Co za tym idzie, jeżeli nie chcesz się babrać z programowaniem w action script, to skazany jesteś na motion tweeny.
Nie do końca skazany. Da się robić świetnie wygladające animacje bez użycia montion tweenerów. Przykład:
CartTM - napisana przeze mnie klasa w AS 2.0 Potem na jedynej klatce:
var b:CartTM = new CartTM(300,300,160,80,20,dane,this,"CartTM",1); b.setColorsArray(color1,color2); . . . CartTM1.onEnterFrame = function () { temp += 8; b.setRange(temp); }
EDIT: Oczywiście przy większych projektach, takie tweenery się pojawią...ale można ograniczyć ich występowanie. Z resztą, to już nie moja działka...
EDIT2: Pomyłka, zamiast " jeżeli nie chcesz się babrać z programowaniem w action script" przeczytałem " jeżeli chcesz się babrać z programowaniem w action script". Tak więc powyższy przykład niczego nie udowadnia. Mea culpa.
A choćby takie, że pisząc dość mało skomplikowaną klasę z odpowiednimi metodami, jestem w stanie w krótkim czasie osiągnąć efekty wizualne, na które musiałbym poświęcić znacznie więcej czasu używając innych narzędzi. (nie wspominając już, że gotowa "aplikacja" działa bez problemu zarówno na Windows, Mac OS X, Linux, a nawet na niektórych telefonach (choć tu nie jest tak różowo)).
To nie zasluga jezyka action script, tylko interfejsu, ktory udostepnia. A same biblioteki, ktorych uzywasz za pomoca tego interjesu sa pisane w c/c++.
Programista udostępnia grafikowi jakieś API, a ten już rzeźbi. Zgadzam się, że flash nie powala wydajnością, ale jestem daleki od stwierdzenia, że "zamula".
P.S. Nie zdarzyło mi się, żeby flashowy pop-up "mulił" procesor. Może masz coś nie tak z flash playerem?
Nic nie mam z playerem. To wina flasha i tyle. Offline'owe pliki chodzą lepiej, ale jakakolwiek implementacja sieciowa działa tragicznie jeśli idzie o wydajność. Radzę popróbować strony napakowane flashem na jakimś przeciętnym biurowym komputerze. Bida z nędzą.
Co do API. Ha, tu flash najbardziej leży, bo cała klikologia we flashu opiera się na motion tweenach a nie na action script. Co za tym idzie, jeżeli nie chcesz się babrać z programowaniem w action script, to skazany jesteś na motion tweeny. Nic tak nie zabija kompa jak napakowana tweenami animacja flashowa.
Zresztą co to za frajda dla artysty używać flasha, skoro musi się fatygować programowaniem. Natomiast programista raczej ma marne zdolności plastyczne (upraszczam) więc też szału tym nie zrobi. Zwróć uwagę jak najbanalniejsza animacja (choćby typowy reklamowy popup z różnych portali) potrafi zamulić procesor. :/
Programista udostępnia grafikowi jakieś API, a ten już rzeźbi. Zgadzam się, że flash nie powala wydajnością, ale jestem daleki od stwierdzenia, że "zamula".
P.S. Nie zdarzyło mi się, żeby flashowy pop-up "mulił" procesor. Może masz coś nie tak z flash playerem?
Zgadza się - działa na wszystkim, tylko jak!? Zresztą pokazujesz jeden fragment tego języka, który to z kolei jest częścią całej technologii o nazwie flash, a ta jako całość to kicha. Zresztą co to za frajda dla artysty używać flasha, skoro musi się fatygować programowaniem. Natomiast programista raczej ma marne zdolności plastyczne (upraszczam) więc też szału tym nie zrobi. Zwróć uwagę jak najbanalniejsza animacja (choćby typowy reklamowy popup z różnych portali) potrafi zamulić procesor. :/
A co w nim takiego genialnego? ...i jakie to są te "olbrzymie" możliwości?
A choćby takie, że pisząc dość mało skomplikowaną klasę z odpowiednimi metodami, jestem w stanie w krótkim czasie osiągnąć efekty wizualne, na które musiałbym poświęcić znacznie więcej czasu używając innych narzędzi. (nie wspominając już, że gotowa "aplikacja" działa bez problemu zarówno na Windows, Mac OS X, Linux, a nawet na niektórych telefonach (choć tu nie jest tak różowo)).
Skoro już wyzywasz wszystkich od palantów, to może sam byś się wziął za pisanie czegoś lepszego od flasha? Aplikacje pisane w java/flash nigdy nie będą chodzić równie szybko, jak te napisane natywnie - to chyba logiczne?
Co za typowo głupi argument - napisz lepsze. Gdybym miał wszystko robić lepiej od innych to by mi biliona lat nie starczyło. Dobrze, że poruszyłeś temat Javy, bo to po flashu druga padaczka. Wracając jednak do flasha. Istnieje już od ponad 10 lat. Jak to jest, że cały czas jest topornym mułem i odtworzenie najprostszej animacji wymaga zupełnie nieadekwatnych zasobów sprzętowych? Przecież TAAAAAAAAAAAAACY fachowcy tam pracują, w dodatku od lat nad tym samym projektem. Co ciekawego zrobili przez te lata? Wielkie G. Zarówno flash jak i java od samego poczatku były dziadowsko wykombinowane.
...a może by tak banda palantów z Adobe/Macromedia odpowiedzialnych za flasha zwiększyła wydajność samego flasha, zmniejszając tym samym ilość zasobów komputera potrzebnych do wyświetlania ich "cudownej" technologii? Ten syf od lat jest najtoporniejszym badziewiem w internecie. Już widzę, te filmy HD we flashu. Wystarczy procesor 8-mio rdzeniowy???
Skoro już wyzywasz wszystkich od palantów, to może sam byś się wziął za pisanie czegoś lepszego od flasha? Aplikacje pisane w java/flash nigdy nie będą chodzić równie szybko, jak te napisane natywnie - to chyba logiczne?
Widziałem z miesiąc temu na necie prezentacje odtwarzanego filmu Full HD przez falsh-a ,na przeciątnej konfiguracji ,nawet niezla byla akceleracja ,filmik lecial wiecej jak 2x speed .Prawdopodobnie coś tam kombinują też z akceleracją 3d .
...a nowa propozycja Adobe ma za zadanie zwiększyć jakość doświadczeń użytkowników korzystających z tego typu multimediów.
...a może by tak banda palantów z Adobe/Macromedia odpowiedzialnych za flasha zwiększyła wydajność samego flasha, zmniejszając tym samym ilość zasobów komputera potrzebnych do wyświetlania ich "cudownej" technologii? Ten syf od lat jest najtoporniejszym badziewiem w internecie. Już widzę, te filmy HD we flashu. Wystarczy procesor 8-mio rdzeniowy???
Nie do końca skazany.
Da się robić świetnie wygladające animacje bez użycia montion tweenerów.
Przykład:
CartTM - napisana przeze mnie klasa w AS 2.0
Potem na jedynej klatce:
var b:CartTM = new CartTM(300,300,160,80,20,dane,this,"CartTM",1);
b.setColorsArray(color1,color2);
.
.
.
CartTM1.onEnterFrame = function () {
temp += 8;
b.setRange(temp);
}
EDIT:
Oczywiście przy większych projektach, takie tweenery się pojawią...ale można ograniczyć ich występowanie.
Z resztą, to już nie moja działka...
EDIT2:
Pomyłka, zamiast " jeżeli nie chcesz się babrać z programowaniem w action script" przeczytałem " jeżeli chcesz się babrać z programowaniem w action script". Tak więc powyższy przykład niczego nie udowadnia. Mea culpa.
To nie zasluga jezyka action script, tylko interfejsu, ktory udostepnia. A same biblioteki, ktorych uzywasz za pomoca tego interjesu sa pisane w c/c++.
Zgadzam się, że flash nie powala wydajnością, ale jestem daleki od stwierdzenia, że "zamula".
P.S.
Nie zdarzyło mi się, żeby flashowy pop-up "mulił" procesor.
Może masz coś nie tak z flash playerem?
Nic nie mam z playerem. To wina flasha i tyle. Offline'owe pliki chodzą lepiej, ale jakakolwiek implementacja sieciowa działa tragicznie jeśli idzie o wydajność. Radzę popróbować strony napakowane flashem na jakimś przeciętnym biurowym komputerze. Bida z nędzą.
Co do API. Ha, tu flash najbardziej leży, bo cała klikologia we flashu opiera się na motion tweenach a nie na action script. Co za tym idzie, jeżeli nie chcesz się babrać z programowaniem w action script, to skazany jesteś na motion tweeny. Nic tak nie zabija kompa jak napakowana tweenami animacja flashowa.
Zwróć uwagę jak najbanalniejsza animacja (choćby typowy reklamowy popup z różnych portali) potrafi zamulić procesor. :/
Programista udostępnia grafikowi jakieś API, a ten już rzeźbi.
Zgadzam się, że flash nie powala wydajnością, ale jestem daleki od stwierdzenia, że "zamula".
P.S.
Nie zdarzyło mi się, żeby flashowy pop-up "mulił" procesor.
Może masz coś nie tak z flash playerem?
Zresztą co to za frajda dla artysty używać flasha, skoro musi się fatygować programowaniem. Natomiast programista raczej ma marne zdolności plastyczne (upraszczam) więc też szału tym nie zrobi.
Zwróć uwagę jak najbanalniejsza animacja (choćby typowy reklamowy popup z różnych portali) potrafi zamulić procesor. :/
A choćby takie, że pisząc dość mało skomplikowaną klasę z odpowiednimi metodami, jestem w stanie w krótkim czasie osiągnąć efekty wizualne, na które musiałbym poświęcić znacznie więcej czasu używając innych narzędzi. (nie wspominając już, że gotowa "aplikacja" działa bez problemu zarówno na Windows, Mac OS X, Linux, a nawet na niektórych telefonach (choć tu nie jest tak różowo)).
Jak się ten dziennikarz śmiesznie zachwyca jakością obrazu, jakby pierwszy raz na oczy materiał HD widział.
A co w nim takiego genialnego? ...i jakie to są te "olbrzymie" możliwości?
Zarówno flash jak i java od samego poczatku były dziadowsko wykombinowane.
A choćby stworzyli genialny (moim zdaniem) zorientowany obiektowo język programowania (action script 2.0/3.0), który daje olbrzymie możliwości...
Aplikacje pisane w java/flash nigdy nie będą chodzić równie szybko, jak te napisane natywnie - to chyba logiczne?
Co za typowo głupi argument - napisz lepsze. Gdybym miał wszystko robić lepiej od innych to by mi biliona lat nie starczyło. Dobrze, że poruszyłeś temat Javy, bo to po flashu druga padaczka. Wracając jednak do flasha. Istnieje już od ponad 10 lat. Jak to jest, że cały czas jest topornym mułem i odtworzenie najprostszej animacji wymaga zupełnie nieadekwatnych zasobów sprzętowych? Przecież TAAAAAAAAAAAAACY fachowcy tam pracują, w dodatku od lat nad tym samym projektem. Co ciekawego zrobili przez te lata? Wielkie G.
Zarówno flash jak i java od samego poczatku były dziadowsko wykombinowane.
Skoro już wyzywasz wszystkich od palantów, to może sam byś się wziął za pisanie czegoś lepszego od flasha?
Aplikacje pisane w java/flash nigdy nie będą chodzić równie szybko, jak te napisane natywnie - to chyba logiczne?
Looknijcie to (LINK do prezentacji tego flash playera)
...a może by tak banda palantów z Adobe/Macromedia odpowiedzialnych za flasha zwiększyła wydajność samego flasha, zmniejszając tym samym ilość zasobów komputera potrzebnych do wyświetlania ich "cudownej" technologii? Ten syf od lat jest najtoporniejszym badziewiem w internecie. Już widzę, te filmy HD we flashu. Wystarczy procesor 8-mio rdzeniowy???