Testowany tutaj OCZ jest jednym z najwolniejszych rozwiązań SSD na rynku więc jego mizerne osiągi mnie nie martwią. Wystarczy tylko spojrzeć na parametry io-Drive; na chwile obecną największym mankamentem jest cena, ale i to z czasem powinno ulec zmianie.
@Runelord Dzięki za odpowiedź Przemysł lotniczy i wojskowy, okej. Osobiście chciałem zwrócić uwagę na coś innego. Z racji możliwości dyski idealnie się nadają na swapa, ale jeśli taki Windows wziąłby je w swoje łapska i zaczął po nich jeździć z racji wyczerpania RAMu i ichniejszej metody uzgadaniania zawartości SWAP z pamięcią to by szybko wyczerpał limit operacji na komórkach A wątpię aby wojsko kiedykolwiek zaufało Windowsowi Dodatkowo wymogi bezpieczeństwa. Po iluśtam roboczo-h pewne podzespoły są wymieniane bez względu na ich stan techniczny.
ad. 2) z tego co wiem (a wiem niewiele ) pojedyńcza komurka pamięci ma rzeczywiście żywotność kilkaset tysięcy cyki zapisu, jednak elektronika dysku zapisuje dane na najmniej zuzytych obszarach, co przy normalnym użytkowaniu drastycznie wydłuża czas pracy. (chyba, ze zapisujesz i kasujesz całymi dniami 64 GB plik z danymi )
I tu zaczyna się problem (dla mnie, w dodatku cały czas myśląc o dysku jak o swapie). Oznacza to że w pewnym momencie %wykorzystania żywotności komórek dysk regularnie musi przerzucać zawartość na podstawie dokonanej analizy wykorzystania poszczególnych plików. Ponieważ byłaby to czynność konieczna do podtrzymania sprawności dysku oraz utrzymaniu jego pełnej pojemności (inaczej część komórek zostałaby zajechana znacznie szybciej, bez równomiernego rozłożenia obciążenia na komórki dysk rozjedzie się zdecydowanie szybciej) to musiałaby posiadać wysoki priorytet i np. soft by to zasygnalizował i konieczny byłby restart (aby zwolnić pliki używane przez system operacyjny). Następnie dysk inicjowało by się dysiora (najlepiej mając jakiś obszar z bootowalnym softem, ewentualnie dostarczonym nośnikiem), ten by sobie pomielił, pomruczał i next reboot i wracamy do pracy. Im dalej w las tym taka operacja musiałaby być wykonana częściej. Chętnie zobaczyłbym jak wygląda ilość operacji na pliku wymiany w przypadku opisanym powyżej.
I ostatnia rzecz. Oczywiście teoretyzuję sobie, ale nie spotkałem w necie informacji o funkcjonalności takich dysków od momentu włożenia do praktycznie "śmierci" (oprócz może hurraoptymistycznych zapowiedzi producentów). A że sama technologia nie upowszechniła się jeszcze masowo (dziwne, czyżby to ta cena? ) i dlatego mam do niej zastrzeżenia, co nie zmienia faktu że bardzo mi się podoba
4350? a już myślałem, że sobie na takim postawie system dobre 4350,- i wszystko w temacie, za 64gb Ale z drugiej strony patrząc za 4 lata będą 512GB dyski SSD po 300zł i to już będzie godne uwagi wtedy pomyślę
Czy mógłbyś wytłumaczyć różnicę między jednym a drugim? Zawsze mnie to ciekawiło, a jakoś przystępnie napisanych materiałów w ludzkim języku nie znalazłem...
Co do samego "dysku" (z premedytacją piszę w cudzysłowie, bo przecież żadnego dysku tam już nie ma ), rozwiązanie jest baaardzo przyszłościowe. Nawet za bardzo - jasno świadczy o tym kosmiczna cena. Z punktu widzenia normalnych użytkowników "dyski" SSD to ciekawostka - cena skutecznie niweluje ich zalety. Do tego znacznie tańszy tradycyjny HDD ma wielokrotnie większą pojemność. Z czysto użytkowego punktu widzenia bardzo boli też powolny zapis - tu pytanie: nie przecież żadnych przeszkód, żeby w obudowie zmieścić dwa "napędy" i stworzyć swego rodzaju "wewnątrzndyskowy RAID". Dlaczego się tego nie robi???
No niestety SSD na razie cechuja sie olbrzymim rozrzutem parametrow w zaleznosci od modelu i producenta. Polcam wspmninany wyzej link do tomshardware i testy SSD firmy mtron - bija dyski Raptor przy zapisie i odczycie, a cena porownywalna do testowanego OCZ.
No i tu dochodzimy do sedna - czyli ceny. Sadze ze SSD upowszechni sie szybciej niz sie przewiduje - najpierw w laptopach a pozniej w desktopach (przynajmniej jako dyski systemowe). juz obecnie X300 Lenovo mozna dostac tylko z dyskiem SSD - jeszcze rok-dwa i 80% laptopow bedzie oferowana z takimi dyskami. Za tym pojdzie spadek cen. Kwestia kiedy dysk 64GB zejdzie ponizej 1000zl (sensowna cena dla laptopow) oraz ponizej 500-600zl (wtedy sadze ze sporo ludzi mogloby rozwazyc zakup takiego dysku na system)...
ad. 2) z tego co wiem (a wiem niewiele ) pojedyńcza komurka pamięci ma rzeczywiście żywotność kilkaset tysięcy cyki zapisu, jednak elektronika dysku zapisuje dane na najmniej zuzytych obszarach, co przy normalnym użytkowaniu drastycznie wydłuża czas pracy. (chyba, ze zapisujesz i kasujesz całymi dniami 64 GB plik z danymi )
A co do ceny... hmm Pendrive 8GB kosztuje 90zł... więc robiąc tabelkę: Pojemność GB/Cena/Szubkość MB/s 8/ 90/ 3 16/ 180/ 6 32/ 360/ 12 64/ 720/ 24
wychodzi, że dysk o podobnej szybkości działania powinien kosztować 720zł. Chyba rynek jeszcze się nie unormował, ale za to jakie perspektywy na przyszłość i tym optymistycznym akcetem kończę.
Przeczytałem i do tego co przeczytałem nie mam zastrzeżeń. Ale ponieważ na anandtechu widziałem kiedyś podobny test to mam parę pytanek:
1. Czy mieliście możliwość przetestowania dysków SSD w raidach? Te eliminują część niedomagań przy ciągle cholernie niskim czasie dostępu 2. Jak to w końcu jest z trwałością tych dysków? Niektórzy ciągle twierdzą że jest to kilkaset tysięcy operacji zapisu, inni idą w miliony. Komu wierzyć? 3. Czas ładowania systemu od momentu zakończenia POST'a. W ten sposób zmierzylibyśmy faktyczny zysk wynikający z różnicy pracy obu dysków
W sumie jeśli niska trwałość okaże się niepotwierdzoną informacją (wynikającą z niedomagań poprzednich wersji tej technologii) to 2 takie dysiory i mamy sporego boosta (dla swapa i może Patrycji systemowej ). Tylko jeszcze poczekać aż cena się unormuje. Mam nadzieję że dzieci tego dożyją
ad. 2) z tego co wiem (a wiem niewiele ) pojedyńcza komurka pamięci ma rzeczywiście żywotność kilkaset tysięcy cyki zapisu, jednak elektronika dysku zapisuje dane na najmniej zuzytych obszarach, co przy normalnym użytkowaniu drastycznie wydłuża czas pracy. (chyba, ze zapisujesz i kasujesz całymi dniami 64 GB plik z danymi )
A co do ceny... hmm Pendrive 8GB kosztuje 90zł... więc robiąc tabelkę: Pojemność GB/Cena/Szubkość MB/s 8/ 90/ 3 16/ 180/ 6 32/ 360/ 12 64/ 720/ 24
wychodzi, że dysk o podobnej szybkości działania powinien kosztować 720zł. Chyba rynek jeszcze się nie unormował, ale za to jakie perspektywy na przyszłość i tym optymistycznym akcetem kończę.
Przeczytałem i do tego co przeczytałem nie mam zastrzeżeń. Ale ponieważ na anandtechu widziałem kiedyś podobny test to mam parę pytanek:
1. Czy mieliście możliwość przetestowania dysków SSD w raidach? Te eliminują część niedomagań przy ciągle cholernie niskim czasie dostępu 2. Jak to w końcu jest z trwałością tych dysków? Niektórzy ciągle twierdzą że jest to kilkaset tysięcy operacji zapisu, inni idą w miliony. Komu wierzyć? 3. Czas ładowania systemu od momentu zakończenia POST'a. W ten sposób zmierzylibyśmy faktyczny zysk wynikający z różnicy pracy obu dysków
W sumie jeśli niska trwałość okaże się niepotwierdzoną informacją (wynikającą z niedomagań poprzednich wersji tej technologii) to 2 takie dysiory i mamy sporego boosta (dla swapa i może Patrycji systemowej ). Tylko jeszcze poczekać aż cena się unormuje. Mam nadzieję że dzieci tego dożyją
Ad.1 Nie. Mieliśmy tylko jedną sztukę.
Ad.2 Ciężko oszacować, ale jest to technologia wykorzystywana już od długiego czasu i musiała przejść wiele usprawnień. Według danych, MTBF, czyli średni czas pomiędzy awariami wynosi 2 mln godzin.
Ad.3 Mierzyliśmy (a konkretniej: mierzyłem) od momentu zakończenia POST-owania. Możliwe, że niedokładnie opisałem.
Co do trwałości, to wspomniałem w artykule, gdzie ta technologia była pierwotnie wykorzystywana, a jak wiadomo w "zbrojeniówce", przemyśle lotniczym i kosmicznym niezawodność siła rzeczy musi stać na wysokim poziomie.
Dzięki za odpowiedź
Przemysł lotniczy i wojskowy, okej. Osobiście chciałem zwrócić uwagę na coś innego. Z racji możliwości dyski idealnie się nadają na swapa, ale jeśli taki Windows wziąłby je w swoje łapska i zaczął po nich jeździć z racji wyczerpania RAMu i ichniejszej metody uzgadaniania zawartości SWAP z pamięcią to by szybko wyczerpał limit operacji na komórkach
A wątpię aby wojsko kiedykolwiek zaufało Windowsowi
Dodatkowo wymogi bezpieczeństwa. Po iluśtam roboczo-h pewne podzespoły są wymieniane bez względu na ich stan techniczny.
dzięki, chyba nawet o tym mówiłem
I tu zaczyna się problem (dla mnie, w dodatku cały czas myśląc o dysku jak o swapie). Oznacza to że w pewnym momencie %wykorzystania żywotności komórek dysk regularnie musi przerzucać zawartość na podstawie dokonanej analizy wykorzystania poszczególnych plików. Ponieważ byłaby to czynność konieczna do podtrzymania sprawności dysku oraz utrzymaniu jego pełnej pojemności (inaczej część komórek zostałaby zajechana znacznie szybciej, bez równomiernego rozłożenia obciążenia na komórki dysk rozjedzie się zdecydowanie szybciej) to musiałaby posiadać wysoki priorytet i np. soft by to zasygnalizował i konieczny byłby restart (aby zwolnić pliki używane przez system operacyjny). Następnie dysk inicjowało by się dysiora (najlepiej mając jakiś obszar z bootowalnym softem, ewentualnie dostarczonym nośnikiem), ten by sobie pomielił, pomruczał i next reboot i wracamy do pracy. Im dalej w las tym taka operacja musiałaby być wykonana częściej.
Chętnie zobaczyłbym jak wygląda ilość operacji na pliku wymiany w przypadku opisanym powyżej.
I ostatnia rzecz. Oczywiście teoretyzuję sobie, ale nie spotkałem w necie informacji o funkcjonalności takich dysków od momentu włożenia do praktycznie "śmierci" (oprócz może hurraoptymistycznych zapowiedzi producentów). A że sama technologia nie upowszechniła się jeszcze masowo (dziwne, czyżby to ta cena?
Mogli byście porównać z Raptorkiem
Ale z drugiej strony patrząc za 4 lata będą 512GB dyski SSD po 300zł i to już będzie godne uwagi
Czy mógłbyś wytłumaczyć różnicę między jednym a drugim? Zawsze mnie to ciekawiło, a jakoś przystępnie napisanych materiałów w ludzkim języku nie znalazłem...
Co do samego "dysku" (z premedytacją piszę w cudzysłowie, bo przecież żadnego dysku tam już nie ma
dziękuję, postoję...
No i tu dochodzimy do sedna - czyli ceny.
Sadze ze SSD upowszechni sie szybciej niz sie przewiduje - najpierw w laptopach a pozniej w desktopach (przynajmniej jako dyski systemowe). juz obecnie X300 Lenovo mozna dostac tylko z dyskiem SSD - jeszcze rok-dwa i 80% laptopow bedzie oferowana z takimi dyskami. Za tym pojdzie spadek cen. Kwestia kiedy dysk 64GB zejdzie ponizej 1000zl (sensowna cena dla laptopow) oraz ponizej 500-600zl (wtedy sadze ze sporo ludzi mogloby rozwazyc zakup takiego dysku na system)...
ad. 2) z tego co wiem (a wiem niewiele
A co do ceny... hmm Pendrive 8GB kosztuje 90zł... więc robiąc tabelkę:
Pojemność GB/Cena/Szubkość MB/s
8/ 90/ 3
16/ 180/ 6
32/ 360/ 12
64/ 720/ 24
wychodzi, że dysk o podobnej szybkości działania powinien kosztować 720zł. Chyba rynek jeszcze się nie unormował, ale za to jakie perspektywy na przyszłość
tak tylko pendrive są na mlc a nie slc
http://www.nextlevelhardware.com/storage/battleship/ o kutwa
1. Czy mieliście możliwość przetestowania dysków SSD w raidach? Te eliminują część niedomagań przy ciągle cholernie niskim czasie dostępu
2. Jak to w końcu jest z trwałością tych dysków? Niektórzy ciągle twierdzą że jest to kilkaset tysięcy operacji zapisu, inni idą w miliony. Komu wierzyć?
3. Czas ładowania systemu od momentu zakończenia POST'a. W ten sposób zmierzylibyśmy faktyczny zysk wynikający z różnicy pracy obu dysków
W sumie jeśli niska trwałość okaże się niepotwierdzoną informacją (wynikającą z niedomagań poprzednich wersji tej technologii) to 2 takie dysiory i mamy sporego boosta (dla swapa i może Patrycji systemowej
ad. 1) Extremalny test w RAID był robiony tu http://www.nextlevelhardware.com/storage/battleship/ inne dyski ale tendencja jest widoczna
ad. 2) z tego co wiem (a wiem niewiele
A co do ceny... hmm Pendrive 8GB kosztuje 90zł... więc robiąc tabelkę:
Pojemność GB/Cena/Szubkość MB/s
8/ 90/ 3
16/ 180/ 6
32/ 360/ 12
64/ 720/ 24
wychodzi, że dysk o podobnej szybkości działania powinien kosztować 720zł. Chyba rynek jeszcze się nie unormował, ale za to jakie perspektywy na przyszłość
1. Czy mieliście możliwość przetestowania dysków SSD w raidach? Te eliminują część niedomagań przy ciągle cholernie niskim czasie dostępu
2. Jak to w końcu jest z trwałością tych dysków? Niektórzy ciągle twierdzą że jest to kilkaset tysięcy operacji zapisu, inni idą w miliony. Komu wierzyć?
3. Czas ładowania systemu od momentu zakończenia POST'a. W ten sposób zmierzylibyśmy faktyczny zysk wynikający z różnicy pracy obu dysków
W sumie jeśli niska trwałość okaże się niepotwierdzoną informacją (wynikającą z niedomagań poprzednich wersji tej technologii) to 2 takie dysiory i mamy sporego boosta (dla swapa i może Patrycji systemowej
Ad.1
Nie. Mieliśmy tylko jedną sztukę.
Ad.2
Ciężko oszacować, ale jest to technologia wykorzystywana już od długiego czasu i musiała przejść wiele usprawnień. Według danych, MTBF, czyli średni czas pomiędzy awariami wynosi 2 mln godzin.
Ad.3
Mierzyliśmy (a konkretniej: mierzyłem) od momentu zakończenia POST-owania. Możliwe, że niedokładnie opisałem.
Co do trwałości, to wspomniałem w artykule, gdzie ta technologia była pierwotnie wykorzystywana, a jak wiadomo w "zbrojeniówce", przemyśle lotniczym i kosmicznym niezawodność siła rzeczy musi stać na wysokim poziomie.