Nie wydaje mi sie ze gierki wydawane przez lemon sa 3 sortu. To ze nie maja odpowiedniego marketingu, nie zanczy ze sa 3 sortu. Nalezy im sie za to duzy + ze wspieraja krajowych autorow.
Nie podobaja mi sie okreslenia ''prostacki''. Gierke trzeba traktowac z przymruzeniem oka i odrobina humoru, a co do Niny to naleza sie brawa dla autorow gierki za pionierska prace (zreszta nie kiepska, oczywiscie brakuje to tu to tam ale zawsze jest).
Co do ceny... czy warto zainwestowac 150 zlotych w jakas amerykanska gierke?
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
Nie podobaja mi sie okreslenia ''prostacki''. Gierke trzeba traktowac z przymruzeniem oka i odrobina humoru, a co do Niny to naleza sie brawa dla autorow gierki za pionierska prace (zreszta nie kiepska, oczywiscie brakuje to tu to tam ale zawsze jest).
Co do ceny... czy warto zainwestowac 150 zlotych w jakas amerykanska gierke?