Mam małe pytanko do autora, bo jak widze b.d. to ręcę opadają. Dziwne jest, że wszystki inne informacje na temat serii dysków Seagata znalazł, ale średniego, ciągłego transferu i średni czasu wyszukiwania danych w serii 7200.10 jakoś nie umiał znależć. Nieraz się słyszy o tym, że takie iformacje w "tajemniczy sposób" znikają, choć, są dobrze znane autorom testów. Nie chodzi o ten konkretny przypadek, ale zwórócenie uwagi na to, że nieraz na "sugestię" producentów różnego rodzaju sprzętu od kosiarki przez samochody po karabin;) jeśli producent nie ma się czym w danej kategorii pochwalić, to w cudowny sposób w testach mnożą się jak króliki te 2 popularne literki b.d.
P.s. I tak wole WD, od kiedy mam tylko styk z seagate'ami tj. od pojemności 40MB w moim dawnym 286:D, nic juz chyba mnie do nich nie przekona. Miałem juz dyski wszystkich firm i jedynie Maxtor'y mogę uznać za gorsze, albo równie kiepskie(wolne i głośne). Wiadomo co jakś czas wydadzą dysk, który zaprzeczy tym 2 cechom, ale mam na myśli ogólne mozliwości producenta, a nie ewenementy, jak im się cos uda zrobić. Każdy dysk jaki miałem możliwośc porównać nie był czymś rewelacyjnym czy to wspomniana 40'tka, potem 210MB, od ktorego 40MB dysk IBM'a(który tez miałem) był o wiele szybszy w testach, pozniej 10GB, 15GB i pare innym mniejszych i wielkszych, które ktoś ze znajomych miał i wiem, że następny dysk po obecnym 320GB WD AAKS, też będzie tej firmy, nigdy mnie nie zawiodła, więc i kolejnym razem im zaufam, a jeśli komuś odpowiadają inne firmy, to nie mam nic przeciwko, poprostu testowany 1000GB model, jak i inne mnie osobiście nie przekonały. Aha i jeśli jakiś funboy Seagate'a napisze, popatrz w tym czy w innym teście WD czy to Samsung jest wolniejszy, to odpowiem, że ok, ale jakimś magicznym sposobem, akurat w tych okresach w których ja kupuję dyski WD'ki maja modele najlepsze w wiekszości testów(chodzi mi o daną pojemność lub/i serię dysków), bo nie każda jest w WD idealna, ale więcej ich jest niż u konkurencji.
P.s.2 Fanatykiem Wd nie ejstem, poprostu troche już tego sprzętu przez te kilkanaście lat było i troche sie widziało i mogę mieć swoje zdanie i pzrekonanie(czyt. zaufanie do tego, a nie innego producenta). Do tej pory mam 15GB Seagate'a i ten dysk jak go odpalilem w drugim kompie, pod xp, to masakra, nawet 20GB Maxtora bije go na glowe pod kazdym względem, ale nie ma co tu sie rozpisywac o starociach, tylko, chce uniknac zarzutu o bycie funboy'em WD, a takowym nie jestem. Kazdy kupuje, to co mu się podoba, co darzy wiekszym zaufaniem, przekonaniem czy kto co tam uwarza, ja na swoje wybory raczej nie narzekam;)
Nie wiem czym tu się podniecać. Samsung jest technologicznie o krok przed Seagate. Samsung ma już dyski F1 334 GB na talerz podczas gdy seagate ma 250GB na talerz. A więc taki Samsung 1TB ma 3 talerze i 6 głowic (mniej elektroniki i mniejsza temperatura podczas gdy testowany Seagate 4 talerze i 8 głowic. Zobaczcie zresztą na testy Samsungów F1 na tomshardware. Tam jest porówanie to barracud 7200.11. Samsung wygrywa z barkami chyba w każdym teście!
Pojawiły się również WD z 320GB na talerz ale po testach widać, że wyraźnie przegrywa w testach z F1.
Co do raid 0 to faktem jest, że do dużych plików to ta technologia kompletnie się nie nadaje. Najlepiej zrobić tak: kupić 2 albo 4 dyski 250GB/320GB i zrobić macierz raid 0 o pojemności, która wystarczy na zainstalowanego windowsa, programy i plików gier. Resztę należy zostawić na duże pliki np. filmy, seriale, obrazy iso.
(...)Samsung wygrywa z barkami chyba w każdym teście!(...)
Sprawdź jeszcze raz ioMeter gorzej od Seagate'a. Czasami bardzo wyraźnie. Access time 1,5 ms gorszy. Przy Transfer Performance straszne aplitudy. H2benchw - OK, tutaj wygrywa, ale chyba tylko Tom's Hardware tego programu używa. PCMark05 - . Ogólnie coś mało testów na TH i wszystko z gotowych benchmarków, zero odwzorowania sprawdzania się w normalnych zastosowaniach. No jedynie ioMeter
O ho ho! Ciekawy test! Już czytam! EDIT1: Ke? Co taki "słaby" konfig? Tradycyjny z X6800 poszedł spać?
Właśnie sprzęt jest do niczego. Jak widze to imię i nazwisko autora tekstu to już wiem że będzie to na kiepskim sprzęcie testowane To nie jest jakiś domowy sprzęt Pana Sebastiana, który podsyła do redakcji tekst z daleka daleka robiąc testy na domowym sprzęcie? Chyba czas na małą modernizację mr. S
Nie wiem czym tu się podniecać. Samsung jest technologicznie o krok przed Seagate. Samsung ma już dyski F1 334 GB na talerz podczas gdy seagate ma 250GB na talerz. A więc taki Samsung 1TB ma 3 talerze i 6 głowic (mniej elektroniki i mniejsza temperatura podczas gdy testowany Seagate 4 talerze i 8 głowic. Zobaczcie zresztą na testy Samsungów F1 na tomshardware. Tam jest porówanie to barracud 7200.11. Samsung wygrywa z barkami chyba w każdym teście!
Pojawiły się również WD z 320GB na talerz ale po testach widać, że wyraźnie przegrywa w testach z F1.
Co do raid 0 to faktem jest, że do dużych plików to ta technologia kompletnie się nie nadaje. Najlepiej zrobić tak: kupić 2 albo 4 dyski 250GB/320GB i zrobić macierz raid 0 o pojemności, która wystarczy na zainstalowanego windowsa, programy i plików gier. Resztę należy zostawić na duże pliki np. filmy, seriale, obrazy iso.
Dlatego właśnie nie kupiłem Seagate, który jest i tak droższy o jakieś 50 złoty, a przy tym gorszy technologicznie Póki co jestem bardzo zadowolony z Samsunga którego posiadam
Sprawdź jeszcze raz ioMeter gorzej od Seagate'a. Czasami bardzo wyraźnie. Access time 1,5 ms gorszy. Przy Transfer Performance straszne aplitudy. H2benchw - OK, tutaj wygrywa, ale chyba tylko Tom's Hardware tego programu używa. PCMark05 - . Ogólnie coś mało testów na TH i wszystko z gotowych benchmarków, zero odwzorowania sprawdzania się w normalnych zastosowaniach. No jedynie ioMeter
nie tylko oni uwazaja h2benchw za najbardziej miarodajny program do testow ... '# Probably the best freely available hard drive benchmark is German c't magazine's' http://www.storagereview.com/php/tiki/tiki...s&source=11 hdtach to nie benchmark - to zabawka ...
O tym Piła mógłby coś więcej chyba napisać. Z tego co pamiętam to przedstawiciele firmy twierdzą, że nie widzą sensu takiej decyzji, bo dla użytkownika bardziej będzie opłacalne kupienie dwóch dysków 7200 RPM i spięcie je w RAID 0. Będzie wydajniej, więcej pojemności i czasami może taniej. Jedyny minus to strata wszystkich danych przy awarii jednego z napędów.
prosze Cie. Jak juz ktos zauwazyl dla gracza nie ma znaczenia czy raid 0 czy 1 dysk. 10kRPM to bylo by cos. Jedyne co mi przychodzi do glowy czemu jeszcze nie ma (pomijam drogiego raptora) to zdecydowanie wieksza glosnosc i wieksza awaryjnosc. Jak dla mnie mogli by zrobic dysk z wiatrakami wyciszony pod 5,25 z 10k RPM. Kupilbym od razu. Pozdrawiam,
Nie chciałbym być na miejscu kogoś komu padnie jeden z dysków w macierzy 1 + 1 TB raid 0 Lepiej kupić 2 małe dyski na system i soft (raid 0 ) a takiego giganta przeznaczyć na magazyn, zawsze lepiej stracić 1 Tb niż 2 .
juz sie nie moge doczekac testow z raid'a z dwoma 320GB z serii F1 (HD322HJ) - 334GB na talerz
Ja planuję wymienić moje stare przestarzałe barki na te samsungi jednotalerzowe 320GB . Jeśli cena będzie przystępna a raczej będzie bo F1 750GB dostaniemy już za 370zł to można się będzie skusić nawet na 4 takie twardziele spięte w macierz raid 0
Właśnie sprzęt jest do niczego. Jak widze to imię i nazwisko autora tekstu to już wiem że będzie to na kiepskim sprzęcie testowane To nie jest jakiś domowy sprzęt Pana Sebastiana, który podsyła do redakcji tekst z daleka daleka robiąc testy na domowym sprzęcie? Chyba czas na małą modernizację mr. S
Ciekawy art. Moja 500tka ma bardzo podobne wyniki, chociaż w niektórych testach udało mi się wyciągnąć pare % więcej A ta wada... to taka siakaś naciągana ;p
Witam, ciekawy art. To, czego mi brakuje to test kopiowania plikow pod XP. Wiadomo, jak w viscie dziala podsystem plikow (czy aby na pewno były włączone magiczne opcje w menedzerze zadan pt 'tryb zaawansowanej wydajnosc', czytaj DMA ? - obciazenie procka w trybie RAID na to wskazuje....wiadomo, ze software raid obciaza maszyne, ale nie powinno to przekroczyc 5%). Z ciekawosci przegralem sobie pliczek o podobnej wielkosci pomiedzy partycjami mojej macierzy (2x250 7200.10, raid 0) - w standardowym kopiowaniu windows zajelo to 65 sekund, natomiast przy uzyciu big-file copy mode w total commanderze (bufor ustawiony na 16 mb) - 49 s...
Swoja droga, ostatnie dyski seagate'a maja dobre wyniki w hd tachu, ktore czesto nie maja pokrycia w innych testach - czyzby zaczelo sie 'optymalizowanie' firmware'u pod benchmarki?
ja tak wlasnie mysle zeby kupic ze dwa takie...wiec test sie przydal ale zadnego raida robic nie bede bo do typowego uzytkowania jest mi niepotrzebny...
Chętnie poczytam o teście dysków w RAID0 na kontrolerach zintegrowanych z płytą główną i oddzielnych na PCI, które podobno są o wiele wydajniejsze. Tylko ciekawe o ile i czy warto wydać te dodatkowe 350zł na kontroler.
Produkt firmy Seagate jest na pewno godny polecenia każdemu, kto potrzebuje dysku o dużej pojemności (niezależnie czy do tworzenia kopii zapasowej internetu czy pracy z materiałami w wysokiej rozdzielczości).
Nurek - ja cię do raid nie będę przekonywał, twój wybór. twoje doświadczenia przeczą temu, co odnotowało wielu użytkowników macierzy, więc nie u nas jest coś schrzanione, tylko u ciebie, że o negowaniu samej idei raid0 nie wspomnę. bzdura i tyle.
Równie dobrze moge napisac że twoje doswiadczenia co do wzrostu szybkości przeczą temu co odnotowało wielu uzytkowników macierzy - nawet w tym wątku sa takie głosy. Więc jak widzisz nie jest to żaden argument. Jeśli bzdura to napisz dlaczego, bo napisac "bzdura i tyle" to zadna sztuka.
Odnosnie korzyści z raidu i kopiowania rozważmy parę sytuacji: 1. Mam macierz i kopiuje coś w jej obrębie - kazdy z dysków musi dane odczytac, przesunąc głowicę i zapisać. Czyli wykonuje dwie operacje, podobnie jak jeden dysk przy kopiowaniu z partycji na partycje. Co prawda czas wykonania tej operacji bedzie krótszy niz w pojedyńczym dysku z racji połaczenia w raid, ale nie będzie szybciej niz przy kopiowaniu z jednego dysku na drugi bez raidu. 2. Mam macierz i kopiuje na trzeci dysk. I co z tego ze macierz jest super-hiper szybka jak ograniczeniem jest ten 3 dysk i całość procesu bedzie przez niego hamowana - wszystko będzie się odbywało tak szybko jak szybko zapisuje ten trzeci dysk. Analogiczna sytuacja wystąpi w druga stronę - kopiujac z dysku na macierz wszystko odbędzie się z prędkością jaką jest w stanie odczytywac dysk i tyle, nawet jesli mozliwości zapisu przez macierz sa większe. Więc specjalnej różnicy pomiedzy kopiowaniem dysk-macierz i dysk-dysk nie będzie. 3. Mamy dwie macierze - wtedy jestesmy w stanie wykorzystać ich szybkość w czasie kopiowania danych z macierzy na macierz. Pytanie tylko o sens 4. Z powyzszego wynika że zysk z raidu jest: - wtedy kiedy odczytujemy/zapisujemy duże porcje danych z/do szybkiego źródła np. pamięci ram. A takie rzeczy w codziennej pracy zdarzają się rzadko (przydac się może np. przy obróbce video). Ale np. ładowanie poziomów w grach to widocznie nie ciągły odczyt, a równiez jakies rozpakowanie danych itp. skoro róznicy nie widać - kiedy kopiowaibysmy dane w obrębie jednego dysku - wtedy faktycznie raid będzie szybszy
ale jak jesteś szczęśliwy bez tego, to się tym ciesz. do czasu, aż będziesz musiał skopiować coś między partycjami TEGO SAMEGO dysku itd.
Mam 4 dyski i 6 partycji - 1dysk=1 partycja, za wyjatkiem systemu i parycji na swapa, tempy itp rzeczy które szybko fragmentują dysk. Jesli cos kopiuje to praktycznie zawsze miedzy dyskami, bardzo rzadko zdarza się zebym potrzebował 2x tego samego na jednym dysku.
P.s.
I tak wole WD, od kiedy mam tylko styk z seagate'ami tj. od pojemności 40MB w moim dawnym 286:D, nic juz chyba mnie do nich nie przekona. Miałem juz dyski wszystkich firm i jedynie Maxtor'y mogę uznać za gorsze, albo równie kiepskie(wolne i głośne). Wiadomo co jakś czas wydadzą dysk, który zaprzeczy tym 2 cechom, ale mam na myśli ogólne mozliwości producenta, a nie ewenementy, jak im się cos uda zrobić. Każdy dysk jaki miałem możliwośc porównać nie był czymś rewelacyjnym czy to wspomniana 40'tka, potem 210MB, od ktorego 40MB dysk IBM'a(który tez miałem) był o wiele szybszy w testach, pozniej 10GB, 15GB i pare innym mniejszych i wielkszych, które ktoś ze znajomych miał i wiem, że następny dysk po obecnym 320GB WD AAKS, też będzie tej firmy, nigdy mnie nie zawiodła, więc i kolejnym razem im zaufam, a jeśli komuś odpowiadają inne firmy, to nie mam nic przeciwko, poprostu testowany 1000GB model, jak i inne mnie osobiście nie przekonały. Aha i jeśli jakiś funboy Seagate'a napisze, popatrz w tym czy w innym teście WD czy to Samsung jest wolniejszy, to odpowiem, że ok, ale jakimś magicznym sposobem, akurat w tych okresach w których ja kupuję dyski WD'ki maja modele najlepsze w wiekszości testów(chodzi mi o daną pojemność lub/i serię dysków), bo nie każda jest w WD idealna, ale więcej ich jest niż u konkurencji.
P.s.2
Fanatykiem Wd nie ejstem, poprostu troche już tego sprzętu przez te kilkanaście lat było i troche sie widziało i mogę mieć swoje zdanie i pzrekonanie(czyt. zaufanie do tego, a nie innego producenta). Do tej pory mam 15GB Seagate'a i ten dysk jak go odpalilem w drugim kompie, pod xp, to masakra, nawet 20GB Maxtora bije go na glowe pod kazdym względem, ale nie ma co tu sie rozpisywac o starociach, tylko, chce uniknac zarzutu o bycie funboy'em WD, a takowym nie jestem. Kazdy kupuje, to co mu się podoba, co darzy wiekszym zaufaniem, przekonaniem czy kto co tam uwarza, ja na swoje wybory raczej nie narzekam;)
Pojawiły się również WD z 320GB na talerz ale po testach widać, że wyraźnie przegrywa w testach z F1.
Co do raid 0 to faktem jest, że do dużych plików to ta technologia kompletnie się nie nadaje. Najlepiej zrobić tak: kupić 2 albo 4 dyski 250GB/320GB i zrobić macierz raid 0 o pojemności, która wystarczy na zainstalowanego windowsa, programy i plików gier. Resztę należy zostawić na duże pliki np. filmy, seriale, obrazy iso.
Sprawdź jeszcze raz
Będzie Samsung, będą testy, będziemy oceniać
EDIT1: Ke? Co taki "słaby" konfig? Tradycyjny z X6800 poszedł spać?
Właśnie sprzęt jest do niczego. Jak widze to imię i nazwisko autora tekstu to już wiem że będzie to na kiepskim sprzęcie testowane
Pojawiły się również WD z 320GB na talerz ale po testach widać, że wyraźnie przegrywa w testach z F1.
Co do raid 0 to faktem jest, że do dużych plików to ta technologia kompletnie się nie nadaje. Najlepiej zrobić tak: kupić 2 albo 4 dyski 250GB/320GB i zrobić macierz raid 0 o pojemności, która wystarczy na zainstalowanego windowsa, programy i plików gier. Resztę należy zostawić na duże pliki np. filmy, seriale, obrazy iso.
Dlatego właśnie nie kupiłem Seagate, który jest i tak droższy o jakieś 50 złoty, a przy tym gorszy technologicznie
nie tylko oni uwazaja h2benchw za najbardziej miarodajny program do testow ...
'# Probably the best freely available hard drive benchmark is German c't magazine's'
http://www.storagereview.com/php/tiki/tiki...s&source=11
hdtach to nie benchmark - to zabawka ...
czekam z utęsknieniem
HD250HJ w macierzy z 30GB matrix'em (cluster 128K) wymiata ... pojemnosc talerza 250GB(!?)
HD320KJ tez w podobnej konfiguracji z pojemnoscia talerza 167GB nie zachwyca
juz sie nie moge doczekac testow z raid'a z dwoma 320GB z serii F1 (HD322HJ) - 334GB na talerz
prosze Cie. Jak juz ktos zauwazyl dla gracza nie ma znaczenia czy raid 0 czy 1 dysk. 10kRPM to bylo by cos. Jedyne co mi przychodzi do glowy czemu jeszcze nie ma (pomijam drogiego raptora) to zdecydowanie wieksza glosnosc i wieksza awaryjnosc. Jak dla mnie mogli by zrobic dysk z wiatrakami wyciszony pod 5,25 z 10k RPM. Kupilbym od razu.
Pozdrawiam,
Ja planuję wymienić moje stare przestarzałe barki na te samsungi jednotalerzowe 320GB . Jeśli cena będzie przystępna a raczej będzie bo F1 750GB dostaniemy już za 370zł to można się będzie skusić nawet na 4 takie twardziele spięte w macierz raid 0
Interesująca teoria spiskowa
To, czego mi brakuje to test kopiowania plikow pod XP.
Wiadomo, jak w viscie dziala podsystem plikow (czy aby na pewno były włączone magiczne opcje w menedzerze zadan pt 'tryb zaawansowanej wydajnosc', czytaj DMA ? - obciazenie procka w trybie RAID na to wskazuje....wiadomo, ze software raid obciaza maszyne, ale nie powinno to przekroczyc 5%).
Z ciekawosci przegralem sobie pliczek o podobnej wielkosci pomiedzy partycjami mojej macierzy (2x250 7200.10, raid 0) - w standardowym kopiowaniu windows zajelo to 65 sekund, natomiast przy uzyciu big-file copy mode w total commanderze (bufor ustawiony na 16 mb) - 49 s...
Swoja droga, ostatnie dyski seagate'a maja dobre wyniki w hd tachu, ktore czesto nie maja pokrycia w innych testach - czyzby zaczelo sie 'optymalizowanie' firmware'u pod benchmarki?
ale sąd się już tym zajął i w procesie przegrały wszystkie firmy i już nie mogą "oszukiwać" klienta
kolejny oczekujący na Test Samsunga F1 - przydałby się jak najbardziej
A Chuck Norris skopiował internet na dyskietkę
Pozdrawiam.
Tak czy inaczej dysk dla antycichofili jak najbardziej godny polecenia.
Zapomniałbym - recka też w porządku
Równie dobrze moge napisac że twoje doswiadczenia co do wzrostu szybkości przeczą temu co odnotowało wielu uzytkowników macierzy - nawet w tym wątku sa takie głosy. Więc jak widzisz nie jest to żaden argument. Jeśli bzdura to napisz dlaczego, bo napisac "bzdura i tyle" to zadna sztuka.
Odnosnie korzyści z raidu i kopiowania rozważmy parę sytuacji:
1. Mam macierz i kopiuje coś w jej obrębie - kazdy z dysków musi dane odczytac, przesunąc głowicę i zapisać. Czyli wykonuje dwie operacje, podobnie jak jeden dysk przy kopiowaniu z partycji na partycje. Co prawda czas wykonania tej operacji bedzie krótszy niz w pojedyńczym dysku z racji połaczenia w raid, ale nie będzie szybciej niz przy kopiowaniu z jednego dysku na drugi bez raidu.
2. Mam macierz i kopiuje na trzeci dysk. I co z tego ze macierz jest super-hiper szybka jak ograniczeniem jest ten 3 dysk i całość procesu bedzie przez niego hamowana - wszystko będzie się odbywało tak szybko jak szybko zapisuje ten trzeci dysk. Analogiczna sytuacja wystąpi w druga stronę - kopiujac z dysku na macierz wszystko odbędzie się z prędkością jaką jest w stanie odczytywac dysk i tyle, nawet jesli mozliwości zapisu przez macierz sa większe. Więc specjalnej różnicy pomiedzy kopiowaniem dysk-macierz i dysk-dysk nie będzie.
3. Mamy dwie macierze - wtedy jestesmy w stanie wykorzystać ich szybkość w czasie kopiowania danych z macierzy na macierz. Pytanie tylko o sens
4. Z powyzszego wynika że zysk z raidu jest:
- wtedy kiedy odczytujemy/zapisujemy duże porcje danych z/do szybkiego źródła np. pamięci ram. A takie rzeczy w codziennej pracy zdarzają się rzadko (przydac się może np. przy obróbce video). Ale np. ładowanie poziomów w grach to widocznie nie ciągły odczyt, a równiez jakies rozpakowanie danych itp. skoro róznicy nie widać
- kiedy kopiowaibysmy dane w obrębie jednego dysku - wtedy faktycznie raid będzie szybszy
Mam 4 dyski i 6 partycji - 1dysk=1 partycja, za wyjatkiem systemu i parycji na swapa, tempy itp rzeczy które szybko fragmentują dysk. Jesli cos kopiuje to praktycznie zawsze miedzy dyskami, bardzo rzadko zdarza się zebym potrzebował 2x tego samego na jednym dysku.