komentarze
DawidZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Dawid2008.06.04, 15:02
@brzoza (2008.04.20, 14:36)
'z historia trzeba sie troche zapoznac i wiedziec ze byl klan asasynow ;p'

Nie klan, tylko sekta. Szyicka. Ergo, gra propaguje islamskich, szyickich zamachowców :P.
qjinZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
qjin2008.05.09, 16:49
Czy ja wiem czy interesujące. Moim zdaniem ładnie to podsumowała osoba w komentarzu:

UWAGA! Mogą być SPOILERY! (kto nie przeszedł niech po prostu opusci cytat). smilies/krzywy.gif

CYTAT
Hm, czyżby recenzent nie dotrwał do końca gry? Wówczas okazuje się wszak iż Starzec z Gór sam ulega żądzy władzy, wówczas też wysyła n a Altaira naćpanych (hashishim?) asasynów… Zresztą już wcześniej dowiadujemy się, że: primo, Ryszard (skądinąd postać szlachetna) i Robert naprawdę chcą pokoju, również Saladyn tego pragnie - mają tylko nieco inne zapatrywania na to, co ma ten pokój przynieść (takie dość PiSowskie - zamordyzm i odcięcie od “nieprawej” informacji); secundo, nieścisłości historycznie zgrabnie, choć prosto wyjaśnia sama gra: przedstawiciel korporacji zła pyta Milesa “a niby dlaczego wersja historii, którą znasz - z książek, pisanych przez Bóg wie kogo, od nauczycieli, którzy te same książki czytali… - ma być prawdziwa? Przecież nasza korporacja nie od dziś działa na świecie, i ludzie wiedzą to, co my im podsuwamy.”


Z czym osobiście się zgadzam w pełni. smilies/smile.gif Za bardzo więc nie rozumiem "plucia się" na "historyczną" cześć gry. smilies/smile.gif
JednookiZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Jednooki2008.05.09, 16:23
A jako że gry to nie tylko grafika, ale i sposób na przedstawienie świata (np. historycznego), to poniżej małe opracowanko na temat. Zaznaczam że tak naprawdę interesująca jest końcówka (dwie ostatnie części), bo z początkiem (czyli recenzją jako taką) można się zgodzić lub nie:

http://technopolis.polityka.pl/2008/assass...ed-recenzja-gry
qjinZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
qjin2008.05.06, 15:19
CYTAT(SU8Z3R0 @ 6 Maj 2008, 00:39) <{POST_SNAPBACK}>
Grę można przejsc w 8 godzin, tyle w kazdym razie mnie to zajęło. TIP: Walki z dużmi grupami tylko z krótkim mieczem.

Można, ale wykonując chyba tylko te wymagane misje, by - po ich wykonaniu - móc zająć się głównym celem. smilies/smile.gif
Hektor^Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Hektor^2008.05.06, 15:16
Nie ma prawa ale chodzi :)Nie spodziewam się cudów po swojej karcie ale mile się zaskoczyłem w przypadku AC. W zasadzie rozdzielczość naprawdę nie ma nic do gadania bo tylko wyłącznie z wyłączonymi cieniami(tzn. ustawione na 1) gra chodzi płynnie bez nawet najmniejszego rwania co pojawiało się gdy cienie były 3/3 a multi próbkowanie na 2. Po prostu full wyłączając oczywiście AA i Anizo, których nie stety w opcjach gry nie można włączyć a bardzo by się przydało :|
SU8Z3R0Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
SU8Z3R02008.05.06, 00:39
@ PolishFactor

Wręcz nie wypada mi się sprzeczac, bo w Wiedzmina gralem tylko godzinę. Jednak operowanie kamerą, w ogole sterowanie (np samą myszką), jest dla mnie (kogoś kto nigdy nie grał w takie gry) czymś nie do zaakceptowania. W AC nauczylem bardzo szybko, ale to pownieważ jak sam stwierdziłeś, zwykła Arcadówka. Przeszedłem całą i tylko dwie walki powtarzałem wielokrotnie. Największym minusem jest własnie jej zakonczenie, albo raczej jego brak.

@ Hektor^

Przede wszystkim ta gra nie ma prawa chodzic plynnie na tej rozdzielczosci na takiej karcie graficznej.
Grę można przejsc w 8 godzin, tyle w kazdym razie mnie to zajęło. TIP: Walki z dużmi grupami tylko z krótkim mieczem.

AC będe wspominał bardzo dobrze, raczej już nigdy w nią nie zagram, bo nie lubię przechodzic tych samych gier wielokrotnie. Ale jak się kuzynostwo zwali na chatę to napewno się pochwale moją jedyna gierką z DX10 smilies/thumbup.gif
Hektor^Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Hektor^2008.05.04, 23:43
Uruchomiłem dzisiaj i normalnie szok Oo Na full detalach nie schodzi mi poniżej 10/15 FPS na GeForce 8600 Oo Ale że za często są przycinki to tylko multi próbkowanie mam na 2 a rozdziałka 1680/1050 (Extreme HD^^, czy jakoś tak) Tylko najśmieszniejsze jest to że regularnie co jakieś 1,5h / 2h mam błąd aplikacji smilies/sad.gif Myślałem że będzie tragiczniej na tej karcie ale naprawdę w DX10 nie jest źle. O DX9 nie wspomnę bo na full bez zająknięcia smilies/smile.gif Świetna gra chociaż wydaję się być bardzo długa po pierwszych dwóch misjach.
*Konto usunięte*2008.04.30, 19:14
przesiadlem sie ze swojego 6 latniego dziadka na moje nowe cacuszko, wlaczylem ta gre na full detalach i...mnie zamurowalo...grafika nieziemska i fajne efekty
qjinZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
qjin2008.04.30, 19:03
CYTAT(PolishFactor @ 30 Kwiecień 2008, 18:17) <{POST_SNAPBACK}>
Są przeznaczone dla wszystkich graczy (idzie era mieszania gatunków) choć to właśnie AC ma trochę węższy zakres (przeznaczony dla mniej ambitnych graczy).

Akurat w Wiedźminie nie ma mieszania gatunków tak samo jak w AC. DLa mnie to rasowy cRPG, a jesli juz - to sporo z przygódowki ma, nic więcej. A AC? To gra zręcznosciowa/akcji w konwencji TPP, ktora oferuje ogromny obszar i niesamowita swobode w poruszaniu. Nie kazdy lubi cRPG-ów (i nie każdy sie tak podnieca naszym rodzimym produktem smilies/wink.gif), tak samo jak nie kazdy lubi zrecznosciowki a'la Assassin's Creed. I tu nie chodzi o "ambitność" graczy, tylko kwestia gustu - trudno znaleźć takiego gracza, co by czul sie jak ryba w wodzie w KAZDYM typie gier. smilies/smile.gif

Pisząc "banalność" NIE mialem na mysli fabuly, tylko o poziom trudnosci, ktory tak poruszyles piszac o AC... A wiedzmin wcale trudniejszy od tworu ubisoftu nie jest. Przynajmniej dla obeznanych z tymże gatunkiem (ale to samo mozna powiedziec o nowosci ze stajni francuskiego koncernu).
PolishFactorZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
PolishFactor2008.04.30, 18:17
CYTAT(qjin @ 30 Kwiecień 2008, 16:58) <{POST_SNAPBACK}>
A ja myślę, że nie ma. Po pierwsze: obie gry sa przeznaczone dla innych graczy (co nie wyklucza, że obie nie spodobaja sie jednej osobie, ale to zależy od upodobań danego gracza). Po drugie - twoje porownania m.in. systemu walki są bezsensonwe, bo inny jest w zręcznościowkach, inny w cRPG-ach.

Akurat Wiedźmin również na najwyższym poziomie trudności jest banalny, chyba jeszcze bardziej niż także nie sprawiajace trudnosci AC. smilies/smile.gif



Są przeznaczone dla wszystkich graczy (idzie era mieszania gatunków) choć to właśnie AC ma trochę węższy zakres (przeznaczony dla mniej ambitnych graczy). W wiedźku więcej się dzieje i rozbudowa możliwości postaci jest tutaj o niebo bogatsza. Ponieważ Wiedziek to adaptacja genialnej i poważanej na całym świecie książkowej fabuły - o banale jakim piszesz nie może być mowy. Dorobek Sapkowskiego do senriuszyka w AC pasuje jak pięść do nasa. Co ważne na najniższym poziomie by przejść jakiegoś Bossa musiałem zawsze się czasem zdrowo napocić (porównuję liczbę powtórzeń, by ukończyć dany scenariusz). Piszę o możliwości porównania bo np. wybór widoków w Wiedźku pozwala podobnie jak w Assasinie przeżywać rónie atrakcyjnie walki (pamiętaj, że Wiedziek to torchę więcej niż zwykłe RPG jakim nas dotąd karmiono). Stąd piszę ,że każdy w nim znajdzie coś ciekawego z 2 gatunków (w odróżnieniu od płytszego bo bardziej zręcznościowego AC).
qjinZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
qjin2008.04.30, 17:58
CYTAT(PolishFactor @ 30 Kwiecień 2008, 17:49) <{POST_SNAPBACK}>
Myślę ,ze jest co porównywać. Wiedziek jest po prostu ciekawszy i zadowoli każdego również graficznie i zręcznościowo. Problem w tym ,że Wiedziek wymaga trochę poczytania instrukcji (widać tą różnicę w zawartości pudełek). Jak ktoś lubi prostotę i chce być dodatkowo niepokonanym to sobie poziom trudności obniży i mu styknie. AC nawet na najwyższym poziomie jest pod tym względem banalny.
Po 2 dniach zabawy AC już poszło zdecydowanie w kąt na rzecz Frontlines Fuel of War. smilies/smile.gif

A ja myślę, że nie ma. Po pierwsze: obie gry sa przeznaczone dla innych graczy (co nie wyklucza, że obie nie spodobaja sie jednej osobie, ale to zależy od upodobań danego gracza). Po drugie - twoje porownania m.in. systemu walki są bezsensonwe, bo inny jest w zręcznościowkach, inny w cRPG-ach.

Akurat Wiedźmin również na najwyższym poziomie trudności jest banalny, chyba jeszcze bardziej niż także nie sprawiajace trudnosci AC. smilies/smile.gif
PolishFactorZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
PolishFactor2008.04.30, 17:49
CYTAT(qjin @ 30 Kwiecień 2008, 16:35) <{POST_SNAPBACK}>
Ale nie porównujmy zupełnie dwóch różnych gatunków, bo sensu to najmniejszego nie ma... to tak jakbym zaczął porownywać Diablo II z Warcraftem III...


Myślę ,ze jest co porównywać. Wiedziek jest po prostu ciekawszy i zadowoli każdego również graficznie i zręcznościowo. Problem w tym ,że Wiedziek wymaga trochę poczytania instrukcji (widać tą różnicę w zawartości pudełek). Jak ktoś lubi prostotę i chce być dodatkowo niepokonanym to sobie poziom trudności obniży i mu styknie. AC nawet na najwyższym poziomie jest pod tym względem banalny.
Po 2 dniach zabawy AC już poszło zdecydowanie w kąt na rzecz Frontlines Fuel of War. smilies/smile.gif
SieverZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Siever2008.04.30, 17:39
Największą wadą tej gry jest jest poziom trudności. Jestem w połowie i jedyną sytuacją w jakiej ginę to jest skok ze zbyt dużej wysokości.. Walcząc z żołdakami wykańcza się ich po kolei a reszta stoi i patrzy, tragedia. "Bossowie" z kolei są leszczami jak i cała reszta, całkowite zero wyzwania i tylko z tego powodu gra jest zwyczajnie do kitu.
Jeżeli trzeba by było kombinować żeby uciec, nie dać się wykryć lub walczyć to schematyczność zadań nie doskwierała by tak bardzo.
qjinZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
qjin2008.04.30, 17:35
Ale nie porównujmy zupełnie dwóch różnych gatunków, bo sensu to najmniejszego nie ma... to tak jakbym zaczął porownywać Diablo II z Warcraftem III...
PolishFactorZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
PolishFactor2008.04.30, 17:30
SU8Z3R0

Wiedźmin może się schować, w AC przynajmniej wiem jak się miecza używa.

Przesadziłeś. Wiedźmin ma też rozbudowane możliwości walki. Co ważne jest bardziej realistyczny bo walka jest trudniejsza i nie rozwalisz tak łatwo 10 napastników w pojedynkę. To dlatego ludzie piszą ,że AC po kliku godzinach zaczyna się nudzić (bo nie masz godnego przeciwnika). Jak ktoś lubi łatwiznę w walce to AC go na pewno zadowoli.


Ponadto Wiedzmin wyglada gorzej a bardziej obciąża komputer.

Fakt ,że grafika przepiękna ,ale Wiedźmin również grafiką zachwyca i wcale tak bardzo nie odstaje. Ma też większą różnorodność postaci i co ważne zero problemów z polonizacją.

Nigdy nie lubiłem takich gier, ale ta jakoś mnie wciągnęła smilies/tongue.gif Co zasługuje na największą uwagę to jazda konno

Mi tam w Wiedźminie jazdy konno nie brakuje. W zamian skakania pod dachach jest możliwość zwiedzenia prawie każdego budynku w równie dużych miastach. W AC jazda konno to miły dla oka dodatek. Byle chłystek kamieniem może cię z konia strącić - bezsens. Zakres wykorzystania technik walki jeźdźca też jest beznadziejny. Z praktycznego punktu widzenia to głównie efekciarski i niewiele wnoszący do gry choć miły dla oka dodatek.

Reasumując:
AC to typowa efekciarska i uproszczona konsolówka (szybko się nudzi z powodu dużej powtarzalności i prostoty zadań). Wiedźmin na tym polu daje nieporównanie więcej i dłuższej zabawy. Jeśli chodzi o liczbę lokacji (wielkość świata gry) ,także jest bardziej rozbudowany od AC - co wydłuża grywalność. Jest też nieporównanie bogatszy w przedmioty i zakres ich zastosowania (mikstury, magia rodzaje uzbrojenia i jego modyfikacji). Czuć znaczną różnicę między zawartością i poziomem tych gier. Typowa półdebilna choć o przepieknym wyglądzie konsolówka (głównie zręcznościówka) kontra ambitny i złożony projekt (wzbogacony również o godną nawet AC grafikę). Choć AC mi się podoba (pierwsze godziny gry były zachwycające) to jednak potem nuda ,nuda , schematyczna powtarzalność identycznych zadań i tragiczne zakończenie. Wiedźmin to po prostu klasa i AC nie dorasta mu złożonością świata i fabuły do pięt (nie syszałem by Wiedziek znudził sie komuś nawet po kilku dniach grania). Wiedźmin nadal jest więc górą! Brawo rodacy - kolejna gra dla myślenia ,a nie trenowania głównie nadgarstka.
*Konto usunięte*2008.04.25, 13:34
CYTAT(Runelord @ 20 Kwiecień 2008, 14:18) <{POST_SNAPBACK}>
Czy marzyłeś kiedyś o tym, by zostać zabójcą? Ale nie takim łysym, napakowanym gościem z kodem kreskowym na karku, który eksterminuje każdego, kto stanie mu na drodze. Zabójcą, który jest w stanie niepostrzeżenie podejść do przyszłej ofiary na tyle blisko, by ta poczuła oddech przeznaczenia na swojej skórze i w bezruchu oczekiwała, aż zimna stal przeszyje jej ciało niczym nóż masło.

Chyba autor tekstu w zyciu nie gral w ow HITMANA a jesli gral to tak jak w quaka3 i mial caly czas copycat na skilu bo przejsc hitmana na najwyzszym poziomie i miec wszedzie SA to jest wyzwanie a w Assasinie mozesz sie schowac i po chwili jestes juz zupelnie obcy dla osoby z ktora przed chwila walczyles jakbys sie na nowo narodzil. Chyba autorowi sie pomylily gry...... I porownanie jest zbedne bo to w wlasnie w hitmanie trzeba sie skradac i czaic a w assasinie parkur po dachach... gdzie tu dyskrecja ?? wstep do artykulu totalnie spartolony... ale nie to mam ocenic wiec :
gra bardzo przyjemna, dobra oprawa graficzna, widowiskowa jak to gra z konsoli.... jedyna innowacja to parkur smilies/tongue.gif
za prosta!!!! 4 latek to przejdzie, gra dla idiotow ... idz pogadaj jak nie bedzie chcial powiedziec to pobij wtedy powie, biegni - poskacz - zabij ( i tak w kolko) no ale to konsola ....
wymagania spore ale jak ktos ma w miare nowego kompa klasy sredniej to pojdzi spokojnie
lokalizacja w j. polskim smilies/sad.gif - masakra
DoomnYZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
DoomnY2008.04.25, 12:15
CYTAT(Dersan @ 23 Kwiecień 2008, 13:44) <{POST_SNAPBACK}>
Gra całkiem ok, nie żałuje wydanej kasy, ale...
- banalność i powtarzalność zadań,
- prostota gry,
- walka - w sensie nawet jak Cie zaatakuje 10 gosci to nie musisz im uciekac, mozesz stanac i bez problemow ich pokonac,
- mało skradanki.

Aha i NUUUUUDA wiejaca z ekranu po kilku godzinach gry... smilies/sad.gif

Genarlanie grywalnosc na 8, ale mam wrazenie ze niewykorzystali potencjału.
Nie mam konsoli, ale jezeli wiekszosc gier na konsole jest robiona pod ten schemat (super grafika, dobry gameplay przy banalnosci samej gry), to wspolczuje konsolowcom.

Doskonałe podsumowanie. Lepiej bym tego nie wyraził. Ukończyłem tą grę w jakieś 8-10 godzin i do wad dodam beznadziejne zakończenie.
luk-90Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
luk-902008.04.24, 23:14
A mi się genialnie gra, można fajnie się bawić ze strażnikami, uciekać walczyć , co dusza zabraknie. A te negatywne komentarze to Mnie wcale nie dziwią, zawsze ktoś będzie narzekał. Niemożliwe jest stworzenie gry która zadowoli wszystkich graczy(będzie dużo swobody-powiedzą że nuda, będzie wszystko poukładane po kolei-powiedzą, że za mało swobody). Jakby połączyli Tekena, Prince of Persia, GTA San Andreas, Spidermana 3, Hitmana, Painkillera, Splinter cela, to powiecie, że za mało Tibi i Mario w tym jest. Cieszcie się tym co jest
tomeczeqZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
tomeczeq2008.04.24, 23:01
z templariuszem samą kontrą to nie tak łatwo już smilies/wink.gif
*Konto usunięte*2008.04.24, 22:44
CYTAT(imre2 @ 23 Kwiecień 2008, 20:55) <{POST_SNAPBACK}>
smilies/scratchhead.gif w jakim sensie?

w sensie:
- wspinanie sie polega w wiekszosci na trzymaniu kilku klawiszy (gram na padzie), zadnych skokow, łapania rownowagi etc.
- walka to łapanie wszystkich na kontre, po co uniki i zwykle ataki... all about timing.

mam wrażenie że moje żona po kilkunastominutowej obsłudze pada grałaby jak stara wyga...
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.