komentarze
*Konto usunięte*2009.08.11, 17:27
książek to nie zastąpi - gdzie te czasy, gdy miarą zamożności czy mądrości, były uginające się półki od ciężaru książek.
Do szkoły, zastępując podręczniki - w tym widzę sens - klasa 15-30 osobowa zrzuca się na jedną książkę a wszyscy kopiują :E - ale taki czytnik powinien zwrócić się dopiero po 4 latach więc gdzie ten sens? chyba da się kupić zestaw podręczników do 200zł? nie wiem jaki jest obecnie koszt..
ElqieZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Elqie2009.08.11, 18:45
noo, jako zastepstwo podrecznikow to niezla mysl. jak widze dzieciaki w podstawowc z plecakami wyladowanymi podrecznikami to kregoslup sam mi sie wykrzywia. no ale jak sie ma 8 lekcji na kazda zeszyt i 2-3 ksiazki, dodatkowo na papierze kredowym bo ladniej wyglada, to mnie przerazenie bierze. sam jeszcze pamietam ze nieraz ciezko bylo plecak dopiac z tym wszystkimi ksiazkami
jagularZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
jagular2009.08.11, 19:01
Część książek to zastąpi - choć oczywiście nie wszystkie.
Poza tym jest bardzo przydatne - w podróży zamiast ciężkich tomów, mały lekki i energooszczędny reader. A w domu...hmm...mi się już miejsce na książki kończy, wiec też widzę w tym plusy..
BioLy1991Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
BioLy19912009.08.11, 21:25
Mnie Ciekawi co jest bardziej ekologiczne. Czy energia wytworzona do zasilania tego cudeńka powoduje mniej zniszczeń środowiska czy wycinanie tych wszystkich drzew potrzebnych do produkcji ton papieru na nakład książki. Osobiście skłaniam się ku takim rozwiązaniom, obecnie pewną część książek czytam na swoim palmtopie i jest to całkiem wygodne, trzymać takie urządzenie , a nie cegłę, od której boli ręka, albo nie da się wygodnie ułożyć w łóżku.
Ludwik94Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Ludwik942009.08.11, 21:54
Z tymi podręcznikami to dobry pomysł. Przydał by się tylko kolorowy ekran. A to podniesie cene...
Już widze wersje mini do ściągania
gburZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
gbur2009.08.12, 09:34
Grimix @ 2009.08.11 17:27  Post: 287278
książek to nie zastąpi


głupoty piszesz... Widać od razu że nigdy nie korzystałeś z podobnego urządzenia. Wygoda czytania jest nieporównywalna z tradycyjną książką. Już nawet nie wspominam że jadąc na wakacje czy po prostu podczas podróży masz ze sobą całą bibliotekę.
*Konto usunięte*2009.08.12, 10:19
gbur @ 2009.08.12 09:34  Post: 287346

głupoty piszesz... Widać od razu że nigdy nie korzystałeś z podobnego urządzenia. Wygoda czytania jest nieporównywalna z tradycyjną książką. Już nawet nie wspominam że jadąc na wakacje czy po prostu podczas podróży masz ze sobą całą bibliotekę.

tak? jak usiądę na książce to czy okładka wyleje ciecz? gdy usiądę na ebooku jest to pewne że z ekranu pocieknie
Książka nie potrzebuje gwarancji producenta na 2-3 lata - książki wytrzymują i setki lat a ebooki?
A po co mi biblioteka na urlopie? wystarczy jedna, dobra kniga. potrzebne informacje mam w necie - kompa zawsze mam na urlopie.
Z książką jestem często na piaszczystej plaży - zawsze wląduje w piasku, i mam piasek pomiędzy stronicami - ekran zaraz będzie porysowany, piach w tryby [wróć] pomiędzy guzikami, uszczelkami - nie... dziękuję.
słońce - muszę ustawić się tak by mi nie przeszkadzało/nie odbijało się czytając ebooka. Książkami zawsze można udekorować pokój [tak jak pisałem wyżej - są/były oznaką zamożności i wiedzy posiadacza]
Ebooki widzę jedynie w zastępstwie podręczników szkolnych/edukacyjnych/naukowych
BioLy1991Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
BioLy19912009.08.13, 10:08
No nie wiem czy książka wygnieciona pupskiem i z piaskiem w środku tak okazale wygląda na półce i świadczy o zamożności i wiedzy posiadacza, raczej o jego niechlujstwie. Nie ma czym się na razie przejmować nim coś takiego stanie się tak powszechne jak książka (a tak będzie, to nieuniknione) minie jeszcze sporo czasu, teraz to zwykły gadżet. Wydaje mi się, że samo urządzenie owszem może być mniej odporne na wszystko niż książka (zadrapania, upadki, zalania, wstrząsy itp, ale tym powinni się martwić tylko niechluje) ale sam plik z informacjami, które naprawdę się liczą przetrwa dłużej niż sama książka i pozostanie dla potomności. Z tego czegoś przynajmniej nigdy Ci kartki nie wypadną :)
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.