komentarze
MC DoGGZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
MC DoGG2008.11.27, 19:16
Ehh podam mój przykład z ostatniego tygodnia: ściągnąłem z neta grę NFS: Undercover i co? Zagrałem jakieś 5min i gra z obrazem płyty wylądowała w koszu. Żałuję że poświęciłem czas na ściągnięcie gry. Totalne dno i do tego za 'jedyne' 119zł. Gdybym kupił oryginała to chyba bym się pociął. Niech producenci robią lepsze gry to nie będą narzekali na piratów jak np Blizzard. Wystarczy zobaczyć jak np takie Diablo2 się sprzedaję w tej chwili i to po 8 latach od premiery. Osobiście kupię Diablo3 nawet jak będzie kosztowało i z 300zł bo będe miał pewnośc że nie będzie to żadna kupa. teraz inny przykład. Chciałbym mieć w swojej kolekcji grę Duke Nukem 3D - i co się okazuje? Że gra jest niedostępna. Hmm fajnie tylko jak mam ją zdobyć? pozostaje tylko pirat..
Co do systemu operacyjnego i specjalistycznego oprogramowania jak np Photoshop jestem za wprowadzeniem w Polsce w szkołach Linuksa i nauki na darmowych odpowiednikach w tym przypadku nauki Gimpa. A tak cały świat jest uzależniony od Windowsa.
Z muzyką jest jeszcze lepiej - podoba mi się jeden przykładowo utwór z najnowszej płyty Madonny, a płacę za resztę utworów, których nigdy nie będę słuchał. Więc wpadam na pomysł aby kupić utwór ze stron specjalizujących się w tego typu sprzedaży piosenek. fajnie tylko patrząc na cenę za jeden utwór ( 10.98zł) bardzo dziękuję.
Prophet1111Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Prophet11112008.11.28, 09:43
Idiotyzm, uwielbiam jak ktos tak pisze :/ Po pierwsze piractwo nijak sie ma do kradziezy. Jezeli ktos sciagnie gre to nie ukradl jej producentowi. Producent na tym NIE STRACIL! Mozna by powiedziec, ze stracil, bo gdyby ten ktos kupil gre to producent by zarobil. Ale ten ktos by nie kupil tej gry. Wydaje mi sie, ze w Polsce coraz wiecej osob mysli jak ja - jak wiem, ze pogram sobie dluzej (kilka tygodni/miesiecy) to kupuje gre. Jak tak nie mysle to sciagam, a jak gra okaze sie naprawde fajna to kupuje. No chyba, ze faktycznie nie mam kasy ;) Ale jak nie mam kasy to producent w zaden sposob na mnie nie zarobi ;)
Zamieszalem. W kazdym badz razie wkurzaja mnie takie opinie, a szczegolnie bezmyslnie pisane artykuly na temat piractwa ('Nie kradnij', 'piractwo to samo zło";). A bardzo często sam autor co jakiś czas ściągnie sobie nielegalny program/grę z Internetu (no chyba, że pracuje w portalu o grach, to nie musi, bo ma w pracy). Coś jak 'globalne ocieplenie', 90% ludzi piszących o tym nie ma zielonego pojęcia na ten temat a mimo wszystko pier**** głupoty...
KrakersZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Krakers2008.11.28, 10:30
Idiotyzm, uwielbiam jak ktos tak pisze :/ Po pierwsze piractwo nijak sie ma do kradziezy. Jezeli ktos sciagnie gre to nie ukradl jej producentowi. Producent na tym NIE STRACIL! Mozna by powiedziec, ze stracil, bo gdyby ten ktos kupil gre to producent by zarobil. Ale ten ktos by nie kupil tej gry.


Jak nie stracił? A kto zapłacił za wyprodukowanie tej gry? Kto Twoim zdaniem ma zapłacić za jej powstanie. Zgodnie z Twoim rozumowaniem jak 100% gier będzie spiraconych to też producent nie straci? Puknij się w głowę. Okradasz nie tylko producenta gry, ale także osoby, które za grę zapłaciły. Jesteś nikomu niepotrzebnym pasożytem. I to jest piractwo.
krzychooZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
krzychoo2008.11.28, 11:38
@Krakers jesli nikt by nie kupil gry i nikt jej nie spiracil, to czy producent mniej by stracil, niz gdyby nikt nie kupil i spiracilo ja mln osob?
trOLLOZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
trOLLO2008.11.28, 11:53
Idiotyzm, uwielbiam jak ktos tak pisze :/ Po pierwsze piractwo nijak sie ma do kradziezy. Jezeli ktos sciagnie gre to nie ukradl jej producentowi. Producent na tym NIE STRACIL!



Rynek gier jest na tyle specyficzny że trudno go przyrównać do czegokolwiek. Ale spróbujmy. . Masz studio, robisz grę, ja ją kupuję i kopiuje np. kuzynowi i bratu. Ty przecież na tym tracisz, bo zamiast sprzedać trzy kopie gry, sprzedałes jedną, więc nie można powiedzieć że przez piratów producent nic nie traci. Zastanów się, jak długo bys pociągnął gdyby nagle się okazało że masz np. sprzedanych 1000 kopii gry a na Twoim forum wypowiada się 5000 osób zadowolonych z gry, a jak bys się czuł ?.

Gry same się nie produkuja, ktoś nad tym siedzi, pracuje po kilka-kilkanaście godzin dziennie i oczekuje że zapłacisz za jego prace, a nie najzwyczajniej ukradniesz.
krzysiakZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
krzysiak2008.11.28, 11:53
Jestem ciekaw czy wszyscy którzy piractwo tak potępiają są tacy święci jakich z siebie robią w tej czy innych sprawach :E Aureole na głowach nosicie, czy jak?? :E
de99ialZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
de99ial2008.11.28, 15:16
@Krakers jesli nikt by nie kupil gry i nikt jej nie spiracil, to czy producent mniej by stracil, niz gdyby nikt nie kupil i spiracilo ja mln osob?



Dobrze powiedziane :)
malikZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
malik2008.11.28, 15:37
LOLKI I NAIWNIACY !!!
ci co kopiowanie mają za kradzież!! gdzie w Kodeksie karnym jest napisane że kopiowanie to kradzież ??!!????

KOPIOWANIE TO KOPIOWANIE A NIE KRADZIEŻ

(oczywiście że kopiowanie treści chronionych prawem autorskim jest nielegalne ale to nie kradzież, to przestępstwo ale nie kradzież - ale dla niektórych jest to poza zakresem ich zdolności logicznego myślenia) tak samo jak morderstwo to nie kradzież, jak kopiowanie i rozprowadzanie fałszywych pieniędzy to nie kradzież, jak wprowadzanie do obrotu środków odurzających to nie kradzież , jak pobicie, i wiele innych przestępstw i wykroczeń,

dociera już!!!

ale niektórzy mają ciasne umysły i nafaszerowani są propagandą RIAA, BSA , ZAIKS

film m.in eurodeputowanych parlamentu europejskiego poruszający ten problem

http://www.youtube.com/watch?v=qmXv3naV_IQ
a to śmieszniejsza wersja

http://www.youtube.com/watch?v=964MLq1db4s
i jeszcze raz naiwniacy nabijani w buteke,
piractwo to nie złodziejstwo
ale wy możecie sobie wierzyć że piractwo to morderstwo i gwałcenie muzyków, prodocentow gier itd
i kupujcie ten sam produkt przepłacając o 30%
to wasza kasa i możecie ją nawet spuszczać w kiblu, ale nie nazywajcie mnie złodziejem bo skopiowałem empetrójkę - ulegając propagandzie multimiliarderów, i obrzydliwie bogatych gwiazd, którym wystarczy nagrać 2 hity by do końca życia opływać w dostatku, a ty jeden z drugim naiwniaki harujcie cały dzień żeby kupić CD.
Jak ich tak strasznie okradają, i tacy biedni są bo ja zciągnąłem film to skąd te gaże po 80 mln $ dla jednego aktora??
KrakersZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Krakers2008.11.28, 16:41
@Krakers jesli nikt by nie kupil gry i nikt jej nie spiracil, to czy producent mniej by stracil, niz gdyby nikt nie kupil i spiracilo ja mln osob?

Kombinujesz i kombinujesz... Oczywiście że traci więcej, bo prócz pieniędzy ma świadomość, że wyłozył kasę a ludzie którzy z tego korzystają (WBREW JEGO WOLI) nie zapłacili. Za pracę się płaci, jeśli cena jest za wysoka, to się kupuje co innego. Autor ma prawo robić ze swoją pracą co che.To się nazywa wolny rynek, kiepskie gry powinny udupiać producentów. Natomiast chciałem zauważyć, że wyprodukowanie nawet najgorszej gry kosztuje i ktoś musiał pracować, zeby ja skończyć. Czy uważasz, że wymaganie zapłaty za swoją pracę jest niegodziwe?
*Konto usunięte*2008.11.28, 19:13
Jak zaczenisz robic kupe taka jak wiekszosc gier gdzies w krzakach to do kogo sie zwrocisz zeby Ci zaplacil panie filozof ? Tez praca ale kto Ci za g*wno zaplaci ?
de99ialZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
de99ial2008.11.29, 11:08
Popełniłem taki oto sobie tekst...

http://wrota.com.pl/wp/2008/11/manifest-gracza
KrakersZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Krakers2008.11.29, 11:15
Jak zaczenisz robic kupe taka jak wiekszosc gier gdzies w krzakach to do kogo sie zwrocisz zeby Ci zaplacil panie filozof ? Tez praca ale kto Ci za g*wno zaplaci ?

Nie jestem fekofilem żeby się babrać w gównie. Nie rozumiem po co zatem takie gówniane gry ściągać.
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.