W eSATA to się wyposaża obudowy, a nie płyty główne...
eSATA to to samo, co SATA (tylko złączka trochę inna), a w SATA jest KAŻDA płyta wyposażona - wystarczy więc gniazdko eSATA w obudowie podłączyć do SATA na płycie i gotowe. A eSATA z tyłu? Powodzenia przy gimnastyce przy każdym podłączaniu dysku...
P.S. A co do eSATA - są gniazdka łączące USB i eSATA (jedno gniazdko, do którego można podłączyć to lub to) i bardzo dużo laptopów je ma.
Otóż to, jeśli miałbym podłączać dysk przez esata z tyłu komputera to tylko na dłużej, a jeśli na dłużej to po prostu wsadziłbym go do środka obudowy. esata jako interfejs do przenośnych dysków ma sens tylko w dostępnym miejscu, z przodu/na górze obudowy.
Są kieszenie, do których dyski wkłada się jak dyskietki - używam i polecam
To test przypadkowych urządzeń, a nie interfejsów.
Warto dodać, że porównujecie standardy USB i eSATA z czymś, co nie jest standardem i prawdopodobnie nigdy nie znajdzie się w rozwiązaniach AMD - mowa o Thunderbolt.
Mimo wszystko, tylko droższe płyty główne wyposażone są w eSATA, podobnie z laptopami. A USB 3.0 mamy już w płytach głównych za 200 złotycj i laptopach za mniej niż 2000 złotych.
W eSATA to się wyposaża obudowy, a nie płyty główne...[...]
P.S. A co do eSATA - są gniazdka łączące USB i eSATA (jedno gniazdko, do którego można podłączyć to lub to) i bardzo dużo laptopów je ma.
Się to nazywa eSATAp.
W notebooku mam taki port. Z odpowiednim kabelkiem umożliwia podłączenie dysku SATA z pełną prędkością SATA, bez układów pośredniczących, bez dodatkowych opóźnień przez nie wprowadzanych. No właśnie, transfer transferem, jakie opóźnienia w eSATA, w Thunderbolcie, w USB 3.0? Ani słowa... A pewnie tak zielono nie jest....
W eSATA to się wyposaża obudowy, a nie płyty główne...[...]
P.S. A co do eSATA - są gniazdka łączące USB i eSATA (jedno gniazdko, do którego można podłączyć to lub to) i bardzo dużo laptopów je ma.
Się to nazywa eSATAp.
W notebooku mam taki port. Z odpowiednim kabelkiem umożliwia podłączenie dysku SATA z pełną prędkością SATA, bez układów pośredniczących, bez dodatkowych opóźnień przez nie wprowadzanych. No właśnie, transfer transferem, jakie opóźnienia w eSATA, w Thunderbolcie, w USB 3.0? Ani słowa... A pewnie tak zielono nie jest....
Thunderbolt rozwinie skrzydła w następnych generacjach, gdy jego przepustowość wzrośnie do 100 Gb/s.
P.S. Już w 2014-tym będzie miał 20 Gb/s
P.S.2. Dla przypomnienia powiem, że Displayport 1.2 ma do 17,28 Gb/s, co pozwala obsłużyć rozdzielczość 4096 x 2560.
Dokładnie. Na dzień dzisiejszy to trochę powielanie tego co jest. Ale i tak Thunderbolt wnosi kluczową innowację, bo wszystko jest w jednym miejscu....
Thunderbolt ma też swoje wady, z tego co pamiętam to dość sporych rozmiarów kontroler.
--------------------
W teście zabrakło mi kopiowania np. równoczesnego 3/4 plików naraz. Niby nic wielkiego, bo nie jest to taki potężny test I/O, ale chodzi trochę o sposób pracy kontrolera.
Ktoś se coś wymyslił i próbuje przepchnać
Na ogół USB 3.0 zapewnia wystarczajacą wydajnośc TB jest maksymalnie nietypowe i po porstu dziwne.
Totalnie mało wygodnym jest łaczenie szeregowe ....
Pomysł ten zdechnie tak szybko jak sie pojawił
A do Appla bo biały no cóż ....
marna twa wiedza - tysiące małych plików i usb przestaje istnieć - kompletnie sobie nie radzi a kopiowanie trwa godzinami
usb jest dobre to myszek kamer klawiatur i kopiowania dużych plików
usb 2.0 przegrywa z firewire na każdym etapie - jedynie wykazuje plusy przy dużych plikach ale przy małych transfer to wykres piłowy gdzie na fw masz piekną linię o maksymalnej wydajności
jednak usb jest uniwersalne
kazdy interfejs ma swoje plusy - kwestia wybrać najlepszy do danego zastosowania
thunderbolt ma olbrzymi potencjał - w zasadzie proponowałbym go jako zastąpienie hdmi dp dvi i kilku innych portów
w takim tv nie trzeba by kombinować z połączeniami
W eSATA to się wyposaża obudowy, a nie płyty główne...[...]
P.S. A co do eSATA - są gniazdka łączące USB i eSATA (jedno gniazdko, do którego można podłączyć to lub to) i bardzo dużo laptopów je ma.
Się to nazywa eSATAp.
W notebooku mam taki port. Z odpowiednim kabelkiem umożliwia podłączenie dysku SATA z pełną prędkością SATA, bez układów pośredniczących, bez dodatkowych opóźnień przez nie wprowadzanych. No właśnie, transfer transferem, jakie opóźnienia w eSATA, w Thunderbolcie, w USB 3.0? Ani słowa... A pewnie tak zielono nie jest....
eSATAp to inaczej 'Power over eSATA' + USB i występuje w dwóch wersjach: z +5V (styki USB) i rozszerzonej z +5V i +12V.
A ja powtórzę to co pisałem kilka lat temu: co za opóźniony w rozwoju marketingowiec wymyślił dla tego interfejsu znaczek będący uniwersalnym oznaczeniem napięcia niebezpiecznego dla życia?!?
Powinien się za karę smażyć na trakcji kolejowej, uziemiony za nogi.
Przecież transfer przez TB ograniczają też kontrolery stosowane do podpięcia dysków w obudowach.
Taki Pegasus R6 potrafi osiągnąć ok 600MB odczyti u zapisu przez TB.
Problemem Thunderbolta jest także cokolwiek drogawy kabel...
Fakt, że zawiera kontrolery, ale co mnie to obchodzi jako konsumenta?
Szczególnie że piękne w założeniu połączenie 'jednym kablem' w ponurej rzeczywistości sprowadza się do wielu odcinków takiego kabla...
W dodatku jest jeszcze wersja optyczna i elektryczna, jedna ponoć 'lepsiejsza' od drugiej...
Oj ciężko będzie 'przygrzmocić' konkurencyjnym interfejsom...
eSATA to to samo, co SATA (tylko złączka trochę inna), a w SATA jest KAŻDA płyta wyposażona - wystarczy więc gniazdko eSATA w obudowie podłączyć do SATA na płycie i gotowe. A eSATA z tyłu? Powodzenia przy gimnastyce przy każdym podłączaniu dysku...
P.S. A co do eSATA - są gniazdka łączące USB i eSATA (jedno gniazdko, do którego można podłączyć to lub to) i bardzo dużo laptopów je ma.
Otóż to, jeśli miałbym podłączać dysk przez esata z tyłu komputera to tylko na dłużej, a jeśli na dłużej to po prostu wsadziłbym go do środka obudowy. esata jako interfejs do przenośnych dysków ma sens tylko w dostępnym miejscu, z przodu/na górze obudowy.
Są kieszenie, do których dyski wkłada się jak dyskietki - używam i polecam
Warto dodać, że porównujecie standardy USB i eSATA z czymś, co nie jest standardem i prawdopodobnie nigdy nie znajdzie się w rozwiązaniach AMD - mowa o Thunderbolt.
Mimo wszystko, tylko droższe płyty główne wyposażone są w eSATA, podobnie z laptopami. A USB 3.0 mamy już w płytach głównych za 200 złotycj i laptopach za mniej niż 2000 złotych.
W eSATA to się wyposaża obudowy, a nie płyty główne...[...]
P.S. A co do eSATA - są gniazdka łączące USB i eSATA (jedno gniazdko, do którego można podłączyć to lub to) i bardzo dużo laptopów je ma.
Się to nazywa eSATAp.
W notebooku mam taki port. Z odpowiednim kabelkiem umożliwia podłączenie dysku SATA z pełną prędkością SATA, bez układów pośredniczących, bez dodatkowych opóźnień przez nie wprowadzanych. No właśnie, transfer transferem, jakie opóźnienia w eSATA, w Thunderbolcie, w USB 3.0? Ani słowa... A pewnie tak zielono nie jest....
W eSATA to się wyposaża obudowy, a nie płyty główne...[...]
P.S. A co do eSATA - są gniazdka łączące USB i eSATA (jedno gniazdko, do którego można podłączyć to lub to) i bardzo dużo laptopów je ma.
Się to nazywa eSATAp.
W notebooku mam taki port. Z odpowiednim kabelkiem umożliwia podłączenie dysku SATA z pełną prędkością SATA, bez układów pośredniczących, bez dodatkowych opóźnień przez nie wprowadzanych. No właśnie, transfer transferem, jakie opóźnienia w eSATA, w Thunderbolcie, w USB 3.0? Ani słowa... A pewnie tak zielono nie jest....
a ja myslalem ze to sie nazywa eSATA/USB Combo...
P.S. Już w 2014-tym będzie miał 20 Gb/s
P.S.2. Dla przypomnienia powiem, że Displayport 1.2 ma do 17,28 Gb/s, co pozwala obsłużyć rozdzielczość 4096 x 2560.
P.S. Już w 2014-tym będzie miał 20 Gb/s
P.S.2. Dla przypomnienia powiem, że Displayport 1.2 ma do 17,28 Gb/s, co pozwala obsłużyć rozdzielczość 4096 x 2560.
Dokładnie. Na dzień dzisiejszy to trochę powielanie tego co jest. Ale i tak Thunderbolt wnosi kluczową innowację, bo wszystko jest w jednym miejscu....
Thunderbolt ma też swoje wady, z tego co pamiętam to dość sporych rozmiarów kontroler.
--------------------
W teście zabrakło mi kopiowania np. równoczesnego 3/4 plików naraz. Niby nic wielkiego, bo nie jest to taki potężny test I/O, ale chodzi trochę o sposób pracy kontrolera.
a na wykresach Samsung 830
Na ogół USB 3.0 zapewnia wystarczajacą wydajnośc TB jest maksymalnie nietypowe i po porstu dziwne.
Totalnie mało wygodnym jest łaczenie szeregowe ....
Pomysł ten zdechnie tak szybko jak sie pojawił
A do Appla bo biały no cóż ....
marna twa wiedza - tysiące małych plików i usb przestaje istnieć - kompletnie sobie nie radzi a kopiowanie trwa godzinami
usb jest dobre to myszek kamer klawiatur i kopiowania dużych plików
usb 2.0 przegrywa z firewire na każdym etapie - jedynie wykazuje plusy przy dużych plikach ale przy małych transfer to wykres piłowy gdzie na fw masz piekną linię o maksymalnej wydajności
jednak usb jest uniwersalne
kazdy interfejs ma swoje plusy - kwestia wybrać najlepszy do danego zastosowania
thunderbolt ma olbrzymi potencjał - w zasadzie proponowałbym go jako zastąpienie hdmi dp dvi i kilku innych portów
w takim tv nie trzeba by kombinować z połączeniami
W eSATA to się wyposaża obudowy, a nie płyty główne...[...]
P.S. A co do eSATA - są gniazdka łączące USB i eSATA (jedno gniazdko, do którego można podłączyć to lub to) i bardzo dużo laptopów je ma.
Się to nazywa eSATAp.
W notebooku mam taki port. Z odpowiednim kabelkiem umożliwia podłączenie dysku SATA z pełną prędkością SATA, bez układów pośredniczących, bez dodatkowych opóźnień przez nie wprowadzanych. No właśnie, transfer transferem, jakie opóźnienia w eSATA, w Thunderbolcie, w USB 3.0? Ani słowa... A pewnie tak zielono nie jest....
eSATAp to inaczej 'Power over eSATA' + USB i występuje w dwóch wersjach: z +5V (styki USB) i rozszerzonej z +5V i +12V.
Powinien się za karę smażyć na trakcji kolejowej, uziemiony za nogi.
//edit
Należny pamiętać iż eSATA to dalej wersja II. Co byłoby gdyby producenci zaczęli podpinać tam III.
Taki Pegasus R6 potrafi osiągnąć ok 600MB odczyti u zapisu przez TB.
Na profesjonalizm - ale z góry uprzedzam, że to już od dawna w przypadku PCLab nie ja.
Fakt, że zawiera kontrolery, ale co mnie to obchodzi jako konsumenta?
Szczególnie że piękne w założeniu połączenie 'jednym kablem' w ponurej rzeczywistości sprowadza się do wielu odcinków takiego kabla...
W dodatku jest jeszcze wersja optyczna i elektryczna, jedna ponoć 'lepsiejsza' od drugiej...
Oj ciężko będzie 'przygrzmocić' konkurencyjnym interfejsom...