Nie ma to jak wyciek kontrolowany i od razu wielce pochlebne opinie, na odległość pachnie to marketingiem, a nie obiektywnymi i rzetelnymi ocenami. Czas zweryfikuje ten system, wówczas ani jedna sucha nitka na nim nie zostanie. Tak więc zobaczymy w praktyce, ja do takich informacji podchodzę od zawsze z całkowitym dystansem.
no cóz zawsze się znajdzie ktoś komu się nic nie podoba,może najpierw zainstaluj,protestuj a później zacznij marudzić.
Gdzie tutaj kolego napisałem czy mi coś pasuje czy też nie? Gdzie również masz marudzenie? Pisze w sposób zdystansowany bez maniakalnej podniety produktem, który nie jest w fazie końcowej. Szlag mnie trafia jak ktoś nie potrafi zrozumieć prostego przekazu tekstowego i wyciąga nadgorliwie wnioski z postu, który jasno mówi, że gdy wyjdzie produkt wówczas można ocenić, choć i wtedy znajdą się fanatycy, których subiektywne oceny można spuścić w klozecie, taki urok internetu.
Obiecalem sobie, ze jak system bedzie ok, to pierwszy raz kupie orginalnego wina. Za te wszystkie lata spedzone z windowsem, ktory mimo wad jest naprawde bardzo uniwersalnym systemem. A niech sie Bill cieszy;P
no cóz zawsze się znajdzie ktoś komu się nic nie podoba,może najpierw zainstaluj,protestuj a później zacznij marudzić.
Gdzie tutaj kolego napisałem czy mi coś pasuje czy też nie? Gdzie również masz marudzenie? Pisze w sposób zdystansowany bez maniakalnej podniety produktem, który nie jest w fazie końcowej. Szlag mnie trafia jak ktoś nie potrafi zrozumieć prostego przekazu tekstowego i wyciąga nadgorliwie wnioski z postu, który jasno mówi, że gdy wyjdzie produkt wówczas można ocenić, choć i wtedy znajdą się fanatycy, których subiektywne oceny można spuścić w klozecie, taki urok internetu.
My oceniamy betę a nie produkt finalny.Pochlebne opinie to nie zasługa marketingu tylko użytkowników którzy testują nowy system.Pisząc'Czas zweryfikuje ten system, wówczas ani jedna sucha nitka na nim nie zostanie.-czyli jak już byś wiedział ze ten system to będzie niewypał,choć jest na razie w fazie beta.Ja dziękuje za taki 'obiektywizm'.
Przegięciem natomiast jest nazywanie 'winą twórców', że ich programy nie działają pod systemem, którego jeszcze nie ma ! Jak pojawi się w sklepach na półkach i w krótkim okresie nie pojawią się aktualnienie - wtedy możemy mówić o błedach, winach i zaniedbaniach.
Widziałem W7 w akcji i rzeczywiście wygląda na nieźle zrobiony system (jak na tą faze produkcji), ale zadam te samo pytanie co zawsze - co mi da W7, czego nie ma XPx64 ? Oprócz kolorowego interfejsu o który nie dbam, wstążek w paincie i wordpadzie (którego nie używam), nowego paska zadań (który z powodów wspomnianych wcześniej nie ptzypadł mi do gustu) ? Czy będzie zajmował mniej miejsca w pamięci, szybciej i stabilniej działał, szybciej się uruchamiał, zamykał, nie pochłaniał coraz więcej miejsca i nie działał wolniej z czasem (nawet gdy nie istaluje się nowych programów) ? Bo nowości W7, którymi karmią nas portale - osobiście wogóle mnie nie ruszają...
Znaczy że co? Wypuszczają super betę, żeby potem celowo zepsuć wersję finalną?
Ale zajebiście funkcjonalny, sprawdź i się przekonaj
no cóz zawsze się znajdzie ktoś komu się nic nie podoba,może najpierw zainstaluj,protestuj a później zacznij marudzić.
Gdzie tutaj kolego napisałem czy mi coś pasuje czy też nie? Gdzie również masz marudzenie? Pisze w sposób zdystansowany bez maniakalnej podniety produktem, który nie jest w fazie końcowej. Szlag mnie trafia jak ktoś nie potrafi zrozumieć prostego przekazu tekstowego i wyciąga nadgorliwie wnioski z postu, który jasno mówi, że gdy wyjdzie produkt wówczas można ocenić, choć i wtedy znajdą się fanatycy, których subiektywne oceny można spuścić w klozecie, taki urok internetu.
pewnie pojdzie, ale na takim kopie to raczej XP i na wieki wieków amen i nic innego
'Muszą'? Czy ktoś ich zmusza?
Dobrze ze się wstrzymałem z zakupem Visty, bo 98se i xp miałem full legal.
Poprawili stabilność systemu, fragmentacje dysku i brak zawalonego rejestru.
pewnie pojdzie, ale na takim kopie to raczej XP i na wieki wieków amen i nic innego
Tak myślałem
no cóz zawsze się znajdzie ktoś komu się nic nie podoba,może najpierw zainstaluj,protestuj a później zacznij marudzić.
Gdzie tutaj kolego napisałem czy mi coś pasuje czy też nie? Gdzie również masz marudzenie? Pisze w sposób zdystansowany bez maniakalnej podniety produktem, który nie jest w fazie końcowej. Szlag mnie trafia jak ktoś nie potrafi zrozumieć prostego przekazu tekstowego i wyciąga nadgorliwie wnioski z postu, który jasno mówi, że gdy wyjdzie produkt wówczas można ocenić, choć i wtedy znajdą się fanatycy, których subiektywne oceny można spuścić w klozecie, taki urok internetu.
My oceniamy betę a nie produkt finalny.Pochlebne opinie to nie zasługa marketingu tylko użytkowników którzy testują nowy system.Pisząc'Czas zweryfikuje ten system, wówczas ani jedna sucha nitka na nim nie zostanie.-czyli jak już byś wiedział ze ten system to będzie niewypał,choć jest na razie w fazie beta.Ja dziękuje za taki 'obiektywizm'.
Widziałem W7 w akcji i rzeczywiście wygląda na nieźle zrobiony system (jak na tą faze produkcji), ale zadam te samo pytanie co zawsze - co mi da W7, czego nie ma XPx64 ? Oprócz kolorowego interfejsu o który nie dbam, wstążek w paincie i wordpadzie (którego nie używam), nowego paska zadań (który z powodów wspomnianych wcześniej nie ptzypadł mi do gustu) ? Czy będzie zajmował mniej miejsca w pamięci, szybciej i stabilniej działał, szybciej się uruchamiał, zamykał, nie pochłaniał coraz więcej miejsca i nie działał wolniej z czasem (nawet gdy nie istaluje się nowych programów) ? Bo nowości W7, którymi karmią nas portale - osobiście wogóle mnie nie ruszają...