetu:
usb3.0, sata, sas, e-sata, win vista, pci express, pcimcie->express card, dx 10, dx11, non execution bit, nieobslugiwaniu prockow bez sse 2 przez adobe premiere pro 2, cs3, cs4, itp, sprzetowe szyfrowanie, wymagajace gry, turbo memory, wiele rdzenie, ddr3 itp.
Predkosci cpu nie zmienia, od 2001 roku praktycznie jestesmy w tej samej czestotliwosci.
Jak widac ciagle za malo, to sie wklada nowa podstawke, dla designerow pcb latwe do zmiany, chipsety maja te same wyprowadzenia, socket jest tani w produkcji, a licencja droga.
Max kasy dla intela, reszta musi bulic plakac zasuwac.
w 2001 to max mieliśmy 2Ghz
1990 - 486 25MHz max, bylo 30Mhz power1 ale nie dla zwyklego usera
2000 - pentium4, 2Ghz
10 lat, wzrost 80x
2010, zwykly user moze kupic i7, 3.33 GHz
10 lat, wzrost 1.665x
O jaki postepie mowisz?
Powiesz mi o rdzeniach, cache, pipeliningu, i mydleniu oczu.
Ok, ja zleje woda te mydliny.
Na procku z 1990 486 25MHz nie uruchomisz gry z 2000 roku np:
shogun (500MHz trzeba), albo Project I.G.I.: I'm Going In.
Na procku z 2000 roku pentium4 2.0GHz odpalisz i zagrasz w gre z 2010 roku np bioshock 2.
O programach uzytkowych to samo moge powiedziec.
O jakim postepie my mowimy?
Bo ja nie widze postepu prawie wogole.
i
A no widzisz bo stare Intelowskie procki i mobo daja rade , a AMD musi co chwila wypuszczac nowe procki na te same podstawki a i tak przegrywaja z wydajnoscia
Czyli mam rozumieć, że posiadacze socketów AM3 nigdy już nie zmienia płyty głównej ? Tylko wymieniacie cpu? Penie jest tak dlatego, że architektura procesorów od amd niewiele sie zmieniła w ostatnich czasach - nie wiem czy to plus, czy minus... Poza tym procesory są bardzo tanie.
Konkurencja przegina i to bardzo, szczególnie z tym jednym pinem w 1156. Skoro podstawka wymagała optymalizacji, to mogli wcześniej przewidzieć (cel wydaje się być oczywisty)
Nie rozumiem tylko jednego: ' Kupiłem sobie 1156 i co teraz ?! Lepiej było wybrać AM3 ' Dlaczego tak się żalicie?
Przecież wydajność nawet zwykłych i3 / i5 jest spokojnie wystarczającą na 3 - 4 a może nawet 6 lat
Jeśli ktoś wymienia co roku podzespoły, to dla niego również nie ma problemu.
Ja mam LGA775 i dwa rdzenie. Nawet po tak długim czasie na rynku, wydajność jest w zupełności wystarczająca, nawet do gier. A podobno nadal wychodzą jakieś cpu na ten socket.
A Wy ryczycie jak stare baby. Nie macie kompletnie własnego zdania. Mogę się założyć że podobny lament będzie jak amd zrobi coś podobnego... Zresztą była już taka sytuacja. Jesteście jak chorągiewki na wietrze
kupiony teraz i5 750 spokojnie starczy jeszcze na 2 lata a po 2 latach kazda MOBO jest przestarzała wiec i tak trzeba wymienic.
co wy chcecie płyty na 10 lat kupowac?
Żeś dowalił. Mam Gigabyte M61PM-S2 kupioną w styczniu 2007. Dziś siedzi tam Athlon X2 7750. Jeśli będę potrzebował, mogę władować tam Phenoma II. Jaki masz problem z trzymaniem podzespołów dłużej niż dwa lata? Nołnejmów używasz i Ci kondensatory wylewają?
Jeżeli płyta jest w dobrym stanie i ew. zdolna do sensownego OC, jeśli komuś na tym zależy, to jaki w tym problem?
taak to gratuluje ci wiedzy.. wiec wstaw sobie do tej Płyty np DDR3
powodzenia z wydajnościom przy lepszych prockach x4+
Mnie spokojnie wystarczy gd65+i5 750@3.8ghz na 2 lata wiec nie musze sie martwic
a pozniej wymienie na nowsze, cokolwiek to bedzie
Intel, pięknie! Na prawdę (jak ktoś pisał) strzał... w kolano
Oni są jak nVidia i Microsoft - co rok nowy system, pazerność, kasa kasa kasa!
Dobrze, że postawiłem na AM3. Myślałem, że dużo tracę na takiej inwestycji a tu co ? Wręcz przeciwnie
Pozdrawiam! \m/
Obsługują na najnowszym BIOSie. Tylko nie jestem pewny, czy sekcja zasilania pozwoli na pracę tych z TDP 125W, bo są N/A
kupiony teraz i5 750 spokojnie starczy jeszcze na 2 lata a po 2 latach kazda MOBO jest przestarzała wiec i tak trzeba wymienic.
co wy chcecie płyty na 10 lat kupowac?
Żeś dowalił. Mam Gigabyte M61PM-S2 kupioną w styczniu 2007. Dziś siedzi tam Athlon X2 7750. Jeśli będę potrzebował, mogę władować tam Phenoma II. Jaki masz problem z trzymaniem podzespołów dłużej niż dwa lata? Nołnejmów używasz i Ci kondensatory wylewają?
A moje zdanie jest inne.
Ktoś tu wspominał, że chce x6 do gier nawet i ma rację. Zapominacie, że testy wydajności przeprowadzane są na 'sterylnych' komputerach. Do komfortowej gry, 4 rdzenie wystarczają, ale już powoli i one mogą nie wystarczać do utrzymania maksymalnej wydajności.
Bo gry zajmą 4 rdzenie... a antywirusy, system i inne włączone pierdoły zajmą kolejny lub nawet dwa...
Dostałeś ode mnie plusika
Ode mnie też, w końcu to ja pisałem, że chcę kupić X6 do gier
na końcu news'a brakuje tylko tej po....banej piosenki z ich reklam: bam .... bam bam bam bam. Wtedy by byli zajebiści
na końcu news'a brakuje tylko tej po....banej piosenki z ich reklam: bam .... bam bam bam bam.
A moje zdanie jest inne.
Ktoś tu wspominał, że chce x6 do gier nawet i ma rację. Zapominacie, że testy wydajności przeprowadzane są na 'sterylnych' komputerach. Do komfortowej gry, 4 rdzenie wystarczają, ale już powoli i one mogą nie wystarczać do utrzymania maksymalnej wydajności.
Bo gry zajmą 4 rdzenie... a antywirusy, system i inne włączone pierdoły zajmą kolejny lub nawet dwa...
Dostałeś ode mnie plusika
i5 poki co w testach bije juz najnowszego 6-cio rdzeniowego amd, wiec moze za rok amd wypuscia cos co dorowna dwuletnim intela : D
Jeżeli płyta jest w dobrym stanie i ew. zdolna do sensownego OC, jeśli komuś na tym zależy, to jaki w tym problem?
Gdyby tu chodziło o intela to by nie zadawał takich pytań