Przykro mi to mówić niestety ale jest to test przeprowadzony przez laika,widzę że nie mającego zbytnio praktycznego pojęcia o elektronice.
Co do tego "pojęcia", to nieco byś się zdziwił...
CYTAT
Brakuje w tym teście najważniejszej rzeczy od której każdy testujący musi zacząć,czyli zdjęć zasiłki od środka i oceny jakości wykonania(podzespoły elektoniczne),bo jak można mówić o jakości zasilacza skoro ta ocena jest tylko w zakresie wizualnym,zewnętrznym,przykro mi bardzo ale to jest niedopuszczalne.
Fajnie. Zdjęcia wnętrza rzeczywiście bardzo poszerzają ocenę. Jeśli już jesteśmy przy tym, to jakoś nie spotkałem zdjęć spodu płytki zasilacza, pozwalających na ocenę jakości lutowania - dość ważnego składnika jakości wykonania...
CYTAT
Tutaj są zdjęcia: 1 2 No pięknie cała prawda wychodzi zawsze od środka,a kondensator G-Luxon mówi wszystko.
Obrazki zaprawdę piękne i pouczające, a kondensator G-Luxon mówi każdemu coś innego. Może zacznę wyjaśnienie od (autentycznego) przykładu z innej branży. Jakieś kilka lat temu Lexus wyprodukował 20000 sztuk modelu, nazwijmy go x, z dość poważną (i potencjalnie niebezpieczną) wadą układu kierowniczego. Wada została ujawniona po kilku miesiącach i nabywcy tych samochodów zostali poproszeni o zgłoszenie się do stacji serwisowych w celu wymiany odpowiednich elementów. I teraz pytanie - czy ktokolwiek uznał firmę produkującą seryjnie wadliwe samochody za badziewiarską? Cóż to ma do opinii o G-Luxon? Ano tyle, że Internet jest pełen informacji i żalów o to, że komuś popuchły kondensatory tej marki. Ile jest tych informacji? Nie liczyłem, ale na oko wyjdzie, ze kilka, może nawet kilkanaście tysięcy. Czy ktoś spotkał informację o kondensatorach G-Luxon działających OK? Sądzę, że nie - ci, którym wszystko działa - nie piszą. I żeby wszystko było jasne. Rocznie produkowane jest kilkanaście milionów sztuk płyt głównych, a na każdej z nich znajduje się kilkanaście kondensatorów elektrolitycznych. G-Luxon jest jednym z głównych ich dostawców, więc mamy tu do czynienia ze zwykłym efektem skali - jeżeli z 50 mln sztuk wadliwych okaże się 10000, to będziemy mieli kilka tysięcy uszkodzonych płyt. Szum i wrzawa, marka definitywnie skreślona! Tymczasem "innej firmie" uda się sprzedać milion swoich kondensatorów, spośród których wadliwych będzie zaledwie 800 sztuk. Nikt nawet tego nie zauważy i "inna firma" urośnie na lidera jakości, podczas gdy w rzeczywistości ma tę jakość znacznie niższą. Tak funkcjonują internetowe opinie, miedzy innymi właśnie wobec G-Luxon, więc jestem na nie całkowicie odporny, czego i Czytelnikom życzę.
CYTAT
Za cenę kolo 250-300zł można już kupić dobre zasiłki.
Wiem. Napisałem, choć nie w tej formie. Wiem jeszcze dużo innych rzeczy, których nie napisałem. Co do jonnyguru - rzeczywiście,...
CYTAT
No tam to faktycznie znają się na rzeczy b. dobra stronka.
... choć z tą "znajomością rzeczy" bywa czasem coś nie tak.
Jeszcze jedno - nie wrzucałbym do jednego wora kondensatorów nisko- i wysokonapieciowych, bo to zupełnie inne ligi.
Ale wracając do publikacji na PCL - o ile mnie pamięć nie myli to arty o zasilaczach można policzyć na palcach jednej ręki mało uważnego drwala (no dobra, nie licząc sporego artu z końca 2004 roku - troszkę już antyk jak na IT), a i modele były takie barzy egzotyczne. Nie ma więc co się zbytnio czepiać bo widać, że portal nie jest raczej nakierowany na testowanie zasiłek. Nie od razu Rzym zbudowano, luz.
No faktycznie może trochę przesadzam ,w końcu to nie portal o elektronice i przyznaje mało na pclabie testow zasilaczy.
Jonny jest faktycnzie guru, ale też potrafi walnąć głupotę, jak np. ostatnie jego wynurzenia o tym, że mocno obciążony zasilacz ma drastycznie skróconą żywotność. Poza tym jego strona jest, jakby to rzec, mało przydatna w praktyce bo od jakiegoś czasu (eee, od początku działalnośći właściwie) kolo koncentruje się na bardzo mocnych zasilaczach, a szczególnie ostatnio przegina bo kręci się wokół 1 kW. Najmniejszymi zasilatorami były testowane dość dawno już półkilowatowe Corsair, Antec i Tagan. Ale ogólnie to Jonny'ego zawsze dobrze poczytać, to fakt.
Osobiście jednak jako najlepsze w tej materii traktuję testy zasiłek na SPCR. Są tam nie tylko testy ale też mnóstwo artykułów o poborze mocy, sprawności itd. a to wszystko w ujęciu ciszowym. I - co b ważne - na warsztat idą normalne zasiłki < 0,5 kW. Polecam!
Ale wracając do publikacji na PCL - o ile mnie pamięć nie myli to arty o zasilaczach można policzyć na palcach jednej ręki mało uważnego drwala (no dobra, nie licząc sporego artu z końca 2004 roku - troszkę już antyk jak na IT), a i modele były takie barzy egzotyczne. Nie ma więc co się zbytnio czepiać bo widać, że portal nie jest raczej nakierowany na testowanie zasiłek. Nie od razu Rzym zbudowano, luz.
Przykro mi to mówić niestety ale jest to test przeprowadzony przez laika,widzę że nie mającego zbytnio praktycznego pojęcia o elektronice. Brakuje w tym teście najważniejszej rzeczy od której każdy testujący musi zacząć,czyli zdjęć zasiłki od środka i oceny jakości wykonania(podzespoły elektoniczne),bo jak można mówić o jakości zasilacza skoro ta ocena jest tylko w zakresie wizualnym,zewnętrznym,przykro mi bardzo ale to jest niedopuszczalne. Tutaj są zdjęcia: 1 2 No pięknie cała prawda wychodzi zawsze od środka,a kondensator G-Luxon mówi wszystko.Za cenę kolo 250-300zł można już kupić dobre zasiłki.
Hmmm, test... dość niemiarodajny. Pokazuje co najwyżej jak 'przeciętnie' się zachowa zasilacz w 'przeciętnych' aplikacjach. Nie pokaże ani zachowania w nietypowej sytuacji - jak np. maksymalne obciążenie jednej z linii przy braku obciążenia na innej (test crossload) czy poziom zniekształceń danej linii, które mogą zniszczyć urządzenia przy dłuższym stosowaniu, a nie zostaną wykryte testem 'miernika'.
Szkoda, szkoda... Niestety, aby wyznaczyć sprawność musiałbym zmierzyć całkowitą moc oddawaną przez zasilacz, a to w "bezinwazyjny" sposób raczej jest niewykonalne.
Może czas aby PCLab zakupił stanowisko testowe, które z każdej linii zasilacza pobierałoby określoną moc (z możliwością jej regulacji). Szczerze mówiąc w tej chwili gdybym kupował dla siebie zasilacz to kierowałbym się przede wszystkim sprawnością - o środowisko trzeba dbać.
A co do teorii - jest zamieszczony link do "teorii", a pod tym samym adresem da się znaleźć również starsze specyfikacje...
Udało mi się znaleźć jedynie link do intelowego dokumentu PS Design Guide, w którym na próżno szukać przykładów konkretnych realizacji, opisów poszczególnych bloków. Chodziło mi tu o pokazanie jak zasilacze są zbudowane, co w zasilaczu piszczy , można by też wykazać co w zasilaczach kosztuje bo kosztować musi - innymi słowy Panie Ryszardzie - tak jak Pan pisze o procesorach. Trochę razi brak porównania do konkurencji i to zarówno pod względem konstrukcji jak i osiągów (chociaż to drugie wynika zapewne z braku spójnej metodoligii testów zasialczy na PCLab). Liczę na to, że w przyszłości będzie lepiej. Ogólnie artukuł oceniam pozytywnie.
LOL ciekawe komu zbywa wieksza ilosc tych zasilek ze sie taki test pojawil. Wymagajacy komputer?(..)
Ciekawe czego nie wstawiliscie 8800GTS - co zasilacz nie ciagnie ?
ROTFL , dawno się tak nie uśmiałem . Pewnie, co będziemy szaleć z jakimiś tam burżuazyjnymi zasilaczami. Machniemy zasilacz Mustang 500 W za 55 zł i wszystko pociągnie .
Artek naprawde fajnie się czytało, poprosze więcej takich. Krótko szybko i na temat jak dla mnie bomba
Corsair to po prostu Seasonic M12 tylko że jeszcze fajniejszy bo bez tego małego wiatraczka i z wąziutkimi kabelkami. Przy cenie <400 zł z szipingiem wciąga resztę towarzystwa nosem. B wysoka sprawność, świetne napięcia, do realnego obciążenia 300W nie zmienia obrotów wiatraka i pozostaje praktycznie niesłyszalny w większości konfigów. Jest b dobrze opisany na SPCR gdzie siedzi na pierwszym miejscu polecanych zasiłek, a Jonny Guru obu modelom dał 9,5/10. Jest sens testować? No, chyba że dla samej przyjemności
A z takich bardziej "egoztycznych" niezasilaczowych firm robiących zasilacze (zazwyczaj 1 lub 2 modele) masz np. Asus (Chieftec), Lian Li (też), Mushkin (Topek), OCZ (głównie FSP) ...
Corsair - do 400 zł nie ma lepszej zasiłki. Super sprawa. Wszędzie zdobywa najwyższe noty a userzy mają charakterystyczne zakola na spodniach jak o nim mówią
Prawdę mówiąc przez przypadek w jednym ze sklepów netowych wpadł mi w oko bo ponoć jest cichy ( o takiego Corsaira do testów wziąć! )... więc mi odpowiada cena też w miarę rozsądna. Ech teraz każdy ma zasilacze w ofercie jakaś moda. Pentagram...Ever... niedługo zobaczę zasilacz A4Tech albo Genius albo diabli wiedzą co jeszcze...
Nieco bardziej czasochłonnym i kosztownym, ale i rzetelniejszym sposobem na zmierzenie sprawności, jest miernik cęgowy. Ja se takiego do domu nie kupię, hehe, ale poważna redaacja może w cuś takiego zainwestować. Od biedy można jeszcze multimetr tkać w każdą wiązkę, ale to pół dnia chyba zabierze
A jak ktoś chce pogadać ile faktycznie potrzebuje to zapraszam na odpowiednie subforum. Już mu tam chopaki ładnie wyklarują co i jak
Corsair - do 400 zł nie ma lepszej zasiłki. Super sprawa. Wszędzie zdobywa najwyższe noty a userzy mają charakterystyczne zakola na spodniach jak o nim mówią
Witam art az miło sie czytało:) Z mojej strony mała petycja aby robić wiecej takich testów na jednym sprzecie aby wyniki były w miare porównywalne. Lecz z 2 strony przydał by sie takie zestawienie kilku różnych konfiguracji, aby każdy wiedział dobrze ile sprzet potrzebuje pradu i jaki zasilacz dobrac aby nie kupowac zbyt mocnego. Moim zdaniem stad biora sie te wyolbrzymienia co do poboru mocy komputera. Dla ludzi którzy czesto skłdaja rózne konfiguracje bedzie to bardzo pomocne i wyeliminuja ludzi którzy twierdza ze to uciagnał by modecom feel II choc jest to dosc dobry zasialac ale nie na zestaw sli
Szkoda, szkoda... Niestety, aby wyznaczyć sprawność musiałbym zmierzyć całkowitą moc oddawaną przez zasilacz, a to w "bezinwazyjny" sposób raczej jest niewykonalne.
A mierzyć prąd pobierany z sieci oraz jaki jest oddawany na np. kilka żarówek 12V. Z różnicy wyjdzie ile jest tracone. Po co mu grzebać w bebechach?
Co do etykiety do góry nogami. Dostałem dzisiaj nowy zasilacz i w nim też jest "odwrotnie". Wydaje mi się, że to kwestia marketingu. Jakby były normalnie przyklejone , to trzeba by stawiać zasilacz na grillu na półce sklepowej.
Co do tego "pojęcia", to nieco byś się zdziwił...
Fajnie. Zdjęcia wnętrza rzeczywiście bardzo poszerzają ocenę.
1
2
No pięknie cała prawda wychodzi zawsze od środka,a kondensator G-Luxon mówi wszystko.
Obrazki zaprawdę piękne i pouczające, a kondensator G-Luxon mówi każdemu coś innego.
Może zacznę wyjaśnienie od (autentycznego) przykładu z innej branży. Jakieś kilka lat temu Lexus wyprodukował 20000 sztuk modelu, nazwijmy go x, z dość poważną (i potencjalnie niebezpieczną) wadą układu kierowniczego. Wada została ujawniona po kilku miesiącach i nabywcy tych samochodów zostali poproszeni o zgłoszenie się do stacji serwisowych w celu wymiany odpowiednich elementów. I teraz pytanie - czy ktokolwiek uznał firmę produkującą seryjnie wadliwe samochody za badziewiarską?
Cóż to ma do opinii o G-Luxon? Ano tyle, że Internet jest pełen informacji i żalów o to, że komuś popuchły kondensatory tej marki. Ile jest tych informacji? Nie liczyłem, ale na oko wyjdzie, ze kilka, może nawet kilkanaście tysięcy. Czy ktoś spotkał informację o kondensatorach G-Luxon działających OK? Sądzę, że nie - ci, którym wszystko działa - nie piszą.
I żeby wszystko było jasne. Rocznie produkowane jest kilkanaście milionów sztuk płyt głównych, a na każdej z nich znajduje się kilkanaście kondensatorów elektrolitycznych. G-Luxon jest jednym z głównych ich dostawców, więc mamy tu do czynienia ze zwykłym efektem skali - jeżeli z 50 mln sztuk wadliwych okaże się 10000, to będziemy mieli kilka tysięcy uszkodzonych płyt. Szum i wrzawa, marka definitywnie skreślona! Tymczasem "innej firmie" uda się sprzedać milion swoich kondensatorów, spośród których wadliwych będzie zaledwie 800 sztuk. Nikt nawet tego nie zauważy i "inna firma" urośnie na lidera jakości, podczas gdy w rzeczywistości ma tę jakość znacznie niższą. Tak funkcjonują internetowe opinie, miedzy innymi właśnie wobec G-Luxon, więc jestem na nie całkowicie odporny, czego i Czytelnikom życzę.
Wiem. Napisałem, choć nie w tej formie. Wiem jeszcze dużo innych rzeczy, których nie napisałem.
Co do jonnyguru - rzeczywiście,...
... choć z tą "znajomością rzeczy" bywa czasem coś nie tak.
Jeszcze jedno - nie wrzucałbym do jednego wora kondensatorów nisko- i wysokonapieciowych, bo to zupełnie inne ligi.
No faktycznie może trochę przesadzam
Osobiście jednak jako najlepsze w tej materii traktuję testy zasiłek na SPCR. Są tam nie tylko testy ale też mnóstwo artykułów o poborze mocy, sprawności itd. a to wszystko w ujęciu ciszowym. I - co b ważne - na warsztat idą normalne zasiłki < 0,5 kW. Polecam!
Ale wracając do publikacji na PCL - o ile mnie pamięć nie myli to arty o zasilaczach można policzyć na palcach jednej ręki mało uważnego drwala (no dobra, nie licząc sporego artu z końca 2004 roku - troszkę już antyk jak na IT), a i modele były takie barzy egzotyczne. Nie ma więc co się zbytnio czepiać bo widać, że portal nie jest raczej nakierowany na testowanie zasiłek. Nie od razu Rzym zbudowano, luz.
Brakuje w tym teście najważniejszej rzeczy od której każdy testujący musi zacząć,czyli zdjęć zasiłki od środka i oceny jakości wykonania(podzespoły elektoniczne),bo jak można mówić o jakości zasilacza skoro ta ocena jest tylko w zakresie wizualnym,zewnętrznym,przykro mi bardzo ale to jest niedopuszczalne.
Tutaj są zdjęcia:
1
2
No pięknie cała prawda wychodzi zawsze od środka,a kondensator G-Luxon mówi wszystko.Za cenę kolo 250-300zł można już kupić dobre zasiłki.
http://www.jonnyguru.com/reviews.php?catID=1
No tam to faktycznie znają się na rzeczy b. dobra stronka.
Nie pokaże ani zachowania w nietypowej sytuacji - jak np. maksymalne obciążenie jednej z linii przy braku obciążenia na innej (test crossload) czy poziom zniekształceń danej linii, które mogą zniszczyć urządzenia przy dłuższym stosowaniu, a nie zostaną wykryte testem 'miernika'.
Poprawne testy zasilaczy:
http://www.jonnyguru.com/reviews.php?catID=1
EverSilver ATX 420W za 83 PLN?
http://www.skapiec.pl/site/cat/37/comp/165321
Zagladaj na strony sklepow. W skapcu czesto sa bledy. Trzy pierwsze oferty to jakies noname... Czwarty jest juz za 260zl...
EverSilver ATX 420W za 83 PLN?
http://www.skapiec.pl/site/cat/37/comp/165321
"Dobry, ale ciut drogi" => "Dobry, przy tym bardzo tani"?
Sprawdź jeszcze raz, a szczególnie linki do trzech pierwszych sklepów. Faktyczna cena tego Evera 420W to około 260zł
EverSilver ATX 420W za 83 PLN?
http://www.skapiec.pl/site/cat/37/comp/165321
"Dobry, ale ciut drogi" => "Dobry, przy tym bardzo tani"?
BTW, podpowiedzcie proszę laikowi, czy płyta Abit kn9 wymaga 8pinowego złacza, czy 4pinowego?
Może czas aby PCLab zakupił stanowisko testowe, które z każdej linii zasilacza pobierałoby określoną moc (z możliwością jej regulacji). Szczerze mówiąc w tej chwili gdybym kupował dla siebie zasilacz to kierowałbym się przede wszystkim sprawnością - o środowisko trzeba dbać.
Udało mi się znaleźć jedynie link do intelowego dokumentu PS Design Guide, w którym na próżno szukać przykładów konkretnych realizacji, opisów poszczególnych bloków. Chodziło mi tu o pokazanie jak zasilacze są zbudowane, co w zasilaczu piszczy
wszystko pieknie smiga
Wymagajacy komputer?(..)
Ciekawe czego nie wstawiliscie 8800GTS - co zasilacz nie ciagnie ?
ROTFL
Artek naprawde fajnie się czytało, poprosze więcej takich. Krótko szybko i na temat
A z takich bardziej "egoztycznych" niezasilaczowych firm robiących zasilacze (zazwyczaj 1 lub 2 modele) masz np. Asus (Chieftec), Lian Li (też), Mushkin (Topek), OCZ (głównie FSP) ...
Dobry artykuł , przyzwoity sprzęt
Co Ty masz do Amacroxów
A moze prxzetatowalibysci zasilacze be quiet! ? Szczegolnie serie Straight Power.
Jestem za
(...)
Ciekawe czego nie wstawiliscie 8800GTS - co zasilacz nie ciagnie ?
Prawdę mówiąc przez przypadek w jednym ze sklepów netowych wpadł mi w oko bo ponoć jest cichy ( o takiego Corsaira do testów wziąć! )... więc mi odpowiada cena też w miarę rozsądna. Ech teraz każdy ma zasilacze w ofercie jakaś moda. Pentagram...Ever... niedługo zobaczę zasilacz A4Tech albo Genius albo diabli wiedzą co jeszcze...
A jak ktoś chce pogadać ile faktycznie potrzebuje to zapraszam na odpowiednie subforum. Już mu tam chopaki ładnie wyklarują co i jak
Corsair - do 400 zł nie ma lepszej zasiłki. Super sprawa. Wszędzie zdobywa najwyższe noty a userzy mają charakterystyczne zakola na spodniach jak o nim mówią
Z mojej strony mała petycja aby robić wiecej takich testów na jednym sprzecie aby wyniki były w miare porównywalne. Lecz z 2 strony przydał by sie takie zestawienie kilku różnych konfiguracji, aby każdy wiedział dobrze ile sprzet potrzebuje pradu i jaki zasilacz dobrac aby nie kupowac zbyt mocnego. Moim zdaniem stad biora sie te wyolbrzymienia co do poboru mocy komputera. Dla ludzi którzy czesto skłdaja rózne konfiguracje bedzie to bardzo pomocne i wyeliminuja ludzi którzy twierdza ze to uciagnał by modecom feel II choc jest to dosc dobry zasialac ale nie na zestaw sli
Chodziło mi o podanie łącznej mocy dla 5V+3,3V, 12V1+12V2 itp. Tego na etykiecie nie ma. Bo chyba nie powiesz mi, że dla 12V to jest 41A.
Trzech?
11,7V lub 11,8V to nie 12V
A mierzyć prąd pobierany z sieci oraz jaki jest oddawany na np. kilka żarówek 12V. Z różnicy wyjdzie ile jest tracone.
Po co mu grzebać w bebechach?
Co do etykiety do góry nogami. Dostałem dzisiaj nowy zasilacz i w nim też jest "odwrotnie". Wydaje mi się, że to kwestia marketingu. Jakby były normalnie przyklejone , to trzeba by stawiać zasilacz na grillu na półce sklepowej.