Drobny szczegół... Stone bez plusa 1GB kosztuje 110 zł, 2GB ok 220zł. Sansa 2GB - 130zł Pomijam taki drobny szczegół jak brak wyświetlacza i ogniwa AAA. Bo dla mnie to ogromne minusy, ale dla niektórych nie. Więc to rzecz gustu.
Faktycznie, może gdy odtwarzacz jest Ci potrzebny do patrzenia na niego, "fajniejsze" są inne - to kwestia gustu. Natomiast jeśli chodzi o jakość odtwarzanego dźwięku Twoja "stajnia Sansa" może tylko pomarzyć
Hmmm... Sansa m250 2GB - ok 130-140zł, Creative "kamień" - ok 230zł, Jakość dzwięku porównywalna, kwestia gustu, ale dla mnie Sansa gra lepiej. Czy warto dopłacać 100zł? IMO absolutnie nie. Jak chce się lansować z playerkiem na smyczy to się ipoda kupuje Warto dołożyć 10 - 20 zł do irivera t30/t60 bo to już inna liga brzmienia niż Creative.
Natomiast jeśli chodzi o jakość odtwarzanego dźwięku Twoja "stajnia Sansa" może tylko pomarzyć
Sansa i Creative są dość podobne jeśli chodzi o brzmienie (sam sprawdzałem na utworku MP3 320kbps stereo, trudno jest to rozstrzygnać, natomiast iRiver to już zupełnie inna półka jakościowa i do tego OGG! - polecam T30/T60
Odtwarzacz nie przypadł mi do gustu, ani ceną, ani kolorystyką ani menu. Za te pieniądze można kupić fajniejszy playerek ze stajni Sansa.
Faktycznie, może gdy odtwarzacz jest Ci potrzebny do patrzenia na niego, "fajniejsze" są inne - to kwestia gustu. Natomiast jeśli chodzi o jakość odtwarzanego dźwięku Twoja "stajnia Sansa" może tylko pomarzyć
Moim zdaniem lepsza jest applowa wersja tego urządzonka, czyli iPod Shuffle. Aluminiowa, solidna obudowa (nie idzie jej porysować ), klips i jakość dźwięku, która, mimo, że nie powala, to jednak jest lepsza, niż w creative.
w zasadzie nic dodać czy ująć i w dodatku też rzucając się w oczy kolor . Nie mniej jakość wykonania , użyte materiały pozostawiają wiele do życzenia a sam playerek nie oferuje niczego ponad to co jego tańsza "made in china" konkurencja
ja po weryfikacji zen stona i v flash odrzucam bo sam na aku a nie na beterie ale doszedl jeszcze nowy player: sandisk sansa m250 (2GB) za 130zl i co teraz? czy jeszcze jakis inne propozycje w cenie do 250zl? (pamiec moze byc 1gb)
Za 250 zł można kupić iriver'a t60 1GB. O przepaści w jakości mówić nie trzeba. 2GB sansę m250 można mieć za 140zł, a jakością jest taka sama jak nie lepsza niż "kamień". Brawo Creative :/
Moim zdaniem lepsza jest applowa wersja tego urządzonka, czyli iPod Shuffle. Aluminiowa, solidna obudowa (nie idzie jej porysować ), klips i jakość dźwięku, która, mimo, że nie powala, to jednak jest lepsza, niż w creative.
Nie wiem kto tam robi w tym pclabie, ale czyżby moderatorzy nie czytali komentarzy? Taka sytuacja z tymi artykułami trwa od dobrego miesiąca jak nie dłużej, a oni dalej jakieś akcesoria do kompa testują.
Nie wiem kto tam robi w tym pclabie, ale czyżby moderatorzy nie czytali komentarzy? Taka sytuacja z tymi artykułami trwa od dobrego miesiąca jak nie dłużej, a oni dalej jakieś akcesoria do kompa testują. Pclabie!!! Słuchaj głosu ludu!
Może redaktorzy próbują nam dać do zrozumienia - "kupcie odtwarzacz MP3 - nie będziecie potrzebowali kart dźwiękowych"
Nie wiem kto tam robi w tym pclabie, ale czyżby moderatorzy nie czytali komentarzy? Taka sytuacja z tymi artykułami trwa od dobrego miesiąca jak nie dłużej, a oni dalej jakieś akcesoria do kompa testują. Pclabie!!! Słuchaj głosu ludu!
Fajny przerywnik pomiędzy przerywnikami które przerywają te nieustające testy sprzętu komputerowego. Tak ma być ja już rzygam tymi płytami głównymi i kartami graficznymi a zwłaszcza kartami dźwiękowymi, ileż można dawać testów sprzętu, mama rację???
P.S. Ironia fajna rzecz...
no baa kartami dźwiękowymi(świetny test).... eh masz racje ja juz ledwo żyje od tego nawału testów sprzetu
Powie mi ktoś jaką przewagę mają "kamienie" nad starymi Muvo TX albo nieco nowszymi "setkami"?. Bo ja widzę, że są gorsze na całej linii i w dodatku droższe.
Podłączam się do pytania, chociaż odpowiedzi już padły. Może jeszcze kilka opinii? Czy ktoś wie, jaki chip siedzi w środku? W moim MuVo TX siedzi Sigmatel STMP3510. Po ustawieniu equalizera na Rock i podpięciu Sennheiserów MX400 dźwięk jest IMO bardzo dobry.
Pytam tylko z ciekawości, bo wbudowany akumulator dyskwalifikuje go w moich oczach...
Drobny szczegół... Stone bez plusa 1GB kosztuje 110 zł, 2GB ok 220zł.
Sansa 2GB - 130zł
Pomijam taki drobny szczegół jak brak wyświetlacza i ogniwa AAA.
Bo dla mnie to ogromne minusy, ale dla niektórych nie. Więc to rzecz gustu.
To, że sansa gra lepiej niż Creative to też nie jest wyłącznie moje zdanie.
Oczywiście nie mówię tu o słuchawkach dodawanych do playerów.
I tak uważam, że przy stone plus 2GB lepiej dopłacić do irivera te 20 zł kosztem 1GB.
Jakość dzwięku porównywalna, kwestia gustu, ale dla mnie Sansa gra lepiej.
Stone, bez plusa, kosztuje ok. 100 - 120 zł. Co do jakości dźwięku, wybacz ale nie jest porównywalna i nie jest to wyłącznie moje zdanie.
Natomiast jeśli chodzi o jakość odtwarzanego dźwięku Twoja "stajnia Sansa" może tylko pomarzyć
Hmmm... Sansa m250 2GB - ok 130-140zł, Creative "kamień" - ok 230zł,
Jakość dzwięku porównywalna, kwestia gustu, ale dla mnie Sansa gra lepiej.
Czy warto dopłacać 100zł? IMO absolutnie nie.
Jak chce się lansować z playerkiem na smyczy to się ipoda kupuje
Warto dołożyć 10 - 20 zł do irivera t30/t60 bo to już inna liga brzmienia niż Creative.
Sansa i Creative są dość podobne jeśli chodzi o brzmienie (sam sprawdzałem na utworku MP3 320kbps stereo, trudno jest to rozstrzygnać, natomiast iRiver to już zupełnie inna półka jakościowa i do tego OGG!
Za te pieniądze można kupić fajniejszy playerek ze stajni Sansa.
Faktycznie, może gdy odtwarzacz jest Ci potrzebny do patrzenia na niego, "fajniejsze" są inne - to kwestia gustu.
Natomiast jeśli chodzi o jakość odtwarzanego dźwięku Twoja "stajnia Sansa" może tylko pomarzyć
w zasadzie nic dodać czy ująć i w dodatku też rzucając się w oczy kolor
ale doszedl jeszcze nowy player: sandisk sansa m250 (2GB) za 130zl
i co teraz? czy jeszcze jakis inne propozycje w cenie do 250zl? (pamiec moze byc 1gb)
2GB sansę m250 można mieć za 140zł, a jakością jest taka sama jak nie lepsza niż "kamień".
Brawo Creative :/
Za te pieniądze można kupić fajniejszy playerek ze stajni Sansa.
A co moderatorzy mają do artykułów?
Może redaktorzy próbują nam dać do zrozumienia - "kupcie odtwarzacz MP3 - nie będziecie potrzebowali kart dźwiękowych"
P.S. Ironia fajna rzecz...
no baa kartami dźwiękowymi(świetny test).... eh masz racje ja juz ledwo żyje od tego nawału testów sprzetu
Podłączam się do pytania, chociaż odpowiedzi już padły. Może jeszcze kilka opinii? Czy ktoś wie, jaki chip siedzi w środku? W moim MuVo TX siedzi Sigmatel STMP3510. Po ustawieniu equalizera na Rock i podpięciu Sennheiserów MX400 dźwięk jest IMO bardzo dobry.
Pytam tylko z ciekawości, bo wbudowany akumulator dyskwalifikuje go w moich oczach...
Nie podoba mi sie ten odtwarzacz, jakiś taki nijaki...
DZIĘKUJE ZA UWAGE :-/
moze np. kontroler SATA +IDE ? :hmm: