Są takie urządzenie do których wkłada się kostki ramu i podłącza jak dysk twardy. Ale też są cholernie drogie zajmują dużą zatokę na napędy 5" i ostatnio jak czytałem to była wersja DDR ale już chyba zrobili na DDR2. Zamiast SSD to już lepiej by wypadł jakiś dysk serwerowy z 15k obrotów.
to i to można zlikwidować - UPSik - czy bateryjkę w razie konieczności wymiany można wyjąć przy działającym systemie ? albo wstawić w miejsce "zegarkowej baterii" akumulatorki AA z opcją podładowania w razie konieczności a na system i potrzebne programy wystarczy i 8 GB a ceny ddr2 są niskie więc i można się pokusić o raid0 - dane z dokumentów, emaile, mp3 i filmy na hdd
Skąd można sobie załatwić taki ramdisk, skoro piszesz o nim z taką precyzją? Byłbym zainteresowany...
Bo ja prócz utrzymania danych po zaniku zasilania nie widzę żadnych.
to i to można zlikwidować - UPSik - czy bateryjkę w razie konieczności wymiany można wyjąć przy działającym systemie ? albo wstawić w miejsce "zegarkowej baterii" akumulatorki AA z opcją podładowania w razie konieczności a na system i potrzebne programy wystarczy i 8 GB a ceny ddr2 są niskie więc i można się pokusić o raid0 - dane z dokumentów, emaile, mp3 i filmy na hdd
ale ameryka sa przeciez karty pamieci, cala rzecz polega na tym ze nosniki optyczne sa uzywane bo sa tansze! kosztuja kilkanascie centow a nie kilkanascie/dziesiat $
jakie kosztują kilkanascie centów ? CD chyba , albo DVD bo BR to conajmniej 30zł
EDIT: Alejajca, z pamięciami RAM w roli HDD to nie jest taka prosta sprawa jak Ci się wydaje
Wytłumacz, co nie tak? Bo ja prócz utrzymania danych po zaniku zasilania nie widzę żadnych. A użycie interfejsu PCIe miast SATA zwiększyłoby transfer danych.
Nie wyobrażasz sobie małych cartrige'y z filmami ,lub grami ? W których nie trzebaby nic wyjmować z pudełka, jak płytki (na którą trzeba uważać ,żeby nie zarysować). To coś jak karta chipowa (tylko musi oczywiście zawierać gigabajty danych). Wygodne...
ale ameryka sa przeciez karty pamieci, cala rzecz polega na tym ze nosniki optyczne sa uzywane bo sa tansze! kosztuja kilkanascie centow a nie kilkanascie/dziesiat $
Na próbę zrobiłem partycję FAT32 w ram. Użyłem programu RAMDisk. Oto wynik wydajności podane przez HD Tune Pro Jasno z niego wynika, że dyski oparte na pamięciach RAM mogą być nie tylko o niebo wydajniejsze od technologii SSD, ale też na potrzeby samego systemu operacyjnego o wiele tańsze. Bo na system + plik wymiany, plik hibernacji oraz programy użytkowe wystarczy partycja 20GB. Dokumenty można trzymać na dyskach flash. Jedyny mankament, to utrzymanie danych po zaniku zasilania, jak już we wcześniejszym poście napisałem.
Przyszłością są dyski SSD. Ja nie lubię mieszać technologii, które zostały stworzone do różnych celów. RAM to RAM.
Kłótnia modów - gdzie i komu zaraportować A na poważnie: rzeczywiście przy fragmentacji plików nie powinno się odczuwać tak dużej różnicy szybkości odczytu-zapisu w SSD. Ale kto ich tam wie. Na razie, głównie ze względu na koszty to raczej pokaz możliwości, a nie produkt gotowy do codziennego użytkowania. Bo koszt dysku SSD przekracza koszty całego laptopa, nawet z dyskiem 7200RPM. Dopiero ceny w granicach ok. 800-1000zł (200~250 Euro) dałyby szansę zaistnienia w laptopach.
Ale mi nie chodzi o partycję tylko systemową, ale o wszystkie. Gdybym miał defragmenotwać 160 gb co tydzień na tym żółwiu jakim jest dysk 5400 to by mnie szlag trafił, a i dysk przypuszczalnie też.
a nie mozesz zaplanowac jej na jakąś pore i nie narzekać ?
Ale też są cholernie drogie zajmują dużą zatokę na napędy 5" i ostatnio jak czytałem to była wersja
DDR ale już chyba zrobili na DDR2. Zamiast SSD to już lepiej by wypadł jakiś dysk serwerowy z 15k
obrotów.
albo wstawić w miejsce "zegarkowej baterii" akumulatorki AA z opcją podładowania w razie konieczności
a na system i potrzebne programy wystarczy i 8 GB a ceny ddr2 są niskie więc i można się pokusić o raid0
Skąd można sobie załatwić taki ramdisk, skoro piszesz o nim z taką precyzją? Byłbym zainteresowany...
to i to można zlikwidować - UPSik - czy bateryjkę w razie konieczności wymiany można wyjąć przy działającym systemie ?
albo wstawić w miejsce "zegarkowej baterii" akumulatorki AA z opcją podładowania w razie konieczności
a na system i potrzebne programy wystarczy i 8 GB a ceny ddr2 są niskie więc i można się pokusić o raid0
na cos trzeba umrzeć
Co tam wydziela ciepło w nim?
przepływ prądu przez przewodnik? Równie dobrze mógłbyś zapytać co wydziela ciepło w procesorze
Co tam wydziela ciepło w nim?
Widocznie nowa dostawa. W momencie oddania artykułu w Komputroniku cena była identyczna jak ta przedstawiona przeze mnie w artykule.
A na ebayu takie z metką samsunga kosztują <=900 USD, czyli około 2000 zł netto.
bo BR to conajmniej 30zł
cena detaliczna, a hurtowa to coś zupełnie innego;)
co do ssd nie napisze nic odkrywczego, poki co nie sa zadna alternatywa ze wzgledu na cene(-;
Czy ten dysk jest tak samo oszukany na pojemności jak klasyczne HDD i pendrajwy?
jakie kosztują kilkanascie centów ? CD chyba , albo DVD
bo BR to conajmniej 30zł
Wytłumacz, co nie tak? Bo ja prócz utrzymania danych po zaniku zasilania nie widzę żadnych. A użycie interfejsu PCIe miast SATA zwiększyłoby transfer danych.
Ten OCZ coś słabo wypada na tle Mitrona
Może nie za rok...ale za 3-4 lata będzie można sobie sprawić taki dysk w normalnej cenie
EDIT: Alejajca, z pamięciami RAM w roli HDD to nie jest taka prosta sprawa jak Ci się wydaje
ale ameryka
Oto wynik wydajności podane przez HD Tune Pro
Jasno z niego wynika, że dyski oparte na pamięciach RAM mogą być nie tylko o niebo wydajniejsze od technologii SSD, ale też na potrzeby samego systemu operacyjnego o wiele tańsze. Bo na system + plik wymiany, plik hibernacji oraz programy użytkowe wystarczy partycja 20GB. Dokumenty można trzymać na dyskach flash.
Jedyny mankament, to utrzymanie danych po zaniku zasilania, jak już we wcześniejszym poście napisałem.
Przyszłością są dyski SSD. Ja nie lubię mieszać technologii, które zostały stworzone do różnych celów. RAM to RAM.
A na poważnie: rzeczywiście przy fragmentacji plików nie powinno się odczuwać tak dużej różnicy szybkości odczytu-zapisu w SSD. Ale kto ich tam wie.
Na razie, głównie ze względu na koszty to raczej pokaz możliwości, a nie produkt gotowy do codziennego użytkowania. Bo koszt dysku SSD przekracza koszty całego laptopa, nawet z dyskiem 7200RPM. Dopiero ceny w granicach ok. 800-1000zł (200~250 Euro) dałyby szansę zaistnienia w laptopach.
Ty to nic nie masz!
Defragmentacja nie pozostaje też bez wpływu na dysk, ciągłe rzucanie głowicą skraca przy częstym defragmentowaniu jego żywotność.
a nie mozesz zaplanowac jej na jakąś pore i nie narzekać ?