Mówiłem po prawdziwej kuchni do gotowania. A te 2 cm miedzy podstawą a ładowanym lapkiem to stanowczo za dużo. Sprawność drastycznie maleje. Napewno starali się zmniejszyć tę odległość do minimum.
Ta technologia ma chyba ponad 100 lat. Jak ktoś napisał i tak przecież prąd musi być doprowadzony do podstawki. A co do tych 2-3kW, to wątpie. Fakt, że sprawność takich urządzeń maleje bodajże do sześcianu (nie jestem pewien - dawno się tego uczyłem) odległości, ale przecież między podstawką, a elementem ładowanym w laptopie będzie góra 2cm. Tak więc 100-200W wystarczy. To zresztą też dużo - ale gdyby podstawka żarła 3kW, to kto by to kupił?
Rozdzielone trafo. Pierwotne z częścią rdzenia w podstawce ładowarce, wtórne z drugą częścią rdzenia w lapku. Kabel doprowadzający fazę do podstawko ładowarki musi dalej istnieć. Takie rozwiązanie było by najbardziej efektywne. Jeszcze efektywniej można zastosować zwykłe gniazdko zasilające.
Inne - to ładowarka z anteną nadawczą, lapek z anteną odbiorczą. Jednak wtedy wystąpi duży rozsiew energii w otoczeniu.
Aszu, objekcje w sumie masz uzasadnione. A że pole elektro-magnetyczne jest tu raczej otwarte to jego wpływ na zdrowie człowieka bardziej by mnie interesował. A co do kuchni to 2, 3 kW to już nie żarty... niestety.
wymyslili by cos w ksztalcie walka, dobre zarowno dla zenskiej i meskiej klienteli notbookow - mozna by to nazwac: unisexualna ladowarka elektrostatyczna
Dell wymyślił nowy rodzaj laptop :
Laptop jednorazowy (bo przestaje dzialać po 1 doładowaniu)
Według mnie dramatyzujesz, ponieważ elektronika laptopa nadal działa po naładowaniu. (tak myślę ) Tak więc jak laptop po czymś takim działa to czemu komórka niby ma nie działać.
Oczywiście ten nowy laptop jest zapewne w jakiś sposób ekranowany/przystosowany do takiego ładowania. Jednak generalnie obawiałbym się klasc jakiekolwiek inne urządzenie elektroniczne w pobliżu takiej 'ładowarki'.
Możliwe tez oczywiście, ze ta 'ładowarka' uruchamia się jedynie wtedy gdy laptop zostanie już na niej położony/wykryty (w zasadzie nie wyobrażam sobie innego rozwiązania)
No tak, bo dla Amerykanina 300 dolcow to cena zaporowa Czekam na panele indukcyjne w budynkach i pozegnanie z kablami
Poza tym pożegnanie ze starymi plombami, niektórymi rodzajami biżuterii, z rodziną też warto się zawczasu pożegnać, no i można zrobić znajomości u onkologów.
Dell wymyślił nowy rodzaj laptop :
Laptop jednorazowy (bo przestaje dzialać po 1 doładowaniu)
Według mnie dramatyzujesz, ponieważ elektronika laptopa nadal działa po naładowaniu. (tak myślę ) Tak więc jak laptop po czymś takim działa to czemu komórka niby ma nie działać.
To raczej laptop-killer - podejrzewam, ze wystarczyłoby postawić na tym 'panelu' zwykły komputer przenośny (albo dowolne inne urządzenie elektroniczne), żeby wyindukowany prąd ładnie usmażył wszystkie komponenty
jakos mnei nie przekonuje to. wole normalny kabel - tanszy i niezawodny przynajmniej.
jako posiadacz bardzo wielu elektrycznych szczoteczek do zebow twierdze, ze te na paluszki AA daja rade milion razy lepiej, niz te na indukcyjna ladowarke i jestem przekonany, ze przy laptopach moze byc tylko jeszcze gorzej, biorac pod uwage roznice w...skomplikowaniu danego urzadzenia
sprawność? tragedia... tak a to lądowanie bezprzewodowe to jest na 100% bezpieczne dla człowieka jak i telefony komórkowe zresztą... ale już nie mogę się doczekać kiedy w kuchni będzie w powietrzu lecieć 2-3KW ))
Kolejny krok w stronę całkowicie bezprzewodowych laptopów jeszcze jak zwiększą odległość między lapem a ładowarką to będzie przełom na razie czekam na rozwinięcie idei
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
Inne - to ładowarka z anteną nadawczą, lapek z anteną odbiorczą. Jednak wtedy wystąpi duży rozsiew energii w otoczeniu.
Aszu, objekcje w sumie masz uzasadnione. A że pole elektro-magnetyczne jest tu raczej otwarte to jego wpływ na zdrowie człowieka bardziej by mnie interesował. A co do kuchni to 2, 3 kW to już nie żarty... niestety.
Laptop jednorazowy (bo przestaje dzialać po 1 doładowaniu)
Według mnie dramatyzujesz, ponieważ elektronika laptopa nadal działa po naładowaniu. (tak myślę
Oczywiście ten nowy laptop jest zapewne w jakiś sposób ekranowany/przystosowany do takiego ładowania. Jednak generalnie obawiałbym się klasc jakiekolwiek inne urządzenie elektroniczne w pobliżu takiej 'ładowarki'.
Możliwe tez oczywiście, ze ta 'ładowarka' uruchamia się jedynie wtedy gdy laptop zostanie już na niej położony/wykryty (w zasadzie nie wyobrażam sobie innego rozwiązania)
Poza tym pożegnanie ze starymi plombami, niektórymi rodzajami biżuterii, z rodziną też warto się zawczasu pożegnać, no i można zrobić znajomości u onkologów.
Dziękuje postoje.
Laptop jednorazowy (bo przestaje dzialać po 1 doładowaniu)
Według mnie dramatyzujesz, ponieważ elektronika laptopa nadal działa po naładowaniu. (tak myślę
jako posiadacz bardzo wielu elektrycznych szczoteczek do zebow twierdze, ze te na paluszki AA daja rade milion razy lepiej, niz te na indukcyjna ladowarke
Xins: Czarnobyl ludzie przeżyli, to i to się przeżyje.