Jak dla mnie za mało pisze o wrażeniach dźwiękowych. Miło by było gdyby autor wykorzystał jakieś lepsze słuchawki i napisał wtedy o pełnych możliwościach grajka. Odtwarzacz nie wart IMO zachodu. Dokładamy troche i jest T30.
hMM, ekran szybko się ściera, nawet jak się nosi odtwarzacz w kieszeni bez innych przedmiotów. Sam mam bardzo podobnego C240. Wbudowany akumulator uważam za plus, dzięki temu cały player jest lżejszy i ma mniejsze wymiary, a dla wielu to jest plusem. Zresztą można bez problemu dokupić przejściówkę, dzięki której można ładować te odtwarzacze z gniazdka sieciowego.
A ta cena w podsumowaniu to jakaś z kosmosu, w innych sklepach można znaleźć sporo taniej, zresztą powyżej koledzy pokazali
prosze ze zenami stonami niewyjezdzajcie ... juz lepiej wziasc ta sanse ;] , btw. co do scierania w c240 to wiem o co ci chodzi , ale w expressie troche inaczej ten plastik wyglada... za 197zł sie kali ... za 250zł mozna miec 2gb express + 2gb microsd ... ale za ta kase bralbym irivera t60 1gb albo t10 1gb
Dlatego, że... pclab to bardziej serwis dotyczący komputerów, a nie odtwarzaczy, na których prawdopodobnie osoba testująca nie za bardzo się zna...
A może się jednak mylisz? Piotr Bulski właśnie specjalizuje się w testach tego typu urządzeń. Natomiast nie testuje np. procesorów czy kart graficznych czego pewnie nie zauważyłeś... Poza tym każdy z naszych dziennikarzy ma swoją "działkę", którą sie zajmuje.
Tester mówi iż brakuję mu dodatków dołączanych do sprzętu. A co jeszcze byś chciał? Przecież wszystko co potrzebne producent daje. Przelotkę na ładowarkę sieciową możesz sobie samemu kupić do 10zł na allegro.
A jeśli chodzi o recke miło się czyta. Jednak zdecydowanie za mało napisane na temat odtwarzania muzyki. Aha i jeszcze jedno - Gdy się włącza ustawienia EQ to dźwięk jest zdecydowanie cchszy niż bez EQ(ale to chyba wiadome)
A może się jednak mylisz? Piotr Bulski właśnie specjalizuje się w testach tego typu urządzeń. Natomiast nie testuje np. procesorów czy kart graficznych czego pewnie nie zauważyłeś... Poza tym każdy z naszych dziennikarzy ma swoją "działkę", którą sie zajmuje.
No tak, co innego możecie napisać. To, że się specjalizuje, nie oznacza, że się na tym zna... Pisze takie testy dla profesjonalnych portali, zajmujących się audio/mp3? Nie sądzę. Recka tragiczna nie jest, ale do prawdziwego artykułu o takim odtwarzaczu nieco jej brakuje. Trzeba jednak wziąć pod uwagę też, że publika PcLaba nie jest nastawiona na tego typu treści, więc w sumie nie trzeba się tak wysilać. Kto chce naprawdę się czegoś dowiedzieć, poszuka gdzie indziej.
Tester mówi iż brakuję mu dodatków dołączanych do sprzętu. A co jeszcze byś chciał? Przecież wszystko co potrzebne producent daje.
Dokładnie! Dziwna uwaga autora... Mam o wiele droższy odtwarzacz Sony i to 1 GB tylko a w zestawie nic więcej nie było. Jedynie kilka gumek do słuchawek, ale to po prostu innej klasy i taki zestaw to oczywistość.
Dla mnie to akurat plus. Wolę ładowanie z portu USB niż ciągłe wydawanie kasy na baterie AAA.
Sam mam Sanse E130 , jedna bateria AAA i po sprawie. Zakupujesz niedrogo komplet z ladowarka (4AAA+2AA+Ladowarka) za 50 zl i masz znacznie lepsza opcje wedlug mnie.
CYTAT
Mimo obiecywanego szybkiego połączenia USB 2.0, nie jest to transfer ekspresowy. Przeniesienie zbioru o objętości 700 MB do odtwarzacza zajęło nieco ponad 5 minut.
Durne , bo durne pytanie ale je zadam bo cos w to nie uwierze. Czy USB w kompie na pewno bylo ustawione na 2.0? Az mi sie nie chce wierzyc , ze to tyle trwalo. Zawalu bym dostal przenoszac tyle...Moj E130 ma lacznie 1.5GB , czyli bawilbym sie w to ponad 10 minut?? Watpie
i trzeba go ładować poprzez USB w komputerze...
niedawno testowaliście bez wyświetlacza... a tu jest z nim, i nawet niedrogo
Dla mnie to akurat plus. Wolę ładowanie z portu USB niż ciągłe wydawanie kasy na baterie AAA.
Wlasnie po to są akumulatorki, ktore można swobodnie naladować oraz wymienic w nagłym momencie
A ta cena w podsumowaniu to jakaś z kosmosu, w innych sklepach można znaleźć sporo taniej, zresztą powyżej koledzy pokazali
Czemu nie?
Dlatego, że... pclab to bardziej serwis dotyczący komputerów, a nie odtwarzaczy, na których prawdopodobnie osoba testująca nie za bardzo się zna...
A może się jednak mylisz?
A jeśli chodzi o recke miło się czyta. Jednak zdecydowanie za mało napisane na temat odtwarzania muzyki. Aha i jeszcze jedno - Gdy się włącza ustawienia EQ to dźwięk jest zdecydowanie cchszy niż bez EQ(ale to chyba wiadome)
Bywają ciekawsze sztuki
Fakt.
No tak, co innego możecie napisać. To, że się specjalizuje, nie oznacza, że się na tym zna... Pisze takie testy dla profesjonalnych portali, zajmujących się audio/mp3? Nie sądzę. Recka tragiczna nie jest, ale do prawdziwego artykułu o takim odtwarzaczu nieco jej brakuje. Trzeba jednak wziąć pod uwagę też, że publika PcLaba nie jest nastawiona na tego typu treści, więc w sumie nie trzeba się tak wysilać. Kto chce naprawdę się czegoś dowiedzieć, poszuka gdzie indziej.
Dokładnie! Dziwna uwaga autora... Mam o wiele droższy odtwarzacz Sony i to 1 GB tylko a w zestawie nic więcej nie było. Jedynie kilka gumek do słuchawek, ale to po prostu innej klasy i taki zestaw to oczywistość.
Sam mam Sanse E130 , jedna bateria AAA i po sprawie. Zakupujesz niedrogo komplet z ladowarka (4AAA+2AA+Ladowarka) za 50 zl i masz znacznie lepsza opcje wedlug mnie.
Durne , bo durne pytanie ale je zadam bo cos w to nie uwierze. Czy USB w kompie na pewno bylo ustawione na 2.0? Az mi sie nie chce wierzyc , ze to tyle trwalo. Zawalu bym dostal przenoszac tyle...Moj E130 ma lacznie 1.5GB , czyli bawilbym sie w to ponad 10 minut?? Watpie