komentarze
RemedyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Remedy2008.12.29, 10:42
Czyli zostaje to pierwsze - jesteś głuchy. :(
*Konto usunięte*2008.12.29, 10:48
A o OpenAL słyszeliście czy nie bardzo? Na DirectSound świat się nie kończy teraz większość nowych gier ma do wyboru DirectSound lub OpenAL. Co do DirectSound to w Windows 7 tak samo jak w Viście go nie ma.
RemedyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Remedy2008.12.29, 10:54
azgan z całym szacunkiem przeczytaj jakie są opinie ludzi na temat OpenAL - delikatnie mówiąc mieszane.
*Konto usunięte*2008.12.29, 11:08
Jak by ktoś chciał zobaczyć jak wygląda Windows 7 bez instalowania wersji Beta to tutaj macie całą masę screenów http://content.zdnet.com/2346-12554_22-256914.html
trOLLOZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
trOLLO2008.12.29, 11:11
Czyli zostaje to pierwsze - jesteś głuchy. :(


Pewnie masz rację ;) , ale słyszałeś JAKĄKOLWIEK różnicę ?. MP3, OGG grają tak samo, Divx tak samo, w grach większych zmian też nie słyszałem. Różnice są, bo o tym czytałem, ale coś mi się zdaje że bardziej bolą one programistów niż zwykłego użytkownika, który chce tylko odpalić sobie MP3, gre, film i posłuchać tego co tam brzdęka :)

Na zakończenie jeszcze taka mała dygresja :). Dużo osób narzeka na Viste jednocześnie chwaląc XP. Proponuje zrobić małą podróż w czasie, tak o jakieś 6-7 lat w tył i poczytać co pisało się wtedy o WinXP w internecie. Każdy jak jeden narzekał, i niestety wtedy mieli rację, bo gry RZECZYWIŚCIE działały wolniej, sterowników naprawdę nie było wogóle, system mulił niesamowicie, a dysk mielił jak szalony. Patrząc się z perspektywy czasu, to XP miał większe wymagania niż Vista dziś. Dodatkowo wiele osób może nie pamięta, ale ten system zaczął być tak naprawdę używalny wraz z pojawieniem sie ServicePack2, bo wcześniej różnie to bywało. WinXP działa szybko, fajnie, ale to system który powstał siedem lat temu, za siedem lat Vista też będzie super szybkim systemem w porównaniu do Windowsa który pojawi się w okolicach roku 2015 ;)
RemedyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Remedy2008.12.29, 11:23
Znowu używacie analogii Win98 vs WinXP kontra WinXP vs Vista. To są zupełnie inne rzeczy. Po pierwsze przypomnij sobie jakiego typu były narzekania. Był bug z kartami Nvidii gdzie odświeżanie za chiny nie chciało iść powyżej 60Hz. Wyszedł szybko programik to poprawiający. Wina leżała po stronie sterowników karty, nie systemu (wcześniej zdarzało się to bowiem na Windowsie2000). Po drugie gry nie działały wolniej tylko wyświetlały mniejszą ilość klatek - poraz kolejny wina początkowych strowników. Wystarczyły 3 nowe wydania w przeciągu niecałych 2 miesięcy żeby stery do XP wyprzedzały te dla Win98.
Największą bolączką wówczas była kompatybilność lub jej brak ze starszymi programami, grami. Tu pojawiały się największe zgrzyty gdyż nie pomagał nawet wbudowany mechanizm kompatybilności wstecznej. To DLATEGO sporo osób narzekało wówczas na XP. Nie dlatego, że był krową w beczce smoły.
Przypomnę tylko, że pierwszy komputer na którym zainstalowałem XP to Pentium II 233Mhz i 128MB RAM - chodził ja złoto a i z 64MB nie było dramatu. Nikt nie negował wówczas stabilności, nowego menedżera zadań, nowego zarządzania siecią i mnóstwa nowych rzeczy. Vista od początku była pasmem rozczarowań począwszy od sterowników a na wydajności kończąc (do XP można było bardzo często stosować sterowniki z Win2000 - np. mój skaner do którego nigdy nie powstały sterowniki pod XP).
RemedyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Remedy2008.12.29, 11:29
trOLLO: ten system (XP) zaczął być problematyczny wraz z pojawieniem się SP2. Osobiście najlepiej wspominam wersję pierwszą bez SP. Miałem z nią najmniej problemów. Nie zgadzam się z niczym co napisałeś na temat XP. Wymagania były śmieszne bo spełniając minimalne wymagania (64MB RAM jeśli się nie mylę) system chodził jak złoto dopiero SP1 a potem 2 cichaczem zapragnęły więcej zasobów. XP nigdy nie mielił dyskiem więcej niż 98 czy inne Windowsy. Sterowniki bardzo często działały od Windows 2000. Używam XP od połowy 2001r (wtedy wyciekła pierwsza wersja przedpremierowa która nie wymagała seriala) i nigdy nie żałowałem przesiadki z 98 - ani przez sekundę. XP był przełomem - Vista krokiem wstecz.
BartesZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Bartes2008.12.29, 12:08
analogia win98 do winxp jest nietrafna. Vista to raczej WinME (pomijam względy ewolucyjne systemów), wydany na szybko i bez większego sensu. Oby Win7 okazał się swoistym XPkiem;) Przypominam też, że XPek dojrzał tak naprawdę wraz z wyjściem SP2.
RemedyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Remedy2008.12.29, 12:42
Czy dojrzał? Co tak naprawdę zmieniono w SP2? SP2 było raczej odpowiedzią na rosnące zagrożenia z sieci (internetu). Poza nowym 'centrum zabezpieczeń' niczego wielkiego się nie doczekaliśmy... no może jeszcze obsługa większych dysków (tylko nie jestem pewien, czy to było w SP1, czy już w SP2).
KenjiroZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Kenjiro2008.12.29, 12:44
Heh, słabo mi się robi jak czytam niektóre komentarze. Szczególnie te jak wspaniale działał XP na 128 (albo o zgrozo 64) MB RAMu. Używałem systemów 2000 od wersji beta (99 rok), podobnie XP i 2003 i niestety każdy kolejny system to wzrost wymagań systemowych. Na 64 MB RAMu W2000 działał okrutnie wolno, XP na 128 MB uruchamiał się kilka minut - sam system po uruchomieniu używa(ł) ok. 120 MB co nie pozostawia zbyt wiele dla aplikacji.

Wspominając problemy XP wieku młodzieńczego, czy ktoś pamięta jak wywalał się explorer.exe przy wielu szybkich operacjach w Menu start (przy ustawionym czasie opóźnienia = 0 w TweakUI, zmiana menu, ppm -> kasuj = wywałka, poprawione w SP1 dopiero)? Takich kwiatków było dużo więcej, oczywiście część powodowana przez producentów sprzętu, czyli problemy ze sterownikami, aczkolwiek XP sam z siebie zmienił nieco specyfikację i niektóre sterowniki od W2000 nie działały. To samo powtarza się z Vistą, a i kolejne problemy z explorerem się pojawiły. Życie zatacza koło i nie ma co wymyślać, że jest inaczej. To samo będzie z W7, nie trzeba być tu prorokiem by widzieć podobieństwa...
kadajoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
kadajo2008.12.29, 13:17
fizykpl - porazka to u ciebie jest z mysleniem...
azgan™ - ilosc tytulow faktycznie juz dosc spora jest:http://connect.creativelabs.com/openal/Ope...Wiki/Games.aspx
Ale nie zmienia to faktu ze dzwiek na Viscie jest naprawde gorszej jakosci. Jesli ktos tego nie slyszy... lucky him :)
M$ strzelil sobie sam w stope 'zabijajac' Dxsound. Powinni to byli sobie przemyslec.
RemedyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Remedy2008.12.29, 13:29
Kenjiro trzeba być artystą żeby XP startował kilka minut, naprawdę trzeba do tego nie lada talentu. Tu nawet zerowe pojęcie na temat komputerów nie pomoże, trzeba być wyjątkowym żeby Windows XP startował kilka minut. Obudź się.
butyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
buty2008.12.29, 13:29
OMG, dla mnie ta dyskusja jest kompletnie bez sensu. Używanie czegoś nowszego niż XP jest absurdem - można to przyrównać do przyczepienia sobie na dach samochodu pionowo postawionego arkusza blachy - żeby auto wolniej jeździło i spalało więcej benzyny. Na codzień korzystam z Debiana który jest darmowy, równie nowoczesny i łatwo konfigurowalny. XP jest tylko nakładką umożliwiającą uruchamianie gier, tak więc nietrudno wywnioskować że zmienię windowsa dopiero wtedy gdy nowe gry przestana na nim działać (już podobno Mirror's Edge będzie działać tylko na Viście).

Wiem że nowe komputery mają dużo ramu i duże dyski twarde ale to przecież nie oznacza że system może zajmować więcej miejsca. Rozwój polega na ciągłym ulepszaniu już istniejących rzeczy. To że mamy dużo wolnej pamięci nie oznacza że mamy przestać optymalizować kod systemu pod kątem minimalizacji użycia pamięci! Czy ktoś odinstalowuje jakieś programy? Usuwa jakieś pliki? Tak? Dlaczego? Przecież można kupić więcej dysków twardych. Nie widzę żadnego rozwoju w Viście, ten system wykorzystuje swój ~1GB - ok, niech będzie, mam jeszcze zapas. Tylko po co mam marnować ta pamięć? Co mi daje ta Vista? Najnowszy Prince of Persia wymaga min. 1 GB RAM na XP lub 2 GB na Viście. Jeżeli w takim razie ktoś chce mi wmówić że używanie Visty ma jakiś sens, to popełnia zwykły błąd logiczny.

Niech ktoś mi teraz podaj jakiś argument za używaniem Visty.

Z innej beczki: Linux już od dawna nie jest trudnym systemem tylko dla informatyków. Gdy po raz pierwszy zainstalowałem Debiana byłem wręcz zawiedziony tym, że jego obsługa jest tak łatwa jak Windowsa. :) Gdyby wszyscy ludzie zaczęli myśleć i używać wolnego oprogramowania nie byłoby narzekań na zwisy, niska wydajność, wysoką cenę, problemy ze sterownikami itd. Powtórzę jeszcze raz - uzywanie Windowsa jest bez sensu - na Linuksie jest wszystko co na Windowsie - tylko że szybsze i za darmo. Jedynym i ostatnim bastionem windowsa są gry, których po prostu nie opłaca się uruchamiać przez emulatory.

Więc niech ktoś mi teraz podaj jakiś argument za używaniem Windowsa (nie licząc gier).
*Konto usunięte*2008.12.29, 13:29
Też jak wielu nawet nie instalowałem visty, mam dwa legalne xp, jeden w lapku, do którego za Chiny bym nie wrzucił visty, u kilku znajomych widzialem jak dziala na lapkach vieśta i nie chcę tego u siebie oglądać :)
Vieśta czyt. Millenium reloaded szybko pójdzie w zapomnienie po premierze Seven.
pozdr
wtpdudeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
wtpdude2008.12.29, 13:31
No właśnie.. jak wygląda sprawa dźwięku w Win7? Rozwiązania z Visty zmieniły się na lepsze? A, i jeszcze jedno; słyszałem, że boottime miał się poprawić.. czy ktoś może to potwierdzić?
Matysek07Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Matysek072008.12.29, 13:33
Dźwięk jest dobry. Dzisiaj zainstalowałem Win 7 i sprawuje się doskonale. Jedynie jest problem z zainstalowaniem DirectX 10. Gry chodzą jedynie pod DX 9 jest to trochę głupie ale nie mogę nic z tym zrobić. System pokazuje oczywiście DX11.
RemedyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Remedy2008.12.29, 14:02
@buty
Jeżeli mówiąc 'wolne, bezproblemowe i szybkie oprogramowanie' masz na myśli np. Firefoksa czy Gimpa to mam nadzieję, że nigdy w życiu nie osiągnie ono większego udziału w zysku. Nie wiem skąd u Ciebie przekonanie, że wolne znaczy lepsze - z mojego doświadczenia wolne znaczy najczęściej woooolne (w dosłownym tego słowa znaczeniu), dziurawe, niedbale napisane, używające cudzych patentów, ograniczone względem płatnego, ogólnie gorsze.

Na linuksie nie ma 'niczego' (analogia do Twojego 'wszystkiego";) co jest pod Windows. Żadnych profesjonalnych pakietów, czy to do obróbki dźwięku, czy to do obróbki video, grafiki, DTP itd. Panuje tam ogólna nędza i raczej nie doczekam czasów kiedy linux będzie miał czegokolwiek więcej niż Windows.
Niemal każdy linuksowy odpowiednik/podróba windowsowego programu jest gorszy, uboższy w fukcje i działa wolniej.

Tyle moich osobistych doświadczeń z linuksem.
picasso2000Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
picasso20002008.12.29, 14:05
(...)



Gdzie tutaj kolego napisałem czy mi coś pasuje czy też nie? Gdzie również masz marudzenie? Pisze w sposób zdystansowany bez maniakalnej podniety produktem, który nie jest w fazie końcowej. Szlag mnie trafia jak ktoś nie potrafi zrozumieć prostego przekazu tekstowego i wyciąga nadgorliwie wnioski z postu, który jasno mówi, że gdy wyjdzie produkt wówczas można ocenić, choć i wtedy znajdą się fanatycy, których subiektywne oceny można spuścić w klozecie, taki urok internetu.

My oceniamy betę a nie produkt finalny.Pochlebne opinie to nie zasługa marketingu tylko użytkowników którzy testują nowy system.Pisząc'Czas zweryfikuje ten system, wówczas ani jedna sucha nitka na nim nie zostanie.-czyli jak już byś wiedział ze ten system to będzie niewypał,choć jest na razie w fazie beta.Ja dziękuje za taki 'obiektywizm'.

Znaczenie tekstu o suchej nitce jest takie, że system zostanie oceniony ostro, i nie będzie ceregieli bo rezerwę na wtopy Microsoft już zużył. Stąd określenie że sucha nitka nie zostanie w kontekście ostrej oceny systemu, nie mówiłem o krytyce lecz o przetrzepaniu systemu na wylot pod kątem czy to plusów czy minusów. Ja natomiast mówię że nie mam zamiaru oceniać bety gdyż jeżeli ten system kiedyś zakupie to będę pracował na wersji finalnej więc oceny na podstawie bet są po prostu nic nie warte w praktyce. Wystarczy cofnąć się w przeszłość jak to było z ocenami bety Visty, a co wyszło w praniu.
picasso2000Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
picasso20002008.12.29, 14:10
Przegięciem natomiast jest nazywanie 'winą twórców', że ich programy nie działają pod systemem, którego jeszcze nie ma ! Jak pojawi się w sklepach na półkach i w krótkim okresie nie pojawią się aktualnienie - wtedy możemy mówić o błedach, winach i zaniedbaniach.

Widziałem W7 w akcji i rzeczywiście wygląda na nieźle zrobiony system (jak na tą faze produkcji), ale zadam te samo pytanie co zawsze - co mi da W7, czego nie ma XPx64 ? Oprócz kolorowego interfejsu o który nie dbam, wstążek w paincie i wordpadzie (którego nie używam), nowego paska zadań (który z powodów wspomnianych wcześniej nie ptzypadł mi do gustu) ? Czy będzie zajmował mniej miejsca w pamięci, szybciej i stabilniej działał, szybciej się uruchamiał, zamykał, nie pochłaniał coraz więcej miejsca i nie działał wolniej z czasem (nawet gdy nie istaluje się nowych programów) ? Bo nowości W7, którymi karmią nas portale - osobiście wogóle mnie nie ruszają...


Otóż to, podobne mam podejście. W końcu też można było by coś zrobić z rejestrem i nadzorem instalacji, gdzie po odinstalowaniu jakikolwiek aplikacji zostaje sporo śmieci w systemie, wpisy w rejestr, pliki dl...
HaCZyK90Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
HaCZyK902008.12.29, 14:23
Czekam z niecierpliwością, na jakąś wersje dostępną dla każdego :)
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.