sorry ale te recenzje są robione chyba dla jakiś dzieci neo czy zupełnie zielonych. Od kiedy to przy recenzjowaniu odtwarzaczy mp3 nie zwraca się najmniejszej uwagi na jakość dźwięku??
Faktycznie artykuł mało rzetelny, jednak nie zgodzę sie z niektórymi, że odtwarzacza niewarte zainteresowania. Kupiłem Zio (2GB) jakiś czas temu i jestem bardzo zadowolony, designem wymiata. Zdjęcia tego nie pokazują. Sansa clip wymiękła z wygładu. Wielkość praktycznie ta sama, jednak grubość sprawia, że mogę go spokojnie schować do portfela w miejsce karty kredytowej. A to już coś. Ale o gustach sie nie dyskutuje. Co do dźwięku, nie mam żadnych zastrzeżeń. Słuchałem muzyki już na kilku odtwarzaczach i jakość jest porównywalna. Dlaczego piszecie, że jakość dźwięku musi być kiepska, sprawdzaliście? Prawda jest taka , że wiele zależy od słuchawek a nie samego urządzenia. Pozdro
Co do dźwięku, nie mam żadnych zastrzeżeń. Słuchałem muzyki już na kilku odtwarzaczach i jakość jest porównywalna. Dlaczego piszecie, że jakość dźwięku musi być kiepska, sprawdzaliście? Prawda jest taka , że wiele zależy od słuchawek a nie samego urządzenia. Pozdro
Tak, sprawdzaliśmy. Suoń ci na ucho nadepnął w takim razie ;P Clip ROX - jak na razie najlepiej grający empetrójak jaki miałem w łapach
Nie uważam żeby mi słoń na ucho nadepnął no ale nie mam też słuchu absolutnego, jak ty może? Słucham dobrej muzyki rockowe a do tych celów wystarcza mi w zupełności.
Dodam tylko, weźcie coś najpierw do reki, przetestujcie a potem wydawajcie osądy. Bo to dziecinada jechać po czymś czego się na oczy nie widziało, nie słyszało.
Nie uważam żeby mi słoń na ucho nadepnął no ale nie mam też słuchu absolutnego, jak ty może? Słucham dobrej muzyki rockowe a do tych celów wystarcza mi w zupełności.
Audiofilem nie jestem, ale jak mi grajek Zeppelinów czy Floydów kaleczy to nie jestem mu w stanie tego darować ;D
Dodam tylko, weźcie coś najpierw do reki, przetestujcie a potem wydawajcie osądy. Bo to dziecinada jechać po czymś czego się na oczy nie widziało, nie słyszało.
Leżą u mnie w szafce i się redakcja burzy że z recką się nie wyrabiam ;D Są tak złe, że napisanie o nich czegokolwiek bez użycia "mało profesjonalnych" określeń graniczy z cudem. Ale pewnie to dlatego, że mój wewnętrzny słowniczek ubogi jest
i niewiem jak dotykowe sterowanie moze byc zaleta, sterowanie bezzwrokowe jest nierealne w takim uzadzeniu...
Kupiłem Zio (2GB) jakiś czas temu i jestem bardzo zadowolony, designem wymiata. Zdjęcia tego nie pokazują. Sansa clip wymiękła z wygładu. Wielkość praktycznie ta sama, jednak grubość sprawia, że mogę go spokojnie schować do portfela w miejsce karty kredytowej. A to już coś. Ale o gustach sie nie dyskutuje.
Co do dźwięku, nie mam żadnych zastrzeżeń. Słuchałem muzyki już na kilku odtwarzaczach i jakość jest porównywalna. Dlaczego piszecie, że jakość dźwięku musi być kiepska, sprawdzaliście? Prawda jest taka , że wiele zależy od słuchawek a nie samego urządzenia.
Pozdro
Pozdro
Tak, sprawdzaliśmy. Suoń ci na ucho nadepnął w takim razie ;P Clip ROX - jak na razie najlepiej grający empetrójak jaki miałem w łapach
za 2k zł...
wiele od słuchawek, ale żeby słuchawki dobrze zagrały muszą mieć dobre źródło, tego nie oszukasz. jak to mówią - z gówna bata nie ukręcisz:
Dodam tylko, weźcie coś najpierw do reki, przetestujcie a potem wydawajcie osądy. Bo to dziecinada jechać po czymś czego się na oczy nie widziało, nie słyszało.
Audiofilem nie jestem, ale jak mi grajek Zeppelinów czy Floydów kaleczy to nie jestem mu w stanie tego darować ;D
Leżą u mnie w szafce i się redakcja burzy że z recką się nie wyrabiam ;D Są tak złe, że napisanie o nich czegokolwiek bez użycia "mało profesjonalnych" określeń graniczy z cudem. Ale pewnie to dlatego, że mój wewnętrzny słowniczek ubogi jest
Nie wiem jak inne ale co jest w nich takiego złego, co Ci tak bardzo nie pasuje?
Ciekawe czy wytrzymaja upadek z 5 cm.
Ciekawe czy wytrzymaja upadek z 5 cm.
Tak, nawet z 15