Nie lubie tej gry.Nawet bardzo nie lubie.Zajmuje ludziom czas ze nie robią nic innego poza graniem w to.
Ciekawy sposób nielubienia nie lubię bo inni lubią i za dużo grają ;P... Rozumiem nie lubić bo klimat, grafika, grywalność itp się nie podoba... ale z takiego powodu ;P A co mają robić? Skoro ktoś ma czas i wybiera granie to niech sobie gra ;P
Dupa... zeby byc juz super ubranym wystarcza 4h dziennie... przez 7 dni w tygodniu i mamy taki sprzet ze wiekszosc ludzi z serwera podziwia na gratuluje nam sprzetu
Chyba na wszystkich prywatnych serwerach + oryg. serv. A nawet niech sobie tyle gra... choć nie wiem, co ludzie widzą w L2 (to samo mozna powiedziec w przypadku WoW-a).
WoW strasznie uzależnia, sam przechlalem tyle godzin i do dzis załuje.
Jakby wszyscy tak myśleli to by nie było gier komputerowych ;] Fakt MMO games to najwięksi złodzieje czasu.. ale powiedz mi czy taki CS coś daje? albo jakakolwiek inna gra ;P Według mnie można sobie w to pograć dla zabawy, relaksu... Każda gra ci nic nie daje prócz satysfakcji i dobrej zabawy... Gorzej jak zaczyna się myśleć inaczej ;P
Ja osobiście w WoWa nie gralem, u kumpla widziałem... Fakt fajna gierka ;P nie mniej jednak nie zacznę w to raczej grać... Po pierwsze studia ;D a po drugie kasy na to raczej nie wydam;P Zaś L2 ;] w to chyba pogram z jednego względu (Mroczne Elfy) ;] od czasów jak gralem w BG to jakoś zawsze chciałem pobawić się w jakiegos mmo z tą rasą ;] a nic porządnego online z nimi, chyba nie ma... albo nie znam ;P
Nie lubię tej gry, ponieważ: - trzeba płacić (to najważniejszy minus ) - grafika nie jest za dobra - klimat tej gry mi nie odpowiada - lepsze jest Line][age
WoW ma 2 zalety według mnie: - Świetna grywalność - Gigantyczna ilość osób grających online
podejrzewam, że ten ciągły wzrost to azja, w europie, na serwerach, na forach, dało się odczuć tendencję wręcz odwrotną. nawet na tym forum... wielu ludzi po prostu nagle przestało grać, bo zaczęło wiać nudą.
Był ostatnio taki news na gram.pl o gościu chyba z Korei co grał jednocześnie 48 postaciami. Ponoć stosunkowo dużo osób wali w tą grę jednocześnie na 2 kompach płacąc oczywiście 2x abonament. To już dla nich nie jest zabawa, to chyba drugie alternatywne życie. W sumie to szkoda mi takich ludzi.
Był ostatnio taki news na gram.pl o gościu chyba z Korei co grał jednocześnie 48 postaciami. Ponoć stosunkowo dużo osób wali w tą grę jednocześnie na 2 kompach płacąc oczywiście 2x abonament. To już dla nich nie jest zabawa, to chyba drugie alternatywne życie. W sumie to szkoda mi takich ludzi.
OMG po co to robią i co to za przyjemość grania dwoma na raz ? o 40 nie mówiac A mi szkoda tylko ich rodzin nikogo wiecej.
Był ostatnio taki news na gram.pl o gościu chyba z Korei co grał jednocześnie 48 postaciami. Ponoć stosunkowo dużo osób wali w tą grę jednocześnie na 2 kompach płacąc oczywiście 2x abonament. To już dla nich nie jest zabawa, to chyba drugie alternatywne życie. W sumie to szkoda mi takich ludzi.
Moze i szkoda ale jak sie zobaczy ile miesiecznie taki koles zarabia wlasnie grajac w WoW to bym sam zaczal grac... bo tutaj idzie o grube tysiace $
Szczerze mowiac to nie znam nikogo kto by placil za gre... jakos jeszcze z grania maja na picie albo oplacenie szkoly
Ja grajac sobie w ta gre oplacilem dwa lata nauki i kupilem nowego kompa
Chyba na wszystkich prywatnych serwerach + oryg. serv. A nawet niech sobie tyle gra... choć nie wiem, co ludzie widzą w L2 (to samo mozna powiedziec w przypadku WoW-a).
WoW strasznie uzależnia, sam przechlalem tyle godzin i do dzis załuje.
Właśnie chodzi o to, że bez prywatnych serverów, aczkolwiek o L2 nie słyszy się tyle co o WoW'ie bo NcSoft (firma która zrobiła L2) nie wydaje tyle kasy na reklame co Blizzard.
Mi bardziej podoba się grafika w L2 niz WoW. Na officjalnych serverach można zarabiać grubą kase grając w te gry. A teraz sprobuje odpowiedzieć dlaczego ludzie grają w L2.
L2 dla mnie jest jak gothic tylko, że na multi. Nie ma tu głównego wątku z którym bierze udział nasza postać, ale są setki pobocznych questów które możemy wykonać sami albo z innymi ludzmi. Kraina L2 przypomina troche Lotr, można latać wywernami, a nawet zdobywać zamki (zarówno od npc jak i od ludzi).
Dużą zaletą L2 jest to, że pomagamy tam głównie ludziom, a nie npc jak w niektórych rpg'ach. W grach rpg są główne questy typu, "wielki ork ukradł mi coś tam" albo "zgubiłem coś tam" itp. Bardzo często w grze można spotkać ludzi którzy zostali oszukani przez innych graczy którym można pomóc. W L2 nie ma stron konfliktu, to ludzie decydują z kim i kiedy chcą walczyć. Nie ma żadnego ograniczenia co do klas jakie mogą być w danej gildii (klanie).
Wcale nie trzeba siedzieć 24/7 żeby być kimś w grze. Na prywatnych serverach z "high rate" można zdobyć najlepszy sprzęt w ciągu kilku godzin, a dla tych co lubią się bawić są servery z "low rate"
*raty servera określają m.in ilość zdobywanego doświadczenia z questów/potworów, a także ilości złota i szanse na wydropienie różnego rodzaju przedmiotów.
Abonament gry na officialu wynosi około ~50zł za miesiąc. Za tą kase mamy: -bezpłatne dodatki co kilka miesięcy -game masterów którzy dbają o to żeby ludzi nie oszukiwali -setki botów których jeszcze nie złapali ;p
Jeśli chodzi o prywatne servery to różnią się w mniejszym lub większym stopniu od officjalnych, m.in tym, że dodatki pojawiaja się na nich znacznie później niż na officjalu, ale za to moża grać na nich za darmo.
Powyższy opis jest bardzo uogolniony, żeby opisać całą gre trzeba by poswięcić bardzo dużo czasu. Jeśli ktoś jest zainteresowany L2 to poniżej jest kilka ciekawych linków.
www.lineage2.com - oficjalna strona L2 www.supremel2.com - Imo najlepszy prywatny server L2, nawiązują do officjala tylko, że maja większy rate i nie mają najnowszego dodatku.
W L2 mozna juz skakac czy dalej trzeba biec na obkolo bo jest male wzniesienie i nie moge sobie zeskoczyc? No i krainy jak pamietam to po za miastem troche biedne byly... nawet drzew malo
Ciekawy sposób nielubienia
moze dlatego kolega muszka napisał ze nie lubi tej gry bo trzba wybrac albo WOW albo rzycie prywatne
moze dlatego kolega muszka napisał ze nie lubi tej gry bo trzba wybrac albo WOW albo rzycie prywatne
no faktycznie albo WoW albo "rzycie"... Jak w gry się gra po to żeby być kimś...
Chyba na wszystkich prywatnych serwerach + oryg. serv.
WoW strasznie uzależnia, sam przechlalem tyle godzin i do dzis załuje.
Ja osobiście w WoWa nie gralem, u kumpla widziałem... Fakt fajna gierka ;P nie mniej jednak nie zacznę w to raczej grać... Po pierwsze studia ;D a po drugie kasy na to raczej nie wydam;P Zaś L2 ;] w to chyba pogram z jednego względu (Mroczne Elfy) ;] od czasów jak gralem w BG to jakoś zawsze chciałem pobawić się w jakiegos mmo z tą rasą ;] a nic porządnego online z nimi, chyba nie ma... albo nie znam ;P
- trzeba płacić (to najważniejszy minus
- grafika nie jest za dobra
- klimat tej gry mi nie odpowiada
- lepsze jest Line][age
WoW ma 2 zalety według mnie:
- Świetna grywalność
- Gigantyczna ilość osób grających online
podejrzewam, że ten ciągły wzrost to azja, w europie, na serwerach, na forach, dało się odczuć tendencję wręcz odwrotną. nawet na tym forum... wielu ludzi po prostu nagle przestało grać, bo zaczęło wiać nudą.
Ludzie grający nałogowo w WOW`a myślą inaczej, to już nie zabaw a coś co zastepuje prawdziwe życie
OMG po co to robią i co to za przyjemość grania dwoma na raz ? o 40 nie mówiac
A mi szkoda tylko ich rodzin nikogo wiecej.
Moze i szkoda ale jak sie zobaczy ile miesiecznie taki koles zarabia wlasnie grajac w WoW to bym sam zaczal grac... bo tutaj idzie o grube tysiace $
Szczerze mowiac to nie znam nikogo kto by placil za gre... jakos jeszcze z grania maja na picie albo oplacenie szkoly
Ja grajac sobie w ta gre oplacilem dwa lata nauki i kupilem nowego kompa
WoW strasznie uzależnia, sam przechlalem tyle godzin i do dzis załuje.
Właśnie chodzi o to, że bez prywatnych serverów, aczkolwiek o L2 nie słyszy się tyle co o WoW'ie bo NcSoft (firma która zrobiła L2) nie wydaje tyle kasy na reklame co Blizzard.
Mi bardziej podoba się grafika w L2 niz WoW. Na officjalnych serverach można zarabiać grubą kase grając w te gry. A teraz sprobuje odpowiedzieć dlaczego ludzie grają w L2.
L2 dla mnie jest jak gothic tylko, że na multi. Nie ma tu głównego wątku z którym bierze udział nasza postać, ale są setki pobocznych questów które możemy wykonać sami albo z innymi ludzmi. Kraina L2 przypomina troche Lotr, można latać wywernami, a nawet zdobywać zamki (zarówno od npc jak i od ludzi).
Dużą zaletą L2 jest to, że pomagamy tam głównie ludziom, a nie npc jak w niektórych rpg'ach. W grach rpg są główne questy typu, "wielki ork ukradł mi coś tam" albo "zgubiłem coś tam" itp. Bardzo często w grze można spotkać ludzi którzy zostali oszukani przez innych graczy którym można pomóc. W L2 nie ma stron konfliktu, to ludzie decydują z kim i kiedy chcą walczyć. Nie ma żadnego ograniczenia co do klas jakie mogą być w danej gildii (klanie).
Wcale nie trzeba siedzieć 24/7 żeby być kimś w grze. Na prywatnych serverach z "high rate" można zdobyć najlepszy sprzęt w ciągu kilku godzin, a dla tych co lubią się bawić są servery z "low rate"
*raty servera określają m.in ilość zdobywanego doświadczenia z questów/potworów, a także ilości złota i szanse na wydropienie różnego rodzaju przedmiotów.
Abonament gry na officialu wynosi około ~50zł za miesiąc. Za tą kase mamy:
-bezpłatne dodatki co kilka miesięcy
-game masterów którzy dbają o to żeby ludzi nie oszukiwali
-setki botów
Jeśli chodzi o prywatne servery to różnią się w mniejszym lub większym stopniu od officjalnych, m.in tym, że dodatki pojawiaja się na nich znacznie później niż na officjalu, ale za to moża grać na nich za darmo.
Powyższy opis jest bardzo uogolniony, żeby opisać całą gre trzeba by poswięcić bardzo dużo czasu. Jeśli ktoś jest zainteresowany L2 to poniżej jest kilka ciekawych linków.
www.lineage2.com - oficjalna strona L2
www.supremel2.com - Imo najlepszy prywatny server L2, nawiązują do officjala tylko, że maja większy rate i nie mają najnowszego dodatku.
http://www.youtube.com/watch?v=xC-p53nBmW8 - animacja Dark Elf i Light Elf female w majestic leather amor. (identycznie wyglądaja w grze)
Jeżeli ktoś ma jakieś pytania to piszcie na pm.