Także jestem za tym żebyście skupili jednak na tematyce, z myślą o której stworzyliście ten portal. Jestem z Wami od czasów pc.com.pl. Taki test takiego sprzętu nic nie wnosi. Mógłbym wziąść te aparaty i napisać coś podobnego, może nie używając takiego ładnego języka, bo pisarzem nie jestem. Zawsze dawaliście rzetelne i profesjonalne testy sprzętu komputerowego i na tym myślę że powinniście się skupić... o aparatach poczytam gdzieś indziej...
PS. Mam Canona S2 już od dosyć długiego czasu z którego jestem bardzo zadowolony. Dzisiaj pewnie zakupił bym sobie jakąś lustrzankę, bo wszystko tanieje... Te olypusy jakoś mi nie podchodzą. Olympus chyba nie potrafi zrobić porządnego UZ...
1. szkoda ze nie podano wielkosci matryc (fizycznych w calach) bo ma to duze znaczenie jesli chodzi o jakosc i ostrosc zdjec. Czym wieksza matryca tym lepsze zdjecia i mniejszy szum.
Jest jednak rowniez postep technologiczny i trzeba rowniez pamietac ze choc praw fizyki nie da sie przeskoczyc to w technologii chyba jest jeszcze sporo miejsca na ulepszenia, bez łamania praw fizyki.
Np: Canon chwali sie, ze w nowym sensorze (1ds oraz 40D) zastosowano wieksze mikrosoczewki dzieki mniejszemu rozstepowi pomiedzy nimi, co pozwolilo zmniejszyc szumy i rozszerzyc zakres czulosci.
Oczywiscie to nie oznacza ze ta sama droga postepuja inni producenci w przypadku kompaktow
Jakoś nie mam przekonania do aparatów w przedziale 1000-1600zł. Z jednej strony do zdjęć "u cioci na imieninach" są zdecydowanie za drogie, z drugiej nie nadają się do pracy choćby zahaczającej o profesjonalizm. Ja rozwiązałem tą kwestię inaczej: "u cioci" robię fotki moim Sony-Ericssonem K800 (jakość jest zupełnie wystarczająca), natomiast do sensownych zdjęć używam Canona 350D.
troche ogolnikowe podejscie do tematu ale ogolnie jest nie najgorzej. tyle ze: 1. szkoda ze nie podano wielkosci matryc (fizycznych w calach) bo ma to duze znaczenie jesli chodzi o jakosc i ostrosc zdjec. czym wieksza matryca tym lepsze zdjecia i mniejszy szum. 2. konkluzje dotyczace zoomu sa troche nie na miejscu. trudno wymagac nierozmazanych zdjec przy ogniskowej 500 mm ! juz przy jakis 300 lepiej uzyc statywu chyba ze swiatlo jest naprawde dobre ale wtedy trzeba uzyc szybkiej migawki (1000-2000). 500 mm tylko na statywie. nie zapominajmy tez ze stabilizowana jest matryca a nie optyka. 3. cena moze i zbliza sie do lustrzanek ale kupno samej lustrzanki z kitowym obiektywem w zestawie to tylko poczatek wydatkow. kupno sensownego obiektywu, chociazby 28-200 mm, to juz spory wydatek
Czy Wy naprawdę nie macie już co robić? Czy PCL nigdy nie wróci już do swojej tematyki, nie mówiąc już o swej świetności chociażby sprzed 2 lat? Co to za badziewie? Chwytacie się testów aparatów, ale nie macie bladego pojęcia jak to robić. Najważniejszej opcji, czyli jakości obrazu poświęcanie malutki akapit, podczas gdy profesjonalne serwisy wiele stron... Błędów w artykule jest tyle, iż możnaby na ich temat napisać kolejny! "Test" może zadowoli typowych lamerów, ale czy naprawdę chcecie być wortalem dla takich osób? Dawać ludziom wszystko co się da, oferując gównianą jakość, zamiast mniejszej ilości bzdur, ale za to profesjonalnie przygotowanej...? Jak kiedyś... Opamiętajcie się w końcu! Naprawdę nie dostrzegacie tego, co piszą użytkownicy pod wieloma ostatnimi artykułami? Ech, szkoda to nawet komentować i się irytować, że ulubiony portal sprzed lat zszedł na psy. Pila i inni, przypomnijcie sobie czym był kiedyś pc.com... A jak już chwytacie się innej tematyki, to zróbcie to na poziomie, jak należy, bo nie uwierzę, abyście mieli w planach stać się czymś w stylu "Pani Domu" itp...
Jest taka złota zasada "Jak sie robi wszystko na raz to wszsytko jest po trochu do d..." Porównywanie sprzetu tego samego producenta tez mija sie z celem obiektywizmu i rzetelności
Test ciekawy choć dosyć oglnie potraktowany, daleko mu do testów na portalach fotograficznych ale tutaj niewnikanie w szczególowe badania i opisy jest zrozumiałe biorąc pod uwagę większość czytających. co do aparatów to 550 jest dla mnie ciekawsza ale wspomniane wady są istotne. " Z SP-550 taki numer już nie przejdzie, choć warte podkreślenia są jego - relatywnie - niewielkie rozmiary, biorąc pod uwagę rozpiętość ogniskowych. Układ optyczny obiektywu zaprojektowano bardzo sprytnie, ponieważ maksymalne wysunięcie zoomu nie jest dużo większe niż w SP-510, mającym przecież znacznie krótszy obiektyw." - Raczej nic dziwnego jeżeli mają takie same martyce (1/2.5") dodatkowe powiększenie można uzyskać powiększeniem optyki (drogie i ciężkie) lub "zmnieszeniem" matrycy i tak to widać zrobiono. Jest to "sprytne" ale niekoniecznie pełnowartościowe. Ręczna zmiana ogniskowej w UZ z chowanym obiektywem to też byłaby rzadkość natomiast co do el. ustawiania i hałasu - rozwiązano to dobrze w Canonach IS - silnik ultradzwiekowy pozwala na filmowanie podczas cichego zoomowania i dodano 2 prędkości przesuwu - szybką i dokładną. "Zminimalizowanie ilości elementów sterujących na obudowie ma swoje zalety, lecz skutkuje koniecznością ustawiania wielu parametrów za pomocą menu. " - w tej klasie sprzętu dla zaawansowanego amatora to raczej wada niż zaleta. Im więcej funkcji pod palcem na wierzch tym lepiej (vide prof. lustrzanki) Czułość na poziomie iso5000 dla matrycy 7mpix/ 1/2.5" to głupota - lustrzanki na iso3200 mają kłopoty z szumami przy wielokrotnie większych matrycach. W teście brakuje oceny wbudowanej lampy błyskowej. Inną wadą olka jest typ kart pamieci - spora porażka. Co do rozmiaru zoomu: nie wydaje mi się, że duży zoom jest bez sensu, inna sprawa czy jest dość dobry w sensie jakości w całym zakresie. Bardzo dobry jest szeroki kąt - rzadko spotykany w UZ a potrzebny. Drugi koniec też może się przydać przy foceniu detali architektonicznych lub np. ptaszków (tu raczej problem z powolnym działaniem aparatu a nie zakresem optyki).Poza tym można od biedy zastosować statyw i max zoom się przyda. Co do stabilizacji - matrycy powinna być lepsza niż optyki z uwagi na ruchy wykonywane przez ciężki korpus trzymany obiema rękami (małe) i długi obiektyw (sporo większe) - efekt powinien być lepszy (tak jak lepsza jest stabilizacja w Panasonic FZ50 niż w Canon S5IS). "Nieco inaczej wygląda sytuacja z SP-550. Bardzo długi, osiemnastokrotny zoom sprawia, że aparat jest wyraźnie cięższy i większy od SP-510, ale to nie jest jego największą wadą." - w tym przypadku może zaletą bo sprzyja to lepszej stabilizacji i mniejszym poruszeniom bardziej bezwładnego aparatu. "Jednak biorąc pod uwagę cenę zauważamy, że zbliża się ona niebezpiecznie do najtańszych lustrzanek cyfrowych, a jakość zdjęć z SP-550 jest zdecydowanie gorsza." - lustrzanka cyfrowa ze stabilizacją i z nawet nie najlepszymi obiektywami 28-504 w cenie 1300-1600?? Proszę o wskazanie tejże, mogę być zainteresowany! . Generalnie jednak wolałbym 550 niż 510 ze wzgledu na większy zakres stosowalności co nie znaczy, że nie lepiej poszukać innego UZ lub mając na oku w przyszłości dopływ sporej, wolnej kasy - lustrzankę.
@Arradon: imo równają do komputerswiata test... no jak test. przeczytałem, bo wypada. nie znam się za bardzo na aparatach więc nie jestem w stanie ocenić poziomu merytorycznego.... gdyż tematyka daleko odbiega od moich zainteresowan jakimi są - zapewne ku zdziwieniu autorów portalu - komputery!
Przydałby się test wielu aparatów w jakimś przedziale cenowym, ale niestety taki test jest o wiele bardziej wymagający.
Jeśli chcesz taki test, to poczytać tandetne czasopisma, których pełno na rynku. Tego typu rzeczy się nie robi w profi światku, choć niewątpliwie PcLab, do niego nie należy, więc kto wie...
===============================================
Czy Wy naprawdę nie macie już co robić? Czy PCL nigdy nie wróci już do swojej tematyki, nie mówiąc już o swej świetności chociażby sprzed 2 lat? Co to za badziewie? Chwytacie się testów aparatów, ale nie macie bladego pojęcia jak to robić. Najważniejszej opcji, czyli jakości obrazu poświęcanie malutki akapit, podczas gdy profesjonalne serwisy wiele stron... Błędów w artykule jest tyle, iż możnaby na ich temat napisać kolejny! "Test" może zadowoli typowych lamerów, ale czy naprawdę chcecie być wortalem dla takich osób? Dawać ludziom wszystko co się da, oferując gównianą jakość, zamiast mniejszej ilości bzdur, ale za to profesjonalnie przygotowanej...? Jak kiedyś... Opamiętajcie się w końcu! Naprawdę nie dostrzegacie tego, co piszą użytkownicy pod wieloma ostatnimi artykułami? Ech, szkoda to nawet komentować i się irytować, że ulubiony portal sprzed lat zszedł na psy. Pila i inni, przypomnijcie sobie czym był kiedyś pc.com... A jak już chwytacie się innej tematyki, to zróbcie to na poziomie, jak należy, bo nie uwierzę, abyście mieli w planach stać się czymś w stylu "Pani Domu" itp...
recenzja super , ale mnie nie przekonala jakos do kupna tych aparatow, mialem wybrac sp 550uz ale chyba zaczne zastanawiac sie nad panasonic fz7/8 lub seria tz
Po przeczytaniu wstępu tłustym drukiem, już wiem co mnie czeka. Wstęp pomylił się z zakończeniem. Znowu test porównawczy sprzętu z tej samej firmy (wczoraj był to pentagram). Można porównać tego słabszego olympusa sp510 z np sony h2 i jakimś w tej cenie Fuji - to był by fajny test. Już od dłuższego czasu PCLab porównuje sprzęt tych samych firm. Tylko nie mówcie, że znowu narzekam.
W artykule dopisał bym że to aparaty z rodziny "zabawka" a ceny obydwu aparatów sa nie adekwatne do faktycznego ich zastosowania. za wygląd i za napis firmy nie nalezy płacić.
Za 1600pln mozna kupic owiele lepszy aparat, nie koniecznie w Nowym wydaniu. Wystarczy zaglądnąc na allegro.
A aparat za 800pln to szkoda kasy, chyba ze ma tylko robic zdjęcia rodem cyfrowego wynalazku oferowanych w telefonach
Kiedys sie zastanawiałem nad kupnem SP-550 ale zrezygnowałem ze wzgledu na wadę która nie wymieniono w teście: ma doże abberacje chromatyczne oraz zniekształcenia obrazu.Lepszym wyborem bedzie Panasonic FZ-18 lub Fuji 8000 ewentualnie następca Olympus SP-560
Jeśli chcecie dobrej jakości zdjęć, a nie stać was lub nie chcecie lustrzanki, to jedynie Fuji s6500fd i s9600fd warto rozważać (szczególnie to pierwsze, bo drugie niestety ma już trochę więcej megapikseli upchanych). Jeśli ktoś uważa, że przesadzam, to radzę zobaczyć porównanie jakości zdjęć (chociażby na dpreview.com) i poczytać opinie na forach fotograficznych... Fuji 8000 zapowiada się na zabawkę z ogromnymi szumami i ISO użytecznym góra do ISO200... Niestety jakość zdjęć trudno zareklamować, łatwiej napisać "zoom 18x, stabilizacja obrazu, rozpoznawanie twarzy". Stabilizacja, która - o czym się zapomina - nie zatrzyma nam ruchomego obiektu tak jak np. użyteczne ISO800.
PS. Oba polecane przeze mnie aparaty mają "ręczny zoom" (można kręcić pierścieniem), pełny manual, RAW, 9600 ma nawet gorącą stopkę na zewnętrzną lampę błyskową. 6500 można dostać już w okolicach 950zł, bo pewnie zostanie wycofany z produkcji niedługo...
wedłóg mnie SP-550 nie robi wcale takich strasznych zdjęć w maksymalnym zumie... Gdyby nie to że jest taki wolny... a ja tego bardzo nie lubie, to to by nie była taka zła propozycja. A co do szumów- jaki aparat cyfrowy nie szumi powyżej ISO800? I można go kupić troszke taniej... http://fotobasia.pl/produkt.php?id=1619 <- 1300 zł
Tak
Chociaż starsi czytelnicy zapewne pamiętają go jeszcze z Gamblera i słynnej "Konferencji Dr DeStroyera".
Także jestem za tym żebyście skupili jednak na tematyce, z myślą o której stworzyliście ten portal. Jestem z Wami od czasów pc.com.pl. Taki test takiego sprzętu nic nie wnosi. Mógłbym wziąść te aparaty i napisać coś podobnego, może nie używając takiego ładnego języka, bo pisarzem nie jestem. Zawsze dawaliście rzetelne i profesjonalne testy sprzętu komputerowego i na tym myślę że powinniście się skupić... o aparatach poczytam gdzieś indziej...
PS. Mam Canona S2 już od dosyć długiego czasu z którego jestem bardzo zadowolony. Dzisiaj pewnie zakupił bym sobie jakąś lustrzankę, bo wszystko tanieje... Te olypusy jakoś mi nie podchodzą. Olympus chyba nie potrafi zrobić porządnego UZ...
Jest jednak rowniez postep technologiczny i trzeba rowniez pamietac ze choc praw fizyki nie da sie przeskoczyc to w technologii chyba jest jeszcze sporo miejsca na ulepszenia, bez łamania praw fizyki.
Np: Canon chwali sie, ze w nowym sensorze (1ds oraz 40D) zastosowano wieksze mikrosoczewki dzieki mniejszemu rozstepowi pomiedzy nimi, co pozwolilo zmniejszyc szumy i rozszerzyc zakres czulosci.
Oczywiscie to nie oznacza ze ta sama droga postepuja inni producenci w przypadku kompaktow
Takie dwa aparaty mozna wtedy porównac...
tyle ze:
1. szkoda ze nie podano wielkosci matryc (fizycznych w calach) bo ma to duze znaczenie jesli chodzi o jakosc i ostrosc zdjec. czym wieksza matryca tym lepsze zdjecia i mniejszy szum.
2. konkluzje dotyczace zoomu sa troche nie na miejscu. trudno wymagac nierozmazanych zdjec przy ogniskowej 500 mm ! juz przy jakis 300 lepiej uzyc statywu chyba ze swiatlo jest naprawde dobre ale wtedy trzeba uzyc szybkiej migawki (1000-2000). 500 mm tylko na statywie. nie zapominajmy tez ze stabilizowana jest matryca a nie optyka.
3. cena moze i zbliza sie do lustrzanek ale kupno samej lustrzanki z kitowym obiektywem w zestawie to tylko poczatek wydatkow. kupno sensownego obiektywu, chociazby 28-200 mm, to juz spory wydatek
Zgadzam się, z tego tez powodu dawno temu przestałem czytać Chipa
http://www.dpreview.com http://www.dcresource.com/ http://www.imaging-resource.com/
Jest taka złota zasada "Jak sie robi wszystko na raz to wszsytko jest po trochu do d..." Porównywanie sprzetu tego samego producenta tez mija sie z celem obiektywizmu i rzetelności
co do aparatów to 550 jest dla mnie ciekawsza ale wspomniane wady są istotne.
" Z SP-550 taki numer już nie przejdzie, choć warte podkreślenia są jego - relatywnie - niewielkie rozmiary, biorąc pod uwagę rozpiętość ogniskowych. Układ optyczny obiektywu zaprojektowano bardzo sprytnie, ponieważ maksymalne wysunięcie zoomu nie jest dużo większe niż w SP-510, mającym przecież znacznie krótszy obiektyw." - Raczej nic dziwnego jeżeli mają takie same martyce (1/2.5") dodatkowe powiększenie można uzyskać powiększeniem optyki (drogie i ciężkie) lub "zmnieszeniem" matrycy i tak to widać zrobiono. Jest to "sprytne" ale niekoniecznie pełnowartościowe.
Ręczna zmiana ogniskowej w UZ z chowanym obiektywem to też byłaby rzadkość natomiast co do el. ustawiania i hałasu - rozwiązano to dobrze w Canonach IS - silnik ultradzwiekowy pozwala na filmowanie podczas cichego zoomowania i dodano 2 prędkości przesuwu - szybką i dokładną.
"Zminimalizowanie ilości elementów sterujących na obudowie ma swoje zalety, lecz skutkuje koniecznością ustawiania wielu parametrów za pomocą menu. " - w tej klasie sprzętu dla zaawansowanego amatora to raczej wada niż zaleta. Im więcej funkcji pod palcem na wierzch tym lepiej (vide prof. lustrzanki)
Czułość na poziomie iso5000 dla matrycy 7mpix/ 1/2.5" to głupota - lustrzanki na iso3200 mają kłopoty z szumami przy wielokrotnie większych matrycach. W teście brakuje oceny wbudowanej lampy błyskowej. Inną wadą olka jest typ kart pamieci - spora porażka. Co do rozmiaru zoomu: nie wydaje mi się, że duży zoom jest bez sensu, inna sprawa czy jest dość dobry w sensie jakości w całym zakresie. Bardzo dobry jest szeroki kąt - rzadko spotykany w UZ a potrzebny. Drugi koniec też może się przydać przy foceniu detali architektonicznych lub np. ptaszków (tu raczej problem z powolnym działaniem aparatu a nie zakresem optyki).Poza tym można od biedy zastosować statyw i max zoom się przyda. Co do stabilizacji - matrycy powinna być lepsza niż optyki z uwagi na ruchy wykonywane przez ciężki korpus trzymany obiema rękami (małe) i długi obiektyw (sporo większe) - efekt powinien być lepszy (tak jak lepsza jest stabilizacja w Panasonic FZ50 niż w Canon S5IS).
"Nieco inaczej wygląda sytuacja z SP-550. Bardzo długi, osiemnastokrotny zoom sprawia, że aparat jest wyraźnie cięższy i większy od SP-510, ale to nie jest jego największą wadą." - w tym przypadku może zaletą bo sprzyja to lepszej stabilizacji i mniejszym poruszeniom bardziej bezwładnego aparatu.
"Jednak biorąc pod uwagę cenę zauważamy, że zbliża się ona niebezpiecznie do najtańszych lustrzanek cyfrowych, a jakość zdjęć z SP-550 jest zdecydowanie gorsza." - lustrzanka cyfrowa ze stabilizacją i z nawet nie najlepszymi obiektywami 28-504 w cenie 1300-1600?? Proszę o wskazanie tejże, mogę być zainteresowany!
Generalnie jednak wolałbym 550 niż 510 ze wzgledu na większy zakres stosowalności co nie znaczy, że nie lepiej poszukać innego UZ lub mając na oku w przyszłości dopływ sporej, wolnej kasy - lustrzankę.
redaktorem naczelnym, kultowego pisma komputerowego Reset, byl wlasnie pan o nicku Dr DeStroyer
DOKŁADNIE!
Jeśli chcesz taki test, to poczytać tandetne czasopisma, których pełno na rynku. Tego typu rzeczy się nie robi w profi światku, choć niewątpliwie PcLab, do niego nie należy, więc kto wie...
===============================================
Czy Wy naprawdę nie macie już co robić? Czy PCL nigdy nie wróci już do swojej tematyki, nie mówiąc już o swej świetności chociażby sprzed 2 lat? Co to za badziewie? Chwytacie się testów aparatów, ale nie macie bladego pojęcia jak to robić. Najważniejszej opcji, czyli jakości obrazu poświęcanie malutki akapit, podczas gdy profesjonalne serwisy wiele stron... Błędów w artykule jest tyle, iż możnaby na ich temat napisać kolejny! "Test" może zadowoli typowych lamerów, ale czy naprawdę chcecie być wortalem dla takich osób? Dawać ludziom wszystko co się da, oferując gównianą jakość, zamiast mniejszej ilości bzdur, ale za to profesjonalnie przygotowanej...? Jak kiedyś... Opamiętajcie się w końcu! Naprawdę nie dostrzegacie tego, co piszą użytkownicy pod wieloma ostatnimi artykułami? Ech, szkoda to nawet komentować i się irytować, że ulubiony portal sprzed lat zszedł na psy. Pila i inni, przypomnijcie sobie czym był kiedyś pc.com... A jak już chwytacie się innej tematyki, to zróbcie to na poziomie, jak należy, bo nie uwierzę, abyście mieli w planach stać się czymś w stylu "Pani Domu" itp...
Pozdr.
Nie wiem o co ci chodzi?
Przydałby się test wielu aparatów w jakimś przedziale cenowym, ale niestety taki test jest o wiele bardziej wymagający.
Za 1600pln mozna kupic owiele lepszy aparat, nie koniecznie w Nowym wydaniu. Wystarczy zaglądnąc na allegro.
A aparat za 800pln to szkoda kasy, chyba ze ma tylko robic zdjęcia rodem cyfrowego wynalazku oferowanych w telefonach
Jeśli chcecie dobrej jakości zdjęć, a nie stać was lub nie chcecie lustrzanki, to jedynie Fuji s6500fd i s9600fd warto rozważać (szczególnie to pierwsze, bo drugie niestety ma już trochę więcej megapikseli upchanych). Jeśli ktoś uważa, że przesadzam, to radzę zobaczyć porównanie jakości zdjęć (chociażby na dpreview.com) i poczytać opinie na forach fotograficznych... Fuji 8000 zapowiada się na zabawkę z ogromnymi szumami i ISO użytecznym góra do ISO200... Niestety jakość zdjęć trudno zareklamować, łatwiej napisać "zoom 18x, stabilizacja obrazu, rozpoznawanie twarzy". Stabilizacja, która - o czym się zapomina - nie zatrzyma nam ruchomego obiektu tak jak np. użyteczne ISO800.
PS. Oba polecane przeze mnie aparaty mają "ręczny zoom" (można kręcić pierścieniem), pełny manual, RAW, 9600 ma nawet gorącą stopkę na zewnętrzną lampę błyskową. 6500 można dostać już w okolicach 950zł, bo pewnie zostanie wycofany z produkcji niedługo...
I można go kupić troszke taniej... http://fotobasia.pl/produkt.php?id=1619 <- 1300 zł