Pierwszy raz na oczy widzę, aby jakiś produkt dostał 'Zalety - brak'. Fakt, troszkę niedopracowany produkt. Od siebie polecam F3. Moje wyniki pokrywają się z tym co opublikowano na łamach pclabu.
Samsung podniósł poprzeczkę, ale nie we wszystkich dyscyplinach. WD Black 2GB nieźle sobie radzi w grach oraz w niektórych programach. Zaskakuje bardzo niski czas dostępu w HD Tune który wynosi 9.7ms, podczas gdy lider F3 spada do 15.7ms.
Kurcze, ale ten Black 500GB to porażka po całości. WD serię Black określa jako najszybsza i najbardziej niezawodną. Nie wiem jak to się ma do tego drugiego stwierdzenia, ale ta 500tka wygrywa laur najsłabszego dysku w tym teście.
Tym co polecają jeszcze 500setki od WD polecam wysłać do WD petycję błagalną żeby zrobili jednotalerzową 500setkę jak inne normalne firmy, a nie kombinowali jak koń pod górkę. Więcej cache, dwa procesory w dysku i nawet fajny czas dostępu, ale generalnie ogólna wydajność w rzyci... I droższy od rakietowego F3.
Do bani ten dysk, tyle. A 2TB to na pewno nie za te pieniądze. I nie żadne wynalazki w stylu 'Black', bo taka pojemność to tylko magazyn, a ten szybki być nie musi.
Tyle ode mnie, dziękuję, dobranoc.
PS HARPAGON, normalny czas dostępu w F-Trójkach to coś ok. 13,5 ms potwierdzone z wielu źródeł i opinii, Labowi nie wiedzieć czemu tyle nie wychodzi.
Labowi pewnie wychodzi dużo,bo zapominają o redukcji wibracji dysku F3.1TB we wszystkich testach jest lepszy od swojego młodszego brata-500-tki,to tak na marginesie,że duża pojemność nie może być także wydajna.
Nie możemy zrozumieć, dlaczego Western Digital zdecydował, że w 500 GB modelu będą montowane dwa 250 GB talerze, a nie jeden 500 GB
Mniejsza ilość talerzy nie zawsze przykłada się na lepszą wydajność. W kompie siedzi jednotalerzowy Seagate 320 GB i czas dostępu wynosi 21ms - tragedia. Dodam, że od nowości tak było, bo ten 'typ' niestety tak ma... Teraz, planuję kupno nowego twardziela i chciałem coś od WD. Po zapoznaniu się z testem wróciłem do punktu wyjścia.
dyski WD tu testowane są stare. Sa już WD cawiar black z 64mb i interfejsem sata3 6gb/s. Taki 1T dysk jest obecie uważany za jeden z najszybszych. Fanom WD polecam rozważyć ten model
wow, w czasach dostepu bije obu rywali na glowe ... tylko ze nie ma to przelozenia w rzeczywistym uzytkowaniu, troche szybciej laduje mapy ale zbyt glosny, cieply i drogi choc wd robi najtrwalsze dyski a za niezawodnosc trzeba placic...
no narazie nie ma innego wyboru jak ssd najtanszego intela za okolo 400zl (dla zamozniejszych raid) + duzy dysk na dane ;/
Moim zdaniem test to bzdura.
Powszechnie wiadomo że wd 500 black to 2x250 i że w transferze liniowym będzie klękał.
Na rynku pokazywały się już 500 jedno talerzowe od wd i wypadały znaomicie, znalezienie wyników nie powinno zająć dłużej niż kilka minut. Wstawianie dwuletniego modelu dysku do testów to strata czasu
wd 640 blue na 320gb/talerz w odczycie liniowym dostaje baty od seagate 500/t. W rzeczywistej wydajności - uruchamianie aplikacji, zadania na plikach - seagate nie ma najmniejszych szans. Samsung idzie łeb w łeb.
Pytanie czemu - bo wd ma lepszą elektronikę i niski czas dostępu, ważniejsze w real-life niż w testach syntetycznych
wd black na 500/talerz skopie zadki samsungowi i tym bardziej wyjątkowo cienkiemu sigejtowi. Pewnie w syntetykach będzie mniej więcej tak samo - w zastosowaniach rzeczywistych z blackiem nie będą miały szans.
Żeby nie było - samsungi f3 to świetne dyski i nic im nie ujmuję. Sigejty to cienizna i na prawdę w głowę zachodzę jak duża firma zdecydowałą się firmować takiego bubla.
Ano też to zauważyłem. Żadnych newsów i artykułów na temat dysków hitachi, a to podobno mało awaryjne dyski, chętnie wykorzystywane w serwerowniach.
Ja korzystam także prywatnie (zamiennie z innymi firmami), część moich znajomych też chwali sobie nowe serie.
Chciałbym zobaczyć na PCL test dla cichofili i porównanie Greena od WD, Pipeline HD od Seagate, Cinemastar (5k500 3,5' ) od Hitachi i Eco od Samsunga (ciekawe, czy obudowa potrafi rdzewieć jak w starszych) + jakieś fajne 2,5'.
fkzet @ 2010.04.14 10:27
Żeby nie było - samsungi f3 to świetne dyski i nic im nie ujmuję. Sigejty to cienizna i na prawdę w głowę zachodzę jak duża firma zdecydowałą się firmować takiego bubla.
Nie zgadzam się, nie uogólniaj aż tak bardzo. Barracuda to najtańsza seria, jest naprawdę wiele innych modeli tego producenta, jedne mniej udane, inne bardziej, ale pakowanie całej firmy do jednego worka ze szrotem jest krzywdzące i może wprowadzić innych czytelników w błąd.
@up
Fakt Hitachi robi dobre dyski. Niestety brak ich testów. Ja czytałem pare recenzji i np. szybko uruchomiania się systemu była najszybsza. Chyba szybsza od WD raptora.
Nie rozumiem czemu PCL jak inni robią testy wyłącznie i najpopularniejszych dysków.
Po przeczytaniu artykułu jednak kupie VelociRaptor'a :p
nie miałem jeszcze żadnych problemów z WD, a dysków od nich miałem ~10. Za to Samsung co kilkanaście miesięcy padał.
Dyski WD charakteryzują się kulturą pracy poradzieckiej betoniarki, pewnego dnia nie wytrzymałem i poszedłem do sklepu po F3. Nie jestem cichofilem, ale w nocy WD mnie dobijał - wydawał dźwięki jakby gwoździami chciał odczytać coś z kamieni w środku. Z talerzowców 500GB to póki co tylko F3, zresztą testy mówią same za siebie.
WD go home
Dyski WD charakteryzują się kulturą pracy poradzieckiej betoniarki, pewnego dnia nie wytrzymałem i poszedłem do sklepu po F3. Nie jestem cichofilem, ale w nocy WD mnie dobijał - wydawał dźwięki jakby gwoździami chciał odczytać coś z kamieni w środku. Z talerzowców 500GB to póki co tylko F3, zresztą testy mówią same za siebie.
WD go home
mój 5000AAKS pracuje bardzo kulturalnie - pewnie miałeś jakiegoś starego
500GB tak sobie - a szkoda - w losowych powiedzmy, że OK, sekwencyjne olewam, nie edytuję wideo/grafiki na jakąkolwiek skalę, nie kopiuję ciągle wielkich plików, ani nie masturbuję się nad wykresami HDTacha.
Kurcze, ale ten Black 500GB to porażka po całości. WD serię Black określa jako najszybsza i najbardziej niezawodną. Nie wiem jak to się ma do tego drugiego stwierdzenia, ale ta 500tka wygrywa laur najsłabszego dysku w tym teście.
Do bani ten dysk, tyle. A 2TB to na pewno nie za te pieniądze. I nie żadne wynalazki w stylu 'Black', bo taka pojemność to tylko magazyn, a ten szybki być nie musi.
Tyle ode mnie, dziękuję, dobranoc.
PS HARPAGON, normalny czas dostępu w F-Trójkach to coś ok. 13,5 ms potwierdzone z wielu źródeł i opinii, Labowi nie wiedzieć czemu tyle nie wychodzi.
Mniejsza ilość talerzy nie zawsze przykłada się na lepszą wydajność. W kompie siedzi jednotalerzowy Seagate 320 GB i czas dostępu wynosi 21ms - tragedia. Dodam, że od nowości tak było, bo ten 'typ' niestety tak ma...
no narazie nie ma innego wyboru jak ssd najtanszego intela za okolo 400zl (dla zamozniejszych raid) + duzy dysk na dane ;/
Jedyne, które pojawiają się, pisane są przez użytkowników na forum (także moje jeszcze na starym nicku).
Co jest grane?
Powszechnie wiadomo że wd 500 black to 2x250 i że w transferze liniowym będzie klękał.
Na rynku pokazywały się już 500 jedno talerzowe od wd i wypadały znaomicie, znalezienie wyników nie powinno zająć dłużej niż kilka minut. Wstawianie dwuletniego modelu dysku do testów to strata czasu
wd 640 blue na 320gb/talerz w odczycie liniowym dostaje baty od seagate 500/t. W rzeczywistej wydajności - uruchamianie aplikacji, zadania na plikach - seagate nie ma najmniejszych szans. Samsung idzie łeb w łeb.
Pytanie czemu - bo wd ma lepszą elektronikę i niski czas dostępu, ważniejsze w real-life niż w testach syntetycznych
wd black na 500/talerz skopie zadki samsungowi i tym bardziej wyjątkowo cienkiemu sigejtowi. Pewnie w syntetykach będzie mniej więcej tak samo - w zastosowaniach rzeczywistych z blackiem nie będą miały szans.
Żeby nie było - samsungi f3 to świetne dyski i nic im nie ujmuję. Sigejty to cienizna i na prawdę w głowę zachodzę jak duża firma zdecydowałą się firmować takiego bubla.
Ja korzystam także prywatnie (zamiennie z innymi firmami), część moich znajomych też chwali sobie nowe serie.
Chciałbym zobaczyć na PCL test dla cichofili i porównanie Greena od WD, Pipeline HD od Seagate, Cinemastar (5k500 3,5' ) od Hitachi i Eco od Samsunga (ciekawe, czy obudowa potrafi rdzewieć jak w starszych) + jakieś fajne 2,5'.
Żeby nie było - samsungi f3 to świetne dyski i nic im nie ujmuję. Sigejty to cienizna i na prawdę w głowę zachodzę jak duża firma zdecydowałą się firmować takiego bubla.
Nie zgadzam się, nie uogólniaj aż tak bardzo. Barracuda to najtańsza seria, jest naprawdę wiele innych modeli tego producenta, jedne mniej udane, inne bardziej, ale pakowanie całej firmy do jednego worka ze szrotem jest krzywdzące i może wprowadzić innych czytelników w błąd.
Fakt Hitachi robi dobre dyski. Niestety brak ich testów. Ja czytałem pare recenzji i np. szybko uruchomiania się systemu była najszybsza. Chyba szybsza od WD raptora.
Nie rozumiem czemu PCL jak inni robią testy wyłącznie i najpopularniejszych dysków.
nie miałem jeszcze żadnych problemów z WD, a dysków od nich miałem ~10. Za to Samsung co kilkanaście miesięcy padał.
WD go home
WD go home
mój 5000AAKS pracuje bardzo kulturalnie - pewnie miałeś jakiegoś starego
500GB tak sobie - a szkoda - w losowych powiedzmy, że OK, sekwencyjne olewam, nie edytuję wideo/grafiki na jakąkolwiek skalę, nie kopiuję ciągle wielkich plików, ani nie masturbuję się nad wykresami HDTacha.