siedziałem na Win7 pare miesięcy nie no nie powiem rewelacja wszystko chodzi jak po maśle nie powiem fajnie
no ale wczoraj wróciłem na chwilę do WinXp no i ...
poczułem się jakbym wrócił do domu z długiej zagranicznej wycieczki
a każdy wie, że wszędzie dobrze ale w domu najlepiej
A ja właśnie sprzedaję swoje dwa Raptory 36 które chodziły w Raidzie 0. Sprzedaję bo pod choinkę chcę sobie kupić tego intela 80GB. Z testów wynika, że powinno być lepiej... kiepsko będę się czuł jak nie będzie, ale kto nie ryzykuje ten nie ma albo gorzej kto ryzykuje ten nie ma
Chcę sprawdzić sam bo jakoś nie ufam (w 100 procentach) zachwalającym te dyski. Jak nie będzie tak jak trzeba to odsprzedam Ale dla mnie ważna jest też cisza to może być główny czynnik jeśli wydajność zawiedzie.
Nie rozumiem dlaczego macierze sa wolniejsze podczas odczytu jesli kazdy z dyskow ma do przeczytania 1/n mniej danych w porownaniu do 1 dysku. Moze ustawiliscie za duzy rozmiar najmniejszej komorki...
troche za bardzo wszyscy podniecaja sie ssd i leja na hdd, a zapominaja o jednym ze ssd nie maja ruchomych czesci tylko kosci pamieci, w ktorych do kazdego miejsca jest ten sam dostep. nie jak przy hdd coraz szerszy talez.
kolejna sprawa to, ze ssd to nic innego jak raid, a wiec 8 i wiecej kosci operujace naraz, osobno sa wolniejsze od hdd. wydajnosc ssd to jak wydajnosc najszybszych pendrive z 1 koscia. 30mb/s odczyt i 20mb/s zapis.
starszych ssd przez to nie mozna laczyc w raid,bo juz uzywaja wewnetrznie.
troche za bardzo wszyscy podniecaja sie ssd i leja na hdd, a zapominaja o jednym ze ssd nie maja ruchomych czesci tylko kosci pamieci, w ktorych do kazdego miejsca jest ten sam dostep. nie jak przy hdd coraz szerszy talez.
Tak, i to jest dobre. Tzn. nie do końca ten sam dostęp, transfery i czas dostępu mogą nieznacznie się różnić wzdłuż całej pojemności SSD, ale jeśli dysk jest porządny, to drobne wariacje.
kolejna sprawa to, ze ssd to nic innego jak raid, a wiec 8 i wiecej kosci operujace naraz, osobno sa wolniejsze od hdd. wydajnosc ssd to jak wydajnosc najszybszych pendrive z 1 koscia. 30mb/s odczyt i 20mb/s zapis.
ROTFL. Teraz pokaż mi SSD 2.5'' z jedną kością flash. O takich tu mowa, nie o jakichś 4GB popierdółkach do netbooka z kontrolerem JMF.
starszych ssd przez to nie mozna laczyc w raid,bo juz uzywaja wewnetrznie.
Pokaż mi takie dyski Poza tym ściślej - dysk, który miał coś w stylu RAIDa w środku, to OCZ Apex - miał 2 kontrolery JMF. I oczywiście jest to poziom niżej niż macierz, więc z punktu widzenia kontrolera RAID to sprawa zupełnie przeźroczysta. Zresztą taki Caviar Black też ma 2 kontrolery na płytce, może jego też się nie da w RAID połączyć?
źle liczysz. Bo usuwasz część wspólna czyli np. że wylosowano liczbę parzystą i podzielną przez 4 naraz - w takim przypadku trzeba. Ale jeśli liczysz prawdopodobieństwo uszkodzenia macierzy to jest niedopuszczalne, że usuniesz prawdopodobieństwo uszkodzenia OBU urządzeń naraz. Dlatego zamiast NIECO MNIEJ niż 10% to prawdopodobieństwo rośnie do NIECO WIĘCEJ niż 10%.
Jak widac prawdopodobienstwo padniecia raid 0 dla 2ch dyskow jest okolo 3.5x wyzsze.
Nie. Odejmuję prawdopodobieństwo uszkodzenia obu dysków naraz, ponieważ inaczej liczyłbym je dwukrotnie w prawdopodobieństwie uszkodzenia każdego dysku z osobna.
Pamiętaj o założeniu o niezależności zdarzeń, inaczej nie podjąłbym się liczenia, bo samo ustalenie tej zależności to niełatwe zadanie.
fajny Rafałek @ 2009.12.09 10:41
źle liczysz. Bo usuwasz część wspólna czyli np. że wylosowano liczbę parzystą i podzielną przez 4 naraz - w takim przypadku trzeba. Ale jeśli liczysz prawdopodobieństwo uszkodzenia macierzy to jest niedopuszczalne, że usuniesz prawdopodobieństwo uszkodzenia OBU urządzeń naraz. Dlatego zamiast NIECO MNIEJ niż 10% to prawdopodobieństwo rośnie do NIECO WIĘCEJ niż 10%.
Nie. Odejmuję prawdopodobieństwo uszkodzenia obu dysków naraz, ponieważ inaczej liczyłbym je dwukrotnie w prawdopodobieństwie uszkodzenia każdego dysku z osobna.
Pamiętaj o założeniu o niezależności zdarzeń, inaczej nie podjąłbym się liczenia, bo samo ustalenie tej zależności to niełatwe zadanie.
http://www.docs.hp.com/en/J6369-90050/apas01.html
Na tym wykresie:
- Radi 0 na odcietej 1 oznacza prawdopodobienstwo padniecia jednego dysku bez raida.
- radi 0 dla 2ch dyskow to okolo 3.5x wieksze prawdopodobienstwo padniecia niz dla jednego
- skala logarytmiczna zaglusza przekaz co jest tutaj dzialaniem zamierzonym ze strony HP
Z prawdopodobienstwem dobrze kombinujesz, ale ty liczysz nie zajscie zdazen rozdzielnych! (nie zajscie zdazenia ze oba dzialaja).
Policzyles prawdopodobienstwo padniecia kontrolera i 2x wiecej kabli?
W takim razie jakie jest prawdopodobieństwo padu RAID0 złożoneo z 6 dysków? Tak sobie liczycie, a ja używam takiej macierzy od półtora roku. Półroku temu zmontowałem macierz z 5 dysków Seagate 7200.12 500GB - tych co padają. I zaczęły padać po miesiącu... Jednak zaraz zgrywałem zawartość dogorywającego dysku (posektorowo 1:1) na inny i po wpięciu do macierzy nawet nie czkło o jakimś problemie. W ten sposób podmieniłem trzy dyski i macierz nadal chodzi. Dlatego nie przesadzajcie z tymi padami. Swoją drogą ważniejsze dane są skopiowane na zapasowe HDD jak i na płyty
To skala logarytmiczna o jakiej podstawie? Zakładam oczywiste wyjście: 10.
Ten wykres nazwano 'RELATIVE probability...', czyli IMO raczej chcieli porównać ryzyko awarii między RAIDami. Ale skalowanie nie może być liniowe bądź większe wraz z ilością dysków - dla pewnego skończonego N dysków osiągnie się wtedy 1. I co dalej? Sam wykres to pokazuje.
Policzyles prawdopodobienstwo padniecia kontrolera i 2x wiecej kabli?
A, to może dać trochę większe skalowanie. Ale tylko przy przejściu 1->2 dyski, przy dodaniu kolejnego dysku prawdopodobieństwo dalej skaluje się gorzej niż liniowo.
ale ty liczysz nie zajscie zdazen rozdzielnych! (nie zajscie zdazenia ze oba dzialaja).
Bo założyłem ich rozdzielność. I założyłem prawdopodobieństwo padnięcia dysku za rok. Inaczej nie policzysz tego za cholerę. Tak przynajmniej mam dobrą aproksymację.
Półroku temu zmontowałem macierz z 5 dysków Seagate 7200.12 500GB - tych co padają. I zaczęły padać po miesiącu... Jednak zaraz zgrywałem zawartość dogorywającego dysku (posektorowo 1:1) na inny i po wpięciu do macierzy nawet nie czkło o jakimś problemie. W ten sposób podmieniłem trzy dyski i macierz nadal chodzi. Dlatego nie przesadzajcie z tymi padami. Swoją drogą ważniejsze dane są skopiowane na zapasowe HDD jak i na płyty
7200.12 też padają na potęgę? Super...
Miałeś backup, to się udało. Backup to obowiązek tak czy inaczej. Jednak dla mnie RAID w ogóle to za dużo problemów - backup i tak robię. A w razie czego macierz trzeba odbudować, nie mogę sobie wypiąć dysków i podłączyć do drugiego komputera... A nie bawię się w obróbkę wideo/grafiki/serwer, by odczuć te zyski wydajności.
Miałeś backup, to się udało. Backup to obowiązek tak czy inaczej. Jednak dla mnie RAID w ogóle to za dużo problemów - backup i tak robię. A w razie czego macierz trzeba odbudować, nie mogę sobie wypiąć dysków i podłączyć do drugiego komputera... A nie bawię się w obróbkę wideo/grafiki/serwer, by odczuć te zyski wydajności.
Ależ backup nie miał nic do rzeczy. Skoro dysk zaczął łapać bady to zaraz wyciągałem go z macierzy, robiłem kopię 1:1 na inny dysk i ten inny wkładałem do macierzy. Po tym zabiegi komputer uruchamiał się jak gdyby nic się nie stało. Cała operacja to 30 minut. A co do padów 7200.12 - doszedłem empirycznie, że są bardzo wrażliwe na zasilanie. Poprawiłem warunki zasilania i od tej pory zapomniałem o problemie.
miałem vertexy teraz mam f3, powiem tak szkoda kasy na ssd co z tego ze system szybciej sie uruchamia,niech lepiej pokazą gdzie sie szybciej instaluje nowy system z własnych spostrzezeń f3 w raid miazdzy vertexa,te ciągłe spadki wydajnosci są mocno wkurzające
A ile w dzisiejszych czasach, przy dzisiejszej jakości HDD trafia szlag? Mówię wciąż o rynku konsumenckim
Mi padło 5 dysków w tym roku. Mimo, że pochodzą z 'niezbyt udanej' serii Seagaty 7200.12 to jednak HDD padły, więc daj spokój.
Mnie interesuje, jak udało Ci się wykończyć 5 dysków z bardzo udanej serii Seagate 7200.12???
Bo bardzo felerną to była 7200.11. A i tak padł mi z niej tylko jeden dysk i to po 3 latach...
Może powinieneś pomyśleć o zmianie zasilacza, czy może coś z kablami masz nie tak?
7200.12 mam co prawda tylko 2, ale śmigają jak burza już chyba z rok...
Zero problemów. Mam się zacząć bać?
A ile w dzisiejszych czasach, przy dzisiejszej jakości HDD trafia szlag? Mówię wciąż o rynku konsumenckim
Mi padło 5 dysków w tym roku. Mimo, że pochodzą z 'niezbyt udanej' serii Seagaty 7200.12 to jednak HDD padły, więc daj spokój.
Mnie interesuje, jak udało Ci się wykończyć 5 dysków z bardzo udanej serii Seagate 7200.12???
Bo bardzo felerną to była 7200.11. A i tak padł mi z niej tylko jeden dysk i to po 3 latach...
Może powinieneś pomyśleć o zmianie zasilacza, czy może coś z kablami masz nie tak?
7200.12 mam co prawda tylko 2, ale śmigają jak burza już chyba z rok...
Zero problemów. Mam się zacząć bać?
A ile w dzisiejszych czasach, przy dzisiejszej jakości HDD trafia szlag? Mówię wciąż o rynku konsumenckim
Mi padło 5 dysków w tym roku. Mimo, że pochodzą z 'niezbyt udanej' serii Seagaty 7200.12 to jednak HDD padły, więc daj spokój.
Mnie interesuje, jak udało Ci się wykończyć 5 dysków z bardzo udanej serii Seagate 7200.12???
Bo bardzo felerną to była 7200.11. A i tak padł mi z niej tylko jeden dysk i to po 3 latach...
Może powinieneś pomyśleć o zmianie zasilacza, czy może coś z kablami masz nie tak?
7200.12 mam co prawda tylko 2, ale śmigają jak burza już chyba z rok...
Zero problemów. Mam się zacząć bać?
A ile w dzisiejszych czasach, przy dzisiejszej jakości HDD trafia szlag? Mówię wciąż o rynku konsumenckim
Mi padło 5 dysków w tym roku. Mimo, że pochodzą z 'niezbyt udanej' serii Seagaty 7200.12 to jednak HDD padły, więc daj spokój.
Mnie interesuje, jak udało Ci się wykończyć 5 dysków z bardzo udanej serii Seagate 7200.12???
Bo bardzo felerną to była 7200.11. A i tak padł mi z niej tylko jeden dysk i to po 3 latach...
Może powinieneś pomyśleć o zmianie zasilacza, czy może coś z kablami masz nie tak?
7200.12 mam co prawda tylko 2, ale śmigają jak burza już chyba z rok...
Zero problemów. Mam się zacząć bać?
A ile w dzisiejszych czasach, przy dzisiejszej jakości HDD trafia szlag? Mówię wciąż o rynku konsumenckim
Mi padło 5 dysków w tym roku. Mimo, że pochodzą z 'niezbyt udanej' serii Seagaty 7200.12 to jednak HDD padły, więc daj spokój.
Mnie interesuje, jak udało Ci się wykończyć 5 dysków z bardzo udanej serii Seagate 7200.12???
Bo bardzo felerną to była 7200.11. A i tak padł mi z niej tylko jeden dysk i to po 3 latach...
Może powinieneś pomyśleć o zmianie zasilacza, czy może coś z kablami masz nie tak?
7200.12 mam co prawda tylko 2, ale śmigają jak burza już chyba z rok...
Zero problemów. Mam się zacząć bać?
Artykuł co najmniej dziwny (czyżby podpłacony przez producentów ssd ?) gdyż nie tylko ja zaobserwowałem szybszą instalację i wczytywanie się gier na raid 0 z ich10r a tu niby na odwrót ?
no ale wczoraj wróciłem na chwilę do WinXp no i ...
poczułem się jakbym wrócił do domu z długiej zagranicznej wycieczki
a każdy wie, że wszędzie dobrze ale w domu najlepiej
Chcę sprawdzić sam bo jakoś nie ufam (w 100 procentach) zachwalającym te dyski. Jak nie będzie tak jak trzeba to odsprzedam
kolejna sprawa to, ze ssd to nic innego jak raid, a wiec 8 i wiecej kosci operujace naraz, osobno sa wolniejsze od hdd. wydajnosc ssd to jak wydajnosc najszybszych pendrive z 1 koscia. 30mb/s odczyt i 20mb/s zapis.
starszych ssd przez to nie mozna laczyc w raid,bo juz uzywaja wewnetrznie.
Tak, i to jest dobre. Tzn. nie do końca ten sam dostęp, transfery i czas dostępu mogą nieznacznie się różnić wzdłuż całej pojemności SSD, ale jeśli dysk jest porządny, to drobne wariacje.
kolejna sprawa to, ze ssd to nic innego jak raid, a wiec 8 i wiecej kosci operujace naraz, osobno sa wolniejsze od hdd. wydajnosc ssd to jak wydajnosc najszybszych pendrive z 1 koscia. 30mb/s odczyt i 20mb/s zapis.
ROTFL. Teraz pokaż mi SSD 2.5'' z jedną kością flash. O takich tu mowa, nie o jakichś 4GB popierdółkach do netbooka z kontrolerem JMF.
Pokaż mi takie dyski
http://www.docs.hp.com/en/J6369-90050/apas01.html
Na tym wykresie radi0 dla rzednej 1 to prawdopodobienstwo padniecia pojedynczego dysku.
Jak widac prawdopodobienstwo padniecia raid 0 dla 2ch dyskow jest okolo 3.5x wyzsze.
Nie. Odejmuję prawdopodobieństwo uszkodzenia obu dysków naraz, ponieważ inaczej liczyłbym je dwukrotnie w prawdopodobieństwie uszkodzenia każdego dysku z osobna.
http://www.quickmba.com/stats/probability/
'Law of addition' w tekście. Widać też na rysunku.
Pamiętaj o założeniu o niezależności zdarzeń, inaczej nie podjąłbym się liczenia, bo samo ustalenie tej zależności to niełatwe zadanie.
Nie. Odejmuję prawdopodobieństwo uszkodzenia obu dysków naraz, ponieważ inaczej liczyłbym je dwukrotnie w prawdopodobieństwie uszkodzenia każdego dysku z osobna.
http://www.quickmba.com/stats/probability/
'Law of addition' w tekście. Widać też na rysunku.
Pamiętaj o założeniu o niezależności zdarzeń, inaczej nie podjąłbym się liczenia, bo samo ustalenie tej zależności to niełatwe zadanie.
http://www.docs.hp.com/en/J6369-90050/apas01.html
Na tym wykresie:
- Radi 0 na odcietej 1 oznacza prawdopodobienstwo padniecia jednego dysku bez raida.
- radi 0 dla 2ch dyskow to okolo 3.5x wieksze prawdopodobienstwo padniecia niz dla jednego
- skala logarytmiczna zaglusza przekaz co jest tutaj dzialaniem zamierzonym ze strony HP
Z prawdopodobienstwem dobrze kombinujesz, ale ty liczysz nie zajscie zdazen rozdzielnych! (nie zajscie zdazenia ze oba dzialaja).
Policzyles prawdopodobienstwo padniecia kontrolera i 2x wiecej kabli?
Ten wykres nazwano 'RELATIVE probability...', czyli IMO raczej chcieli porównać ryzyko awarii między RAIDami. Ale skalowanie nie może być liniowe bądź większe wraz z ilością dysków - dla pewnego skończonego N dysków osiągnie się wtedy 1. I co dalej? Sam wykres to pokazuje.
A, to może dać trochę większe skalowanie. Ale tylko przy przejściu 1->2 dyski, przy dodaniu kolejnego dysku prawdopodobieństwo dalej skaluje się gorzej niż liniowo.
Bo założyłem ich rozdzielność. I założyłem prawdopodobieństwo padnięcia dysku za rok. Inaczej nie policzysz tego za cholerę. Tak przynajmniej mam dobrą aproksymację.
Półroku temu zmontowałem macierz z 5 dysków Seagate 7200.12 500GB - tych co padają. I zaczęły padać po miesiącu... Jednak zaraz zgrywałem zawartość dogorywającego dysku (posektorowo 1:1) na inny i po wpięciu do macierzy nawet nie czkło o jakimś problemie. W ten sposób podmieniłem trzy dyski i macierz nadal chodzi. Dlatego nie przesadzajcie z tymi padami. Swoją drogą ważniejsze dane są skopiowane na zapasowe HDD jak i na płyty
7200.12 też padają na potęgę? Super...
Miałeś backup, to się udało. Backup to obowiązek tak czy inaczej. Jednak dla mnie RAID w ogóle to za dużo problemów - backup i tak robię. A w razie czego macierz trzeba odbudować, nie mogę sobie wypiąć dysków i podłączyć do drugiego komputera... A nie bawię się w obróbkę wideo/grafiki/serwer, by odczuć te zyski wydajności.
Ależ backup nie miał nic do rzeczy. Skoro dysk zaczął łapać bady to zaraz wyciągałem go z macierzy, robiłem kopię 1:1 na inny dysk i ten inny wkładałem do macierzy. Po tym zabiegi komputer uruchamiał się jak gdyby nic się nie stało. Cała operacja to 30 minut. A co do padów 7200.12 - doszedłem empirycznie, że są bardzo wrażliwe na zasilanie. Poprawiłem warunki zasilania i od tej pory zapomniałem o problemie.
Za sama rejestracje dostajesz kubek i koszulke!!
Mi padło 5 dysków w tym roku. Mimo, że pochodzą z 'niezbyt udanej' serii Seagaty 7200.12 to jednak HDD padły, więc daj spokój.
Mnie interesuje, jak udało Ci się wykończyć 5 dysków z bardzo udanej serii Seagate 7200.12???
Bo bardzo felerną to była 7200.11. A i tak padł mi z niej tylko jeden dysk i to po 3 latach...
Może powinieneś pomyśleć o zmianie zasilacza, czy może coś z kablami masz nie tak?
7200.12 mam co prawda tylko 2, ale śmigają jak burza już chyba z rok...
Zero problemów. Mam się zacząć bać?
Mi padło 5 dysków w tym roku. Mimo, że pochodzą z 'niezbyt udanej' serii Seagaty 7200.12 to jednak HDD padły, więc daj spokój.
Mnie interesuje, jak udało Ci się wykończyć 5 dysków z bardzo udanej serii Seagate 7200.12???
Bo bardzo felerną to była 7200.11. A i tak padł mi z niej tylko jeden dysk i to po 3 latach...
Może powinieneś pomyśleć o zmianie zasilacza, czy może coś z kablami masz nie tak?
7200.12 mam co prawda tylko 2, ale śmigają jak burza już chyba z rok...
Zero problemów. Mam się zacząć bać?
Mi padło 5 dysków w tym roku. Mimo, że pochodzą z 'niezbyt udanej' serii Seagaty 7200.12 to jednak HDD padły, więc daj spokój.
Mnie interesuje, jak udało Ci się wykończyć 5 dysków z bardzo udanej serii Seagate 7200.12???
Bo bardzo felerną to była 7200.11. A i tak padł mi z niej tylko jeden dysk i to po 3 latach...
Może powinieneś pomyśleć o zmianie zasilacza, czy może coś z kablami masz nie tak?
7200.12 mam co prawda tylko 2, ale śmigają jak burza już chyba z rok...
Zero problemów. Mam się zacząć bać?
Ona nie jest aż tak udana.
Mi padło 5 dysków w tym roku. Mimo, że pochodzą z 'niezbyt udanej' serii Seagaty 7200.12 to jednak HDD padły, więc daj spokój.
Mnie interesuje, jak udało Ci się wykończyć 5 dysków z bardzo udanej serii Seagate 7200.12???
Bo bardzo felerną to była 7200.11. A i tak padł mi z niej tylko jeden dysk i to po 3 latach...
Może powinieneś pomyśleć o zmianie zasilacza, czy może coś z kablami masz nie tak?
7200.12 mam co prawda tylko 2, ale śmigają jak burza już chyba z rok...
Zero problemów. Mam się zacząć bać?
Mi padło 5 dysków w tym roku. Mimo, że pochodzą z 'niezbyt udanej' serii Seagaty 7200.12 to jednak HDD padły, więc daj spokój.
Mnie interesuje, jak udało Ci się wykończyć 5 dysków z bardzo udanej serii Seagate 7200.12???
Bo bardzo felerną to była 7200.11. A i tak padł mi z niej tylko jeden dysk i to po 3 latach...
Może powinieneś pomyśleć o zmianie zasilacza, czy może coś z kablami masz nie tak?
7200.12 mam co prawda tylko 2, ale śmigają jak burza już chyba z rok...
Zero problemów. Mam się zacząć bać?
Swoją drogą:
Zmieniło się nieco, oj zmieniło, hehe.