'...Fundacja Ochrony Twórczości Audiowizualnej, według której w Polsce piraci powodują straty na poziomie 380 milionów złotych rocznie.'
Jak niby oni mogą powodować straty? Przecież piraci nic nie niszczą, nie kradną(Kradzież (art. 278 kk) to zabór cudzej rzeczy w celu przywłaszczenia. Pod pojęciem zaboru rozumie się fizyczne wyjęcie rzeczy spod władztwa właściciela.)? Oni nie robią żadnych strat po prostu producenci nie zarabiają na nich, bo nie kupili licencji na ich produkt, który jak by nie był z torrentów to i tak czy siak by tego pewnie nie kupili. Więc ta kwota jest wymyślona przez ludzi chcących bezprawnie wydoić wszystkich dookoła.
Do oprogramowania jest dalej o 'wykonaniu nielegalnej kopii celem uzyskania korzyści majątkowej'. To też kradzież. Nie pamiętam nic o muzyce/filmach.
Ale fakt, gdyby otwarli sklepy internetowe z SZEROKIM asortymentem, dużo skuteczniej by to walczyło z piractwem.
Borat1 @ 2010.04.20 16:43
jagular @ 2010.04.20 14:59
'...niebawem większość firm działających w branży (filmy, seriale) niedługo upadnie...'
A niech upadają. Przy takiej 'jakości' ich produkcji nie będzie to duża strata.
Niech padają
Ile można klepać komedia romantyczne i żałosne telenowele.
'...niebawem większość firm działających w branży (filmy, seriale) niedługo upadnie...'
A niech upadają. Przy takiej 'jakości' ich produkcji nie będzie to duża strata.
Niech padają
Ile można klepać komedia romantyczne i żałosne telenowele.
mam wrazenie ze zdecydowana wiekszosc tutaj to sami piraci... dlatego tak płacza jak ktos napisze ze czasy sielanki sie juz powolutku koncza tylko co wy wtedy zrobicie
mam wrazenie ze zdecydowana wiekszosc tutaj to sami piraci... dlatego tak płacza jak ktos napisze ze czasy sielanki sie juz powolutku koncza tylko co wy wtedy zrobicie
Sielanka sielanką, ale na prawdę lubisz być dojony z kasy?
'Takie ultimatum rozesłała Fundacja Ochrony Twórczości Audiowizualnej, według której w Polsce piraci powodują straty na poziomie 380 milionów złotych rocznie' - pieprzenie.
mam wrazenie ze zdecydowana wiekszosc tutaj to sami piraci... dlatego tak płacza jak ktos napisze ze czasy sielanki sie juz powolutku koncza tylko co wy wtedy zrobicie
Jak to co?
Będzie trzeba zrezygnować z internetu, bo korzystanie z niego już nie będzie się opłacać.
Piractwo jest potrzebne wszędzie Największym zwycięzcą wszech czasów jest Billy G. Dzięki temu procederowi jego system zdobył taka popularność i teraz go nie obchodzi czy system jest legalny czy nie, liczy się reklama :p
Nie tylko FOTA ostatnio nasila swoje działania przeciwko piratom. W ostatnich tygodniach niemal 60.000 maili rozesłał także ZPAV (Związek Producentów Audio-Video). Także stacje telewizyjne dokładają swoje cegiełki, poprzez rozsyłanie setek maili.
Straty dla gospodarki są fikcyjne: pieniędzy na rynku nie przybędzie, więc jeśli ktoś nie ściągnie to i tak nie kupi, jeśli jednak kupi coś na czym bardzo mu zależy, to nie wyda tych pieniędzy np. na buty, tak więc summa summarum dla gospodarki wynik jest ten sam, tylko dystrybucja pieniądza nieco inna Moim zdaniem to 'nieco' zresztą byłoby marginalne - zyski producentów piraconych dóbr, po zlikwidowaniu piractwa, zwiększyłyby się minimalnie w końcu nie są do produkty pierwszej potrzeby, a w kraju o tak niskich dochodach to właśnie produkty podstawowe są przede wszystkim kupowane.
To Polska przecież. Kraj, w którym dziedzina 'multimediów' nie przekroczyła jeszcze murzynów. Wszystko drogie, a wina to piractwo.
Niech dadza mi pensje przecietnego, polskiego polityka to zaczne kupowac plyty, chodzic do kina, wydawac pieniadze na gry komputerowe. Sadze, ze w przeciagu kilku ladnych lat nadal bedziemy ciagle skazani na piractwo.
Oczywiście złodzieje z FOTA i innych mafii nie ujawniają prawdziwej przyczyny problemu... czyli ich samych.
Gdyby nie piracka wersja reżyserska Władcy Pierścieni, nigdy bym nie kupił oryginału.
Jednak po zakupie otrzymałem kubeł zimnej wody. Oto kilka problemów (ogólnie polskich dystrybucji):
- Najwyższe ceny na świecie!
- Niska jakość tłumaczeń (zarówno napisów, jak i lektora), wyjątkiem są oczywiście dubbingi. Tłumacze z darmowych serwisów robią to lepiej i nic za to nie biorą.
- Bardzo często niepełne tłumaczenie (chodzi głównie o materiały dodatkowe)
Innym tematem są seriale. Przykład, który mi najbardziej rzuca się w oczy to House. Emitowali w Polsce 5 sezon na wyścigi, mieli możliwość dogonić oryginał i... zaczęli puszczać powtórki. Dlaczego? Bo emitowanie na bieżąco jest droższe. Czyli mają nas w dupie, bo kto ogląda polski i tak będzie. Przy takiej mentalności stacji nie mam zamiaru korzystać z ich usług do oglądania seriali. O polskich produkcja się nie wypowiadam, bo to śmieci.
Muzyka? Na szczęście pojawiają się myślący ludzie (jakiś czas temu było coś na Labie), którzy udostępniają za darmo (lub dobrowolną opłatą) w necie swoją twórczość. I żyją.
I płaci się twórcom a nie całej bandzie złodziei na nich żerujących (ciekawe ile z takich 50zł za płytę idzie do artysty, a ile do hien?).
po przeliczeniu było by 56zł film w HD, 42zł DVD, 14zł wypożyczenie w HD, i 11 w jakości DVD. Do tego kupno odcinka serialu za 9zł.
na Polskie warunki te ceny mogły by być ciut niższe i na pewno było by mniej piratów. nowy film w cenach: np 45zł HD, 35zł DVD 10 wypożyczenie w HD, 7 w SD i serial za piątkę.
ps. Wypożyczalnie mają jakieś licencje i płacą za to, więc tutaj działa wszystko legalnie.
Przecież dokładnie takie ceny są w PL.
Nazywa się to telewizja N.
Tam 1 film w HD kosztuje 11-14zł, a w jakości DVD 8-11zł. Seriale są za 30zł na miesiac za wszystkie odcinki house, lost, desperate housewives, mentalisty i wielu innych.
I co? Czy N jest najlepiej prosperującą firmą handlującą filmami w PL? NIE! Zawsze 1zł >0zł. Gdy chcesz sobie obejrzeć 3 filmy na tydzień to jest już najmniej 132zł na miesiąc + 30zł za seriale + jakiś abonament TV (żeby sport był).
Na szczęście w PL mozna ściągać bezkarnie filmy i muzykę do woli, a płatną ofertę traktować jako uzupełnienie piractwa.
Dodam jeszcze że w kochanej ojczyźnie mamy jedne z najwyższych cen energii elektrycznej, gazu czy internetu. Polska to ładny kraj, ale bandyckie państwo...
Najbardziej mnie śmieszy wyliczanie 'strat' koncernów poprzez bezpośrednie policzenie ile kosztują ściągnięte pliki. Policzyli pewnie że 10k razy ściągnięto jakiś film, cena w sklepie 50zł,no to proszę,wytwórnie straciły 500 tysięcy zł. Chociaż podejrzewam że z tych 10k może jakieś 500 osób by ten film kupiło w oryginalnej cenie,a reszta albo wcale,albo po jakimś czasie jak już zejdzie do 15-20zł.
Jak niby oni mogą powodować straty? Przecież piraci nic nie niszczą, nie kradną(Kradzież (art. 278 kk) to zabór cudzej rzeczy w celu przywłaszczenia. Pod pojęciem zaboru rozumie się fizyczne wyjęcie rzeczy spod władztwa właściciela.)? Oni nie robią żadnych strat po prostu producenci nie zarabiają na nich, bo nie kupili licencji na ich produkt, który jak by nie był z torrentów to i tak czy siak by tego pewnie nie kupili. Więc ta kwota jest wymyślona przez ludzi chcących bezprawnie wydoić wszystkich dookoła.
Do oprogramowania jest dalej o 'wykonaniu nielegalnej kopii celem uzyskania korzyści majątkowej'. To też kradzież. Nie pamiętam nic o muzyce/filmach.
Ale fakt, gdyby otwarli sklepy internetowe z SZEROKIM asortymentem, dużo skuteczniej by to walczyło z piractwem.
A niech upadają. Przy takiej 'jakości' ich produkcji nie będzie to duża strata.
Niech padają
Ile można klepać komedia romantyczne i żałosne telenowele.
I obaj macie racje.
A niech upadają. Przy takiej 'jakości' ich produkcji nie będzie to duża strata.
Niech padają
Ile można klepać komedia romantyczne i żałosne telenowele.
Sielanka sielanką, ale na prawdę lubisz być dojony z kasy?
niech zrobia wpierw serwisy ktore udostepniaja tworczośc a potem scigają piratow
Jak to co?
Będzie trzeba zrezygnować z internetu, bo korzystanie z niego już nie będzie się opłacać.
Nie tylko FOTA ostatnio nasila swoje działania przeciwko piratom. W ostatnich tygodniach niemal 60.000 maili rozesłał także ZPAV (Związek Producentów Audio-Video). Także stacje telewizyjne dokładają swoje cegiełki, poprzez rozsyłanie setek maili.
A czy to nie spam?
Gdyby nie piracka wersja reżyserska Władcy Pierścieni, nigdy bym nie kupił oryginału.
Jednak po zakupie otrzymałem kubeł zimnej wody. Oto kilka problemów (ogólnie polskich dystrybucji):
- Najwyższe ceny na świecie!
- Niska jakość tłumaczeń (zarówno napisów, jak i lektora), wyjątkiem są oczywiście dubbingi. Tłumacze z darmowych serwisów robią to lepiej i nic za to nie biorą.
- Bardzo często niepełne tłumaczenie (chodzi głównie o materiały dodatkowe)
Innym tematem są seriale. Przykład, który mi najbardziej rzuca się w oczy to House. Emitowali w Polsce 5 sezon na wyścigi, mieli możliwość dogonić oryginał i... zaczęli puszczać powtórki. Dlaczego? Bo emitowanie na bieżąco jest droższe. Czyli mają nas w dupie, bo kto ogląda polski i tak będzie. Przy takiej mentalności stacji nie mam zamiaru korzystać z ich usług do oglądania seriali. O polskich produkcja się nie wypowiadam, bo to śmieci.
Muzyka? Na szczęście pojawiają się myślący ludzie (jakiś czas temu było coś na Labie), którzy udostępniają za darmo (lub dobrowolną opłatą) w necie swoją twórczość. I żyją.
I płaci się twórcom a nie całej bandzie złodziei na nich żerujących (ciekawe ile z takich 50zł za płytę idzie do artysty, a ile do hien?).
po przeliczeniu było by 56zł film w HD, 42zł DVD, 14zł wypożyczenie w HD, i 11 w jakości DVD. Do tego kupno odcinka serialu za 9zł.
na Polskie warunki te ceny mogły by być ciut niższe i na pewno było by mniej piratów. nowy film w cenach: np 45zł HD, 35zł DVD 10 wypożyczenie w HD, 7 w SD i serial za piątkę.
ps. Wypożyczalnie mają jakieś licencje i płacą za to, więc tutaj działa wszystko legalnie.
Przecież dokładnie takie ceny są w PL.
Nazywa się to telewizja N.
Tam 1 film w HD kosztuje 11-14zł, a w jakości DVD 8-11zł. Seriale są za 30zł na miesiac za wszystkie odcinki house, lost, desperate housewives, mentalisty i wielu innych.
I co? Czy N jest najlepiej prosperującą firmą handlującą filmami w PL? NIE! Zawsze 1zł >0zł. Gdy chcesz sobie obejrzeć 3 filmy na tydzień to jest już najmniej 132zł na miesiąc + 30zł za seriale + jakiś abonament TV (żeby sport był).
Na szczęście w PL mozna ściągać bezkarnie filmy i muzykę do woli, a płatną ofertę traktować jako uzupełnienie piractwa.