A czemu nikt nie pisze w newsach o brakach iphone'a, które wyszły przy premierze? Nie ma mms-ów, nie ma kopiuj-wklej, nie ma A2DP, nie można wykorzystać wgranych kawałków jako dzwonków, nie ma nagrywania filmów, nie ma diody przy aparacie... Jak na telefon z aspiracjami multimedialno-biznesowymi za min. $499 + kasa z abonamentu, to imo porażka.
A czemu nikt nie pisze w newsach o brakach iphone'a, które wyszły przy premierze? Nie ma mms-ów, nie ma kopiuj-wklej, nie ma A2DP, nie można wykorzystać wgranych kawałków jako dzwonków, nie ma nagrywania filmów, nie ma diody przy aparacie... Jak na telefon z aspiracjami multimedialno-biznesowymi za min. $499 + kasa z abonamentu, to imo porażka.
Póki jest popyt pracownicy mogą go godziwie sprzedać więc zawsze to jakaś niewielka premia... Gdyby było cyro na obligatoryjne korzystanie to odbierałbym to jako represję
Ah, możliwe - ja chyba wczoraj o tym przeczytałem, ale nie na PcLabie
Bo to wyszło już przed premierą
pracownik: Eeeee
szef: Panu już podziękujemy
Gdyby było cyro na obligatoryjne korzystanie to odbierałbym to jako represję
Pełna treść publikacji
ciekawi mnie ile apple płaci takim portalom jak ten, za ciągłe pisanie artów o tym gównie...