Proponuję zaczerpnąć trochę wiedzy nt. tego czym jest KONSOLA. Bo skoro uparcie musisz nazywać ją ZABAWKĄ to chociaż przeglądnij słownik żeby poszukać synonimu wyrazu ZABAWKA.
to jest zabawka i koniec, służy do zabawy i rozrywki, i nic poza tym nie oferuje
To powiedz to ludziom , ktorzy zmieniaja pamiec na X'ach , ktory tez jest konsola...Z FX'ow wylutowuja pamieci , zmieniaja biosy by miec przegladanie dyskow , freewarowe gierki , dema , programy oraz kreca go pod Lina
To juz nie jest PSX , to jest kombajn i tyle. Do tego nazywanie go zabawka mija sie z prawda bo to kosztuje cos kolo 2500 tysiaca...a wiec zabawki sa tansze
Czy zabawka umozliwi przegladanie WWW , odpalenie filmow BD , przegladanie zdjec czy wreszcie granie...
Od kiedy ten sprzet nie tylko sluzy do grania ale odpalania filmow , muzyki , zabaw z internetem , sieciowych imprezach i kosztuje 2500...
Nie odpowiedziałeś na pytanie. Pisałeś ogólnie o zabawkach, że są tańsze niż 2500, co uważam za bzdurę. Poza tym od kiedy wielofunkcyjność świadczy czy coś jest zabawką czy nie jest? Jeśli kupiłbym sobie robota za 20.000, który będzie miał wbudowaną lodówkę i będzie mi przynosił piwo, do tego czytał jakieś ebooki lub puszczał muzykę zależnie od mojego nastroju i jeszcze sprawdzał np. maile i jeszcze coś to czy on jeszcze będzie zabawką czy już nie?
Poza tym od kiedy wielofunkcyjność świadczy czy coś jest zabawką czy nie jest? Jeśli kupiłbym sobie robota za 20.000, który będzie miał wbudowaną lodówkę i będzie mi przynosił piwo, do tego czytał jakieś ebooki lub puszczał muzykę zależnie od mojego nastroju i jeszcze sprawdzał np. maile i jeszcze coś to czy on jeszcze będzie zabawką czy już nie?
Bożesz.. chodzi mi o to że konsola to konsola i w tym artykule z premedytacją ( co widać) jest nazywana zabawką nie wiem w jakim celu? Żeby piszący arta wcPiCer sie dowartościował? Sorry ale PS3 raczej nikomu (poza autorem arta ) z zabawką się nie kojarzy.
To może w następnym arcie nt PieCów napisać że Komputery PC zwiększają swą sprzedaż w segmencie złomu (no bo dla niektórych są tylko bezwartościową kupą żelastwa). XD
PS. Wbrew pozorom nie jestem tu jakimś antyPieCkarzem (mam PieCyk, nie mam konsoli). Po prostu wkurza mnie takie podejście autora do tematu.
Bożesz.. chodzi mi o to że konsola to konsola i w tym artykule z premedytacją ( co widać) jest nazywana zabawką nie wiem w jakim celu? Żeby piszący arta wcPiCer sie dowartościował? Sorry ale PS3 raczej nikomu (poza autorem arta ) z zabawką się nie kojarzy.
A jak inaczej określisz PS3? Zaawansowanie urządzenie multimedialne przeznaczone do pracy? Dla mnie to zwykła zabawka, bardzo fajna zresztą
Ej na tej zasadzie to teliwor tez zabawka w koncu przewaznie oglada sie na nim M jak milosc i inne jak rozpetałem druga wojenę swiatową. Tak tak wiem autor oglada na swoim TV tylko programy naukowe o budowei wszechswiata obawiam sie jednak ze reszat jest zwycajnie glupsza i oglada na tv seriale. Podobnie radio , wieza stero to tez zabawki.
A Lodówka to już sprzet pierwszej potrzeby.
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
Pozdrawiam !
Edit. Literówka
To powiedz to ludziom , ktorzy zmieniaja pamiec na X'ach , ktory tez jest konsola...Z FX'ow wylutowuja pamieci , zmieniaja biosy by miec przegladanie dyskow , freewarowe gierki , dema , programy oraz kreca go pod Lina
To juz nie jest PSX , to jest kombajn i tyle. Do tego nazywanie go zabawka mija sie z prawda bo to kosztuje cos kolo 2500 tysiaca...a wiec zabawki sa tansze
Czy zabawka umozliwi przegladanie WWW , odpalenie filmow BD , przegladanie zdjec czy wreszcie granie...
Od kiedy to cena jest wyznacznikiem czy coś jest zabawką czy nie jest?
Ubiegłeś mnie
no jeżeli sprzęt za 2500pln traktujesz jako zabawkę to gratuluje domowego budżetu
Od kiedy ten sprzet nie tylko sluzy do grania ale odpalania filmow , muzyki , zabaw z internetem , sieciowych imprezach i kosztuje 2500...
czyli jak sam napisałeś do zabawy
sam sobie przeczysz czy jak
Niektórzy kupują zabawki za parędziesiąt tysięcy.
Nie odpowiedziałeś na pytanie. Pisałeś ogólnie o zabawkach, że są tańsze niż 2500, co uważam za bzdurę.
Poza tym od kiedy wielofunkcyjność świadczy czy coś jest zabawką czy nie jest? Jeśli kupiłbym sobie robota za 20.000, który będzie miał wbudowaną lodówkę i będzie mi przynosił piwo, do tego czytał jakieś ebooki lub puszczał muzykę zależnie od mojego nastroju i jeszcze sprawdzał np. maile i jeszcze coś to czy on jeszcze będzie zabawką czy już nie?
i będzie jak R2D2 i jest zaj.....ą zabawką
Sa ludzie ktozy maja zabawki za kilkadziesiat milionow dolarow.
To może w następnym arcie nt PieCów napisać że Komputery PC zwiększają swą sprzedaż w segmencie złomu (no bo dla niektórych są tylko bezwartościową kupą żelastwa). XD
PS. Wbrew pozorom nie jestem tu jakimś antyPieCkarzem (mam PieCyk, nie mam konsoli). Po prostu wkurza mnie takie podejście autora do tematu.
Mi się zdecydowanie kojarzy. Dla mnie to gadżet/zabawka. Używam tego tylko i wyłącznie do zabawy.
A jak inaczej określisz PS3? Zaawansowanie urządzenie multimedialne przeznaczone do pracy?
Tak tak wiem autor oglada na swoim TV tylko programy naukowe o budowei wszechswiata obawiam sie jednak ze reszat jest zwycajnie glupsza i oglada na tv seriale.
Podobnie radio , wieza stero to tez zabawki.
A Lodówka to już sprzet pierwszej potrzeby.