Wiecie, to nie jest takie śmieszne jakby pod dom zajechało kilku karków po zwrot swojej kasy.
możliwe, jak również inny scenariusz jest prawdopodobny - pieniądze pochodzą z napadu, kradzieży i ktoś po prostu musiał się szybko pozbyć oznakowanej serii a tym samym niewinny dzieciak mógłby mieć poważne problemy , gdyby je zachował a później zaczął szaleć na zakupach
Jezeli okaże sie że kasa jest lewa to gliny pewnie zamiast szukać prawdziwych przestepców aresztują rodziców wmawiając im że w ten sposób chcieli uprać euro.
Ale głupi, zdarzały mi się już nieraz że paczka miała przyść za pobraniem a nic nie musiąłem płacić ... pamięć do pc i takie tam. Nick o nic nie pytał to co się będę wtrącał
Jezeli okaże sie że kasa jest lewa to gliny pewnie zamiast szukać prawdziwych przestepców aresztują rodziców wmawiając im że w ten sposób chcieli uprać euro.
no tym bardziej iz jak znajda goscia i ten bedzie pokazywac im rachunek za swoja konsole lub pudelo z niej to nie ma jak udowodnic ze w przesylce nie bylo konsoli ...
Głupio zrobił. Ja bym odrazu skitrał te 65 koła gdzieś za szafę na czarna godzine wyciagajac se tylko forse na drugiego playa. Albo bym se te pieniążki na konto wpłacił i jakąś lokatkę czy jaki czort i jeszcze by mi procent leciał. Ale cóż. Widać nastolatek miał za dobry kontakt z rodzicami skoro mógł kupić playa , miał na niego forse i przyznał się rodzicom że inwestycja w SONY zwróciła mu się prawie 650 krotnie. No chyba że byli przy rozpakowywaniu. wtedy rozgrzeszam małolata. Ale i tak wmówiłbym starym że w internecie jest taka akcja że wysyłają fałszywe banknoty (coś jak shipit.ubuntu.com) i żeby się nie przejmowali.
Heh.
Cegla przynajmniej na cos sie przyda, ot chocby zrzucic upierdliwemu sasiadowi na głowę?
A tak serio - niepotrzebnie nabywca konsoli oddal te pieniadze. Co znalezione, nie kradzione. ;]
niby tak... moze sam nabywca by sobie te euro zatrzymal, ale jak widac do akcji wkroczyli rodzice
ach ci rodzice...
możliwe, jak również inny scenariusz jest prawdopodobny - pieniądze pochodzą z napadu, kradzieży i ktoś po prostu musiał się szybko pozbyć oznakowanej serii a tym samym niewinny dzieciak mógłby mieć poważne problemy , gdyby je zachował a później zaczął szaleć na zakupach
no tym bardziej iz jak znajda goscia i ten bedzie pokazywac im rachunek za swoja konsole lub pudelo z niej to nie ma jak udowodnic ze w przesylce nie bylo konsoli ...
W zamian za milczenie, że koleś dostał lewą kasę dostanie premie gratis