Moim zdaniem bezsensowna strata pieniędzy, chyba, ze mówimy o zastosowaniu tych dysków w innym środowisku, np. ekstremalnym dla dysku lub komputera. Na dzien dzisiejszy za taką cene można mieć kilka dysków w RAIDach na wszelkie możliwe sposoby i sie wyciszy jeszcze, bedzie pojemniej, szybciej, taniej, a moze na upartego daloby rade ciszej, wiecej mozliwosci i satysfakcji jeszcze niz z wydania 4kafli na cos, co nie da satysfakcji po za etykietką "SSD". Ale plus za to, ze kombinują i wreszcie wprowadzja nowe konstrukcje. Nie minie rok, dwa dobrze przy pomyślnych watrach i technologicznie dyski twarde zostaną pobite, a pozniej tylko cena bedzie spadac szybko, wiec juz czekam
Nie rozumiem dlaczego nikt nie zrobi dysku na tych pamięciach flash z Pendrive'ów - mając tyle miejsca co jest w dysku mogliby za 1/10 ceny zrobić dysk o podanej pojemności. W takim wypadku nawet nie ma znaczenia, że będzie miał nieco mniejszą żywotność, skoro (o ile producenci nie kłamią) i tak powinien przeżyć (przy bardzo intensywnym użytkowaniu) paręnaście lat. To o wiele więcej niż dowolny dysk z talerzami.
Aczkolwiek w pewnym sensie to rozumiem - na razie to jest nowinka, tak jak parę lat temu pendrive'a (pamiętacie ile trzeba było zapłacić za parędziesiąt MB?) - teraz popchną technologię do przodu, ceny pójdą w dół i będzie super
Moim zdaniem przyszłość należy do pamięci MRAM, która zastąpi zarówno pamięć DRAM, jak i dyski twarde, które jednak będą nadal używane w celu robienia kopii bezpieczeństwa i przechowywania danych takich jak np. filmy czy muzyka, które nie wymagają dużych prędkości transferu. Problem prędkości transferu odejdzie w niepamięć, gdyż cała (nieulotna) pamięć komputera będzie bezpośrednio adresowalna przez procesor, część z niej będzie przeznaczona na pamięć operacyjną, a część na RAM-dysk. Oczywiście nie będzie żadnych ograniczeń co do ilości zapisów, tak jak w przypadku obecnych pamięci Flash. Komputery będą gotowe do pracy natychmiast po włączeniu, a nie po kilku minutach.
tak narzekacie, że cena i że fe, ale jednak ktoś robi lapki tylko z dyskami SSD (Apple, Lenovo) i ktoś te lapki kupuje, więc to nie jest tak, że nikogo na to nie stać tylko nas biedaków w Polsce nie stać ale pewnie i tak już jest ktoś na forum kto ma taki dysk w kompie, tutaj wariatów goniących za 1 punktem w 3DMarku / ciszą / szpanerów * nie brakuje
Jak by dyski były tak tanie i lekkie ,jak krążki ,to by były konkurencją. No ,ale przy takiej cenie to niemożliwe.
Żartujesz sobie prawda? Bo zaraz pomyśle że jesteś nienormalny...
Wyobrażasz sobie Hollywood wydający filmy na wysokowydajnych nośnikach, wielokrotnego zapisu?!
Po to przecież powstały płytki, żeby można było wydać na nich treść, która jest stała niskim kosztem!
To tak jakby po premierze elektrycznego samochodu powiedzieć: A tam lipa, myślałem, że będzie bardziej opłacalny niż znaczki pocztowy do wysyłania listów...
Moim zdaniem bezsensowna strata pieniędzy, chyba, ze mówimy o zastosowaniu tych dysków w innym środowisku, np. ekstremalnym dla dysku lub komputera. Na dzien dzisiejszy za taką cene można mieć kilka dysków w RAIDach na wszelkie możliwe sposoby i sie wyciszy jeszcze, bedzie pojemniej, szybciej, taniej, a moze na upartego daloby rade ciszej, wiecej mozliwosci i satysfakcji jeszcze niz z wydania 4kafli na cos, co nie da satysfakcji po za etykietką "SSD". Ale plus za to, ze kombinują i wreszcie wprowadzja nowe konstrukcje. Nie minie rok, dwa dobrze przy pomyślnych watrach i technologicznie dyski twarde zostaną pobite, a pozniej tylko cena bedzie spadac szybko, wiec juz czekam
rzeczywiscie do wszystkich laptopow wsadzisz pare dyskow w raidzie. 128GB to optymalna wielkosc dysku w laptopie plus zewnetrzny tradycyjkny dysk na magazyn danych taki zestaw to najblizsza przyszlosc
Runelord, piszesz, że dysk jest cichy. To znaczy, że on jakoś brzęczy podczas pracy? Powinien być właściwie bezgłośny jak to jest z pendrive
Co do ciepłoty dysku podczas pracy to się nie dziwię, naturalna cecha każdej pamięci RAM
Ale ta cena! Tyle co extremalna wersja procka od Intela
W tabelce stoi: "Bezgłośna praca". Owszem, w podsumowaniu napisałem, że cicha praca, ale to jest czepianie się postawienia kropki nad "i" nie na tej wysokości.
Na próbę zrobiłem partycję FAT32 w ram. Użyłem programu RAMDisk. Oto wynik wydajności podane przez HD Tune Pro Jasno z niego wynika, że dyski oparte na pamięciach RAM mogą być nie tylko o niebo wydajniejsze od technologii SSD, ale też na potrzeby samego systemu operacyjnego o wiele tańsze. Bo na system + plik wymiany, plik hibernacji oraz programy użytkowe wystarczy partycja 20GB. Dokumenty można trzymać na dyskach flash. Jedyny mankament, to utrzymanie danych po zaniku zasilania, jak już we wcześniejszym poście napisałem.
Z racji możliwości dyski idealnie się nadają na swapa, ale jeśli taki Windows wziąłby je w swoje łapska i zaczął po nich jeździć z racji wyczerpania RAMu i ichniejszej metody
z racji mozliwosci dyski zupelnie sie nie nadaja na swapa - za ta kase mozna miec wystarczajaco ramu do kazdej normalnej (nawet serwerowej) mobo
Oznacza to że w pewnym momencie %wykorzystania żywotności komórek dysk regularnie musi przerzucać zawartość na podstawie dokonanej analizy wykorzystania poszczególnych plików.
to jest operacja niewidoczna z poziomu os/systemu plikow - jak ci smart realokuje sektory to nawet o tym nie wiesz, ze o restarcie nie wspomne
dyski te nie maja sensu jako swap, jak ktos ma do obrabiania wiecej niz dajmy na to 14gb + 2giga na system to nie uzywa peceta z dyskiem ssd do swapowania bo by umarl ze starosci, a jezeli mniej to 4x4gb ddr2 mu wyjdzie taniej niz taki swap, w takich momentach swapa sie poprostu wylacza i tyle
Nie wyobrażasz sobie małych cartrige'y z filmami ,lub grami ? W których nie trzebaby nic wyjmować z pudełka, jak płytki (na którą trzeba uważać ,żeby nie zarysować). To coś jak karta chipowa (tylko musi oczywiście zawierać gigabajty danych). Wygodne...
Bezgłośna praca (mój WD to kosiaraa), dobry odczyt, szybko ładuje progsy, odporność na uszkodzenia (u mnie dyski mają ciężki żywot, nie wiem why). I love it !
z racji mozliwosci dyski zupelnie sie nie nadaja na swapa - za ta kase mozna miec wystarczajaco ramu do kazdej normalnej (nawet serwerowej) mobo
to jest operacja niewidoczna z poziomu os/systemu plikow - jak ci smart realokuje sektory to nawet o tym nie wiesz, ze o restarcie nie wspomne
dyski te nie maja sensu jako swap, jak ktos ma do obrabiania wiecej niz dajmy na to 14gb + 2giga na system to nie uzywa peceta z dyskiem ssd do swapowania bo by umarl ze starosci, a jezeli mniej to 4x4gb ddr2 mu wyjdzie taniej niz taki swap, w takich momentach swapa sie poprostu wylacza i tyle
Zauważ że temat ceny jest na tyle abstrakcyjny że w ogóle go nie poruszałem. I wtedy ma to już sens. przynajmniej dla mnie
Jak dla mnie idealny sprzęt na podstawowy dysk systemowy w lapie, który niesamowicie wprost szybko mi się fragmentuje, skutkiem czego transfer większych plików potrafi niekiedy zwolnić do 2-3 mb/sek. Taki ssd byłby tu bezkonkurencyjny. Tylko ta cena!
Sprzedał bym chętnie mu dusze, za takiego: http://www.bitmicro.com/products_edisk_altima_35_u320.php w wersji 1.6TB
Sprzedał bym chętnie mu dusze, za takiego: http://www.bitmicro.com/products_edisk_altima_35_u320.php w wersji 1.6TB
Załatwione :
P.S DIABEŁ
EDIT:1,3k POST
LOL? A od kiedy dyski twarde miały być konkurencją dla nośników optycznych?
Jak by dyski były tak tanie i lekkie ,jak krążki ,to by były konkurencją. No ,ale przy takiej cenie to niemożliwe.
Aczkolwiek w pewnym sensie to rozumiem - na razie to jest nowinka, tak jak parę lat temu pendrive'a (pamiętacie ile trzeba było zapłacić za parędziesiąt MB?) - teraz popchną technologię do przodu, ceny pójdą w dół i będzie super
Problem prędkości transferu odejdzie w niepamięć, gdyż cała (nieulotna) pamięć komputera będzie bezpośrednio adresowalna przez procesor, część z niej będzie przeznaczona na pamięć operacyjną, a część na RAM-dysk. Oczywiście nie będzie żadnych ograniczeń co do ilości zapisów, tak jak w przypadku obecnych pamięci Flash.
Komputery będą gotowe do pracy natychmiast po włączeniu, a nie po kilku minutach.
tylko nas biedaków w Polsce nie stać
ale pewnie i tak już jest ktoś na forum kto ma taki dysk w kompie, tutaj wariatów goniących za 1 punktem w 3DMarku / ciszą / szpanerów * nie brakuje
* - niepotrzebne skreślić
Żartujesz sobie prawda? Bo zaraz pomyśle że jesteś nienormalny...
Wyobrażasz sobie Hollywood wydający filmy na wysokowydajnych nośnikach, wielokrotnego zapisu?!
Po to przecież powstały płytki, żeby można było wydać na nich treść, która jest stała niskim kosztem!
To tak jakby po premierze elektrycznego samochodu powiedzieć: A tam lipa, myślałem, że będzie bardziej opłacalny niż znaczki pocztowy do wysyłania listów...
Co do ciepłoty dysku podczas pracy to się nie dziwię, naturalna cecha każdej pamięci RAM
Ale ta cena!
rzeczywiscie do wszystkich laptopow wsadzisz pare dyskow w raidzie. 128GB to optymalna wielkosc dysku w laptopie plus zewnetrzny tradycyjkny dysk na magazyn danych taki zestaw to najblizsza przyszlosc
Co do ciepłoty dysku podczas pracy to się nie dziwię, naturalna cecha każdej pamięci RAM
Ale ta cena!
W tabelce stoi: "Bezgłośna praca". Owszem, w podsumowaniu napisałem, że cicha praca, ale to jest czepianie się postawienia kropki nad "i" nie na tej wysokości.
Oto wynik wydajności podane przez HD Tune Pro
Jasno z niego wynika, że dyski oparte na pamięciach RAM mogą być nie tylko o niebo wydajniejsze od technologii SSD, ale też na potrzeby samego systemu operacyjnego o wiele tańsze. Bo na system + plik wymiany, plik hibernacji oraz programy użytkowe wystarczy partycja 20GB. Dokumenty można trzymać na dyskach flash.
Jedyny mankament, to utrzymanie danych po zaniku zasilania, jak już we wcześniejszym poście napisałem.
z racji mozliwosci dyski zupelnie sie nie nadaja na swapa - za ta kase mozna miec wystarczajaco ramu do kazdej normalnej (nawet serwerowej) mobo
to jest operacja niewidoczna z poziomu os/systemu plikow - jak ci smart realokuje sektory to nawet o tym nie wiesz, ze o restarcie nie wspomne
dyski te nie maja sensu jako swap, jak ktos ma do obrabiania wiecej niz dajmy na to 14gb + 2giga na system to nie uzywa peceta z dyskiem ssd do swapowania bo by umarl ze starosci, a jezeli mniej to 4x4gb ddr2 mu wyjdzie taniej niz taki swap, w takich momentach swapa sie poprostu wylacza i tyle
Nie wyobrażasz sobie małych cartrige'y z filmami ,lub grami ? W których nie trzebaby nic wyjmować z pudełka, jak płytki (na którą trzeba uważać ,żeby nie zarysować). To coś jak karta chipowa (tylko musi oczywiście zawierać gigabajty danych). Wygodne...
Tylko dwie wady wyeliminować:
to jest operacja niewidoczna z poziomu os/systemu plikow - jak ci smart realokuje sektory to nawet o tym nie wiesz, ze o restarcie nie wspomne
dyski te nie maja sensu jako swap, jak ktos ma do obrabiania wiecej niz dajmy na to 14gb + 2giga na system to nie uzywa peceta z dyskiem ssd do swapowania bo by umarl ze starosci, a jezeli mniej to 4x4gb ddr2 mu wyjdzie taniej niz taki swap, w takich momentach swapa sie poprostu wylacza i tyle
Zauważ że temat ceny jest na tyle abstrakcyjny że w ogóle go nie poruszałem. I wtedy ma to już sens. przynajmniej dla mnie