popieram , po co zawalać dział komentarze do publikacji dziennie kilkoma niusami na temat iphona jak można zrobić małe subforum wyłaćznie dla dev-a i maniaków
Dla amerykanów to są grosze. Dla Nas to już większy pieniądz. Coś mi się wydaje, że lada chwila ktoś wymyśli, jak sobie samemu wymienić z telefonu baterię. Będzie to krócej trwało i za darmo, ale pewnie za takie posunięcia ludzie będą tracić gwarancję na ich ukochany iPhone. Z drugie strony wymiana baterii powinna być albo bezpłatna w ramach gwarancji, albo o wiele tańsza.
A pokaz mi gdzie w Polsce za taka cene dostaniesz zastepczy telefon tej klasy? Ta kwota wcale nie jest taka znow wysoka. Np. za zastepcze monitory do kompow poroducenci liczyli sobie ZNACZNIE wiecej!
Widzę ze wielu ma emocjonalny stosunek do iPhone. Nie ma potrzeby się czyms takim emocjonować. Na rynku dostepne są już ciekawsze telefony jak choćby Nokia N95 czy produkty HTC. Lada moment wyjdzie Samsung F700, który twórców iPhone może wpędzić w kompleksy. Link do F700: http://www.gsmarena.com/samsung_f700-1849.php
Dodam, że nowy produkt Aplle podoba mi się bardzo, ale gdybym miał wydać te 2-3 tys zł na telefon to na pewno wybrałbym co innego.
A gdzie można kupić budkę telefoniczną? Cięzko byłoby nosić ją ze sobą, a wspólna to jednak nie to.
Kupić pewnie w "dobrych skupach złomu" a jeżeli chodzi o wspólność, to podejrzewam, że spece od marketingu szybko by wymyślili jakieś gadgety personalizacyjne w stylu jadalnych jednorazowych słuchawek.
A może po prostu jak będziecie widzieć w tytule newsa 'iPhone', to sobie czytanie odpuśćcie? Nie będziecie musieli się denerwować treścią newsów, a i link do komentarzy będzie wam obcy
Wiesz, to jest tak jak z Małyszem i Kubicą. Bez względu na to, czy Cię to interesuje czy nie, będziesz na każdym kroku na to trafiał. A sądząc po postach powyżej widać, że podaż informacji jest trochę nieproporcjonalna do zainteresowania nią, więc po co na siłę uszczęśliwiać większość?
=====
A może tak wypromować budki telefoniczne? Myślę, że przy takiej promocji ludzie też by się na nie rzucili jak na ixxxx
A może po prostu jak będziecie widzieć w tytule newsa 'iPhone', to sobie czytanie odpuśćcie? Nie będziecie musieli się denerwować treścią newsów, a i link do komentarzy będzie wam obcy
Poza tym spójrzcie na to z innej strony - w tej masie newsów co chwila pojawia się informacja o jakichś problemach z produktami Apple, więc może i jakaś reklama jest, bo ciągle o ich sprzęcie dyskutujemy, ale jest i antyreklama, bo kto z chęcią kupi telefon mając świadomość, że raz na rok musi się z nim pożegnać na tydzień? Kto w ogóle kupi telefon z myślą, że został zaplanowany na rok normalnego używania (podobnie jak i inne sprzęty Apple - np. iPod shuffle, pierwsza wersja, która wg. kogoś z firmy miała działać około 4 lat)?
Caly sprzet Apple jest wymyslony tak, zeby usterki mogl usunac tylko wyspecjalizowany serwis. Przy otwieraniu takiego ustroistwa, mozna napotkac na mnostwo pulapek. Jesli nie ma sie serwisowki, to napewno sie cos urwie. Wszystko po to, zeby normalny Kowalski nie podejmowal samodzielnie jakiejkolwiek modyfikacji, albo chial sprawdzic watpliwej jakosci komponenty.
racja, bardziej przydatny był.
naśladują polskę z za komuny, tylko my mieliśmy sam ocet, oni mają iphona
popieram , po co zawalać dział komentarze do publikacji dziennie kilkoma niusami na temat iphona jak można zrobić małe subforum wyłaćznie dla dev-a i maniaków
Dla amerykanów to są grosze. Dla Nas to już większy pieniądz. Coś mi się wydaje, że lada chwila ktoś wymyśli, jak sobie samemu wymienić z telefonu baterię. Będzie to krócej trwało i za darmo, ale pewnie za takie posunięcia ludzie będą tracić gwarancję na ich ukochany iPhone. Z drugie strony wymiana baterii powinna być albo bezpłatna w ramach gwarancji, albo o wiele tańsza.
A pokaz mi gdzie w Polsce za taka cene dostaniesz zastepczy telefon tej klasy?
to już będzie masakra... już widzę artykuły o iPhone w świecie SecondLife... co 10 minut nowy "news" na moim czytniku RSS
Dodam, że nowy produkt Aplle podoba mi się bardzo, ale gdybym miał wydać te 2-3 tys zł na telefon to na pewno wybrałbym co innego.
Cięzko byłoby nosić ją ze sobą, a wspólna to jednak nie to.
Kupić pewnie w "dobrych skupach złomu"
Cięzko byłoby nosić ją ze sobą, a wspólna to jednak nie to.
Wiesz, to jest tak jak z Małyszem i Kubicą. Bez względu na to, czy Cię to interesuje czy nie, będziesz na każdym kroku na to trafiał. A sądząc po postach powyżej widać, że podaż informacji jest trochę nieproporcjonalna do zainteresowania nią, więc po co na siłę uszczęśliwiać większość?
=====
A może tak wypromować budki telefoniczne? Myślę, że przy takiej promocji ludzie też by się na nie rzucili jak na ixxxx
Poza tym spójrzcie na to z innej strony - w tej masie newsów co chwila pojawia się informacja o jakichś problemach z produktami Apple, więc może i jakaś reklama jest, bo ciągle o ich sprzęcie dyskutujemy, ale jest i antyreklama, bo kto z chęcią kupi telefon mając świadomość, że raz na rok musi się z nim pożegnać na tydzień? Kto w ogóle kupi telefon z myślą, że został zaplanowany na rok normalnego używania (podobnie jak i inne sprzęty Apple - np. iPod shuffle, pierwsza wersja, która wg. kogoś z firmy miała działać około 4 lat)?
Sam miałem zaproponować
Przy otwieraniu takiego ustroistwa, mozna napotkac na mnostwo pulapek.
Jesli nie ma sie serwisowki, to napewno sie cos urwie.
Wszystko po to, zeby normalny Kowalski nie podejmowal samodzielnie jakiejkolwiek modyfikacji, albo chial sprawdzic watpliwej jakosci komponenty.