Ech, kupiłem sobie oryginał tej gry - dałem się zwieść tym wszystkim reklamom w prasie (np. rozkładówka otwierająca w CDA), jak i stosunkowo niewygórowanej cenie (bodaj niespełna 75 zł płaciłem). I co? I gra jest niezła, owszem: świetna grafika, świetne efekty, fabuła też dość ciekawa. Jednak bać się raczej nie ma czego, sterowanie wyjęli chyba z d... kosmosu, a walki z niemilcami są jakieś takie mozolne, bez polotu. Dałbym tej grze ocenę 7 - a byłoby i 9, gdyby to sterowanie nie zostało tak sknocone.
No bo dajcie spokój, wciśnij [Print Scrn] aby puścić linę i zeskoczyć na dach, wciśnij [X], aby zamrugać... Suuper.
Eeee tam. Ja we wszytko gram na klawiaturze i myszce. Chciałem sobie kupić jakąś kierownicę Logitecha do GRID-a, ale też zrezygnowałem. No, ale może AitD to pierwszy znak, że najwyższy czas na zmiany...
Eeee tam. Ja we wszytko gram na klawiaturze i myszce. Chciałem sobie kupić jakąś kierownicę Logitecha do GRID-a, ale też zrezygnowałem. No, ale może AitD to pierwszy znak, że najwyższy czas na zmiany...
Też miałem takie podejście do momentu przetestowania Chillstreama od Logitecha. Na padzie (dobrym) zdecydowanie wzrasta poziom grywalności. Chociaż i tak przegrywa on ze znudzeniem grami jakie pojawia się z wiekiem ^^
Oj tak... Ja już blisko 12 lat pogrywam, i co jak co, ale ostatnimi czasy to bardzo ciężko znaleźć mi grę, w którą pogram więcej nie godzinę (i będzie działała na tym przeklętym GMA X3100 )...
Tak FEAR był niezły w tym że muzyka nieżle kręciła sytuacją w grze ,aż ciary biegały po plecach. Miał tez minusy ale ogólnie nieżle się bawiłem we wszystkie trzy części.
'Np. taki Bioshock mnie zaskoczył i to bardzo pozytywnie.'
A ja po godzinie grania w BioShocka odłożyłem go na półkę i średnio mi się chce wracać. Tak zwana 'atmosfera' to trochę za mało, aby coś było prawdziwie wciągające.
No bo dajcie spokój, wciśnij [Print Scrn] aby puścić linę i zeskoczyć na dach, wciśnij [X], aby zamrugać... Suuper.
G.
Eeee tam. Ja we wszytko gram na klawiaturze i myszce. Chciałem sobie kupić jakąś kierownicę Logitecha do GRID-a, ale też zrezygnowałem. No, ale może AitD to pierwszy znak, że najwyższy czas na zmiany...
Też miałem takie podejście do momentu przetestowania Chillstreama od Logitecha. Na padzie (dobrym) zdecydowanie wzrasta poziom grywalności. Chociaż i tak przegrywa on ze znudzeniem grami jakie pojawia się z wiekiem ^^
Niestety racja.
Niestety racja.
kurde myslalem, ze tylko ja tak mam
Pozdrawiam 'staruszków'
kurde myslalem, ze tylko ja tak mam
Z AITD to grałem tylko w III ( w 98r. z CDA ? ) i przeszedłem b.fajna, może z sentymentu się skusze ...
ME nic w tej dziedzinie u mnie nie zmienił.
Np. taki Bioshock mnie zaskoczył i to bardzo pozytywnie. FEAR, był świetny, Total War II genialne, i jeszcze parę bym wymienił
Niestety racja.
+1
Np. taki Bioshock mnie zaskoczył i to bardzo pozytywnie. FEAR, był świetny, Total War II genialne, i jeszcze parę bym wymienił
Ale to już nie to samo co sie grało NFRS III pierwwszy raz w życiu. Już tak wielkiej frajdy nigdy nie będe miał.
A ja po godzinie grania w BioShocka odłożyłem go na półkę i średnio mi się chce wracać. Tak zwana 'atmosfera' to trochę za mało, aby coś było prawdziwie wciągające.
W fpp mozna dostac zawalu serca?
W fpp mozna dostac zawalu serca?