No jak to gdzie? Niektorzy sa juz takimi czubkami, ze pisza, ze daliby sie pociachac za taka prace, inni wywyzszaja sie, inni pieprza glupoty, a tu masz prace na tacy i nagle nikogo nie ma? Poza tym sam przyznasz, ze wiekszosc odpowiedzi to o kant tylka robic.
Po pierwsze robisz straszne błędy, a oceniasz innych. Po drugie Piła napisał że ma kilkadziesiąt zgłoszeń, więc po co piszesz że nie ma chętnych?. Po trzecie krytykujesz innych, a sam piszesz jak Dziecko Neo.
Gdzie ja robie bledy?!
Po drugie nie mam nic do Pily.
Po trzecie robi sie OT (w sumie z moim udzialem).
Po czwarte piszcie ludzie do Pily, a nie czytajcie tej klotni.
Po piate, pozdro.
ps. Mialem tego nie pisac, ale jednak. Po szoste: co, prawda w oczy kole?
[quote name='docxxx' date='4 Maj 2008, 15:44' post='5150279'] No jak to gdzie? Niektorzy sa juz takimi czubkami, ze pisza, ze daliby sie pociachac za taka prace, inni wywyzszaja sie, inni pieprza glupoty, a tu masz prace na tacy i nagle nikogo nie ma? Poza tym sam przyznasz, ze wiekszosc odpowiedzi to o kant tylka robic.
Po pierwsze robisz straszne błędy, a oceniasz innych. Po drugie Piła napisał że ma kilkadziesiąt zgłoszeń, więc po co piszesz że nie ma chętnych?. Po trzecie krytykujesz innych, a sam piszesz jak Dziecko Neo.
Poza tym sam przyznasz, ze wiekszosc odpowiedzi to o kant tylka robic
Czasem takie odpowiedzi jakie pytania...Sorki ale jak sie przegląda wątki to 70% to pytania o banały , które były juz milion razy na forum podnoszone i widać ze autor jest leniem do kwadratu... albo pytania o złożenie zestawu co by chłopiec miał pewność ze dobrze wydał matczyne pieniądze....i nic by nie było w tym złego ale przeciez ktoś sie trudzi i pisze te wszystkie FAQi które temu mają słuzyc...no i złożyc dobry zestaw tez mozna na postawie odbytych i przyklepanych juz dyskusji....tak wiec ostatnio tutaj zacząłem być lekko niemiły
A gdzie w cytowanym przez Ciebie fragmencie jest cokolwiek odnoszącego się do użytkowników forum?
No jak to gdzie? Niektorzy sa juz takimi czubkami, ze pisza, ze daliby sie pociachac za taka prace, inni wywyzszaja sie, inni pieprza glupoty, a tu masz prace na tacy i nagle nikogo nie ma? Poza tym sam przyznasz, ze wiekszosc odpowiedzi to o kant tylka robic. Oczywiscie sa i specjalisci, sa tez tacy co bardzo chetnie pomoga, ale wiekszosc to lolki i tyle. Ton mojej wypowiedzi jest jak najbardziej przemyslany, wiec mozecie sobie skakac po mnie.
Duzo zdrowia
EDIT: Wiecej juz nie odpisze, zeby nie robic OT, bo sam tego nie lubie. Mam nadzieje, ze redakcja znajdzie dobrych ludzi, bo dobre recki na pewno sie przydadza.
W koncu ktos potwierdza moje slowa, ze 99% ludzi na forum to dzieci i niedouczeni pseudoinformatycy. Owszem i tutaj zdarzaja sie fachowcy, ale to tylko wyjatek potwierdzajacy regule.
A gdzie w cytowanym przez Ciebie fragmencie jest cokolwiek odnoszącego się do użytkowników forum?
Docx, prawda, ale zauważ że teraz PCLab to raczej forum ogólnotematyczne niż komputerowe, a co za tym idzie, jest dość specyficznym miejscem w polskim internecie. Zresztą kogo uważasz za fachowca? Kogoś, kto pisze recenzje sprzętu i to lubi, a może osobę pracującą np. w serwisie, człowieka selekcjonującego podzespoły, czy napuszonych typów z np. PurePC (są ta też prawdziwi fachowcy, wiem o tym, ale co drugi user próbuje pokazać, jaki z niego mastah)? Ile ludzi, tyle definicji fachowca .
Owszem, ciężko jest znaleźć fachowców, którzy potrafią dobrze opisać sprzęt komputerowy. Nawet gdybym miał podebrać jakichś autorów drukowanym magazynom o komputerach... to ciężko byłoby mi znaleźć odpowiednie osoby dla nas (z wyjątkiem może dwóch, trzech osób).
W koncu ktos potwierdza moje slowa, ze 99% ludzi na forum to dzieci i niedouczeni pseudoinformatycy. Owszem i tutaj zdarzaja sie fachowcy, ale to tylko wyjatek potwierdzajacy regule.
No to możesz uderzać, robota bardzo dobra, tylko wymagania wiekowe rygorystyczne. Na takiej PCArenie (przykładowo) tego nie ma, lecz nie wiem o ile ten portal jest mniejszy od PCLabu.
Rafał, mając taki serwis, też byś pewnie nie brał nastolatków. Nie mówię, że to sprawiedliwe, ale życie nie musi dawać każdemu po równo .
Ja nie mówię że jestem jakimś wielkim specjalistą, ale chciałbym spróbować. Zależało by mi przede wszystkim na zdobyciu doświadczenia. Chętnie bym pisał o oprogramowaniu i grach
A tak z ciekawości: 1. A czy wpadając do redakcji nie można po prostu tego sprzętu brać i potem oddawać? 2. Załóżmy, że sprzętu nie można brać. Czy taki student może pisać o sofcie, a gdy przydarzy się okazja i przeprowadzi się do stolicy, przenieść się na hardware?
Rafał, mając taki serwis, też byś pewnie nie brał nastolatków. Nie mówię, że to sprawiedliwe, ale życie nie musi dawać każdemu po równo . Rafał, Tobie powinno zależeć, a nie Pile .
Jest napisane że od 20 więc mając 17 to kompletnie zapomnij
A jak bym okazał się dobry, to co za różnica 17 czy 20 lat aby dobrze pisać
Wysłał bym moje zgłoszenie, ale najpierw niech Piła powie czy jest w ostateczności jakakolwiek szansa na przyjęcie osoby niepełnoletniej z poza Warszawy.
Szkoda tylko że niepełnoletnich nie bierzecie, sam bym swoją drogą chciał spróbować. Lecz dopiero w listopadzie kończę 18 lat i pewnie teraz nie ma szans co?
Jest napisane że od 20 więc mając 17 to kompletnie zapomnij
Szkoda tylko że niepełnoletnich nie bierzecie, sam bym swoją drogą chciał spróbować. Lecz dopiero w listopadzie kończę 18 lat i pewnie teraz nie ma szans co?
Poza tym sam przyznasz, ze wiekszosc odpowiedzi to o kant tylka robic.
Po pierwsze robisz straszne błędy, a oceniasz innych. Po drugie Piła napisał że ma kilkadziesiąt zgłoszeń, więc po co piszesz że nie ma chętnych?. Po trzecie krytykujesz innych, a sam piszesz jak Dziecko Neo.
Gdzie ja robie bledy?!
Po drugie nie mam nic do Pily.
Po trzecie robi sie OT (w sumie z moim udzialem).
Po czwarte piszcie ludzie do Pily, a nie czytajcie tej klotni.
Po piate, pozdro.
ps. Mialem tego nie pisac, ale jednak. Po szoste: co, prawda w oczy kole?
No jak to gdzie? Niektorzy sa juz takimi czubkami, ze pisza, ze daliby sie pociachac za taka prace, inni wywyzszaja sie, inni pieprza glupoty, a tu masz prace na tacy i nagle nikogo nie ma?
Poza tym sam przyznasz, ze wiekszosc odpowiedzi to o kant tylka robic.
Po pierwsze robisz straszne błędy, a oceniasz innych. Po drugie Piła napisał że ma kilkadziesiąt zgłoszeń, więc po co piszesz że nie ma chętnych?. Po trzecie krytykujesz innych, a sam piszesz jak Dziecko Neo.
Czasem takie odpowiedzi jakie pytania...Sorki ale jak sie przegląda wątki to 70% to pytania o banały , które były juz milion razy na forum podnoszone i widać ze autor jest leniem do kwadratu... albo pytania o złożenie zestawu co by chłopiec miał pewność ze dobrze wydał matczyne pieniądze....i nic by nie było w tym złego ale przeciez ktoś sie trudzi i pisze te wszystkie FAQi które temu mają słuzyc...no i złożyc dobry zestaw tez mozna na postawie odbytych i przyklepanych juz dyskusji....tak wiec ostatnio tutaj zacząłem być lekko niemiły
No jak to gdzie? Niektorzy sa juz takimi czubkami, ze pisza, ze daliby sie pociachac za taka prace, inni wywyzszaja sie, inni pieprza glupoty, a tu masz prace na tacy i nagle nikogo nie ma?
Poza tym sam przyznasz, ze wiekszosc odpowiedzi to o kant tylka robic. Oczywiscie sa i specjalisci, sa tez tacy co bardzo chetnie pomoga, ale wiekszosc to lolki i tyle.
Ton mojej wypowiedzi jest jak najbardziej przemyslany, wiec mozecie sobie skakac po mnie.
Duzo zdrowia
EDIT:
Wiecej juz nie odpisze, zeby nie robic OT, bo sam tego nie lubie.
Mam nadzieje, ze redakcja znajdzie dobrych ludzi, bo dobre recki na pewno sie przydadza.
W koncu ktos potwierdza moje slowa, ze 99% ludzi na forum to dzieci i niedouczeni pseudoinformatycy. Owszem i tutaj zdarzaja sie fachowcy, ale to tylko wyjatek potwierdzajacy regule.
Serce też się liczy, jeżeli Piła da mi szansę to będzie bardzo dobrze.
Edit: Napisałem już wczoraj w nocy, zobaczymy co z tego będzie.
Tak, nie zależy mu na wartości merytorycznej tekstów i samopoczuciu portalu, tylko tak od serca da Ci szansę
Dla mniejszego już pisałem, a lab to dla mnie wymarzone miejsce
Ja nie mówię że jestem jakimś wielkim specjalistą, ale chciałbym spróbować. Zależało by mi przede wszystkim na zdobyciu doświadczenia. Chętnie bym pisał o oprogramowaniu i grach
1. A czy wpadając do redakcji nie można po prostu tego sprzętu brać i potem oddawać?
2. Załóżmy, że sprzętu nie można brać. Czy taki student może pisać o sofcie, a gdy przydarzy się okazja i przeprowadzi się do stolicy, przenieść się na hardware?
Rafał, mając taki serwis, też byś pewnie nie brał nastolatków. Nie mówię, że to sprawiedliwe, ale życie nie musi dawać każdemu po równo
Rafał, Tobie powinno zależeć, a nie Pile
A jak bym okazał się dobry, to co za różnica 17 czy 20 lat aby dobrze pisać
Wysłał bym moje zgłoszenie, ale najpierw niech Piła powie czy jest w ostateczności jakakolwiek szansa na przyjęcie osoby niepełnoletniej z poza Warszawy.
Jest napisane że od 20 więc mając 17 to kompletnie zapomnij