W tej recenzji chyba nie podano z jakich fabryk wychodzą zasilacze. Mushkin to Topower, Silver Power to Seasonic a AC to produkt wlasny Arctic Cooling HK.
jak dla mnie jedyne co się liczy to najwyższa sprawność urządzenia a te się nie popisały Mushkin EP-400AP i ponad 80W więcej tragedia już nie wspominam jego kompanów w teście,pobór prądu przez te zasilacze pod obciążeniem jest nie do zaakceptowania nie wiem kto przyznaje te certyfikaty 80+
Też uważam że na zasilaczu nie ma co oszczędzać - procka można za rok zmienić, a zasilacz to inwestycja na kilka lat co najmniej (jak się z jakimś zapasem kupi). Sam mam bq dark power 450W i już po wadze widać, że na materiałach nie oszczędzano - 2,86kg. Poza tym jest niesłyszalny - 12 cm wentyl kręci się zazwyczaj z prędkością 500obr., a przy obciążeniu dochodzi do 700. Dodatkowo ma 4 wyjścia na wentylatory w obudowie, które oczywiście też są sterowane. Tak więc za jakość i funkcjonalność się płaci, ale są to pieniądze dobrze zainwestowane (a biorąc pod uwagę rzeczywistą sprawność, po kilku latach eksploatacji okazują się tańsze niż testowane tu 'wynalazki'
Wadą AC jest to że sprawność mu zbyt gwałtownie spada przy obciążeniu dążącym do 100%, zarówna na AnandTechu jak i w tym teście to wyszło.
Zauważ tylko, że na PCLab nie wiedzą co to obciążenie 100%, podłączają pewien konfig PC i wciskają, że to test pod obciążeniem, tymczasem zdecydowana większość zasilaczy lubi pracować (uzyskując największa sprawność) w dosyć wąskim przedziale obciążalności.
Wadą AC jest to że sprawność mu zbyt gwałtownie spada przy obciążeniu dążącym do 100%, zarówna na AnandTechu jak i w tym teście to wyszło.
Zauważ tylko, że na PCLab nie wiedzą co to obciążenie 100%, podłączają pewien konfig PC i wciskają, że to test pod obciążeniem, tymczasem zdecydowana większość zasilaczy lubi pracować (uzyskując największa sprawność) w dosyć wąskim przedziale obciążalności.
Oczywiście w pełni się zgadzam, dlatego zasilacz o mocy tylko 400W Mushkina w testach pod obciążeniem pracuje obciążony chyba nawet w 100%, czyli ma wtedy niemal najniższą sprawność, no a takie konstrukcje 600W czuja się wtedy jak pączki w maśle.
Te zasilacze to crapy oprócz silvera który poniekąd to Tagan,osobiście nigdy nie wymienie na cos innego niż Tagan, może jest troszkę głośniejszy i zdarzają sie modele z piszczącymi cewkami ale ja na takiego nie trafiłem a już mam 5 Tagana i się nie zawiodłem, cena mogłabybyć nieco niższa ale co firma to firma.
SilverPowery z serii KingKong są robione przez Fabryke SeaSonic. A jak wiemy jest to jeden z najlepszych producentów na swiecie. Seasonic buduje międzu innymi też zasilacze dla Anteca.
Chyba sześciokątne?
Zauważ tylko, że na PCLab nie wiedzą co to obciążenie 100%, podłączają pewien konfig PC i wciskają, że to test pod obciążeniem, tymczasem zdecydowana większość zasilaczy lubi pracować (uzyskując największa sprawność) w dosyć wąskim przedziale obciążalności.
Zauważ tylko, że na PCLab nie wiedzą co to obciążenie 100%, podłączają pewien konfig PC i wciskają, że to test pod obciążeniem, tymczasem zdecydowana większość zasilaczy lubi pracować (uzyskując największa sprawność) w dosyć wąskim przedziale obciążalności.
Oczywiście w pełni się zgadzam, dlatego zasilacz o mocy tylko 400W Mushkina w testach pod obciążeniem pracuje obciążony chyba nawet w 100%, czyli ma wtedy niemal najniższą sprawność, no a takie konstrukcje 600W czuja się wtedy jak pączki w maśle.