Mam taki juz od jakiegos czasu. Postaram sie dodac cos od siebie do tej recki. 1. Do wczesniejszych egzemplarzy dodawany jest tylko kabel USB, cd i ladowarka. Reszta na eBAYu. No chyba, ze Belgia to trzeci swiat. 2. Jesli ktos uwaza, ze zapis w tym jest wolny, to mu cos na glowke upadlo. U mnie jest to tak samo szybkie, jak odczyt. Okolo 5,2MB/sek.. To nie jest malo. 3. Jak cholera brakuje mi RDSa. Strojenie automatyczne jest do D..Y. 4. Wzmacniacz w tym czyms jest tak mocny, ze nie dojezdzam do polowy skali. Te 20 na zdjeciach to nie jest nawet polowa. Kiedys dojechalem na probe do 45 (to nie koniec skali) z radiem, ale radio gra ciszej niz MP3. Nigdy wiecej. Grajek sprawdzil sie znakomicie podczas wypadu do Polski. W autobusie zapodalem Shreka 3, troche muzy i radyjko (liga swiatowa). Uwazam, ze to naprawde fajna zabawka. Folii ochronnej z LCD nie usunalem. Z folia brudzi sie chyba mniej. Zaplacilem 177€ w MM. Grajka polecam.
Ogólnie fajny test ale jak zwykle na labie zabrakło dłuższego rozpisania sie o walorach słuchowych , które poraktowano po macoszemu i ograniczono do napisania paru zdań w przeciwieństwie do dużo mniej znaczącego oprogramowania w przypadku takich odtwarzaczy . POza tym ok Należy tęz pamietać , zę iaudio podobnie jak iriver to jednak wyższa klasa odtwarzaczy mp3 więc nie ma co za bardzo zrzędzić na cene i próbować porównywać ją do cen jakiś badziewiastych playerów mp4 z allegro bo to po prostu dyletantctwo
fajny sprzecik. IMO warto zainwestowac w jakas dobra folie ochronna na wyswietlacz i byc moze jakis przyzwoity futeral. moze jak nie bede mial co za kasa robic to sie pokusze o przescie na takiego cowona (obecnie iRiver h10 pure), jesli znajde kupca na moj obecy sprzecik
jestem ciekaw tylko jak z trwaloscia ekranu na zarysowanie ... bo moj Sansa e250 to po 1 roku czynnego uzywania to moge nazwac tragedia ... chociaz (odpukac) reszta sprawuje sie bez zarzutu
Sprzęt (z opisu) prezentuje się świetnie, ma właściwie wszystko, czego można od czegoś takiego wymagać. Widzę właściwie tylko dwie wady: Cowon jest trochę za drogi (moim zdaniem, jak na ceny innych, podobnych mp3 nie jest tak źle) i do tego, jeśli ma być również odtwarzaczem filmów, powinien mieć większą pamięć. Ogólnie jest dobrze, choć albo powinno być więcej pamięci, albo sprzęt powinien być trochę tańszy. Artykuł , tak trzymać.
mi byłoby szkoda wydać tyle kasy na samego grajka, samego grajka dlatego bo filmów nie oglądałbym, radia też raczej nie słuchałbym... fajna zabaweczka no ale żeby się polansić
1. Do wczesniejszych egzemplarzy dodawany jest tylko kabel USB, cd i ladowarka. Reszta na eBAYu. No chyba, ze Belgia to trzeci swiat.
2. Jesli ktos uwaza, ze zapis w tym jest wolny, to mu cos na glowke upadlo. U mnie jest to tak samo szybkie, jak odczyt. Okolo 5,2MB/sek.. To nie jest malo.
3. Jak cholera brakuje mi RDSa. Strojenie automatyczne jest do D..Y.
4. Wzmacniacz w tym czyms jest tak mocny, ze nie dojezdzam do polowy skali. Te 20 na zdjeciach to nie jest nawet polowa. Kiedys dojechalem na probe do 45 (to nie koniec skali) z radiem, ale radio gra ciszej niz MP3. Nigdy wiecej.
Grajek sprawdzil sie znakomicie podczas wypadu do Polski. W autobusie zapodalem Shreka 3, troche muzy i radyjko (liga swiatowa). Uwazam, ze to naprawde fajna zabawka. Folii ochronnej z LCD nie usunalem. Z folia brudzi sie chyba mniej.
Zaplacilem 177€ w MM.
Grajka polecam.
To samo skojarzenie: po porazajacych Pentagramach, Medionach, Mantach i innych wynalazkach cos porzadnego.
Należy tęz pamietać , zę iaudio podobnie jak iriver to jednak wyższa klasa odtwarzaczy mp3 więc nie ma co za bardzo zrzędzić na cene i próbować porównywać ją do cen jakiś badziewiastych playerów mp4 z allegro bo to po prostu dyletantctwo
designer urządzonka już w celi ? .. bo będę niespokojny jeśli nie ...
Artykuł
fajna zabaweczka no ale żeby się polansić