zarejestrowałem się tu specjalnie, żeby to napisiać.
Super pomysł!
Sam siedzię na linuxie (Linux Mint 7 Gloria) od 6 miesięcy. Wcześniej miałem inne ale ten jest bardzo dobry. Zwłaszacza teraz gdy na innym kompie xp odmawia instalacji firefoxa 3.5 czy wszystkiego innego. Standard. Pozatym już mi się nie chce reinstalować go, bo to zajmuje kilka dni aby był w miarę użyteczny. Pozdro
Akurat znam bardzo dobrze sprawę państwowej administracji we Francji, która kilka ładnych lat temu zmigrowała w stronę OpenSource - suma sumarum koszty wzrosły kilkukrotnie, ale znacząco wzrosło również zatrudnienie informatyków w sektorze publicznym a o to przecież właśnie chodziło (nowe miejsca pracy ). W przypadku tak ubogiego kraju jak PL niestety musze stwierdzić że NIE STAĆ NAS NA 'DARMOWE' OPROGRAMOWANIE.
chyba lepiej zapłacić ludziom, niż bulić M$ za licencje??
to jest kwestia, o której już wspomniałem
sam system jest za darmo, jednak utrzymanie i eksploatacja na profesjonalnym poziomie kosztuje nie mało, jednak są to pieniądze wydane lokalnie pracownikom i specjalistom, a nie wypływają i nie nabijają kabzy jednego producenta po drugiej stronie świata
nawet jeżeli koszty całkowite wyjdą większe, to suma summarum kasa zostaje na miejscu...
to co, stać nas na utrzymanie M$, czy lepiej zapłacić trochę więcej ale nam, polakom??
te pieniądze zostaną TU i zostaną TU wydane i od nich zostanie ściągnięty podatek i to TU będzie można ten podatek spożytkować
szkoda, tylko, ze każdy widzi koniec własnego nosa i nikt z administracji publicznej nie pomyśli o ogólnokrajowym zysku z takich 'operacji'
wielooperacyjność aplikacji - jaki problem, jak ktoś chce to można, przykład- instalator Oracle, taka sama procedura pod Linuksem jak i Windą, jak - Java...
przy obecnych osiągach procesorów aplikacje bazodanowe w oparciu o Javę nie miały by żadnych problemów z wydajnością
1. Te pieniądze najpierw trzeba mieć w ministerstwie oświaty, potem można płacić ludziom za 'fachowe' wsparcie, szkolenia itp. chociaż moim zdaniem to wywalanie pieniędzy w błoto. Niestety, PL to dziwny kraj i u nas wszystko musi być ku....wsko drogie, szczególnie jeśli idzie na to kasa z budżetu.
2. Miałem na myśli te setki kolorowych (np. firm edurom, pc_multimedia itp. w które rząd wpompował już setki mln PLN) aplikacji stworzonych dla podstawówek i gimnazjów przez ostatnie 5 lat w ramach programu - wszystko niestety na wingrozę. Poza tym w domu jeśli dzieciak ma PC to i tak 100% wingroza (gry).
a czy w edukacji jest nauka systemu? nie, nie ma. windowsa kazdy moze sobie postawic w domu a dopoki program nauczania nie wymaga stosowania windowsa to moze byc linux, przynajmniej sie czegos naucza
Jak już pisałem - nauczą się co najwyżej przesuwania ikonek po pulpicie. Soft zatwierdzony przez ME do podstawówki i gimnazjum (zresztą dotowany bardzo grubą kasą z budżetu i UE) istnieje ale wyłącznie dla win.
kopia mojego nika ? ale ad rem in concreto ... co do oprogramowania edukacyjnego, to prawda jednakże pod Linuksem przecież mamy wine, które doskonale radzi sobie z oprogramowaniem windowsowym ... jeśli są aplikacje, których kod jest na tyle nieuporządkowany, że nie działa w pełni zgodnie z wytycznymi M$ - co do API, cóż zawsze można używać czegoś innego .. strata producenta
to używaj go w domu ... chyba, że chodzisz do prywatnej szkoły i Twoi rodzice 'bulą' po 2500 zł na miesiąc ... to już ich wybór .. Ja nie mam zamiaru płacić tak wysokich podatków (co miesiąc fiskus zgarnia z mojej wypłaty kila tysięcy !!!!) - na badziewie z Redmond !
Nie wiem czego tu gratulować, rozumiem że niechęć do MS jest potężna ale czy się komu to podoba czy nie jest to standard i te dzieciaki będą miały ewidentne braki w edukacji bo pierwszeństwo znalezienia pracy będzie miala osoba znająca np. pakiet MS Office niż jakieś open sourcowe wynalazki. Nie wiem też skąd im wyszły takie wielomilionowe oszczędności, przecież jakieś licencje mają już zakupione a do celów edukacyjnych wystarczy WIN98, nie trzeba wcale wymieniać na XP czy 7.
A może właśnie teraz mają braki w edukacji bo znają tylko jeden system operacyjny??? Jeżeli ich stać to niech mają w domu Win a w szkole uczą się na Linuksie. Będą więc znali oba systemy, będą mieli szerszy wybór pracy.
PS. Win98 nie da się kupić, WinXP również nie da się kupić bo nie są już ,,produkowane''. Spróbuj zainstalować nowego Office na Win98, nie da się trzeba kupić Windows Vista, a za rok będziesz musiał zrobić migrację do Windows 7 (oczywiście nie za darmo). To jest właśnie pułapka komercyjnego oprogramowania, nie da się nie płacić co dwa lata za nowy system + nowe narzędzia typu Office bo przyjdzie Ci ktoś z dokumentem zapisanym w najnowszym Office (najczęściej kradzionym) a Ty go nie otworzysz bo masz starego Office... A przy okazji okaże się, że to nowe oprogramowanie koniecznie potrzebuje nowego sprzętu bo na starym nie pójdzie.
Dlatego gratuluje odwagi Jaworzna, bo problemy na pewno będą, nowe (Linux) jest zawsze wrogiem starego (Windows), ale w perspektywnie czasu to na pewno będzie opłacalne.
Nikt w szkołach na 100% nie potrzebuje nowszych niż XP systemów. Po co ci w szkole najnowszy office? Który moim zdaniem jest kijowy wolałbym już klasyczne edycje sprzed kilku lat. Zamiast kupić nowy sprzęt to zostaną stare grzmoty z zainstalowanym linuksem i dokupi się serwerów. Mimo że linuks jest lekki i szybki to komfort użytkowania komputera nie wzrośnie. Pojawią się też zresztą nowe problemy.
Utrzymanie sieci. Naprawa tych starych komputerów z linuksem i utrzymanie serwerów. Potem jeszcze szkolenia dla kadry. Kilkanaście etatów do obsługi tego najzlu. Dostosowanie programów nauczania do nowego systemu.
Oszczędności będą iluzoryczne a pomysł z linuksem pewnie nie wziął się z chęci oszczędzania. Pewnie czyiś znajomy i jego firma na tym zarobi. Nie wydaje mi się czy przy obecnym poziomie nauczania informatyki w szkołach po migracji na linuksa poziom wzrośnie. Obawiam się że może spaść.
@Kwant: to, że uzywają 5% użyteczności nei znaczy, że 95% jest zbędne
Oprogramowanie jest robione przez programistów dla userów a nie przez programistów dla programistów. Jeżeli grupa docelowa nie używa 95% funkcji programu to znaczy, że są one zbędne !!! Dlaczego więc są? bo marketing musi wcisnąć jakiś kit użytkownikom bo inaczej by nie kupili...
Funkcjonalność edytorów tekstu nie zmieniła się od wielu lat, zmieniają się jedynie ikonki, położenie menu, słowem bajery. No ale co dwa lata wciska się ludziom, że muszą mieć nowy program, większość niestety daje się na to nabrać. W szkole powinni uczyć nie używania pakietu MS Office tylko używania edytora tekstu (tak jak ktoś tu powiedział - formatowania stylami, podstaw typografi, etc...). W każdym współczesnym edytorze da się tą wiedzę zastosować.
[Ciach...]
Nikt w szkołach na 100% nie potrzebuje nowszych niż XP systemów. Po co ci w szkole najnowszy office? Który moim zdaniem jest kijowy wolałbym już klasyczne edycje sprzed kilku lat. Zamiast kupić nowy sprzęt to zostaną stare grzmoty z zainstalowanym linuksem i dokupi się serwerów. Mimo że linuks jest lekki i szybki to komfort użytkowania komputera nie wzrośnie. Pojawią się też zresztą nowe problemy.
Utrzymanie sieci. Naprawa tych starych komputerów z linuksem i utrzymanie serwerów. Potem jeszcze szkolenia dla kadry. Kilkanaście etatów do obsługi tego najzlu. Dostosowanie programów nauczania do nowego systemu.
Oszczędności będą iluzoryczne a pomysł z linuksem pewnie nie wziął się z chęci oszczędzania. Pewnie czyiś znajomy i jego firma na tym zarobi. Nie wydaje mi się czy przy obecnym poziomie nauczania informatyki w szkołach po migracji na linuksa poziom wzrośnie. Obawiam się że może spaść.
Ja twierdzę, że w szkole w ogóle nie potrzeba systemu Windows instalowanego na komputerach, żeby uczyć informatyki! To obecna sytuacja jest chora, przyzwyczajamy młodych ludzi do jedynego słusznego systemu operacyjnego. Dlaczego? MS nam za to płaci w ramach reklamy??? A dlaczego nie pokazujemy MacOS albo Linuxa albo innego desktopowego Unixa? Przecież my mamy uczyć informatyki a nie obsługi Windows. Jeżeli ktoś skonstruował w ten sposób program nauczania to należy to jak najszybciej zmienić!
Przez analogię, na kursie prawa jazdy uczą kierowania pojazdem a nie kierowania Fordem. Jak już człowiek się nauczy to kupi sobie to co lubi. Dajmy młodym ludziom wybór, otwórzmy im horyzonty, niech wiedzą, że istnieją inne systemy operacyjne, niech poznają wady i zalety większości z nich. Będą później bardziej świadomymi ludźmi.
Jeszcze raz gratuluję odwagi w Jaworznie i życzę powodzenia!
czy wy w ogole umiecie czytac?
piszecie po raz setny o kosztach ze szkoleniami itd
w linku, ktory podalem jest wszystko wyjasnione...no ale lepiej pomarudzic niz poswiecic minute na poznanie odpowiedzi na swoje pytania
Trofix @ 2009.07.04 21:40
No sorry ale mam tracić lekcje infy, których i tak jest mało na poznawanie Linuksa? Genialny pomysł, świetny po prostu.
lepiej sobie na gygy pogadac i poogladac gole d...y
Boże człowieku, skąd wiesz co robię w szkole skoro nigdy tego nie widziałeś? Nie wiesz = nie wtrącaj swoich marnych 5 groszy. Na informatyce chcę nauczyć się programowania a nie tracić czas na naukę obsługi Linuksa, bo na samo programowanie informatyki jest stanowczo za mało a teraz doszło by mi to to już w ogóle. Ale nie, bo ty oczywiście wiesz lepiej co robie w szkole.
czy wy w ogole umiecie czytac?
piszecie po raz setny o kosztach ze szkoleniami itd
w linku, ktory podalem jest wszystko wyjasnione...no ale lepiej pomarudzic niz poswiecic minute na poznanie odpowiedzi na swoje pytania
(...)
lepiej sobie na gygy pogadac i poogladac gole d...y
Boże człowieku, skąd wiesz co robię w szkole skoro nigdy tego nie widziałeś? Nie wiesz = nie wtrącaj swoich marnych 5 groszy. Na informatyce chcę nauczyć się programowania a nie tracić czas na naukę obsługi Linuksa, bo na samo programowanie informatyki jest stanowczo za mało a teraz doszło by mi to to już w ogóle. Ale nie, bo ty oczywiście wiesz lepiej co robie w szkole.
ale po co chcesz sie uczyc linuxa? mozesz programowac pod nim i na nim testowac, na jedno wyjdzie...
a jesli chcesz sie naprawde bawic w programiste to cwicz w domu
Boże człowieku, skąd wiesz co robię w szkole skoro nigdy tego nie widziałeś? Nie wiesz = nie wtrącaj swoich marnych 5 groszy. Na informatyce chcę nauczyć się programowania a nie tracić czas na naukę obsługi Linuksa, bo na samo programowanie informatyki jest stanowczo za mało a teraz doszło by mi to to już w ogóle. Ale nie, bo ty oczywiście wiesz lepiej co robie w szkole.
ale po co chcesz sie uczyc linuxa? mozesz programowac pod nim i na nim testowac, na jedno wyjdzie...
a jesli chcesz sie naprawde bawic w programiste to cwicz w domu
W 100% się zgadzam a nawet dodam że jestem w technikum informatycznym, szkoła dostała kompy z EFS'u z M$ Winda Vista, po niecałym miesiącu użerania się z tym shitem wydzieliłem sobie 20GB na Linuksa (11GB) i moje pliki (9GB) po czym zainstalowałem. Do teraz siedzi na moim stanowisku i sprawuje się wyśmienicie.
@Trofix
Po pierwsze. Jeżeli chcesz programować to polecam Ci Linuksa bo jest o wiele lepszy do tego niż winda. Przy odpowiednim kompilatorze pod Linuksem skompilujesz program i pod Linuksa i pod winde, co z tego co mi wiadomo nie ma miejsca pod windą. Poza tym wytłumacz mi czego ty się chcesz uczyć w Linuksie skoro wystarczy podczas instalacji wybrać interfejs graficzny KDE i masz z wyglądu prawie winde.
Po drugie. Jeżeli myślisz że na jednej godzinie informatyki w szkole nauczyłbyś się cokolwiek programować nawet gdyby była w 100% wykorzystana na naukę jakiegoś języka to nic się nie nauczysz. W mojej klasie do teraz panuje programistyczny analfabetyzm i tylko kilka osób (które uczą się sami w domu) potrafią wszystko jak należy, ale do tego potrzeba odrobiny samozaparcia a nie windy w pracowni komputerowej w szkole na której i tak większość dzieciaków w szkole gra a nie uczy się.
Co do samego pomysłu wdrożenia Linuksa w szkołach to myślę że pozostanie przy aktualnym Windowsie oraz doinstalowanie Linuksa było by najlepszym sposobem na rozwiązanie wszystkich konfliktów na linii fani windy-fani linuksa. Tak samo rozdzielenie czasu na dany system, 50:50.
Jeżeli chodzi o OO to korzystam w szkole na przedmiocie o nazwie Oprogramowanie Biurowe zamiast z M$ Office (jako jedyny) i nie narzekam gdyż jak to napisał jeden z moich przedmówców jedyny problem polega na odnalezieniu lokalizacji jakiejś opcji i według mnie nie stanowi to problemu.
Oprogramowanie OpenSource jest dobre m.in. z racji że jest darmowe a przesądy i pogłoski że w Linuksie trzeba zrobić to i tamto wpisując 'całe strony A4 poleceń' to zaszłość z czasów gdy system ten nie posiadał GUI.
Super pomysł!
Sam siedzię na linuxie (Linux Mint 7 Gloria) od 6 miesięcy. Wcześniej miałem inne ale ten jest bardzo dobry. Zwłaszacza teraz gdy na innym kompie xp odmawia instalacji firefoxa 3.5 czy wszystkiego innego. Standard. Pozatym już mi się nie chce reinstalować go, bo to zajmuje kilka dni aby był w miarę użyteczny. Pozdro
chyba lepiej zapłacić ludziom, niż bulić M$ za licencje??
to jest kwestia, o której już wspomniałem
sam system jest za darmo, jednak utrzymanie i eksploatacja na profesjonalnym poziomie kosztuje nie mało, jednak są to pieniądze wydane lokalnie pracownikom i specjalistom, a nie wypływają i nie nabijają kabzy jednego producenta po drugiej stronie świata
nawet jeżeli koszty całkowite wyjdą większe, to suma summarum kasa zostaje na miejscu...
to co, stać nas na utrzymanie M$, czy lepiej zapłacić trochę więcej ale nam, polakom??
te pieniądze zostaną TU i zostaną TU wydane i od nich zostanie ściągnięty podatek i to TU będzie można ten podatek spożytkować
szkoda, tylko, ze każdy widzi koniec własnego nosa i nikt z administracji publicznej nie pomyśli o ogólnokrajowym zysku z takich 'operacji'
wielooperacyjność aplikacji - jaki problem, jak ktoś chce to można, przykład- instalator Oracle, taka sama procedura pod Linuksem jak i Windą, jak - Java...
przy obecnych osiągach procesorów aplikacje bazodanowe w oparciu o Javę nie miały by żadnych problemów z wydajnością
1. Te pieniądze najpierw trzeba mieć w ministerstwie oświaty, potem można płacić ludziom za 'fachowe' wsparcie, szkolenia itp. chociaż moim zdaniem to wywalanie pieniędzy w błoto. Niestety, PL to dziwny kraj i u nas wszystko musi być ku....wsko drogie, szczególnie jeśli idzie na to kasa z budżetu.
2. Miałem na myśli te setki kolorowych (np. firm edurom, pc_multimedia itp. w które rząd wpompował już setki mln PLN) aplikacji stworzonych dla podstawówek i gimnazjów przez ostatnie 5 lat w ramach programu - wszystko niestety na wingrozę. Poza tym w domu jeśli dzieciak ma PC to i tak 100% wingroza (gry).
Jak już pisałem - nauczą się co najwyżej przesuwania ikonek po pulpicie. Soft zatwierdzony przez ME do podstawówki i gimnazjum (zresztą dotowany bardzo grubą kasą z budżetu i UE) istnieje ale wyłącznie dla win.
kopia mojego nika ?
A ja myślałem że w szkołach ludzie powinni się uczyć nowych rzeczy ;o
No sorry ale mam tracić lekcje infy, których i tak jest mało na poznawanie Linuksa? Genialny pomysł, świetny po prostu.
To chyba jakiś za***ny spisek!!
Ja wolę windowsa a nie jakiegoś tam 'linuxa'!!
to używaj go w domu
A ja myślałem że w szkołach ludzie powinni się uczyć nowych rzeczy ;o
No sorry ale mam tracić lekcje infy, których i tak jest mało na poznawanie Linuksa? Genialny pomysł, świetny po prostu.
cóż lepiej poznawać, niż być lamą ... jak spotykam w swojej pracy takich 'specjalistów' rekomendacje zawsze są podobne
A może właśnie teraz mają braki w edukacji bo znają tylko jeden system operacyjny??? Jeżeli ich stać to niech mają w domu Win a w szkole uczą się na Linuksie. Będą więc znali oba systemy, będą mieli szerszy wybór pracy.
PS. Win98 nie da się kupić, WinXP również nie da się kupić bo nie są już ,,produkowane''. Spróbuj zainstalować nowego Office na Win98, nie da się trzeba kupić Windows Vista, a za rok będziesz musiał zrobić migrację do Windows 7 (oczywiście nie za darmo). To jest właśnie pułapka komercyjnego oprogramowania, nie da się nie płacić co dwa lata za nowy system + nowe narzędzia typu Office bo przyjdzie Ci ktoś z dokumentem zapisanym w najnowszym Office (najczęściej kradzionym) a Ty go nie otworzysz bo masz starego Office... A przy okazji okaże się, że to nowe oprogramowanie koniecznie potrzebuje nowego sprzętu bo na starym nie pójdzie.
Dlatego gratuluje odwagi Jaworzna, bo problemy na pewno będą, nowe (Linux) jest zawsze wrogiem starego (Windows), ale w perspektywnie czasu to na pewno będzie opłacalne.
Nikt w szkołach na 100% nie potrzebuje nowszych niż XP systemów. Po co ci w szkole najnowszy office? Który moim zdaniem jest kijowy wolałbym już klasyczne edycje sprzed kilku lat. Zamiast kupić nowy sprzęt to zostaną stare grzmoty z zainstalowanym linuksem i dokupi się serwerów. Mimo że linuks jest lekki i szybki to komfort użytkowania komputera nie wzrośnie. Pojawią się też zresztą nowe problemy.
Utrzymanie sieci. Naprawa tych starych komputerów z linuksem i utrzymanie serwerów. Potem jeszcze szkolenia dla kadry. Kilkanaście etatów do obsługi tego najzlu. Dostosowanie programów nauczania do nowego systemu.
Oszczędności będą iluzoryczne a pomysł z linuksem pewnie nie wziął się z chęci oszczędzania. Pewnie czyiś znajomy i jego firma na tym zarobi. Nie wydaje mi się czy przy obecnym poziomie nauczania informatyki w szkołach po migracji na linuksa poziom wzrośnie. Obawiam się że może spaść.
Dokładnie. Sam się o tym przekonałem.
Boją się? Mi się wydaje że bardziej im się nie chce.
Inna sprawa, że za mało producentów wydaje oprogramowanie i sterowniki na linuxa.
piszecie po raz setny o kosztach ze szkoleniami itd
w linku, ktory podalem jest wszystko wyjasnione...no ale lepiej pomarudzic niz poswiecic minute na poznanie odpowiedzi na swoje pytania
No sorry ale mam tracić lekcje infy, których i tak jest mało na poznawanie Linuksa? Genialny pomysł, świetny po prostu.
lepiej sobie na gygy pogadac i poogladac gole d...y
Najwyrazniej wiecej niz w Warszawie
Oprogramowanie jest robione przez programistów dla userów a nie przez programistów dla programistów. Jeżeli grupa docelowa nie używa 95% funkcji programu to znaczy, że są one zbędne !!! Dlaczego więc są? bo marketing musi wcisnąć jakiś kit użytkownikom bo inaczej by nie kupili...
Funkcjonalność edytorów tekstu nie zmieniła się od wielu lat, zmieniają się jedynie ikonki, położenie menu, słowem bajery. No ale co dwa lata wciska się ludziom, że muszą mieć nowy program, większość niestety daje się na to nabrać. W szkole powinni uczyć nie używania pakietu MS Office tylko używania edytora tekstu (tak jak ktoś tu powiedział - formatowania stylami, podstaw typografi, etc...). W każdym współczesnym edytorze da się tą wiedzę zastosować.
joke
I dobrze, bo MS się trochu panoszy
[Ciach...]
Nikt w szkołach na 100% nie potrzebuje nowszych niż XP systemów. Po co ci w szkole najnowszy office? Który moim zdaniem jest kijowy wolałbym już klasyczne edycje sprzed kilku lat. Zamiast kupić nowy sprzęt to zostaną stare grzmoty z zainstalowanym linuksem i dokupi się serwerów. Mimo że linuks jest lekki i szybki to komfort użytkowania komputera nie wzrośnie. Pojawią się też zresztą nowe problemy.
Utrzymanie sieci. Naprawa tych starych komputerów z linuksem i utrzymanie serwerów. Potem jeszcze szkolenia dla kadry. Kilkanaście etatów do obsługi tego najzlu. Dostosowanie programów nauczania do nowego systemu.
Oszczędności będą iluzoryczne a pomysł z linuksem pewnie nie wziął się z chęci oszczędzania. Pewnie czyiś znajomy i jego firma na tym zarobi. Nie wydaje mi się czy przy obecnym poziomie nauczania informatyki w szkołach po migracji na linuksa poziom wzrośnie. Obawiam się że może spaść.
Ja twierdzę, że w szkole w ogóle nie potrzeba systemu Windows instalowanego na komputerach, żeby uczyć informatyki! To obecna sytuacja jest chora, przyzwyczajamy młodych ludzi do jedynego słusznego systemu operacyjnego. Dlaczego? MS nam za to płaci w ramach reklamy??? A dlaczego nie pokazujemy MacOS albo Linuxa albo innego desktopowego Unixa? Przecież my mamy uczyć informatyki a nie obsługi Windows. Jeżeli ktoś skonstruował w ten sposób program nauczania to należy to jak najszybciej zmienić!
Przez analogię, na kursie prawa jazdy uczą kierowania pojazdem a nie kierowania Fordem. Jak już człowiek się nauczy to kupi sobie to co lubi. Dajmy młodym ludziom wybór, otwórzmy im horyzonty, niech wiedzą, że istnieją inne systemy operacyjne, niech poznają wady i zalety większości z nich. Będą później bardziej świadomymi ludźmi.
Jeszcze raz gratuluję odwagi w Jaworznie i życzę powodzenia!
piszecie po raz setny o kosztach ze szkoleniami itd
w linku, ktory podalem jest wszystko wyjasnione...no ale lepiej pomarudzic niz poswiecic minute na poznanie odpowiedzi na swoje pytania
No sorry ale mam tracić lekcje infy, których i tak jest mało na poznawanie Linuksa? Genialny pomysł, świetny po prostu.
lepiej sobie na gygy pogadac i poogladac gole d...y
Boże człowieku, skąd wiesz co robię w szkole skoro nigdy tego nie widziałeś? Nie wiesz = nie wtrącaj swoich marnych 5 groszy. Na informatyce chcę nauczyć się programowania a nie tracić czas na naukę obsługi Linuksa, bo na samo programowanie informatyki jest stanowczo za mało a teraz doszło by mi to to już w ogóle. Ale nie, bo ty oczywiście wiesz lepiej co robie w szkole.
piszecie po raz setny o kosztach ze szkoleniami itd
w linku, ktory podalem jest wszystko wyjasnione...no ale lepiej pomarudzic niz poswiecic minute na poznanie odpowiedzi na swoje pytania
lepiej sobie na gygy pogadac i poogladac gole d...y
Boże człowieku, skąd wiesz co robię w szkole skoro nigdy tego nie widziałeś? Nie wiesz = nie wtrącaj swoich marnych 5 groszy. Na informatyce chcę nauczyć się programowania a nie tracić czas na naukę obsługi Linuksa, bo na samo programowanie informatyki jest stanowczo za mało a teraz doszło by mi to to już w ogóle. Ale nie, bo ty oczywiście wiesz lepiej co robie w szkole.
ale po co chcesz sie uczyc linuxa? mozesz programowac pod nim i na nim testowac, na jedno wyjdzie...
a jesli chcesz sie naprawde bawic w programiste to cwicz w domu
Boże człowieku, skąd wiesz co robię w szkole skoro nigdy tego nie widziałeś? Nie wiesz = nie wtrącaj swoich marnych 5 groszy. Na informatyce chcę nauczyć się programowania a nie tracić czas na naukę obsługi Linuksa, bo na samo programowanie informatyki jest stanowczo za mało a teraz doszło by mi to to już w ogóle. Ale nie, bo ty oczywiście wiesz lepiej co robie w szkole.
ale po co chcesz sie uczyc linuxa? mozesz programowac pod nim i na nim testowac, na jedno wyjdzie...
a jesli chcesz sie naprawde bawic w programiste to cwicz w domu
W 100% się zgadzam a nawet dodam że jestem w technikum informatycznym, szkoła dostała kompy z EFS'u z M$ Winda Vista, po niecałym miesiącu użerania się z tym shitem wydzieliłem sobie 20GB na Linuksa (11GB) i moje pliki (9GB) po czym zainstalowałem. Do teraz siedzi na moim stanowisku i sprawuje się wyśmienicie.
@Trofix
Po pierwsze. Jeżeli chcesz programować to polecam Ci Linuksa bo jest o wiele lepszy do tego niż winda. Przy odpowiednim kompilatorze pod Linuksem skompilujesz program i pod Linuksa i pod winde, co z tego co mi wiadomo nie ma miejsca pod windą. Poza tym wytłumacz mi czego ty się chcesz uczyć w Linuksie skoro wystarczy podczas instalacji wybrać interfejs graficzny KDE i masz z wyglądu prawie winde.
Po drugie. Jeżeli myślisz że na jednej godzinie informatyki w szkole nauczyłbyś się cokolwiek programować nawet gdyby była w 100% wykorzystana na naukę jakiegoś języka to nic się nie nauczysz. W mojej klasie do teraz panuje programistyczny analfabetyzm i tylko kilka osób (które uczą się sami w domu) potrafią wszystko jak należy, ale do tego potrzeba odrobiny samozaparcia a nie windy w pracowni komputerowej w szkole na której i tak większość dzieciaków w szkole gra a nie uczy się.
Co do samego pomysłu wdrożenia Linuksa w szkołach to myślę że pozostanie przy aktualnym Windowsie oraz doinstalowanie Linuksa było by najlepszym sposobem na rozwiązanie wszystkich konfliktów na linii fani windy-fani linuksa. Tak samo rozdzielenie czasu na dany system, 50:50.
Jeżeli chodzi o OO to korzystam w szkole na przedmiocie o nazwie Oprogramowanie Biurowe zamiast z M$ Office (jako jedyny) i nie narzekam gdyż jak to napisał jeden z moich przedmówców jedyny problem polega na odnalezieniu lokalizacji jakiejś opcji i według mnie nie stanowi to problemu.
Oprogramowanie OpenSource jest dobre m.in. z racji że jest darmowe a przesądy i pogłoski że w Linuksie trzeba zrobić to i tamto wpisując 'całe strony A4 poleceń' to zaszłość z czasów gdy system ten nie posiadał GUI.
( http://www1.euro.dell.com/uk/en/home/mini_...s&cs=ukdhs1 )