Do wszystkich tych którzy uważają, że mogą piracić bo u nas cena gry kosztuje 1/10 pensji, a za granicą 1/20 czy 1/30. Skoro tak uważacie to kupujcie chociaż co drugą czy co trzecią grę, którą ściągacie z internetu i będziecie wtedy tak samo obciążeni jak Ci za granicą.
no i dokładnie tak robie, a z tego co tu czytam nie tylko ja
powiem wiecej takiego HL Orange BOX nie kupiłem dla mp (grałem w TF2 na piracie) ale po to żeby poprostu mieć tytuł, ale kupiłem to w UK
1. Jak ktoś wspomniał większość obecnych gier jest wyjątkowo marnej jakości więc sprzedawanie ich to oszustwo i powinno być traktowane o wiele surowiej niż tzw. 'piractwo' które po prostu jest chęcią nie dania się oszukać, oskubać itd.
2. Jak ktoś wspomniał kopiując gry nie okradamy nikogo bo kradzież musi powodować uszczerbek w majątku okradzionego, a tu to nie zachodzi bo 'pirat' != 'potencjalny klient'
3. Polska jak by się na to nie obruszać jednak jest krajem chrześcijańskim, a podstawową zasadą chrześcijaństwa jest dzielenie się z bliźnimi tym co się posiada, a więc również legalnie zakupionymi materiałami takimi jak programy i audio wideo. Raczej nie da się wpoić społeczeństwu jakichś pokręconych tłumaczeń nie trzymających się kupy będących zaprzeczeniem przeszło 1000 letniej tradycji.
4. A ja to mam w głębokim poważaniu i nie będę ani pasł prawdziwych złodziei (producenci/wydawcy), ani 'piracił' i tyle w temacie.
DOBRE DOBRE ;D
a do wszystkich LOLÓW WYZYWAJACYCH OD ZLODZIEI
Cod4 PC wersja podstawowa
USA Amazon - $22.99 = 69zł
UK Amazon - 17.00 funtów = 76 zł
PL EMPIK - Cena empik.com: = 89.99 zł w promocjii heheh bo 'Cena rynkowa: 99.90 zł '
BUUUAUAAAAAAAA
I PORÓWNAJCIE TE ZAWYŻONE CENY DO NASZYCH ZARABKÓW I ZAROBKÓW W UK, USA
NIE MAM PYTAŃ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
przed chwila sprawdziłem z ciekawości
PIRACIĆ PANOWIE , PIRACIĆ !!!!
bo sie gnoje nie nauczą i dalej będą nas próbowali walić po kieszeni
A ja ostatnio mam manię kupowania oryginalnego oprogramowania i używania darmowych rozwiązań.
Nie mam prawie żadnych problemów z wydawaniem pieniędzy na gry/soft odkąd zacząłem sam go tworzyć
Jedyne za czym nie nadążam to kupowanie albumów z muzyką... tych mam wciąż więcej z sieci zapożyczonych bo prędzej czy później zamierzam kupić dany album. Poza tym z sieci zasysam pewne seriale TV, których u nas nie ma niestety.
Jedyne za czym nie nadążam to kupowanie albumów z muzyką... tych mam wciąż więcej z sieci zapożyczonych bo prędzej czy później zamierzam kupić dany album.
A to co innego, też tak często robię, ściągam płytkę żeby się upewnić czy juą kupić i kupuję ją, bo jakość muzy ściągniętej pozostawia wiele do życzenia. Poza tym nie ma to jak normalna płytka.
Tylko nie wiem, czy nie piracę ripując cd i wrzucając je na playerka.
ponawiam prośbę - potrzebuję autocada do nauki na uczelni, ktoś mi kupi?
PL EMPIK - Cena empik.com: = 89.99 zł w promocjii heheh bo 'Cena rynkowa: 99.90 zł '
BUUUAUAAAAAAAA
I PORÓWNAJCIE TE ZAWYŻONE CENY DO NASZYCH ZARABKÓW I ZAROBKÓW W UK, USA
Ceny w USA są bez VATu, jak potem płacisz w sklepie masz doliczany podatek, więc po podliczeniu wycodzi, że u nas jest tyle samo. A skoro kupujesz gry robione przez Amerykanów, to płać im tyle, ile oni zarabiają. A jak nie to kupuj gry produkowane w Polsce.
Ręce opadają, jak się czyta jaka jest mentalność ludzi w Polsce. Normalnie złodziejstwo i cwaniactwo na każdym kroku. Ktoś wydał kasę, żeby wyprodukować grę i nie chce tej pracy udostęniać za darmo. Kto z was chciałby pracować za darmo? Albo zrobić coś, wystawić cenę i potem słuchać 'nie to za drogo, wogóle Ci nie zapłacę. Który z tych wychwalających pod nebiosa piractwo cwaniaczków chciałby pracować za darmo? Albo żeby ktoś stwierdził że zapłaci im mniej, niż oni chcieli?
To jest czyjaś praca, ktoś to fizycznie zrobił, i ten ktoś na pewno nie chce, żebyście się jego pracą bawili za darmo. I ma do tego prawo bezdyskusyjne. Naprawdę, żenada wasze (części) komentarze.
@ Bartes masz w salach labolatoryjnych na uczelni na zyliard procent Nikt Ci nie zabrania posiedziec dluzej w szkole. Poza tym nie wiem gdzie Ty studiujesz kazda uczelnia ma obowiazek udostepnic studentom oprogramowanie z ktorego korzystaja. Ja mam wszystkie programy MSDN AA , Autocad SAS itp itd. Moze pojdz do dziekanatu i sie popytaj a nie bidolisz
Do wszystkich tych którzy uważają, że mogą piracić bo u nas cena gry kosztuje 1/10 pensji, a za granicą 1/20 czy 1/30. Skoro tak uważacie to kupujcie chociaż co drugą czy co trzecią grę, którą ściągacie z internetu i będziecie wtedy tak samo obciążeni jak Ci za granicą.
no i dokładnie tak robie, a z tego co tu czytam nie tylko ja
powiem wiecej takiego HL Orange BOX nie kupiłem dla mp (grałem w TF2 na piracie) ale po to żeby poprostu mieć tytuł, ale kupiłem to w UK
1. Jak ktoś wspomniał większość obecnych gier jest wyjątkowo marnej jakości więc sprzedawanie ich to oszustwo i powinno być traktowane o wiele surowiej niż tzw. 'piractwo' które po prostu jest chęcią nie dania się oszukać, oskubać itd.
2. Jak ktoś wspomniał kopiując gry nie okradamy nikogo bo kradzież musi powodować uszczerbek w majątku okradzionego, a tu to nie zachodzi bo 'pirat' != 'potencjalny klient'
3. Polska jak by się na to nie obruszać jednak jest krajem chrześcijańskim, a podstawową zasadą chrześcijaństwa jest dzielenie się z bliźnimi tym co się posiada, a więc również legalnie zakupionymi materiałami takimi jak programy i audio wideo. Raczej nie da się wpoić społeczeństwu jakichś pokręconych tłumaczeń nie trzymających się kupy będących zaprzeczeniem przeszło 1000 letniej tradycji.
4. A ja to mam w głębokim poważaniu i nie będę ani pasł prawdziwych złodziei (producenci/wydawcy), ani 'piracił' i tyle w temacie.
DOBRE DOBRE ;D
a do wszystkich LOLÓW WYZYWAJACYCH OD ZLODZIEI
Cod4 PC wersja podstawowa
USA Amazon - $22.99 = 69zł
UK Amazon - 17.00 funtów = 76 zł
PL EMPIK - Cena empik.com: = 89.99 zł w promocjii heheh bo 'Cena rynkowa: 99.90 zł '
BUUUAUAAAAAAAA
I PORÓWNAJCIE TE ZAWYŻONE CENY DO NASZYCH ZARABKÓW I ZAROBKÓW W UK, USA
NIE MAM PYTAŃ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
przed chwila sprawdziłem z ciekawości
PIRACIĆ PANOWIE , PIRACIĆ !!!!
bo sie gnoje nie nauczą i dalej będą nas próbowali walić po kieszeni
Painkiller w Polsce = 20 czy 30zł? dokładnie nie pamiętam, ale nie więcej niż 3 dychy.
Painkiller w USA = 50$ (ok.150zł), widziałem na własne oczy w BestBuy'u.
Jak Polacy ściągają to złodzieje, ale jak producent wyda bubel który jest żenująco słaby, do tego zabezpieczony tak że oryginał nie działa, nie ma dema i jeszcze kosztuje więcej niż 100zł to jest OK?
'Pirata stać na 'wypasiony' komputer, ale na parę gier już nie.'
A dlaczego? bo wydał całą kasę na ten komputer ;P
A co do kopiowania, weźmy taki replikator ze star trek-a, jak mu wprowadzę dane i zreplikuję sobie Enzo to okradam Ferrari? IMO nie, i tak nie miał bym kasy aby go kupić więc niby co ta firma straciła?
Proszę, wyobraźcie sobie taką sytuację: Picard do replikatora:
- poproszę gorącą herbatę.
Replikator:
- Przykro mi ale nie ma pan licencji na herbatę <rotfl>
dodam:
Oryginały też mam, ale to musi być wybitny tytuł aby wydać na niego pieniądze.
Wszystkie Painkillery mam bo nie chcieli mnie okraść = cena była, na polskie realia, idealna!
@GOKU - 30zl bylo tylko za painkillera 'kioskowego'. Normalna pudelkowa gra tez kosztowala 150zl. Tylko ze PCF jako jeden z nielicznych myslacych prducentow postanowilo zaradzic piractwu i wydac gre za przyzwoita cene - jak widac na tak ciezkim rynku jak Polska bardzo dobrze im to wyszlo (sprzedaz PK b. dobra, sam PK jest juz zyjaca marka, a PCF siedzi za szyldem Epica). I juz mamy recepte na piractwo.
barteksquall - swieta prawda.
A ja osobiscie, jesli gra mi podpasi to kupuje, jak nie to mimo ze ja sciagnolem to i tak w zasadzie nie przechodze bo bubel. Tak czy siak sam pirat nie bawi u mnie dluzej niz (powiedzmy) 24h, wiec czuje sie ze tak powiem rozgrzeszony
Chciałbym tutaj wyjaśnić pojęcie 'kradzież' w świetle prawa a dokładniej w branży IT i własności intelektualnej
Za przykład wezmę jeszcze gorącą grę Need for Speed Undercover. Kiedy ktoś jest w posiadaniu takowej gry pobranej z sieci torrent, posiada tylko grę, a więc własność intelektualną Electronics Arts. Do używania własności intelektualnej EA, dalej gry upoważnia użytkownika licencja którą nabywa razem z oryginalnym produktem - kiedy pobiera, licencji nie otrzymuje. Więc na czym polega kradzież? Skoro użytkownik jest w posiadaniu gry bez jej praw (licencji) to tak jakby mieć samochód bez dokumentów.
Osobiście jestem w posiadaniu tylko oryginalnego oprogramowania. Niektórzy nawet nie zdają sobie sprawy z tego jakie to wygodne.
nie znam gry i co proównywałes, zresztą widzę ze już Ci wytłumaczyli hehehehe
NA AMAZON USA WER. PC
Painkiller Triple Dose $19.99
Painkiller Gold Edition $15.79
JAK JUŻ CO PISZESZ TO NIE PISZ BZDUR WYSSANYCH Z PALCA !!!
Mówiłem o cenie, w momencie, gdy gra została wydana. Tak czy siak 1 USD = 3 a nie 1zł, więc u nas taniej bo to polska gra. Z resztą, co ja będę tłumaczył. Bronicie się, że to nie kradzież, nie przestępstwo i w ogóle. Niech mi ktoś wskaże jakikolwiek kraj w którym w świetle prawa legalne jest piractwo.
Goku ja widzialem zlote kalesony za banke zielonych i co? W tej chwili mozna kupic za 3$ painkillera tylko trzeba jeszcze umiec internetu uzywac a nie tylko pisac pierdoly jak leci. http://www.google.com/products?q=painkille...=N&start=10
Kupujcie oryginaly w koncu wasza kasa. Ja tam nie pozwole mojemu kablowi do neta rdzewiec =)
Jesteśmy u dilera samochodowego. Patrzymy a tu mercedes klasa S z kluczykami w środku, niezamknięty z wyłączonym alarmem. No to sobie go 'pożyczamy', jeżdzimy kilka godzin, jeszcze zatankujemy i oddamy do dilera. A to chamisko, jeszcze nas od złodzieji zwyzywa, policje wezwie, do prokuratury nada! No po prostu bezczelny, bo my tylko chcieliśmy sprawdzić, czy to nie jakiś przereklamowany szajs. Okazał się całkiem fajny i jakby diler spuścił powiedzmy cenę o 90% to byśmy kupili. No co?
Jak czytam niektóre komentarze w stylu: 'piractwo to nie kradzież', 'dzięki piratom ceny gier spadają' itp. to mi się rzygać chce.
A jakbym sobie chciał nowego kompa kupić, to szukam faceta, który ma odpowiedni sprzęt, płacę 2 facetom 5 stów, oni w nocy wynoszą mu sprzęt z domu i mam E8600 z Radeonem 4870X2 za 5 stów. Kto kupuje sprzęt w sklepie ten frajer.
Żeby nie było. Sam piraciłem (dla siebie - ewentualnie dla znajomych), w tym momencie kupuję gry tylko oryginalne. W tanich seriach, jakiś rok od premiery. Co do muzyki to jest YouTube choćby. W tej chwili staram się jeszcze przejść na legalne filmy. Znam wszystkie argumenty na temat ceny, bo jestem studentem bez pracy, na utrzymaniu dwojga rodziców, którzy razem zarabiają po 4-5 tys. miesięcznie. A gry to nie jest coś bez czego można umrzeć. Wierzcie mi wiem co nieco nt. uzależnień i wiem jak to jest nie mieć pieniędzy na działkę. A czy którykolwiek z was jak 2 dni nie gra, dostaje stanów lękowych, sraczki, bezsenności, nadpotliwości, maksymlanego przemęczenia, tachykardię? Rzyga żółcią? Sika i sra krwią? Więc sorry, ale naprawde są gorsze rzeczy niż bo ja wiem, nie mieć Fallouta 3 w dniu premiery. A wiecie co? Mimo tych wszystkich dolegliwości po odstawieniu udało mi się z tego wyjść. Więc wam wiele się nie stanie jak sobie na nowe gry poczekacie parę miesięcy i kupicie taniej. Abstrahując od tego, że znam osobę, która juz po wydaniu Painkillera Black Edition w Wyborczej razem z 3 innymi grami (za kilka złotych), kupiła tą płytę od znajomego pirata za 20zł. I co? +10 do respektu na podwórku kurwa jego mać.
'My być z Polska, my kraść, i zawsze mieć wymówki.'
szczera prawda. wystarczy poczytać komentarze.
Żeby nie było. Sam piraciłem (dla siebie - ewentualnie dla znajomych), w tym momencie kupuję gry tylko oryginalne. W tanich seriach, jakiś rok od premiery. Co do muzyki to jest YouTube choćby. W tej chwili staram się jeszcze przejść na legalne filmy. Znam wszystkie argumenty na temat ceny, bo jestem studentem bez pracy, na utrzymaniu dwojga rodziców, którzy razem zarabiają po 4-5 tys. miesięcznie. A gry to nie jest coś bez czego można umrzeć.
filmiki/muzyka na yt wcale takie super legalne nie są w większości. przeważnie autor je wystawia nielegalnie, nie mając praw do danych materiałów - to też piractwo.
ja na szczęście z 'filmami' mam spokój, dzięki polskiemu prawu - oglądając anime z netu, robię to legalnie, bo nie jest w polsce licencjonowane
Goku ja widzialem zlote kalesony za banke zielonych i co? W tej chwili mozna kupic za 3$ painkillera tylko trzeba jeszcze umiec internetu uzywac a nie tylko pisac pierdoly jak leci. http://www.google.com/products?q=painkille...=N&start=10
Kupujcie oryginaly w koncu wasza kasa. Ja tam nie pozwole mojemu kablowi do neta rdzewiec =)
Jak dla Ciebie mogę pieprzyć głupoty i do końca życia. Staram się żyć uczciwie i płacić ludziom za ich pracę. Nie wiem jak można być dumny, że ojczyzna znajduje się w czołówce takiego rankingu. Ja się bardziej tego wstydzę. Skoro większości odpowiada taka opinia to cóż możemy zrobić... Lecha Kaczyńskiego też wybrano demokratycznie.
no i dokładnie tak robie, a z tego co tu czytam nie tylko ja
powiem wiecej takiego HL Orange BOX nie kupiłem dla mp (grałem w TF2 na piracie) ale po to żeby poprostu mieć tytuł, ale kupiłem to w UK
2. Jak ktoś wspomniał kopiując gry nie okradamy nikogo bo kradzież musi powodować uszczerbek w majątku okradzionego, a tu to nie zachodzi bo 'pirat' != 'potencjalny klient'
3. Polska jak by się na to nie obruszać jednak jest krajem chrześcijańskim, a podstawową zasadą chrześcijaństwa jest dzielenie się z bliźnimi tym co się posiada, a więc również legalnie zakupionymi materiałami takimi jak programy i audio wideo. Raczej nie da się wpoić społeczeństwu jakichś pokręconych tłumaczeń nie trzymających się kupy będących zaprzeczeniem przeszło 1000 letniej tradycji.
4. A ja to mam w głębokim poważaniu i nie będę ani pasł prawdziwych złodziei (producenci/wydawcy), ani 'piracił' i tyle w temacie.
DOBRE DOBRE ;D
a do wszystkich LOLÓW WYZYWAJACYCH OD ZLODZIEI
Cod4 PC wersja podstawowa
USA Amazon - $22.99 = 69zł
UK Amazon - 17.00 funtów = 76 zł
PL EMPIK - Cena empik.com: = 89.99 zł w promocjii heheh bo 'Cena rynkowa: 99.90 zł '
BUUUAUAAAAAAAA
I PORÓWNAJCIE TE ZAWYŻONE CENY DO NASZYCH ZARABKÓW I ZAROBKÓW W UK, USA
NIE MAM PYTAŃ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
przed chwila sprawdziłem z ciekawości
PIRACIĆ PANOWIE , PIRACIĆ !!!!
bo sie gnoje nie nauczą i dalej będą nas próbowali walić po kieszeni
Nie mam prawie żadnych problemów z wydawaniem pieniędzy na gry/soft odkąd zacząłem sam go tworzyć
Jedyne za czym nie nadążam to kupowanie albumów z muzyką... tych mam wciąż więcej z sieci zapożyczonych bo prędzej czy później zamierzam kupić dany album. Poza tym z sieci zasysam pewne seriale TV, których u nas nie ma niestety.
A to co innego, też tak często robię, ściągam płytkę żeby się upewnić czy juą kupić i kupuję ją, bo jakość muzy ściągniętej pozostawia wiele do życzenia. Poza tym nie ma to jak normalna płytka.
Tylko nie wiem, czy nie piracę ripując cd i wrzucając je na playerka.
ponawiam prośbę - potrzebuję autocada do nauki na uczelni, ktoś mi kupi?
Cod4 PC wersja podstawowa
USA Amazon - $22.99 = 69zł
UK Amazon - 17.00 funtów = 76 zł
PL EMPIK - Cena empik.com: = 89.99 zł w promocjii heheh bo 'Cena rynkowa: 99.90 zł '
BUUUAUAAAAAAAA
I PORÓWNAJCIE TE ZAWYŻONE CENY DO NASZYCH ZARABKÓW I ZAROBKÓW W UK, USA
Ceny w USA są bez VATu, jak potem płacisz w sklepie masz doliczany podatek, więc po podliczeniu wycodzi, że u nas jest tyle samo. A skoro kupujesz gry robione przez Amerykanów, to płać im tyle, ile oni zarabiają. A jak nie to kupuj gry produkowane w Polsce.
Ręce opadają, jak się czyta jaka jest mentalność ludzi w Polsce. Normalnie złodziejstwo i cwaniactwo na każdym kroku. Ktoś wydał kasę, żeby wyprodukować grę i nie chce tej pracy udostęniać za darmo. Kto z was chciałby pracować za darmo? Albo zrobić coś, wystawić cenę i potem słuchać 'nie to za drogo, wogóle Ci nie zapłacę. Który z tych wychwalających pod nebiosa piractwo cwaniaczków chciałby pracować za darmo? Albo żeby ktoś stwierdził że zapłaci im mniej, niż oni chcieli?
To jest czyjaś praca, ktoś to fizycznie zrobił, i ten ktoś na pewno nie chce, żebyście się jego pracą bawili za darmo. I ma do tego prawo bezdyskusyjne. Naprawdę, żenada wasze (części) komentarze.
no i dokładnie tak robie, a z tego co tu czytam nie tylko ja
powiem wiecej takiego HL Orange BOX nie kupiłem dla mp (grałem w TF2 na piracie) ale po to żeby poprostu mieć tytuł, ale kupiłem to w UK
2. Jak ktoś wspomniał kopiując gry nie okradamy nikogo bo kradzież musi powodować uszczerbek w majątku okradzionego, a tu to nie zachodzi bo 'pirat' != 'potencjalny klient'
3. Polska jak by się na to nie obruszać jednak jest krajem chrześcijańskim, a podstawową zasadą chrześcijaństwa jest dzielenie się z bliźnimi tym co się posiada, a więc również legalnie zakupionymi materiałami takimi jak programy i audio wideo. Raczej nie da się wpoić społeczeństwu jakichś pokręconych tłumaczeń nie trzymających się kupy będących zaprzeczeniem przeszło 1000 letniej tradycji.
4. A ja to mam w głębokim poważaniu i nie będę ani pasł prawdziwych złodziei (producenci/wydawcy), ani 'piracił' i tyle w temacie.
DOBRE DOBRE ;D
a do wszystkich LOLÓW WYZYWAJACYCH OD ZLODZIEI
Cod4 PC wersja podstawowa
USA Amazon - $22.99 = 69zł
UK Amazon - 17.00 funtów = 76 zł
PL EMPIK - Cena empik.com: = 89.99 zł w promocjii heheh bo 'Cena rynkowa: 99.90 zł '
BUUUAUAAAAAAAA
I PORÓWNAJCIE TE ZAWYŻONE CENY DO NASZYCH ZARABKÓW I ZAROBKÓW W UK, USA
NIE MAM PYTAŃ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
przed chwila sprawdziłem z ciekawości
PIRACIĆ PANOWIE , PIRACIĆ !!!!
bo sie gnoje nie nauczą i dalej będą nas próbowali walić po kieszeni
Painkiller w Polsce = 20 czy 30zł? dokładnie nie pamiętam, ale nie więcej niż 3 dychy.
Painkiller w USA = 50$ (ok.150zł), widziałem na własne oczy w BestBuy'u.
A dlaczego? bo wydał całą kasę na ten komputer ;P
A co do kopiowania, weźmy taki replikator ze star trek-a, jak mu wprowadzę dane i zreplikuję sobie Enzo to okradam Ferrari? IMO nie, i tak nie miał bym kasy aby go kupić więc niby co ta firma straciła?
Proszę, wyobraźcie sobie taką sytuację: Picard do replikatora:
- poproszę gorącą herbatę.
Replikator:
- Przykro mi ale nie ma pan licencji na herbatę <rotfl>
Oryginały też mam, ale to musi być wybitny tytuł aby wydać na niego pieniądze.
Wszystkie Painkillery mam bo nie chcieli mnie okraść = cena była, na polskie realia, idealna!
barteksquall - swieta prawda.
A ja osobiscie, jesli gra mi podpasi to kupuje, jak nie to mimo ze ja sciagnolem to i tak w zasadzie nie przechodze bo bubel. Tak czy siak sam pirat nie bawi u mnie dluzej niz (powiedzmy) 24h, wiec czuje sie ze tak powiem rozgrzeszony
^goku^ co Ty pindolisz
GDZIE? JAK WERSJA? NA JAKĄ PLATFORME??
nie znam gry i co proównywałes, zresztą widzę ze już Ci wytłumaczyli hehehehe
NA AMAZON USA WER. PC
Painkiller Triple Dose $19.99
Painkiller Gold Edition $15.79
JAK JUŻ CO PISZESZ TO NIE PISZ BZDUR WYSSANYCH Z PALCA !!!
A tak poza tym, nikt wam nie każe grać, ściągać, kupować jak coś jest kiepskiej jakości.
Za przykład wezmę jeszcze gorącą grę Need for Speed Undercover. Kiedy ktoś jest w posiadaniu takowej gry pobranej z sieci torrent, posiada tylko grę, a więc własność intelektualną Electronics Arts. Do używania własności intelektualnej EA, dalej gry upoważnia użytkownika licencja którą nabywa razem z oryginalnym produktem - kiedy pobiera, licencji nie otrzymuje. Więc na czym polega kradzież? Skoro użytkownik jest w posiadaniu gry bez jej praw (licencji) to tak jakby mieć samochód bez dokumentów.
Osobiście jestem w posiadaniu tylko oryginalnego oprogramowania. Niektórzy nawet nie zdają sobie sprawy z tego jakie to wygodne.
^goku^ co Ty pindolisz
GDZIE? JAK WERSJA? NA JAKĄ PLATFORME??
nie znam gry i co proównywałes, zresztą widzę ze już Ci wytłumaczyli hehehehe
NA AMAZON USA WER. PC
Painkiller Triple Dose $19.99
Painkiller Gold Edition $15.79
JAK JUŻ CO PISZESZ TO NIE PISZ BZDUR WYSSANYCH Z PALCA !!!
Mówiłem o cenie, w momencie, gdy gra została wydana. Tak czy siak 1 USD = 3 a nie 1zł, więc u nas taniej bo to polska gra. Z resztą, co ja będę tłumaczył. Bronicie się, że to nie kradzież, nie przestępstwo i w ogóle. Niech mi ktoś wskaże jakikolwiek kraj w którym w świetle prawa legalne jest piractwo.
Kupujcie oryginaly w koncu wasza kasa. Ja tam nie pozwole mojemu kablowi do neta rdzewiec =)
Jesteśmy u dilera samochodowego. Patrzymy a tu mercedes klasa S z kluczykami w środku, niezamknięty z wyłączonym alarmem. No to sobie go 'pożyczamy', jeżdzimy kilka godzin, jeszcze zatankujemy i oddamy do dilera. A to chamisko, jeszcze nas od złodzieji zwyzywa, policje wezwie, do prokuratury nada! No po prostu bezczelny, bo my tylko chcieliśmy sprawdzić, czy to nie jakiś przereklamowany szajs. Okazał się całkiem fajny i jakby diler spuścił powiedzmy cenę o 90% to byśmy kupili. No co?
Jak czytam niektóre komentarze w stylu: 'piractwo to nie kradzież', 'dzięki piratom ceny gier spadają' itp. to mi się rzygać chce.
A jakbym sobie chciał nowego kompa kupić, to szukam faceta, który ma odpowiedni sprzęt, płacę 2 facetom 5 stów, oni w nocy wynoszą mu sprzęt z domu i mam E8600 z Radeonem 4870X2 za 5 stów. Kto kupuje sprzęt w sklepie ten frajer.
Żeby nie było. Sam piraciłem (dla siebie - ewentualnie dla znajomych), w tym momencie kupuję gry tylko oryginalne. W tanich seriach, jakiś rok od premiery. Co do muzyki to jest YouTube choćby. W tej chwili staram się jeszcze przejść na legalne filmy. Znam wszystkie argumenty na temat ceny, bo jestem studentem bez pracy, na utrzymaniu dwojga rodziców, którzy razem zarabiają po 4-5 tys. miesięcznie. A gry to nie jest coś bez czego można umrzeć. Wierzcie mi wiem co nieco nt. uzależnień i wiem jak to jest nie mieć pieniędzy na działkę. A czy którykolwiek z was jak 2 dni nie gra, dostaje stanów lękowych, sraczki, bezsenności, nadpotliwości, maksymlanego przemęczenia, tachykardię? Rzyga żółcią? Sika i sra krwią? Więc sorry, ale naprawde są gorsze rzeczy niż bo ja wiem, nie mieć Fallouta 3 w dniu premiery. A wiecie co? Mimo tych wszystkich dolegliwości po odstawieniu udało mi się z tego wyjść. Więc wam wiele się nie stanie jak sobie na nowe gry poczekacie parę miesięcy i kupicie taniej. Abstrahując od tego, że znam osobę, która juz po wydaniu Painkillera Black Edition w Wyborczej razem z 3 innymi grami (za kilka złotych), kupiła tą płytę od znajomego pirata za 20zł. I co? +10 do respektu na podwórku kurwa jego mać.
szczera prawda. wystarczy poczytać komentarze.
ja na szczęście z 'filmami' mam spokój, dzięki polskiemu prawu - oglądając anime z netu, robię to legalnie, bo nie jest w polsce licencjonowane
Kupujcie oryginaly w koncu wasza kasa. Ja tam nie pozwole mojemu kablowi do neta rdzewiec =)
Jak dla Ciebie mogę pieprzyć głupoty i do końca życia. Staram się żyć uczciwie i płacić ludziom za ich pracę. Nie wiem jak można być dumny, że ojczyzna znajduje się w czołówce takiego rankingu. Ja się bardziej tego wstydzę. Skoro większości odpowiada taka opinia to cóż możemy zrobić... Lecha Kaczyńskiego też wybrano demokratycznie.