walka z piractwem trwa, i bardzo dobrze !!! przeciez im mniej piratow tym lepiej dla nas
wy sciagacie cracki i programy typu deamon a one maja w sobie nie raz spyware lub innego robaka...a potem placzecie ze utraciliscie wazne dane, kase z konta itp...
walka z piractwem trwa, i bardzo dobrze !!! przeciez im mniej piratow tym lepiej dla nas
wy sciagacie cracki i programy typu deamon a one maja w sobie nie raz spyware lub innego robaka...a potem placzecie ze utraciliscie wazne dane, kase z konta itp...
a twoje prywatne dane tak samo sa wysylane do firm marketingowych jak uruchamiasz oryginalne oprogramowanie tylko ze to sie w tym wypadku nazywa 'sprawdzanie legalnosci'
gdzieś niedawno czytałem że już nawet w USA sądy zaczynają przyjmować stanowisko, że branża rozrywkowa za bardzo sobie poczyna licząc straty wg ilości nie kupionych kopi, bo nie ma to żadnego przełożenia na rzeczywiste ewentualne zyski
dodatkowo podobno już nawet ekonomiści twierdza, że straty są wyolbrzymiane przez przemysł rozrywkowy, a sam proceder ma nie destruktywny, a raczej pozytywny wpływ na rynek i że kopiowanie tylko nieznacznie zmniejsza i tak olbrzymie zyski przemysłu rozrywkowego
poza tym już widzę te obniżki cen po całkowitym wyeliminowaniu możliwości obejrzenia czy posłuchania bez opłat
kto i jak niby ich zmusi wtedy do obniżek?
Dokładnie, piractwo to konkurencja dla przemysłu rozrywkowego, bez której ceny poszły by jeszcze bardziej w kosmos. Bo jaka jest konkurencja dla stojącej na półce płytki Iron Maiden? Żadna. Słuchanie innych, 'podobnych' zespołów nie wchodzi tutaj w grę. Wydaje ich tylko jedna wytwórnia i ona dyktuje ceny. Tylko piractwo jest tutaj konkurencją, gdyż większość dóbr kulturalnych nie ma produktów alternatywnych (spróbujcie poszukać tańszego Avatara, albo tańszego Iron Maiden... to nie ma sensu), mogących zaostrzyć (czy w ogóle zapoczątkować!) walkę cenową.
walka z piractwem trwa, i bardzo dobrze !!! przeciez im mniej piratow tym lepiej dla nas
wy sciagacie cracki i programy typu deamon a one maja w sobie nie raz spyware lub innego robaka...a potem placzecie ze utraciliscie wazne dane, kase z konta itp...
'...Fundacja Ochrony Twórczości Audiowizualnej, według której w Polsce piraci powodują straty na poziomie 380 milionów złotych rocznie.'
Jak niby oni mogą powodować straty? Przecież piraci nic nie niszczą, nie kradną(Kradzież (art. 278 kk) to zabór cudzej rzeczy w celu przywłaszczenia. Pod pojęciem zaboru rozumie się fizyczne wyjęcie rzeczy spod władztwa właściciela.)? Oni nie robią żadnych strat po prostu producenci nie zarabiają na nich, bo nie kupili licencji na ich produkt, który jak by nie był z torrentów to i tak czy siak by tego pewnie nie kupili. Więc ta kwota jest wymyślona przez ludzi chcących bezprawnie wydoić wszystkich dookoła.
niech zajmą się ściganiem prawdziwych złodziei a dwa niech spadną ceny za filmy itp itd to i piractwo się zmniejszy (filmy BL za 100zł a DVD za 50zł) co przy naszych niskich pensjach jest wartością dość wysoką i nie każdego stać na taki wydatek, w szczególności, że filmy do 'dobra krótkiego czasu'.
Piractwo zmniejszy się (zauważalnie) dopiero wtedy gdy zmieni się mentalność ludzi i sposób dystrybucji. Zmniejszenie cen może pomóc, ale niekoniecznie. Lenistwo raz zagnieżdżone, ciężko wyplenić. Po co chodzić specjalnie do sklepu, odstać w kolejce, zapłacić i dopiero otrzymać produkt. Piractwo jest wygodniejsze. Już pomijam fakt że prawie każdy uważa, że musi oglądnąć jakiś tam serial, czy mieć jakąś grę bo mu się to należy z samego faktu, że oddycha. Żeby zmienić obecną sytuację, trzeba by było zastosować jakieś praktyki wpływające na wyobraźnie ludzi, może coś pokroju czegoś co robi Apple?
Ostatnio widzę, że organizacje antypirackie mocno zwierają szyki. Nigdy nie wierzyłem, że z ich walki coś wyjdzie, ale powoli zauważam, że ich siła stała się wystarczająco znacząca, by stosować rozwiązania siłowe. Ciekawe jak to wszystko się dalej potoczy.
Znam wygodniejsze opcje od piractwa. Aby ściągnąć film w zadowalającej jakości trzeba jednak przewertować trochę torrentów, logować się na każdym z osobna, płacić za jakieś bzdurne konta (a sciąganie kasy za udostępnianie cudzej własności jest jeszcze bardziej chore) itd. A z takiego itunes czy innego sklepu tego typu, łatwo i szybko znajdujesz to co potrzebujesz i ściągasz (czy to na stałe, czy zwyczajnie 'wypożyczasz', a kasa ściąga się sama z konta/paypala itp... no ale itunes'a jak w Polsce nie było, tak nadal nie ma. Koszt wypożyczenia filmu w jakości DVD to $3.99, w jakości HD $4.99, kupna w DVD $14.99 i kupna w HD $19.99. Trochę bardziej porąbane są ceny wypożyczenia odcinka serialu - $2.99, a w tym wypdku jest taki problem, że często po prostu w sklepie nie można kupić tego na DVD, lub jakiś konkretny serial nie trafił do polski/ktoś przegapił konkretny odcinek i wtedy jedynym rozwiązaniem są torrenty. Gdyby iTunes w końcu trafiło do Polski, ceny może okazały by się ciut niższe i było by to na naszym rynku opłacalne.
Ale jeżeli ktoś nie chce zapłacić, to i tak będzie przerzucał wszystkie torrenty aby dokopać się do tego czego szuka.
Amitoza: gdyby ceny były w PL cyferkowo takie same, jak w USA, to 50% piratów by nawet i do Empiku chodziło stać w kolejkach, żeby móc za tyle film kupić i mieć raz na zawsze bez kupowania nowego HDD na filmy, czy nagrywania miliarda płytek...
Znam wygodniejsze opcje od piractwa. Aby ściągnąć film w zadowalającej jakości trzeba jednak przewertować trochę torrentów, logować się na każdym z osobna, płacić za jakieś bzdurne konta (a sciąganie kasy za udostępnianie cudzej własności jest jeszcze bardziej chore) itd. A z takiego itunes czy innego sklepu tego typu, łatwo i szybko znajdujesz to co potrzebujesz i ściągasz (czy to na stałe, czy zwyczajnie 'wypożyczasz', a kasa ściąga się sama z konta/paypala itp... no ale itunes'a jak w Polsce nie było, tak nadal nie ma. Koszt wypożyczenia filmu w jakości DVD to $3.99, w jakości HD $4.99, kupna w DVD $14.99 i kupna w HD $19.99. Gdyby iTunes w końcu trafiło do Polski, ceny może okazały by się ciut niższe i było by to na naszym rynku opłacalne.
Ale jeżeli ktoś nie chce zapłacić, to i tak będzie przerzucał wszystkie torrenty aby dokopać się do tego czego szuka.
Jeżeli ceny przenieśli by z dolarów na złotówki i byłoby to łatwo dostępne to bym kupował w itunes, ale znając Polskę będzie kosztowało x3 i szczerze wolałbym iść do wypożyczalni i mieć za 8zł...
Z resztą jakby popatrzeć na wypożyczalnie to też są nie legalne, kupują film x5 i wypożyczają, a pirat kupi x1 i też 'wypożycza' innym piratom, przy czym nie zarabia na tym, a wypożyczalnia tak.
Piractwo nie jest pozytywnym zjawiskiem i trzeba z nim walczyć. Problem polega na tym, że mentalność ludzi prowadzących tę walkę jest strasznie ograniczona i próbują oni dosłownie walczyć zamiast spróbować zrozumieć zjawisko jakim jest internet. Bo obecne metody to nic innego jak zawracanie nurtu rzeki patykiem.
'50 polskich serwisów udostępniających nielegalne kopie filmów oraz serialy' - serialy? jesli chodzi o seriale w sensie takie jak w TV, to nie powinno byc serialow? a jesli serial w sensie serial number - seriali? nie dalem 'zglos blad redakcji' celowo, bo mnie to po prostu zastanawia.
Co im to da że zamkną te kilka serwisów ? Na ich miejsce powstaną w mgnieniu oka nowe. Jednak widać ze coś się rusza w tej materii, i nie tylko u nas. Półtora miesiąca temu zamknięto hosting rapidshare.de a zawartość linków z rapidshare.com jest usuwana, wręcz natychmiastowo.
Znam wygodniejsze opcje od piractwa. Aby ściągnąć film w zadowalającej jakości trzeba jednak przewertować trochę torrentów, logować się na każdym z osobna, płacić za jakieś bzdurne konta (a sciąganie kasy za udostępnianie cudzej własności jest jeszcze bardziej chore) itd. A z takiego itunes czy innego sklepu tego typu, łatwo i szybko znajdujesz to co potrzebujesz i ściągasz (czy to na stałe, czy zwyczajnie 'wypożyczasz', a kasa ściąga się sama z konta/paypala itp... no ale itunes'a jak w Polsce nie było, tak nadal nie ma. Koszt wypożyczenia filmu w jakości DVD to $3.99, w jakości HD $4.99, kupna w DVD $14.99 i kupna w HD $19.99. Gdyby iTunes w końcu trafiło do Polski, ceny może okazały by się ciut niższe i było by to na naszym rynku opłacalne.
Ale jeżeli ktoś nie chce zapłacić, to i tak będzie przerzucał wszystkie torrenty aby dokopać się do tego czego szuka.
Jeżeli ceny przenieśli by z dolarów na złotówki i byłoby to łatwo dostępne to bym kupował w itunes, ale znając Polskę będzie kosztowało x3 i szczerze wolałbym iść do wypożyczalni i mieć za 8zł...
Z resztą jakby popatrzeć na wypożyczalnie to też są nie legalne, kupują film x5 i wypożyczają, a pirat kupi x1 i też 'wypożycza' innym piratom, przy czym nie zarabia na tym, a wypożyczalnia tak.
po przeliczeniu było by 56zł film w HD, 42zł DVD, 14zł wypożyczenie w HD, i 11 w jakości DVD. Do tego kupno odcinka serialu za 9zł.
na Polskie warunki te ceny mogły by być ciut niższe i na pewno było by mniej piratów. nowy film w cenach: np 45zł HD, 35zł DVD 10 wypożyczenie w HD, 7 w SD i serial za piątkę.
ps. Wypożyczalnie mają jakieś licencje i płacą za to, więc tutaj działa wszystko legalnie.
Nawet jakby obniżyli ceny, ludzie i tak by ściągali z neta, bo szybciej wygodniej, nowy odcinek serialu mam za godzinke na dysku, a żeby kupić to trzeba jechać do sklepu itd.
Nawet jakby obniżyli ceny, ludzie i tak by ściągali z neta, bo szybciej wygodniej, nowy odcinek serialu mam za godzinke na dysku, a żeby kupić to trzeba jechać do sklepu itd.
dlatego pisałem o wytworach typu itunes. Też masz szybko na dysku... a nawet szybciej, bo ciągnie pełną szybkością i do tego znalezienie tego to chwila. W przypadku torrentów czy rapidshare jest już taki problem, że na rapidzie jak nie masz konta, to jest ograniczenie szybkości, a na torrentach szybkość jest bardzo zmienna.
Z resztą jakby popatrzeć na wypożyczalnie to też są nie legalne, kupują film x5 i wypożyczają, a pirat kupi x1 i też 'wypożycza' innym piratom, przy czym nie zarabia na tym, a wypożyczalnia tak.
legalne wypozyczalnie kupuja film na specjalnej, drozszej licencji pozwalajacej na wypozyczanie. w innym przypadku masz racje.
Są rzeczy ważne i ważniejsze. Za cenę płyty BR można kupić wózek taniego żarcia, poza tym ceny tych płyt i odtwarzaczy wcale nie mają ochoty spadać, tak jak spadły ceny płyt i odtwarzaczy DVD. Czyżby winny był brak piractwa płyt BR z powodu wysokich cen nośników zapisywalnych i braku mod-chipa do PS3?
Trzeba też uwzględnić że jak ktoś nie ma idealnego wzroku to mu jest obojętne, czy obejrzy film na BR czy 'ściągniętego' XVid'a albo transmisję strumieniową o porównywalnej z XVid'em jakości.
Wszystko to powoduje że płyty BR nadal są towarem luksusowym i nieprędko to się zmieni.
wy sciagacie cracki i programy typu deamon a one maja w sobie nie raz spyware lub innego robaka...a potem placzecie ze utraciliscie wazne dane, kase z konta itp...
wy sciagacie cracki i programy typu deamon a one maja w sobie nie raz spyware lub innego robaka...a potem placzecie ze utraciliscie wazne dane, kase z konta itp...
a twoje prywatne dane tak samo sa wysylane do firm marketingowych jak uruchamiasz oryginalne oprogramowanie tylko ze to sie w tym wypadku nazywa 'sprawdzanie legalnosci'
dodatkowo podobno już nawet ekonomiści twierdza, że straty są wyolbrzymiane przez przemysł rozrywkowy, a sam proceder ma nie destruktywny, a raczej pozytywny wpływ na rynek i że kopiowanie tylko nieznacznie zmniejsza i tak olbrzymie zyski przemysłu rozrywkowego
poza tym już widzę te obniżki cen po całkowitym wyeliminowaniu możliwości obejrzenia czy posłuchania bez opłat
kto i jak niby ich zmusi wtedy do obniżek?
Dokładnie, piractwo to konkurencja dla przemysłu rozrywkowego, bez której ceny poszły by jeszcze bardziej w kosmos. Bo jaka jest konkurencja dla stojącej na półce płytki Iron Maiden? Żadna. Słuchanie innych, 'podobnych' zespołów nie wchodzi tutaj w grę. Wydaje ich tylko jedna wytwórnia i ona dyktuje ceny. Tylko piractwo jest tutaj konkurencją, gdyż większość dóbr kulturalnych nie ma produktów alternatywnych (spróbujcie poszukać tańszego Avatara, albo tańszego Iron Maiden... to nie ma sensu), mogących zaostrzyć (czy w ogóle zapoczątkować!) walkę cenową.
wy sciagacie cracki i programy typu deamon a one maja w sobie nie raz spyware lub innego robaka...a potem placzecie ze utraciliscie wazne dane, kase z konta itp...
Pięknie zyjesz w nieswiadomosci
Jak niby oni mogą powodować straty? Przecież piraci nic nie niszczą, nie kradną(Kradzież (art. 278 kk) to zabór cudzej rzeczy w celu przywłaszczenia. Pod pojęciem zaboru rozumie się fizyczne wyjęcie rzeczy spod władztwa właściciela.)? Oni nie robią żadnych strat po prostu producenci nie zarabiają na nich, bo nie kupili licencji na ich produkt, który jak by nie był z torrentów to i tak czy siak by tego pewnie nie kupili. Więc ta kwota jest wymyślona przez ludzi chcących bezprawnie wydoić wszystkich dookoła.
ojjj jeszcze długa droga przed nimi
Wiec chwytaj za broń i szykuj się na abordaż (^_^) aaaarrRRR !
Piractwo zmniejszy się (zauważalnie) dopiero wtedy gdy zmieni się mentalność ludzi i sposób dystrybucji. Zmniejszenie cen może pomóc, ale niekoniecznie. Lenistwo raz zagnieżdżone, ciężko wyplenić. Po co chodzić specjalnie do sklepu, odstać w kolejce, zapłacić i dopiero otrzymać produkt. Piractwo jest wygodniejsze. Już pomijam fakt że prawie każdy uważa, że musi oglądnąć jakiś tam serial, czy mieć jakąś grę bo mu się to należy z samego faktu, że oddycha. Żeby zmienić obecną sytuację, trzeba by było zastosować jakieś praktyki wpływające na wyobraźnie ludzi, może coś pokroju czegoś co robi Apple?
Ostatnio widzę, że organizacje antypirackie mocno zwierają szyki. Nigdy nie wierzyłem, że z ich walki coś wyjdzie, ale powoli zauważam, że ich siła stała się wystarczająco znacząca, by stosować rozwiązania siłowe. Ciekawe jak to wszystko się dalej potoczy.
Ale jeżeli ktoś nie chce zapłacić, to i tak będzie przerzucał wszystkie torrenty aby dokopać się do tego czego szuka.
a minusy to za co? Bycie przeciwnym piractwu?
Ale jeżeli ktoś nie chce zapłacić, to i tak będzie przerzucał wszystkie torrenty aby dokopać się do tego czego szuka.
Jeżeli ceny przenieśli by z dolarów na złotówki i byłoby to łatwo dostępne to bym kupował w itunes, ale znając Polskę będzie kosztowało x3 i szczerze wolałbym iść do wypożyczalni i mieć za 8zł...
Z resztą jakby popatrzeć na wypożyczalnie to też są nie legalne, kupują film x5 i wypożyczają, a pirat kupi x1 i też 'wypożycza' innym piratom, przy czym nie zarabia na tym, a wypożyczalnia tak.
Zresztą - co się będę powtarzał znowu:
http://polter.pl/de99ial,blog.html?8301
Ale jeżeli ktoś nie chce zapłacić, to i tak będzie przerzucał wszystkie torrenty aby dokopać się do tego czego szuka.
Jeżeli ceny przenieśli by z dolarów na złotówki i byłoby to łatwo dostępne to bym kupował w itunes, ale znając Polskę będzie kosztowało x3 i szczerze wolałbym iść do wypożyczalni i mieć za 8zł...
Z resztą jakby popatrzeć na wypożyczalnie to też są nie legalne, kupują film x5 i wypożyczają, a pirat kupi x1 i też 'wypożycza' innym piratom, przy czym nie zarabia na tym, a wypożyczalnia tak.
po przeliczeniu było by 56zł film w HD, 42zł DVD, 14zł wypożyczenie w HD, i 11 w jakości DVD. Do tego kupno odcinka serialu za 9zł.
na Polskie warunki te ceny mogły by być ciut niższe i na pewno było by mniej piratów. nowy film w cenach: np 45zł HD, 35zł DVD 10 wypożyczenie w HD, 7 w SD i serial za piątkę.
ps. Wypożyczalnie mają jakieś licencje i płacą za to, więc tutaj działa wszystko legalnie.
dlatego pisałem o wytworach typu itunes. Też masz szybko na dysku... a nawet szybciej, bo ciągnie pełną szybkością i do tego znalezienie tego to chwila. W przypadku torrentów czy rapidshare jest już taki problem, że na rapidzie jak nie masz konta, to jest ograniczenie szybkości, a na torrentach szybkość jest bardzo zmienna.
legalne wypozyczalnie kupuja film na specjalnej, drozszej licencji pozwalajacej na wypozyczanie. w innym przypadku masz racje.
Trzeba też uwzględnić że jak ktoś nie ma idealnego wzroku to mu jest obojętne, czy obejrzy film na BR czy 'ściągniętego' XVid'a albo transmisję strumieniową o porównywalnej z XVid'em jakości.
Wszystko to powoduje że płyty BR nadal są towarem luksusowym i nieprędko to się zmieni.