W Polsce wygląda to tak. Jak widać Viśta siedzi tam gdzie jej miejsce czyli razem z Windows ME ani promocja M$, ani obfitość darmowych "dystrybucji" nie wpływa na popularność tego systemu, ale fakt faktem, jej popularność rośnie systematycznie parę dziesiątych procent miesięcznie, pod koniec roku powinna doścignąć win98
itak wszyscy jesteście funboye microsoftu Dokładnie, podobnie będzie z vistą. Za te 3-4 lata znowu wszycy będą narzekać na nowy system a chwalić viste
edit. kropki i przecinki
Oczywiście. Taka jest w sumie kolej rzeczy. Z Windows 2000 było podobnie, z Windows XP było podobnie, z Windows Vista jest podobnie, z następnym będzie podobnie. Do tego czasu (gdy pojawi się siódemka), Vista będzie już zapewne po conamniej dwóch Service Pack'ach, co z jednej strony ją połata, a z drugiej pewnie wzbogaci o unowocześnienia i dodatki - tak jak to miało miejsce w przypadku poprzedników Visty.
Idąc dalej tym tropem możnaby dojść do wniosku, że Microsoft swoje OS'y powinien wypuszczać na rynek dopiero po opracowaniu Service Pack.
Przeciez tak bylo. Szpiegowal, mial kosmiczne wymagania co do pamieci, zamulal i byl badziewiem (do dzis pamietam znikajace napedy CD). Ale XP to byl i tak drobiazg przy tym co dzis "oferuje" Vista. W wiekszych firmach XP pojawil sie dopiero po SP1, a na powaznie po SP2. Do tego momentu w2k byl bezkonkurencyjny.
Dokładnie, podobnie będzie z vistą. Za te 3-4 lata znowu wszycy będą narzekać na nowy system a chwalić viste
Pierwsze zdanie było odpowiedzią, drugie komentarzem własnym, rozwiniętym z resztą w ostatnim akapicie. O wywalaniu V. i instalacji XP (pamiętam jak admini w firmie gdzie pracowałem parę lat temu urządzali wszystkim pogadanki że taki XP nie ma racji bytu, szpieguje, ma kosmiczne wymagania, zamuli każdego kompa i w ogóle to największy szit jaki kiedykolwiek powstał lub powstanie i tylko 2k się do czegoś nadaje - taka dygresja) pisał kol. Szczupak. Nie podałem źródła z lenistwa i teraz muszę znów klepać w klawisze - skąpy dwa razy traci...
Jedno jest pewne i mogę się o to założyć: z tygodnia na tydzień, z miesiąca na miesiąc coraz więcej będzie Vist na komputerach. Nie wiem czy to dobrze (chyba tak - jakiś postęp jest przynajmniej), ale jest to raczej nieuniknione.
Pierwszy akapit: Drugi akapit: nieuknione: Jedynie co do postępu miałbym pewne obiekcje, ale po co się kłócić.
XP nie ma racji bytu, szpieguje, ma kosmiczne wymagania, zamuli każdego kompa i w ogóle to największy szit jaki kiedykolwiek powstał
Przeciez tak bylo. Szpiegowal, mial kosmiczne wymagania co do pamieci, zamulal i byl badziewiem (do dzis pamietam znikajace napedy CD). Ale XP to byl i tak drobiazg przy tym co dzis "oferuje" Vista. W wiekszych firmach XP pojawil sie dopiero po SP1, a na powaznie po SP2. Do tego momentu w2k byl bezkonkurencyjny.
No przecież ja stwierdziłem, że wzrostu nie ma, którego trudno oczekiwać skoro od dawna nie było żadnej premiery w rodzinie Mac OS. Albo ja tu czegoś nie rozumiem, albo wyszło masło maślane.
A o laptopach nic nie pisałem, więc chyba dalsza część nie jest do mnie.
Pierwsze zdanie było odpowiedzią, drugie komentarzem własnym, rozwiniętym z resztą w ostatnim akapicie. O wywalaniu V. i instalacji XP (pamiętam jak admini w firmie gdzie pracowałem parę lat temu urządzali wszystkim pogadanki że taki XP nie ma racji bytu, szpieguje, ma kosmiczne wymagania, zamuli każdego kompa i w ogóle to największy szit jaki kiedykolwiek powstał lub powstanie i tylko 2k się do czegoś nadaje - taka dygresja) pisał kol. Szczupak. Nie podałem źródła z lenistwa i teraz muszę znów klepać w klawisze - skąpy dwa razy traci...
Jedno jest pewne i mogę się o to założyć: z tygodnia na tydzień, z miesiąca na miesiąc coraz więcej będzie Vist na komputerach. Nie wiem czy to dobrze (chyba tak - jakiś postęp jest przynajmniej), ale jest to raczej nieuniknione.
No przecież ja stwierdziłem, że wzrostu nie ma, którego trudno oczekiwać skoro od dawna nie było żadnej premiery w rodzinie Mac OS. Albo ja tu czegoś nie rozumiem, albo wyszło masło maślane.
Yeeee... Jest genialne, ale fatalnie. Panom marketingowcom podpowiem ze powinni porownac wyniki Visty do rynku OS400 - gwarantuje ze Vista go juz przegonila!
Chyba chodzi o Makufki w ogóle, a nie o najnowszego kociaka. Znaczy ci co mieli kupić maki to już je mają, najwyżej wymieniają na nowe jak się stare popsują = nie ma wzrostu. Co do natychmiast wywalanej Visty z laptopów badanie opiera się na liczeniu działających komputerów surfujących po sieci. Czyli jak ktoś ma dwa systemy na komputerze to mu się policzy ile razy został przechwycony używając każdego z nich. Tyle na temat czytania ze zrozumieniem Powinni też podać sumaryczne wyniki dla całych rodzin (Mac, M$, Linuch...), a nie rozbijać na poszczególne produkty tam gdzie jest wygodniej. Wiem że mogę sobie wejść na ich stronę i policzyć, ale za leniwy jestem...
No przecież ja stwierdziłem, że wzrostu nie ma, którego trudno oczekiwać skoro od dawna nie było żadnej premiery w rodzinie Mac OS. Albo ja tu czegoś nie rozumiem, albo wyszło masło maślane.
A o laptopach nic nie pisałem, więc chyba dalsza część nie jest do mnie.
Ciekawe porównanie do Mac OS. Ciekawe dlaczego miałby akurat teraz wzrastać poziom popularności, skoro premiera najbliższej wersji ma być w październiku? Jak to wygodnie porównywać nowy ("wschodzący") OS do obecnego na rynku od dwóch lat i stwierdzać, że ten drugi już nie zwiększa swojej popularności. Równie dobrze można stwierdzić, że Vista jest niesamowicie cudowna, bo spada popularność Windows XP, a Visty rośnie.
Gregg Keizer ma wyobraźnię.
Chyba chodzi o Makufki w ogóle, a nie o najnowszego kociaka. Znaczy ci co mieli kupić maki to już je mają, najwyżej wymieniają na nowe jak się stare popsują = nie ma wzrostu. Co do natychmiast wywalanej Visty z laptopów badanie opiera się na liczeniu działających komputerów surfujących po sieci. Czyli jak ktoś ma dwa systemy na komputerze to mu się policzy ile razy został przechwycony używając każdego z nich. Tyle na temat czytania ze zrozumieniem Powinni też podać sumaryczne wyniki dla całych rodzin (Mac, M$, Linuch...), a nie rozbijać na poszczególne produkty tam gdzie jest wygodniej. Wiem że mogę sobie wejść na ich stronę i policzyć, ale za leniwy jestem...
Ciekawe porównanie do Mac OS. Ciekawe dlaczego miałby akurat teraz wzrastać poziom popularności, skoro premiera najbliższej wersji ma być w październiku? Jak to wygodnie porównywać nowy ("wschodzący") OS do obecnego na rynku od dwóch lat i stwierdzać, że ten drugi już nie zwiększa swojej popularności.
Skoro sprzedaż Appla rośnie szybciej niż rynkowa średnia, to Mac OS też powinien zyskiwać na popularności. No chyba, że ludzie kupują jabca i instalują na nich Vistę... Trochę wyobraźni
ja chyba nigdy nie przesiade sie na viste(chyba że zmienię sobie kompa) poza tym XP-ek wystarcza mi i nawet jak bym kupił kompa to bym przez rok go uzywał (XP-eka oczywiście )
Ciekawe porównanie do Mac OS. Ciekawe dlaczego miałby akurat teraz wzrastać poziom popularności, skoro premiera najbliższej wersji ma być w październiku? Jak to wygodnie porównywać nowy ("wschodzący") OS do obecnego na rynku od dwóch lat i stwierdzać, że ten drugi już nie zwiększa swojej popularności. Równie dobrze można stwierdzić, że Vista jest niesamowicie cudowna, bo spada popularność Windows XP, a Visty rośnie.
Ja bym inaczej powiedzial. Uzytkownicy powinni instalowac nowy OS dopiero po wprowadzeniu Service Pack.
Dokładnie, podobnie będzie z vistą. Za te 3-4 lata znowu wszycy będą narzekać na nowy system a chwalić viste
edit. kropki i przecinki
Oczywiście. Taka jest w sumie kolej rzeczy. Z Windows 2000 było podobnie, z Windows XP było podobnie, z Windows Vista jest podobnie, z następnym będzie podobnie. Do tego czasu (gdy pojawi się siódemka), Vista będzie już zapewne po conamniej dwóch Service Pack'ach, co z jednej strony ją połata, a z drugiej pewnie wzbogaci o unowocześnienia i dodatki - tak jak to miało miejsce w przypadku poprzedników Visty.
Idąc dalej tym tropem możnaby dojść do wniosku, że Microsoft swoje OS'y powinien wypuszczać na rynek dopiero po opracowaniu Service Pack.
No trudno, jak nie potrafisz się rzeczowo odnieść do argumentu i przyznać do błędu to strzelaj fochami.
Umiesz wyciągać samodzielnie wnioski, czy trzeba Cię za rączkę poprowadzić?
Proponuję żebyś sprawdził to na sobie
Dokładnie, podobnie będzie z vistą. Za te 3-4 lata znowu wszycy będą narzekać na nowy system a chwalić viste
edit. kropki i przecinki
http://itbiznes.pl/art27122.html
Widzisz gdzieś tam cokolwiek nt. wzrostu popularności systemów operacyjnych, na bazie danych Net Applications? Czytanie ze zrozumieniem nie boli.
Jedno jest pewne i mogę się o to założyć: z tygodnia na tydzień, z miesiąca na miesiąc coraz więcej będzie Vist na komputerach. Nie wiem czy to dobrze (chyba tak - jakiś postęp jest przynajmniej), ale jest to raczej nieuniknione.
Pierwszy akapit:
Drugi akapit: nieuknione:
Przeciez tak bylo. Szpiegowal, mial kosmiczne wymagania co do pamieci, zamulal i byl badziewiem (do dzis pamietam znikajace napedy CD). Ale XP to byl i tak drobiazg przy tym co dzis "oferuje" Vista. W wiekszych firmach XP pojawil sie dopiero po SP1, a na powaznie po SP2. Do tego momentu w2k byl bezkonkurencyjny.
A o laptopach nic nie pisałem, więc chyba dalsza część nie jest do mnie.
Pierwsze zdanie było odpowiedzią, drugie komentarzem własnym, rozwiniętym z resztą w ostatnim akapicie. O wywalaniu V. i instalacji XP (pamiętam jak admini w firmie gdzie pracowałem parę lat temu urządzali wszystkim pogadanki że taki XP nie ma racji bytu, szpieguje, ma kosmiczne wymagania, zamuli każdego kompa i w ogóle to największy szit jaki kiedykolwiek powstał lub powstanie i tylko 2k się do czegoś nadaje - taka dygresja) pisał kol. Szczupak. Nie podałem źródła z lenistwa i teraz muszę znów klepać w klawisze - skąpy dwa razy traci...
Jedno jest pewne i mogę się o to założyć: z tygodnia na tydzień, z miesiąca na miesiąc coraz więcej będzie Vist na komputerach. Nie wiem czy to dobrze (chyba tak - jakiś postęp jest przynajmniej), ale jest to raczej nieuniknione.
http://itbiznes.pl/art27614.html
http://itbiznes.pl/art27122.html
Tyle na temat czytania ze zrozumieniem
Powinni też podać sumaryczne wyniki dla całych rodzin (Mac, M$, Linuch...), a nie rozbijać na poszczególne produkty tam gdzie jest wygodniej. Wiem że mogę sobie wejść na ich stronę i policzyć, ale za leniwy jestem...
No przecież ja stwierdziłem, że wzrostu nie ma, którego trudno oczekiwać skoro od dawna nie było żadnej premiery w rodzinie Mac OS. Albo ja tu czegoś nie rozumiem, albo wyszło masło maślane.
A o laptopach nic nie pisałem, więc chyba dalsza część nie jest do mnie.
Gregg Keizer ma wyobraźnię.
Chyba chodzi o Makufki w ogóle, a nie o najnowszego kociaka. Znaczy ci co mieli kupić maki to już je mają, najwyżej wymieniają na nowe jak się stare popsują = nie ma wzrostu. Co do natychmiast wywalanej Visty z laptopów badanie opiera się na liczeniu działających komputerów surfujących po sieci. Czyli jak ktoś ma dwa systemy na komputerze to mu się policzy ile razy został przechwycony używając każdego z nich.
Tyle na temat czytania ze zrozumieniem
Powinni też podać sumaryczne wyniki dla całych rodzin (Mac, M$, Linuch...), a nie rozbijać na poszczególne produkty tam gdzie jest wygodniej. Wiem że mogę sobie wejść na ich stronę i policzyć, ale za leniwy jestem...
Jak się wywala i wgrywa XP to skąd miałaby by być w rankingach? Pomyśl zanim coś napiszesz.
Skoro sprzedaż Appla rośnie szybciej niż rynkowa średnia, to Mac OS też powinien zyskiwać na popularności. No chyba, że ludzie kupują jabca i instalują na nich Vistę...
Trochę wyobraźni
poza tym XP-ek wystarcza mi i nawet jak bym kupił kompa to bym przez rok
go uzywał
Gregg Keizer ma wyobraźnię.