idealna gra, bardzo niedoceniona, i niesprawiedliwie oceniona przez prase.
Gra jest jak dla mnie świetna.
Grafika bardzo ładna, muzyka bardzo klimatyczna, fabuła ciekawa, innowacyjna, niezła fizyka.
Tak poza tym jak to się stało, że tak wysoką ocenę wystawiliście 'somebody was blind and deaf ?' miałem czas pograć dziś i och tak wywalona kasa w błoto nawet nie wiem czy ktoś to ode mnie odkupi. Ta gra zasługuje na max 4, faktycznie jak kolega piszę wyżej mogłem pójść na piwo. Proponuję aby PClab lepiej recenzował sprzęt bo to mu dobrze wychodzi.
Pozdro
najgorsza i najbardziej przereklamowana gra jaka w ostatni grałem. po pierwsze absolutnie fatalne sterowanie, fabuła raczej do bani. niektóre elementy jak ściganie się to była istna tragedia. trzeba było bezbłędnie zapamiętać drogę oczywiście jeżeli gdzieś na trasie nadrobiłeś trochę czasu to zegar w pewnych momentach się resetował. najmniejszy błąd i trzeba było rozpoczynać od początku. trzeba tez wspomnąć że samochód zachowywał się po porostu fatalnie. przez większość część gry niesamowicie się frustrowałem głównie przez sterowanie. niektóre zagadki były po prostu trywialne przykład - najpierw obwiąż butelkę taśmą dwustronną zatkaj ją szmatą wyjdź z inwentarza podpal rzuć w robala a on zaniesie ją do pryszcza wyrzucające robale i je rozwali który stoi w laserze otwierającym drzwi. pięć tysuiecy razy trzeba było kliknąć żeby uzbroić edwarda i postrzelać sobie. nie rozumiem też jakim sposobem można uzyskać palące sie naboje poprzez polewanie czegoś z butelki. AI potworów jest po prostu żenuuuuuuuuujące. jak nie chcesz z nimi walczyć po prostu uciekaj. i tak za tobą nie pobiegną. albo skaczące zombie na dach to już wywoływało u mnie salwy śmiechu. teraz wolałbym pójść z kumplami na piwo nie straciłbym tyle czasu i jeszcze bym się napił
Bioshock, Fear jedne z najlepszych gier w które miałem okazje zagrać, nie wiem tylko czy jest sens kupować AITD bo większość opinii jakie słyszę na temat tej gry nie są za dobre.
'Np. taki Bioshock mnie zaskoczył i to bardzo pozytywnie.'
A ja po godzinie grania w BioShocka odłożyłem go na półkę i średnio mi się chce wracać. Tak zwana 'atmosfera' to trochę za mało, aby coś było prawdziwie wciągające.
Tak FEAR był niezły w tym że muzyka nieżle kręciła sytuacją w grze ,aż ciary biegały po plecach. Miał tez minusy ale ogólnie nieżle się bawiłem we wszystkie trzy części.
Oj tak... Ja już blisko 12 lat pogrywam, i co jak co, ale ostatnimi czasy to bardzo ciężko znaleźć mi grę, w którą pogram więcej nie godzinę (i będzie działała na tym przeklętym GMA X3100 )...
Gra jest jak dla mnie świetna.
Grafika bardzo ładna, muzyka bardzo klimatyczna, fabuła ciekawa, innowacyjna, niezła fizyka.
Pozdro
Bezsens porównywać do siebie te dwie gry
W fpp mozna dostac zawalu serca?
W fpp mozna dostac zawalu serca?
A ja po godzinie grania w BioShocka odłożyłem go na półkę i średnio mi się chce wracać. Tak zwana 'atmosfera' to trochę za mało, aby coś było prawdziwie wciągające.
Np. taki Bioshock mnie zaskoczył i to bardzo pozytywnie. FEAR, był świetny, Total War II genialne, i jeszcze parę bym wymienił
Ale to już nie to samo co sie grało NFRS III pierwwszy raz w życiu. Już tak wielkiej frajdy nigdy nie będe miał.
Niestety racja.
+1
Np. taki Bioshock mnie zaskoczył i to bardzo pozytywnie. FEAR, był świetny, Total War II genialne, i jeszcze parę bym wymienił
kurde myslalem, ze tylko ja tak mam
Z AITD to grałem tylko w III ( w 98r. z CDA ? ) i przeszedłem b.fajna, może z sentymentu się skusze ...
ME nic w tej dziedzinie u mnie nie zmienił.