Boris Kleider, były nauczyciel Zespołu Szkół Zawodowych PKE, a obecnie prezes Jaworznickiej Grupy Użytkowników Linuksa JLUG pisze:
Po drugie, w Linuksie nie ma wirusów, a zatem użytkownik nie musi instalować programów zabezpieczających, które nierzadko są kosztowne i obciążają system
Boris Kleider, były nauczyciel Zespołu Szkół Zawodowych PKE, a obecnie prezes Jaworznickiej Grupy Użytkowników Linuksa JLUG pisze:
Po drugie, w Linuksie nie ma wirusów, a zatem użytkownik nie musi instalować programów zabezpieczających, które nierzadko są kosztowne i obciążają system
Co do decyzji to się zgodzę, iż jest dobra.
No z tym to ja się raczej nie zgodzę.
To daj mi przykład tego, że się nie zgadzasz. Owszem są rootkity, keyloggery działającego pod tego typu systemami, ale z reguły takowy program jest ciężej napisać z racji innej architektury systemu i innych praw dostępu do konta administratora, aniżeli pod Windows. Zauważ, iż sporo użytkowników siedzi na koncie admina pod Windows i nie zamierzają zmieniać przyzwyczajeń.
MajaP83 @ 2009.07.04 13:22
oszczędność na poziomie 3.5 mln?? to ile oni mają komputerów??
Zauważ, iż każdy uczeń według wymogów UE musi mieć dostęp do komputera. Skończyły się czasy, gdzie po 2-3 siedziało przy jednym monitorze.
Gacor @ 2009.07.04 13:31
Co za porażka
Co nazywasz porażką?? Bo chyba tylko swoją niewiedzę na temat innych systemów. Ja chciałbym np. aby na rynku dominował system Linux.
Pogratulować i mieć nadzieję, iż władze innych miast pójdą za przykładem.
Przecież Windowsa każdy uczeń ma w domu. Gdyby tak pokazać ludziom w moim wieku jak instalować Linuksa, jak go obsłużyć i udowodnić, że z Linuksem w domu masz spokój z reinstalacją systemu, a i można go darmowo używać do takich samych celów, jak Windows, to może ten 1% uczniów by się przekonał.
A poza tym producenci pecetów powinni przedstawić rodzicom porównanie Windowsa i kilku dystrybucji Linuksa i BSD, aby mogli zdecydować, który system wgrać do 'komputera na komunię'.
Gdyby duża liczba miast zaczęła odchodzić od Win na rzecz Linuxa
Mogło by i mieć wpływ na obniżenie ceny końcowej dla pojedynczego użytkownika
MS już przeprowadził taką akcje w kilku krajach
Nie wiem czego tu gratulować, rozumiem że niechęć do MS jest potężna ale czy się komu to podoba czy nie jest to standard i te dzieciaki będą miały ewidentne braki w edukacji bo pierwszeństwo znalezienia pracy będzie miala osoba znająca np. pakiet MS Office niż jakieś open sourcowe wynalazki. Nie wiem też skąd im wyszły takie wielomilionowe oszczędności, przecież jakieś licencje mają już zakupione a do celów edukacyjnych wystarczy WIN98, nie trzeba wcale wymieniać na XP czy 7.
kwota oszczędności, to pieniądze, których nie trzeba będzie wydać na nowe licencje jak i na modernizację starszych komputerów
oby tylko cała akcja nie okazała się strzałem w stopę, bo przy braku wsparcia doświadczonych administratorów Linuksa widzę więcej problemów niż pożytku
oby pomysłodawcą nie okazał się nawiedzony wizjoner, któremu udało się przekonać kilka osób z władz miasta nie mających bladego pojęcia o czym się mówi, a dotarła do nich tylko magiczna liczba '3,5mln PLN'
należy wsiąść pod uwagę koszty szkoleń i administracji takiego systemu przez doświadczonych ludzi, a oni tego za darmo robić nie będą
popieram takie akcje, ale muszą być robione z głową
Linux, wbrew pozorom, pomimo tego, że sam system jest za darmo, całkowicie darmowy nie jest
wsparcie i szkolenia też kosztują i to niestety wcale nie mało i trzeba o tym pamiętać
co innego zabawa systemem w domu a co innego profesjonalne poważne wdrożenia
Nie wiem czego tu gratulować, rozumiem że niechęć do MS jest potężna ale czy się komu to podoba czy nie jest to standard i te dzieciaki będą miały ewidentne braki w edukacji bo pierwszeństwo znalezienia pracy będzie miala osoba znająca np. pakiet MS Office niż jakieś open sourcowe wynalazki. Nie wiem też skąd im wyszły takie wielomilionowe oszczędności, przecież jakieś licencje mają już zakupione a do celów edukacyjnych wystarczy WIN98, nie trzeba wcale wymieniać na XP czy 7.
nawet nie zdajesz sobie sprawy z własnego ograniczenia pola widzenia
skoro administracja państwa przeszła by na 'darmowe wynalazki' to w cenie byli by właśnie ci, którzy znali by ich obsługę
widać też, że z owymi 'wynalazkami' nie za wiele masz doczyszczania chyba, bo maja one taką samą funkcjonalność jak płatna konkurencja
oszczędność na poziomie 3.5 mln?? to ile oni mają komputerów??
Apropo niektórych komputerów to system teraz jest droższy niż sam komp i modernizacja starych rzekomo śmieci wiec się nie dziwie a Linux złem nie jest kwestia przyzwyczajenia. <Brawo>
No z tym to ja się raczej nie zgodzę.
Co do decyzji to się zgodzę, iż jest dobra.
No z tym to ja się raczej nie zgodzę.
To daj mi przykład tego, że się nie zgadzasz. Owszem są rootkity, keyloggery działającego pod tego typu systemami, ale z reguły takowy program jest ciężej napisać z racji innej architektury systemu i innych praw dostępu do konta administratora, aniżeli pod Windows. Zauważ, iż sporo użytkowników siedzi na koncie admina pod Windows i nie zamierzają zmieniać przyzwyczajeń.
Zauważ, iż każdy uczeń według wymogów UE musi mieć dostęp do komputera. Skończyły się czasy, gdzie po 2-3 siedziało przy jednym monitorze.
Co nazywasz porażką?? Bo chyba tylko swoją niewiedzę na temat innych systemów. Ja chciałbym np. aby na rynku dominował system Linux.
Pogratulować i mieć nadzieję, iż władze innych miast pójdą za przykładem.
A poza tym producenci pecetów powinni przedstawić rodzicom porównanie Windowsa i kilku dystrybucji Linuksa i BSD, aby mogli zdecydować, który system wgrać do 'komputera na komunię'.
Mogło by i mieć wpływ na obniżenie ceny końcowej dla pojedynczego użytkownika
MS już przeprowadził taką akcje w kilku krajach
Słyszałem nawet, że w godle miasta umieścili stópki pingwinka
oby tylko cała akcja nie okazała się strzałem w stopę, bo przy braku wsparcia doświadczonych administratorów Linuksa widzę więcej problemów niż pożytku
oby pomysłodawcą nie okazał się nawiedzony wizjoner, któremu udało się przekonać kilka osób z władz miasta nie mających bladego pojęcia o czym się mówi, a dotarła do nich tylko magiczna liczba '3,5mln PLN'
należy wsiąść pod uwagę koszty szkoleń i administracji takiego systemu przez doświadczonych ludzi, a oni tego za darmo robić nie będą
popieram takie akcje, ale muszą być robione z głową
Linux, wbrew pozorom, pomimo tego, że sam system jest za darmo, całkowicie darmowy nie jest
wsparcie i szkolenia też kosztują i to niestety wcale nie mało i trzeba o tym pamiętać
co innego zabawa systemem w domu a co innego profesjonalne poważne wdrożenia
nawet nie zdajesz sobie sprawy z własnego ograniczenia pola widzenia
skoro administracja państwa przeszła by na 'darmowe wynalazki' to w cenie byli by właśnie ci, którzy znali by ich obsługę
widać też, że z owymi 'wynalazkami' nie za wiele masz doczyszczania chyba, bo maja one taką samą funkcjonalność jak płatna konkurencja
Apropo niektórych komputerów to system teraz jest droższy niż sam komp i modernizacja starych rzekomo śmieci wiec się nie dziwie a Linux złem nie jest kwestia przyzwyczajenia. <Brawo>